[quote]#post1621119 Jak graliśmy w I lidze( najwyższy pozion) to u nas było 10-15. Na psiarni 6-8. Po spadku w 84 i 85 już było cienko, z pojedynczymi skokami frekwencji np. z Garbarnią. Lata 90 to u nas sezon awansowy 94/95 i 3 sezony w II lidze. Po parę tysięcy chodziło a apogeum było na derbach u nas przegranymi 0:2. Potem coraz słabiej a w azylu awans, dół tabeli i wtedy przyszedł Cipiał z TF.[/quote]
Czyli w latach mniej więcej 1970-1990 nas było po prostu więcej?
A od 91 mniej więcej do teraz( Wracamy tam gdzie powinna być zawsze Nasza CRACOVIA) onych było więcej... ?
wiślaków zaczęło być więcej od czasu telefoniki czy już trochę wcześniej?
-
-
l liga i ligi nizej.....Informacje, wyniki.
Za komuny było mniej chętnych do kibicowania milicji :)
[quote]#post1621121 http://www.90minut.pl/liga/0/liga591.html
Tu sobie można sprawdzić frekwencję z tamtego okresu.[/quote]
Nie no, przesadzone te ilości. 20000 na meczu z Widzewem. Już się nie siedziało na torze. 15 mogło być, nie więcej.
[quote]#post1621122 [quote]#post1621119 Jak graliśmy w I lidze( najwyższy pozion) to u nas było 10-15. Na psiarni 6-8. Po spadku w 84 i 85 już było cienko, z pojedynczymi skokami frekwencji np. z Garbarnią. Lata 90 to u nas sezon awansowy 94/95 i 3 sezony w II lidze. Po parę tysięcy chodziło a apogeum było na derbach u nas przegranymi 0:2. Potem coraz słabiej a w azylu awans, dół tabeli i wtedy przyszedł Cipiał z TF.[/quote]
Czyli w latach mniej więcej 1970-1990 nas było po prostu więcej?
A od 91 mniej więcej do teraz( Wracamy tam gdzie powinna być zawsze Nasza CRACOVIA) onych było więcej... ?
wiślaków zaczęło być więcej od czasu telefoniki czy już trochę wcześniej?[/quote]
94 i studia w Krk. Akademik na miasteczku. Kapitol. Prawie cały pełen fanów kundli. Na roku to chyba tylko ja Pasom byłem wierny. Juz im wtedy odbijała palma a cinkciarz cupial tylko to podgrzewał. Łatwo nie było żyć w takim nagromadzeniu pchlarzy. Ale się nie narzekało;)
[quote]#post1621128 [quote]#post1621121 http://www.90minut.pl/liga/0/liga591.html
Tu sobie można sprawdzić frekwencję z tamtego okresu.[/quote]
Nie no, przesadzone te ilości. 20000 na meczu z Widzewem. Już się nie siedziało na torze. 15 mogło być, nie więcej.[/quote]
Wtedy raczej dane były szacunkowe, poza tym pojemność była obliczona na 12 tys na siedząco, do tego wszystkie schody zawalone plus na koronie stadionu 4 rzędy stały. Te dane na stronie to pewnie z archiwalnych gazet, więc gdzieś tak musiało być podane.
ale jesli piszemy o widzewie tam zawsze była wysoka frekwencja
[quote]#post1621128 [quote]#post1621121 http://www.90minut.pl/liga/0/liga591.html
Tu sobie można sprawdzić frekwencję z tamtego okresu.[/quote]
Nie no, przesadzone te ilości. 20000 na meczu z Widzewem. Już się nie siedziało na torze. 15 mogło być, nie więcej.[/quote]
Na trybunach nie można było wcisnąć szpilki, wszystkie schody i przejścia zajęte, na koronie ludzie stali w wielu rzędach, ale też się skłaniam, że to raczej było bliżej 15 niż 20 tysięcy, ale graliśmy z polską drużyną, która rozstawiała po kątach Juventusy i Manchestery.
W kraju srebrnego medalisty MŚ'82
Frekwencja była pewnie zawyżona, ale fakt że ludzie bywali bardzo upchani na trybunach. Nie było krzesełek tylko ławki i można było się ścisnąć.
Ach ten tor kolarski... Było siermiężnie, ale to były fajne czasy na stadionie.
[quote]#post1621187 [b]Ach ten tor kolarski[/b]... Było siermiężnie, ale to były fajne czasy na stadionie.[/quote]
Właśnie ów tor kolarski to było to pierwsze, gdzie pojawiła się sympatia do Pasów w dzieciaku co miał 10 lat i był kompletnie zafiksowany na jeździe na rowerze.
Co to za klub, co ma tak piekny tor, jakie ma piękne barwy, i tak już zostało...
Źle się dzieje w państwie tyskim.
W niedzielę 26 maja 2024 roku o godz. 15 odbędzie się ostatnia kolejka Fortuna 1. Ligi. GKS Tychy nadal ma szansę na grę w barażach o PKO Ekstraklasę, ale po porażce 1:6 w Niecieczy atmosfera wokół tyskiego klubu stała się bardzo gęsta. Kibice po meczu z Bruk-Bet Termaliką grozili piłkarzom, a pracę w GKS straciło dwóch trenerów.
GKS Tychy przed ostatnią kolejką zajmuje 7. miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co będąca w tym momencie w barażach szósta Wisła Płock. Drużyna trenera Dariusza Banasika zagra w niedzielę z Górnikiem Łęczna (5. miejsce) i w przypadku wygranej zajmie barażową pozycję nie oglądając się na wyniki rywali.
Sytuacja tyskim klubie jest napięta. Po meczu w Niecieczy przegranym aż 1:6 piłkarze GKS-u Tychy podeszli przed sektor swoich kibiców, gdzie usłyszeli niewybredne okrzyki.
„Jeszcze jeden mecze przegramy, wpier… macie murowany!” oraz „Co wy robicie, wy nasze barwy hańbicie!”
Po porażce z Termaliką trener Banasik wskazywał na problem drużyny.
Patrząc na ostatnie mecze, mamy bardzo duży problem w linii obrony. Popełniamy błędy, szczególnie przy stałych fragmentach gry i tu jest ten problem. Nie mamy kim grać, trzeba to wreszcie powiedzieć. Jeżeli chodzi o formację defensywną jest ciężko złożyć ten zespół. Bez solidnej i doświadczonej obrony nie ma co w tej lidze szukać - mówił szkoleniowiec.
Jak obejmowałem zespół, to drżeliśmy o utrzymanie i zespół się ledwo utrzymał. Celem mojej pracy i zespołu było zbudowanie drużyny w ciągu trzech lat. Mieliśmy dobrą poprzednią rundę i wszystkim bardzo urosły apetyty. Przed sezonem celem było 40 punktów, mamy ich 51, więc nadwyżkę, natomiast wszyscy oczekują, że będziemy mocno i ostro grać o Ekstraklasę. Chcielibyśmy, natomiast z naszą kadrą i tą linią obrony, którą mamy w tym momencie będzie ciężko - przyznał, ale też dodał: - Nie poddajemy się. Może się okazać, że jeżeli ostatni mecz wygramy, jeżeli się podniesiemy po tej porażce, to wszystko jeszcze może się zmienić. Nikt tego pewnie nie zakładał przed sezonem. Mówię to po to, żeby trochę stonować tę frustrację.
Dzień po spotkaniu w Niecieczy GKS Tychy ogłosił rozstanie z dwoma trenerami. „Trener bramkarzy Andrzej Bledzewski i trener przygotowania motorycznego Mateusz Surowiec odchodzą z klubu. Ich kontrakty nie zostaną przedłużone i nie będą oni brali już udziału w przygotowaniach zespołu w końcówce sezonu” - przekazano w komunikacie
https://dziennikzachodni.pl/co-sie-dzieje-gks-tychy-kibice-groza-pilkarzom-klub-zwalnia-trenerow-a-w-niedziele-mecz-o-baraze-o-pko-ekstraklase/ar/c2-18547479
nie nasz problem
No trochę jednak nasz.
Jak Tychy nie będą potrafiły strzelić bramki Łęcznej, szkoda, ale wtedy przynajmniej niech coś stracą !!!
Byle gts skończył na 7 miejscu to "nie nasz problem"😉
[quote]#post1621295 Jak Tychy nie będą potrafiły strzelić bramki Łęcznej, szkoda, ale wtedy przynajmniej niech coś stracą !!![/quote]
a to i mądrze i politycznie mówisz ale pewnie te 11i na remis 0 0 pokopią byle się od baraży wykręcić i na urlop wcześniej spadać.
Biznesmen blisko przejęcia znanego polskiego klubu. Planuje szybki powrót na szczyt!
Jakub Trochimowicz 20.05.2024 19:51
Sandecja Nowy Sącz dwa lata z rzędu zanotowała spadki do niższych lig. Jeszcze rok temu grała w I lidze, a zaraz będzie występowała w III. A mowa o klubie, który nie tak dawno rozegrał sezon w ekstraklasie. Sytuacja Sandecji nie jest najlepsza, ale oto może przyjść ratunek w postaci nowego właściciela. Jest chętny na przejęcie klubu od miasta, co sam przekazał w mediach społecznościowych oraz potwierdziły władze Nowego Sącza.
W sezonie 2016/2017 Sandecja Nowy Sącz wygrała rozgrywki I ligi i awansowała pierwszy raz w historii do ekstraklasy. W tej nie zagrzała jednak długo miejsca. Ostatnie miejsce w tabeli i po roku spadek na zaplecze piłkarskiej elity w Polsce. Od tamtego czasu Sandecja rozegrała pięć sezonów w I lidze, z której spadła przed rokiem do II ligi, zajmując ostatnie miejsce w tabeli.
Tym samym po 16 latach Sandecja Nowy Sącz ponownie zagrała w II lidze. W tej jednak poszło jej fatalnie. Po 33 kolejkach klub ma zaledwie 32 punkty i jest pewien spadku do III ligi, zajmując - ajakże - ostatnie miejsce w tabeli.
Sandecja Nowy Sącz może mieć nowego właściciela. "Potrzeba czasu"
W tej całej fatalnej sytuacji promykiem nadziei dla kibiców mogą okazać się informacje przekazane przez "Gazetę Krakowską". Otóż klub od miasta chciałby przejąć Marek Niedźwiedź. "Drodzy kibice Sandecji! Chcę poinformować, że złożyłem wstępną ofertę przejęcia klubu sportowego Sandecja od Miasta Nowy Sącz. Mam nadzieję na szybką odpowiedź i konstruktywny dialog z obecnym właścicielem klubu" - przekazał w mediach społecznościowych.
Wiele wskazuje na to, że inwestor ma duże plany wobec klubu. "Złożona oferta zakłada cele dla Sandecji, nie tylko powrót klubu do drugiej ligi, a docelowo awans do pierwszej, ale także transformację w lidera sportowego i społecznościowego w regionie" - dodał. Zapewnił, że będzie chciał podejść do sprawy transparentnie oraz zaprosił inne osoby do współpracy.
"Gazeta Krakowska" prześwietliła profil Marka Niedźwiedzia. Okazuje się, że wraz z rodziną i trójką dzieci mieszkają na stałe w Wielkiej Brytanii. "Zajmuje się kupowaniem, restrukturyzacją i łączeniem firm w sektorze średnich i małych przedsiębiorstw. Należąca do niego brytyjska spółka inwestycyjna jest właścicielem lub udziałowcem biznesów w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Portugalii i Polsce" - czytamy. Dodatkowo nabył firmę Valorus z Kowna.
W rozmowie z gazetą zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek potwierdził, że miasto prowadzi rozmowy z Niedźwiedziem. - Zamierzamy ogłosić publiczny konkurs, by dopuścić wszelkie podmioty, wspólnie zastanowić się, czy osoba chętna na przejęcie Sandecji daje odpowiednią rękojmię, by powierzyć mu klub. Na wszystko potrzeba czasu, ale coś w kwestii Sandecji z pewnością się dzieje - przekazał cytowany przez "Gazetę Krakowską". Na więcej konkretów trzeba więc poczekać.
Sandecja Nowy Sącz sezon 2023/2024 zakończy w sobotę 25 maja, gdy o 14:00 przed własną publicznością podejmie Kotwicę Kołobrzeg w ostatniej kolejce II ligi.
https://www.sport.pl/pilka/7,64946,30988845,biznesmen-blisko-przejecia-znanego-polskiego-klubu-planuje.html#do_w=91&do_v=1081&do_st=RS&do_sid=766&do_a=766&s=BoxSportLink
Orlen nie będzie sponsorował milicyjnych od przyszłego roki. Jak to mawiał klasyk: „ No i bardzo kurwa dobrze.”
- Edytowany
Ogólnie ten sezon patrząc na 1 lige i Ekstraklasę jest mega śmieszny.... nagle pod koniec sezonu drużyny grają tak jakby nikt nie chciał grać w pucharach i awansować do Ekstraklasy... 😂 🤡
GKS Tychy ostatnie 3 mecze - 3 przegrane, 12 straconych goli....a i tak mają dalej szanse na baraże.... drużyna z ujemnym bilansem bramkowym może awansować do Ekstraklasy, hit po prostu 😁
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Goście (4)