Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • [10] CRACOVIA - Pogoń Szczecin 0:1

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 25.09.2013 o 20:01
      Ostatnia aktywność 05.10.2013 o 23:55
      16317 wyświetleń
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 28.09.2013 o 19:50
      Post #933106 28.09.2013 19:50
    bałem się o wynik tego meczu i to się niestety potwierdziło :( Gra była oki, dalej chcę widzieć tak graną piłeczkę, tylko SKUTECZNIEJSZĄ !!! Będzie dobrze :)
    • leszeczek

      24K
      28.4K
    • 28.09.2013 o 20:09
      Post #933119 28.09.2013 20:09
    sterby Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Kajak Napisał(a): > -------------------------------------------------- > ----- > > Przegraliśmy przez nieudolność graczy > > ofensywnych, znowu trzeba się oglądać na > dół > > tabeli. > > Nie, przez nich mógł być remis. > Przegraliśmy przez śpiącą królewnę > serbskiego futbolu. Raczej przez emerytowanego polskiego kadrowicza. Kamyczek Kosy w tym ogródku był znacznie mniejszy
    • Slapi1988

      3.1K
      491
    • 28.09.2013 o 20:23
      Post #933125 28.09.2013 20:23
    Nie zgodzę sie, wystarczyło zrobic jeszcze 5 krokow i robak byłby przy linki bocznej. Po jaką cholere szedł na raz na wslizgu?
    • piotrek 67

      424
      0
    • 28.09.2013 o 20:31
      Post #933130 28.09.2013 20:31
    http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/387613/janusz-filipiak-zamkniety-stadion-zobaczymy-czy-innych-tez-tak-beda-karac
    • ziper

      1.6K
      1.3K
    • 28.09.2013 o 20:33
      Post #933132 28.09.2013 20:33
    Nerwa mnie nadal telepie po tym meczu, tak jak z gtsem i Zawiszą mieliśmy na tacy mecz a nie umiemy zadać decydującego ciosu.Nie będę się rozpisywał mecz super ale tak frajerskiego meczu przegranego dawno nie widziałem.
    • Aro

      1.2K
      10
    • 28.09.2013 o 21:51
      Post #933158 28.09.2013 21:51
    Zabrakło trochę farta i taka jest prawda. Nie można po tym meczu powiedzieć, że Pogoń (która na wyjazdach, jak już było wspomniane, gra wyśmienicie) była lepsza - fragmentami dali się zdominować totalnie i tylko brak zimnej krwi w sytuacjach podbramkowych można obwiniać za taki rezultat. Najgorzej zaprezentował się Straus - nie może być tak, że gość prosto z ławki nie idzie za kontrą, podania ma głównie do tyłu i ogólnie sprawia wrażenie osoby bojącej się gry. Do poziomu Dudzica jestem przyzwyczajony, natomiast Boljevic nie miał zbyt dużo czasu na wykazanie się. Szkoda tych wszystkich sytuacji, ale plus tego wszystkiego polega na tym, że wygląda na to, jakby chłopaki zaczynali rozumieć się coraz bardziej i jeśli tylko popracują nad skutecznością, może coś z tego być.
    • zac

      7.2K
      1.5K
    • 28.09.2013 o 22:22
      Post #933173 28.09.2013 22:22
    Tak dla rozluźnienia atmosfery,fragment relacji z meczu z naszej "ulubionej" gazety [i][b]Cracovia wcześniej i później biła głową w mur[/b]. Tradycyjnie już nieskutecznością raził Saidi Ntibazonkiza. Burundyjczyk jak zwykle próbował siać zamieszanie - często robił wszystko dobrze, aż do momentu, gdy trzeba było oddać strzał. Już w szóstej minucie idealnie wymienił piłkę z Dawidem Nowakiem, ale w sytuacji sam na sam minimalnie chybił. Potem wpadł z odbitą piłką w pole karne, ale strzelił w bramkarza. Głównie dlatego Cracovia nie potrafiła wykorzystać przewagi. Przez większość meczu prowadziła grę. [b]Było kilka efektownych akcji, ale nawet nie kończyły się strzałem[/b]. Tym samym krakowianie realizowali znany scenariusz - [b]po nieudanej pierwszej połowie w końcówce rzucili się do odrabiania strat, ale tym razem zabrakło im atutów.[/b] Gola mógł zdobyć wprowadzony w drugiej połowie Bartłomiej Dudzic, ale jego uderzenie głową z bliskiej odległości obronił Radosław Janukiewicz. Z dystansu często próbował strzelać Marcin Budziński, ale za każdym razem dla gości kończyło się na strachu.[/i] Jakby człowiek nie oglądał meczu to by mógł pomyśleć , że w 1 połowie graliśmy jak z Wisłą, ci goście naprawdę przechodzą już samych siebie Poziom debilizmu sięgnął zenitu........
    • del_piero

      1K
      777
    • 28.09.2013 o 22:30
      Post #933175 28.09.2013 22:30
    Zabraklo nie szczescia jak ktos tu mowi ale umiejetnosci. We wszystkich meczach, ktore ostatnio gralismy strzelalismy 1/3 sytuacji, jak ktos pisze ze mielismy pecha, a oni farta to nie do konca prawda, tak samo z Wisla, Legia, Slaskiem, Zawisza poprostu troche madrosci w takich sytuacjach. Po co sie przypalac. Spokojnie na zamach wziac na wslizgu goscia i przelozyc na druga noge albo podac do kolegi jesli sie nie jest pewnym. Troche spokojniej. Budzika zawsze bd uwazal za najlepszego w srodku i za czlowieka z najwiekszym potencjalem w srodku pola. Pytanie do znafcow co lepsze ladnie czy skutecznie?
    • Hropek

      682
      0
    • 28.09.2013 o 22:42
      Post #933184 28.09.2013 22:42
    Już wiadomo kto prowadził doping dzisiaj :) http://www.youtube.com/watch?v=6HyK89Vv8gI&feature=youtu.be&t=1m43s
    • CracoviaNH

      1K
      1
    • 28.09.2013 o 22:58
      Post #933189 28.09.2013 22:58
    Przez tego śmiecia mILLERA zamiast na stadionie mecz oglądałem na necie :/ Powiem tak - z dopingiem trybun wygralibyśmy te zawody 4-1... a tak beznadziejna poniemiecka Pogoń wywozi od nas 3 punkty :/ [b]Spostrzeżenia na gorąco:[/b] [b]Szeliga[/b] to jest poziom pierwszoligowy - z całym szacunkiem dla jego zaangażowania, on nie potrafi podać prostej piłki... [b]Bojlević[/b] - z meczu na mecz słabszy... [b]Saidi[/b] - Król zmarnowanych okazji [b]Na duży plus Budziński[/b] Ah gdybyśmy mieli drugiego obok Nowaka klasowego snajpera + bocznego obrońcę...
    • gentlemen

      4.6K
      355
    • 28.09.2013 o 22:59
      Post #933190 28.09.2013 22:59
    W jaki sposób Pogoń jest "poniemiecka"?
    • squier strat

      10.1K
      14.8K
    • 28.09.2013 o 23:15
      Post #933196 28.09.2013 23:15
    większosć z nich mieszka w poniemieckich domach :P
    • CracoviaNH

      1K
      1
    • 28.09.2013 o 23:17
      Post #933198 28.09.2013 23:17
    Widzę, że pojawił się poważny problem , co do poniemieckości Pogoni Szczecin Otóż wyjaśniam uczniom objętym nowym tokiem "nauczania" historii Szczecin, a tak naprawdę [b]Stettin[/b] to rdzenne miasto niemieckie na Pomorzu Zachodnim - dawna Brandenburgia Na mocy traktatów pojałtańskich i popoczdamskich włączone pod tymczasową administrację polską, w grudniu 1970 potwierdzony w nienaruszalnych granicach Polski traktatem o dobrosąsiedzkich stosunkach pomiędzy RFN a PRL, w 1991 roku potwierdzony w traktacie pomiędzy RP a Zjednoczonymi Niemcami... Zaś Pogoń to klub powstały w 1948 roku na poniemieckiej bazie infrastrukturalnej i sportowej (pomimo, iż jej twórcy byli Polakami - a przynajmniej za Polaków się oficjalnie podawali) Stąd moje określenie "poniemiecka" bo funkcjonująca w szeroko rozumianej przestrzeni poniemnieckiej
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 28.09.2013 o 23:24
      Post #933201 28.09.2013 23:24
    Co to znaczy 'poniemiecka baza sportowa'? Wymień mi może zawodników, którzy mieszkali w Szczecinie przed 1945 i grali w klibie założonym w 1948, kilka lat później nazwanym Pogonią. Wtedy jakoś obronisz tezę o 'poniemieckiej Pogoni'. Bo sam fakt założenia klubu w Szczecinie po zakończeniu II Wojny Światowej nie czyni go poniemieckim. Tak samo, jak Karpaty Lwów czy Żalgiris Wilno nie są klubami popolskimi.
    • CracoviaNH

      1K
      1
    • 28.09.2013 o 23:59
      Post #933208 28.09.2013 23:59
    @rmszar Wbrew komunistycznej propagandzie wielu rdzennych Niemców pozostało w Szczecinie po 1945 roku, choć w większości pod zmienionymi nazwiskami. Inni przybywali do "Szczecina" jak np. legendarny Józef Cyppek :P Zwracam uwagę, iż używam celowo określenia "poniemiecka" a nie "niemiecka" Pogoń Zaś Karpaty - choć dziś banderowskie - powstały na obrzeżach Lwowa dopiero w 1963 roku... Żalgiris powstał natomiast w Wilnie już w 1946 - a więc jest bardziej "popolski" niż Ci się wydaje :)
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 29.09.2013 o 10:46
      Post #933275 29.09.2013 10:46
    Były mecze że był 1 celny strzał i 3 pkt A tutaj wiele okazji ...... i nic... straszny niefart...szkoda pkt-ów Mecz b.dobry w wykonaniu Cracovii Taka gra musi dać efekt - w końcu naumieją się strzelać obok bramkarza w światło bramki ;)
    • KSC 21

      62
      0
    • 29.09.2013 o 11:42
      Post #933291 29.09.2013 11:42
    Wynik wynikiem, ale to nyła najładniejsza porażka ostatnich lat, taka w stylu troche Arsenalu. Nie ma co sie załamywac, tylko trzeba robic swoje. Zaczynam wierzyc w tą drużyne.Byle by grający coraz lepiej Saidi strzały zamieniał na ostatnie podania. Co do skandalicznej decyzji o zamknieciu stadionu. Jasnie nam rządzący skłonili mnie aby isc na kolejne wybory, choc obiecywałem sobie ,ze wiecej tego nie uczynie.:)
    • Ferencvaros

      2K
      103
    • 29.09.2013 o 12:15
      Post #933297 29.09.2013 12:15
    CracoviaNH- Pogoń ma barwy dawnej Pogonii Lwów, i zakładali ją ludzie związani ze Lwowem, przeniesieni po wojnie na "ziemie odzyskane". Na pewno nie jest to klub poniemiecki, co za bzdura w ogóle...
    • knur

      8.9K
      182
    • 29.09.2013 o 12:28
      Post #933306 29.09.2013 12:28
    porażka, ale nie z gatunku tych przygnębiających. przergaliśmy bo: bramkarz rywala nie popełniał błędów (np. sytuacja Saidiego z 80. minuty, bardzo podobna do tej z Ruchem, słaby strzał prosto w bramkarza, gość z Ruchu wypluł piłkę i dobił Nowak, a Janukiewicz błędu nie zrobił) naszym brakuje skuteczności - Saidi z Nowakiem dobrze się rozumieją i robią wiatr, ale jest kłopot z egzekucją rywal nie grał 85 minut w 10 ;) rywal miał dwa dni więcej na odpoczynek - w drugiej połowie widać było zmęczenie naszyc, zwł. rozgrywającego kolejny swietny mecz Budzika Miller zamknął stadion - ryk trybun i doping mógłby dodać naszym skrzydeł no trudno. mecz niezły, z naszej strony statystyki podobne jak z Ruchem. wtedy wyszło, teraz nie.
    • DiegoKSC

      5.1K
      6.6K
    • 29.09.2013 o 13:48
      Post #933327 29.09.2013 13:48
    Gra była naprawdę bardzo ok w odróżnieniu od skuteczności, nad którą WS wraz z drużyną powinni teraz mocno popracować. Dodatkowo bramkarz Pogoni miał "dzień konia". Jak napisał ktoś powyżej, jeśli mamy ładnie przegrywać to tylko w taki sposób jak wczoraj. Duży plus dla Don Felipe za jego postawę i doping. :D

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie