Do Rzeczy to nie mainstream, ale nie mozna powiedziec, że są jednoznacznie za wsparciem Ukrainy. Jedni tam opowiadają się za pomocą Ukrainie (m.in. Wildstein), a drudzy (m.in. Łysiak) nie. Także tam panuje w tej sprawie pluralizm.
-
-
Ukraina 2014
sterby Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> No raczej trudno zakwalifikować redakcję "Do
> Rzeczy" do mainstreamu.
> No, ale jeśli kto nie chce na chłodno spojrzeć
> na sprawę, to ja już nic nie poradzę.
Nie napisałem o "Do rzeczy" że to mainstream(a że akurat tym tekstem wpisują się w tą retorykę to już inna sprawa). Pisząc o mainstreamie odniosłem się tylko do tej części artykułu w której autor, dosyć prymitywnie sugeruje jakoby w Polsce szalała pro-kacapska propaganda...bo o ile mi wiadomo jest dokładnie odwrotnie. Szary Kowalski, taki typowy zapracowany "Wiesio i Jadzia" jest właściwie skazany na jednoznaczny przekaz pro-banderowski. Jak myślicie jaki odsetek społeczeństwa po obejrzeniu tendencyjnych "Faktów" i Moniki Olejnik szuka dalej alternatywnych informacji w internecie? I jeszcze rodzynek o idiotach oraz agentach dotyczący każdego kto tylko nie zgadza się z "obiektywnymi" mediami i śmiałby pomyśleć że choćby w jakiejś części Putin czy Orban mają rację. Natomiast Zachodniej Ukrainie po utracie Donbasu i tamtejszego przemysłu życzę(bo ich nie lubię)członkostwa w UE i restrukturyzacji przemysłu przez Balcerowicza czy tam Belkę. Tylko niech mi nie wmawiają że są moimi przyjaciółmi a sponsorowanie wojny przeciwko mieszkańcom Donbasu i Rosji jest w moim interesie.
Naprawdę Kolega nie widzi jak Ruskie prowadzą swoje rozgrywki w "Priwiślańskim Kraju"?
Łupki, Smoleńsk, napad na ambasadę, wieprzowina, jabłka, serwery PKW, WSI etc. etc.
Ukrainy i Ukraińców, można nie lubić, można ich nawet nienawidzić, ale zaprzeczanie oczywistemu faktowi, że im gorzej dla Rosji tym lepiej dla nas przymyka nieco pole do dyskusji.
A już wiem! Ten nick wszystko tłumaczy ;)
ha, sprytny wybieg autora, kto mnie zkrytykuje ten agent!, podobna technike stosuja lewacy, kto nie znami ten nazista i faszysta, i po sprawie, bo przeciez to naziole, nie trzeba miec zadnych argumentow.
widze tu wpisy jak z podręcznika kremlowskiego propagandzisty: zrównać pomoc dla Ukrainy z automatycznym wysłaniem wojsk, doprawić rządowi w Kijowie gębę banderowców (w innych okolicach faszystów), podważać sens istnienia Ukrainy, podkreślać zbrodnie banderowców na Polakach i niedostatki obecnej państwowości Ukrainy, wnioskować, że"nasza chata z kraja", "nie ma się co mieszać", tudzież proponować (za premier Kopacz) "ucieczkę i zaryglowanie drzwi". gdybym był kremlowskim propagandzistą, to tak własnie bym działał, tak wyglądałyby moje polecenia i podszepty i to bym chciał widzieć na odcinku Polski.
jednak jeśli ktoś tak pisze, to niekoniecznie jest agentem. ba! tutaj jest to nieprawdopodobne. po prostu: jeśli do wniosków wygodnych dla Kremla i doszedł za sprawą rosyjskiej propagandy, to kwalifikuje się na "leminga". a jeśli doszedł sam z siebie, na podstawie własnych przemyśleń, to wówczas jest ich pożytecznym idiotą (nieprzypadkowo ten termin ukuto w Rosji, choć w nieco innych okolicznościach).
a tak na marginesie, wypadałoby uzasadnić, dlaczego ktoś uważa, że zmiana układu sił w regionie na korzyść Rosji ma być korzystna dla Polski. bo nigdy w historii nie była.
Ja się tym Chochłom dziwię. Większość z nich zna język rosyjski (często nawet lepiej niż własny). Wyglądają tak samo jak Ruscy (przecież skośnych oczu nie mają). Więc jak taki idzie przez Moskwę, Petersburg czy Nowosybirsk, to nie podpadnie. Wielu było w wojsku sowieckim w Rosji jeszcze w czasach sowieckich. Zapewne pamiętają rozmieszczenie magazynów amunicji, wiedzą, gdzie by ogień podłożyć etc, etc, etc. Dlaczego nie nawiążą kontaktu z islamskimi bojownikami z Kaukazu (przecież nie wszyscy to prostytutki Kadyrowa). Mogliby nawiązać kontakt z Szarymi Wilkami i zatopić coś ruskiego w Bosforze.
jak oni mogą tak bezczynnie pa3eć jak im Ruscy pożerają Ukrajinę?
Czekam na wypowiedź Ławrowa ze na forum Cracovii trwa antyrosyjska nagonka, na szczęście jest kilka zdroworozsądkowych i patriotyczniej nastawionych użytkowników którzy nie pozwolą szkalować Rosji bo jak nie to wycelowalibyśmy w stadion pokojowa bombę jadową 58 megaton.
Tylko czekać aż na forum ktoś z nickiem "Dzierżyński" wyplynie :D
Geopijatyk-Fan Oderki Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ja się tym Chochłom dziwię. Większość z nich
> zna język rosyjski (często nawet lepiej niż
> własny). Wyglądają tak samo jak Ruscy
> (przecież skośnych oczu nie mają). Więc jak
> taki idzie przez Moskwę, Petersburg czy
> Nowosybirsk, to nie podpadnie. Wielu było w
> wojsku sowieckim w Rosji jeszcze w czasach
> sowieckich. Zapewne pamiętają rozmieszczenie
> magazynów amunicji, wiedzą, gdzie by ogień
> podłożyć etc, etc, etc. Dlaczego nie nawiążą
> kontaktu z islamskimi bojownikami z Kaukazu
> (przecież nie wszyscy to prostytutki Kadyrowa).
> Mogliby nawiązać kontakt z Szarymi Wilkami i
> zatopić coś ruskiego w Bosforze.
> jak oni mogą tak bezczynnie pa3eć jak im Ruscy
> pożerają Ukrajinę?
Otóż to... Rosja to kolos na glinianych nogach...
Ja podejrzewam, że Putin zrobił to, co zrobiłby każdy inny szef chylącego się q upadkowi państwa rosyjskiego.
1. Rosja to 16 milionów km kw, a na tym obszarze nawet nie dwa razy tyle ludzi co Niemcy. Jak odjąć mniejszości narodowe, to 116 mln samych Rosjan, czyli 3 x ludność Polski na obszarze 50 x większym.
2. Spory graniczne prawie z każdym sąsiadów (nie będę ich wymieniał bo ich jest bardzo dużo).
3. Gospodarka surowcowa, czyli peryferie gospodarcze Europy.
4. Tradycja imperialna, innej nie znają. Za Komuny to przynajmniej mieli jakiś kit do wciskania, a teraz czym nam zaimponują. No dobra, niech wyląduje tu milion ruskich i co będą robić? Gwałcić i robić pogadanki o Leninie, bo nic innego nie umieją?
5. Terytorium przylepione do Oceanu Arktycznego, jakby pół Europy + Canada (Syberia).
6. Pokiereszowanie republikami autonomicznymi. Tatarzy, Czeczeni i Baszkirzy mnożą się szybciej.
Ukrajina w porównaniu z Rosją przynajmniej ma jakiś sens. Odizolować to goowno, a samo się rozpadnie.
Frapuje mnie kolejna kwestia.
Skoro Rosja to kolos na glinianych nogach, to:
a) czego się boimy?
b) w jaki sposób wojna w zach, Ukrainie ma ich wzmocnić?
Idąc dalej. Skoro polska racja stanu nie zakłada wcale przyjaźni z Ukraińcami, a ew. wsparcie dla nich podyktowane jest li tylko chłodną kalkulacją, to po co ich wspierać w walce z "kolosem na glinianych nogach"?
Ergo:
Czy nie lepiej dać się wykrwawić zarówno "glinianemu kolosowi", jak i drugiemu niezbyt przyjaznemu sąsiadowi?
PS. Doszukującym się w moich wątpliwościach elementów pożytecznego idiotyzmu bądź kremlowskiej agentury odsyłam do autorów postów o kolosie na glinianych nogach. Ja tylko poprzez najprostszą możliwą implikację logiczną wyjaśniłem co w rzeczywistości głoszą.
Skoro Rosja to kolos na glinianych nogach, to dlaczego się jej boimy?
No właśnie dlatego, że jest kolosem na glinianych nogach. Ludzie robią rewolucję wtedy, gdy się im polepsza, a takie kolosy wręcz przeciwnie. Tym bardziej, że Rosja jest nieprzewidywalna. Gdyby Hitler nie wywołał wojny, to jego socjalistyczne państwo zaczęłoby około 1940 roq rozpadać. Przecież o tym pisał Rauschning w "Rewolucji nihilizmu".
Co dało Putinowi powiększenie o Krym i dwa skrawki Gruzji. 0,5% terytorium więcej. Nie lepiej byłoby rozwijać gospodarkę, uzależnić inne kraje ekonomicznie? Tylko, że tego Rosja nie potrafi. Ona potrafi tylko wydobywać gaz i wojować. Niestety.
Nadal rzucam hasło zrobienia z trzech republik Zakaukazia tygrysów zachodniej Azji i modernizacji Ukrajiny. Wypiąć się na Rosję.
Efekt wojny na wschodzie Ukrajiny nie będzie zapewne taki, że obie strony się wykrwawią, bo Rosja pokona Ukrajinę. Tylko taki, że wojna może się rozlać, na przykład na Białoruś, Kaukaz, Pribałtykę, no i na samą Rosję, a wtedy nie wiadomo jak się to skończy, również dla nas.
Moim zdaniem mamy powtórkę z okresu komunizmu. Tylko, że Rosja to już na szczęście nie ZSRS. Niestety Putler nie może tego zrozumieć. Historia zwykle się powtarza jako farsa, jak mawiał Marx. Jednak fakt posiadania największego w świecie arsenału jądrowego może sprawić, że tym razem ta maxyma może nie być prawdziwa.
[Wczoraj przyjechałem na jeden dzień do Gliwic, dziś, za dwie godziny wracam do Wodzia.]
Rosja to zawsze był kolos na glinianych nogach. problem z kolosami jest taki, że mogą zgnieść każdego. a ten konkretny zawsze rzuca cień na naszą część Europy.
gliniane nogi to system społeczny i gospodarczy - niewydolny i nie oferujący nic ciekawego. imponuje tylko rozmiarami i bogactwem surowców. ale politycznie to jest kolos - państwo świadome swoich interesów i bezwględnie je realizujące, podporządkowując temu wszystkie inne zasoby.
zdarzały się momenty smuty i politycznego rozbicia. ale teraz jest faza konsolidacji, która przechodzi w podbój. lepiej go zatrzymać dalej od naszych granic niż czekać, aż fala przyjdzie do nas. bo historia uczy, że jeśli się jej nie zatrzyma, to w końcu do nas przyjdzie.
Rosja na Ukrainie sie nie wykrwawia. co to jest posłać parę batalionów i trochę sprzętu. to żaden koszt i mogą się tak bawić dekadami, przy zerowym koszcie po stronie własnej, trzymanej pod butem opinii publicznej.
Rosja się wykrwawia w związku z Ukrainą - bo inni, wbrew widywanym tu postulatom przyjecia postawy neutralnej - uznali, że to bez odpowiedzi pozostać nie może. na wysłanie wojsk nikt się nie zdecyduje, ale sankcje ekonomiczne działają. nie piszę tylko o odcinaniu od dolarowego systemu finansowego, ale też o ropie: o spadku jej cen zadecydowały USA z Saudami. powtarzają manewr, który rzucił na kolana ZSRR, przy okazji załatwiając swoje interesy (USA gnoją Wenezuelę, Saudowie Iran). oczywiście, Saudom Ukraina zwisa i powiewa, ale karzą Rosję za poparcie Assada i Iranu.
tania ropa raczej nie rzuci Rosji na kolana. recesja będzie głęboka, ale jakoś z tego wyjdą, pewnie mocniej uzależnieni od Chin. ale Rosjanie przechodzą teraz tresurę, jak pies. mieszają na Ukrainie, więc odczuwają ból. może połączą te fakty i jakieś wnioski wyciągną.
no bravo Knurze!! dostrzegasz to co sie dzieje dookola Ciebie, jest postep, jeszcze tylko musisz zaczac wyciagac logiczne wnioski, np. jesli chodzi o wykrwawianie to zalicz sie tu tez gospodarcze wykrwiawianie, i fakt sankje+ ropa+ koszty wysylania sprzetu i ludzi powoli dotykaja rosje, pelna zgoda i o to do kurwy nedzy mi chodzi od jakis 10 stron tematu, a ze przy okozji banderowcy tez dostaja to az serce rosnie
tylko tu dochodza 2 kwestie jeszcze, ani sankcje ani ropa to nie nasza zasluga, bo po prostu jestesmy za krotcy
po drugie dzieki naszej glupiej moim zdanie polityce rzadu, objawiajacej sie na wybijaniu sie przed szereg i to duzo mocniejszych i wazniejszych panstw mamy to co mamy w linku
http://www.rp.pl/artykul/29,1176611-Polska-wrogiem-numer-jeden-Rosji.html?referer=glowna
teraz nawet jak patrioci knur i np zubereq cwicza walke wrecz i strzelanie z beryla do walki przeciw imperialnej rosji moze to byc nic nie warte jak ruskie zrzuca atom na w-we i krk
a jeszcze wroce do artykulu z do rzeczy, tym o agentorze, strasznie mi sie spodobal wiec zacytuje:
"przeciwnicy pomagania ukrainie odwoluja sie do argumentu moralnego(...) czyli do tego, ze ukraincom nie nalezy pomagac, gdyz nie rozliczyli sie z banderowska przeszoscia. to arument odwolujacy sie do odpowiedzialnosci zbiorowej, bo upa to historia tylko czesci ukrainy. sformowane na kijowszczyznie bataliony skaldaja sie z ludzi, ktorych przodkowie raczej nie nalezeli do upa. ale ostawmy te szczegol."
pozwole sobie na komentarztylko 2 zacytowanych fragmentow; zgadza sie upa to historia tylko czesci ukrainy, a dokladnie tej zachodniej czesci, ktorej teraz mamy pomaga walczyc z wschodnia czescia, ktora akurat byla wolna od upa, a drugi ciekawy szczegol jest taki ze bataliony formowane w kijowie sa z ochtnikow w zdecydowanej wiekszosci z zach ukrainy, potomkow mordercow z upa, a taki batalion azov to do czego sie jawnie odwoluje jak nie do upa, bandery i innego plugawstwa?
na 5 zddan , 2 klamstwa, agentora nie ma co, zlodziej zawsze najglosniej krzyczy lapac zlodzieja!!!
Aston
a-nie widzę by ktoś sie bał Rosji-chyba tylko Ci którzy chcą by pozwolić jej na wszystko.
b-przejęcie najbogatszego terenu Ukrainy wzmacnia Rosję w sposób oczywisty...
Trzeba wspierać Ukrainę ponieważ jest słabsza niż kolos na glinianych nogach-to chyba oczywiste.
Ergo
Żeby się wykrwawiali musi trwać konflikt, żeby trwał konflikt musimy wspierać Ukrainę-gdzie tu wątpliwości?
hrobry82
Jak będzie nasz konflikt z Rosją to wezmę w nim udział. Żadnego atomu Rosja na nas nie zrzuci
hrobry - logiczną konsekwencją tego, co tu uprawiasz, będzie ustanie sankcji wobec Rosji.
czekam, aż nam wreszcie wytłumaczysz, dlaczego zmiana równowagi sił na korzyść Moskwy ma być korzystna dla Polski i dlaczego jota w jotę powtarzasz tezy kremlowskiej propagandy?
specjalnie dla Knura
rozroznij dwie rzeczy, podam dzisiejszy przyklad jako analogie, to ze znany dzinnikarz zajebiscie walnol z dyni ruskiego chuligana, co mi sie strasznie podobalo, nie oznacza ze napisal ksiazke ktora rowniez bedzie mi sie podobac, tak twierdzil inny ze znabych tu forumowiczow.
tak jak podobaja mi sie sankcje+ropa dla rosji, niezalezne od naszego kraju i nie bedziemy tu zaklinac rzeczywistosci ze to jednal my wplynelismy na USA zeby je nalozylo
nie znaczy ze uwazam ze powinnismy pomagac upowcom, mozemy im sprzedac cos, najlepiej drogo, ale nie pomagac, handel a pomoc to sa 2 rozne rzeczy, czy tak ciezko to pojac?
braterstwo z ukraincami wsadzcie se w buty, bedziecie wyzsi, business is business my friend
nie odpowiadasz na proste pytania. jeśli Ukrainie (Ukrainie, nie upowcom - posługujesz się kalką ruskiej propagandy, i chciałbym wreszcie być napisał, dlaczego tak robisz. być może będziesz musiał co nieco przyznać sam przed sobą) się nie pomoże (pomoc to nie układ handlowy, choć naturalnie jest coś za coś), to bilans sił w regionie zmieni się na korzyść Rosji. jaki mamy w tym interes?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)