Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Zagłębie Lubin - CRACOVIA 0 : 1

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 10.08.2013 o 19:48
      Ostatnia aktywność 28.08.2013 o 12:41
      26854 wyświetleń
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 13.08.2013 o 16:27
      Post #923402 13.08.2013 16:27
    koniecznie trzeba jechać 4 dni wcześniej żeby się zaaklimatyzować
    • greg

      1.2K
      0
    • 13.08.2013 o 16:28
      Post #923403 13.08.2013 16:28
    być może nowym trenerem Naszych rywali zostanie... Skorża - ich zdecydowanie bardziej na niego stać niż Nas [url=http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/maciej-skorza-nowym-trenerem-zaglebia-lubin/e64vc]www.onet.pl[/url]
    • leszeczek

      24K
      28.4K
    • 13.08.2013 o 16:42
      Post #923404 13.08.2013 16:42
    jak się nie ma niczego mądrego do napisania to najlepiej napisać coś durnego i myśleć, że jest się mistrzem ciętej riposty
    • konserwa

      4.1K
      6.2K
    • 13.08.2013 o 16:49
      Post #923407 13.08.2013 16:49
    Trapez Napisał(a): ------------------------------------------------------- > dudi74 Napisał(a): > -------------------------------------------------- > > Znacznie lepszym rozwiązaniem jest np. upicie > się w trupa z rozpaczy że wygrali i Stawowy > nadal będzie trenerem...;) > > W myśl powiedzenia .. Ch..u..j z wynikami, byle > by Stawowy nie był z nami... Zastanów się człowieku co ty piszesz. Sugerujesz, że jakikolwiek kibic Cracovii rozpacza po zwycięstwie? Wiem, że Twój styl odbiega daleko od normy, ale powściągnij nieco swe zapędy. Broń swego guru jak chcesz, ale nie obrażaj innych.
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 13.08.2013 o 17:09
      Post #923414 13.08.2013 17:09
    Leszeczku, uważasz, że "przekroczenie frontu atmosferycznego" dramatycznie obniża wydolność piłkarzy?
    • garry

      4.8K
      1.1K
    • 13.08.2013 o 17:20
      Post #923418 13.08.2013 17:20
    Malu Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Jeżeli dalej będzie Stawowy trenerwm to mecz > uważam za przegrany .... Z tą jego tiki taką w > obronie ... hehe po ostatnim meczu się tak > wkvrwiłem , że już nie mogę na to patrzeć . W naszej tikitace nie przesuwamy się do przodu, tylko elegancko dochodzimy do własnego pola karnego. Szkoda, że Szeliga tak wcześnie spieprzył, ciekawiło mnie czy za plecami Pilarza też damy radę tiki take rozgrywać.
    • leszeczek

      24K
      28.4K
    • 13.08.2013 o 19:46
      Post #923468 13.08.2013 19:46
    Tak, uważam, że szybkie przemieszczenie się samolotem z Krakowa do Gdańska nie wpływa korzystnie na organizm. Zwłaszcza gdy w tych dwóch miejscach jest danego dnia inna pogoda. Także siedzenie nieruchomo w samolocie w dniu meczu nie jest korzystne. Prawdopodobnie nie spowodowało to porażki, ale uważam, że znacznie lepiej byłoby, gdyby spędzili przed meczem noc na Pomorzu.
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 13.08.2013 o 20:24
      Post #923479 13.08.2013 20:24
    leszeczku na Twoj wniosek, nastepnym razem pojada pociagiem.
    • Rock

      17.4K
      31.7K
    • 13.08.2013 o 21:43
      Post #923500 13.08.2013 21:43
    Szeliga był jedną nogą w samolocie i niestety tą nogą podawał.
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 13.08.2013 o 22:01
      Post #923506 13.08.2013 22:01
    leszeczek Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Tak, uważam, że szybkie przemieszczenie się > samolotem z Krakowa do Gdańska nie wpływa > korzystnie na organizm. Zwłaszcza gdy w tych > dwóch miejscach jest danego dnia inna pogoda. > Także siedzenie nieruchomo w samolocie w dniu > meczu nie jest korzystne. Prawdopodobnie nie > spowodowało to porażki, ale uważam, że > znacznie lepiej byłoby, gdyby spędzili przed > meczem noc na Pomorzu. Przecież to nie był lot transatlantycki! Spędzili w samolocie zapewne mniej czasu, niż w autokarze wiozącym ich na mecz z Sandecją czy Kolejarzem Stróże, pewnie porównywalnie z czasem, który w autokarze spędzili jadąc na mecz z GKS Katowice czy Polonią Bytom. Poza tym lot w dniu meczu to chyba była decyzja sztabu trenerskiego. Nie wiem jaka rano była pogoda w Krakowie, ale chyba nie różniła się drastycznie od pogody w Gdańsku w okolicach godziny 18. W sumie warunki do gry w Gdańsku były całkiem niezłe: nie padało, nie było tropikalnych upałów, nie było strasznej duchoty.
    • koldarx

      1.3K
      210
    • 14.08.2013 o 09:52
      Post #923568 14.08.2013 09:52
    przy tej ilosci oddanych strzalow na bramke Lechi rownie dobrze mogli splynac tratwa po Wisle albo jechac dorozkami.
    • leszeczek

      24K
      28.4K
    • 14.08.2013 o 11:24
      Post #923590 14.08.2013 11:24
    kkk_84 Napisał(a): ------------------------------------------------------- > leszeczku na Twoj wniosek, nastepnym razem pojada > pociagiem. Tak, osobiście uważam, że lepiej jest jechać [b]DZIEŃ WCZEŚNIEJ[/b] pociągiem. Oczywiście optymalnie (moim zdaniem) było by [b]polecieć dzień wcześniej[/b]. Różnica wysokości npm między Krakowem a Gdańskiem to około 200-250 m, między Krakowem a Nowym Sączem jakieś 50m. Kwestię odległości pominę. Mapy barycznej na sobotę znaleźć nie potrafię. Zresztą nie ma co ciągnąć tematu. Zapewne nie to miało dominujący wpływ na porażkę, jednak moim zdaniem brak aklimatyzacji mógł wpłynąć na brak koncentracji.
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 14.08.2013 o 11:40
      Post #923592 14.08.2013 11:40
    Leszeczku, w świetle tego, co nam tu piszesz, naprawdę nie jestem w stanie pojąć, jakim cudem swoje mecze rozgrywają zawodnicy klubów, których nie stać na zgrupowania przedmeczowe. Prosiłbym o opinię fizjologa, lekarza i psychologa o wpływie tak drastycznej różnicy ciśnień (Kraków - 220 m n.p.m., w kabinie samolotu, Gdańsk 10 m n.p.m.) na organizm oraz umysł profesjonalnego sportowca.
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 14.08.2013 o 13:42
      Post #923606 14.08.2013 13:42
    Leszeczku jeszcze optymalniej byłoby się teleportować (choćby i w dniu meczu), a już najoptymalniej byłoby opanować umiejętność bilokacji. Wtedy możnaby rozgrywać mecze bez koniecznosci opuszczania ukochanej Bonarki.
    • leszeczek

      24K
      28.4K
    • 14.08.2013 o 14:35
      Post #923615 14.08.2013 14:35
    Readomirze, nie badam sprawy, ale który z klubów, których nie stać na zgrupowania przedmeczowe osiągnął spektakularne sukcesy na dalekich wyjazdach? Oczywiście można powiedzieć, że tych klubów nie stać na dobrych zawodników i to jest przyczyna, ale moim zdaniem [b]aklimatyzacja[/b] ma znaczenie. Astonie bardzo cięta riposta, ale chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. W myśl mojej teorii teleportacja mogła by być jeszcze gorsza:) Mi chodzi (jeśli nie dostrzegłeś) o [b]AKLIMATYZACJĘ[/b] I proponuję skończyć ten off topic
    • rmszar

      11.7K
      872
    • 14.08.2013 o 14:38
      Post #923616 14.08.2013 14:38
    Ja powiem tak: wylot z Krakowa na mecz do Gdańska to nie jest atak na Mount Everest. I faktycznie, lepiej zakończyć ten temat, bo zaraz znowu będziemy analizować wpływ zmiany ciśnienia o kilka hektopaskali na wydolność piłkarzy.
    • odeon32

      372
      0
    • 14.08.2013 o 14:53
      Post #923617 14.08.2013 14:53
    Ale Leszeczek ma racje lot samolotem pomijam że wielu ma zwykły stres (patrz Wąs) a jak go nie pokazuje to też ma stres ale go dusi w sobie. Dalej start i lądowanie w krótkim czasie dwie zmiany ciśnienia-każdy kto leciał wie o co chodzi. Rębiechowa do Gdańska jest z godzina jazdy. Nie mówię że to było główna przyczyną ale składa się w całość różnych czynników które spowodowały przegraną.
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 14.08.2013 o 15:01
      Post #923618 14.08.2013 15:01
    Ok, przerżnęli przez uciążliwy lot w dniu meczu. Od następnego wyjazdu, ładują się w prywatne samochody, w międzyczasie na jakiejś stacji opier*olą pizzę na masce jak Warta Poznań i na boisku nie będzie na nich mocnych. Myślę, że JT nie będzie widział specjalnych przeciwwskazań, by wprowadzić taki rodzaj transportu na wyjazdy jako standard.
    • Villa_KS

      2.2K
      939
    • 14.08.2013 o 15:15
      Post #923624 14.08.2013 15:15
    Ja bym raczej zaakcentował fakt że ostatnim ligowym meczem, który Cracovia wygrała w Trójmieście (zarówno Arka jak i Lechia) był ten oto mecz: 1966-03-27 Lechia Gdańsk - Cracovia 0:1 Trzeba dodać że od tego czasu było już kilka wyjazdów zarówno do Gdyni, jak i Gdańska. Zatem chcecie dalej wyciągać pogodowe wnioski? Ok.
    • greg

      1.2K
      0
    • 14.08.2013 o 15:16
      Post #923625 14.08.2013 15:16
    przegraliśmy bo nie strzeliliśmy jednej bramki więcej od przeciwnika i ot cała filozofia :]

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie