Czegóż się można było spodziewać po wiślackim psiurze Jankowiczu? Że przygotuje naszych kopaczy jak Kornmayer Bayern do ubiegłego sezonu? Stawowy broniąc tego kundla pogrąża się jeszcze bardziej mając na uwadze "przygotowanie kondycyjne chłopców" do rundy wiosennej.
-
-
Wojciech Stawowy musi odejść!!!!!!!!
KamilloLce Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Prezes coraz lepiej sobie radzi, szuka najlepszego
> rozwiązania - to się chwali. Jak dla mnie w
> chwili obecnej najlepszą opcją jest zostawienie
> WSa przynajmniej na jesień, nie dość że moim
> zdaniem to ma szansę wypalić,
czytalismy o maniu wypalic na poczatku wiosny, jakos nie wypalilo, nawet po rozpierdusze ktora WS zrobil rzekomo po Stomilu/Dolcanie
> to na pewno potem
> nie powie że nie dostał szansy. ;)
Niech sobie Stawowy mowi co chce, juz teraz jego tworczosc kwitnie i jak widac nie ma nad tym zadnej kontroli czy wplywu, wiec co za roznica :) . Jak dla mnie dolaczyl do ekskluzywnego klubu zlotoustych bajkopisarzy, Jurek Engel oraz Pasjonat czekaja.
Tak samo było z Gorzycami, wierzę że WS zostanie i będziemy świadkami coraz silniejszej Cracovii, dzięki niemu. Chciałbym, żeby to było z nim, bo mam do faceta sentyment - dał dużo pięknych chwil, o których będę opowiadał synowi (o ile go będę miał :P), i liczę że jeszcze parę takich chwil nam da. Na pewno na plus WSa jest atmosfera w drużynie, i psychika piłkarzy - z braku jakiejkolwiek drużyny w Ekstraklasie jakąś tam drużynę skleił. Zrobić transfery, dać popracować trenerowi. Jak nie będzie szło, to trzeba szukać dalej.
Marzeniem Robert Jończyk - pasiak, taktyk, uczciwy człowiek, Trener, twórca sukcesów Cracovii sprzed 10 lat. Ale prawdopodobnie, w przeciwieństwie do WS, nawet dla własnego splendoru by z panem JT już nie pracował...
stach,ile razy mam Ci to tłumaczyć,że Robert Jończyk taktyki uczył się od Stawowego?Błagam,nie pisz takich farmazonów jak nie wiesz dokładnie jak było w tamtym okresie.Co do reszty Twojego posta się zgadzam-Jończyk to bardzo uczciwy(i poczciwy)Pasiak.Niestety pozbawiony jakiejkolwiek charyzmy.Potrzeba trenera merytorycznie przygotowanego i z jajami.
Chyba żartujesz... :D Przecież nie tylko ja wiem jak było. Jończyk z tylnego krzesła uczył drużynę taktyki, Stawowy korzystał właśnie tylko ze swojej charyzmy. Jeśli Jończyk jest jej pozbawiony (a od składu odsuwał w Zagłębiu takich cwaniaków jak Stasiak, Goliński czy Kolendowicz) to nie mam więcej pytań, sprowadzajmy trenerskie wymysły typu Stokowiec.
Z resztą z Jończykiem to tak jak pisałem tylko marzenie, zbyt uczciwy na pracę z JT. Na razie najważniejsze by dyletant jak najszybciej pożegnał się z Cracovią.
Niech potwierdzi to jakikolwiek zawodnik,który był wtedy w kadrze to pogadamy.Jończyk w tamtym okresie przeprowadzał(czasami)rozgrzewki i miał treningi z tymi,którzy mało grali lub wcale.To,że "ktoś"coś mówił- niekoniecznie musi być prawdą,a plotki się szybko roznoszą...Z tą charyzmą Jończyka było tak,że każdy zawodnik Cracovii patrzył na niego i jego warsztat bardziej z politowaniem.To samo w Zagłębiu.Tam z kolei zawodnicy umówili się,że kto powie do niego pierwszy "Trenerze"to będzie pozostałym zawodnikom bulił kasę.Jeszcze raz powtórzę...jeśli nie byłeś naocznym świadkiem tych wydarzeń,a tylko powtarzasz słowa innych,którzy też nie byli to...nie opowiadaj bajek o "geniuszu taktyki Jończyku"-do którego osobiście nic nie mam,bo to porządny człowiek(szkoda,że nie przeklina i za bardzo jest bogobojny ;) )tylko trzymajmy się faktów,a to są takie,że z żadnego tylnego krzesła nie uczył drużyny taktyki.Wiem co mówię.Naprawdę...
knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> jeżeli sam odchodzi albo zostanie wywalony, to
> Stokowiec mnie nie przekonuje (bardzo słaba
> wiosna, jesień dobra, ale skład miał niemal
> klasy ekstra), spokojniejszy byłbym przy
> Radolskim.
Knurze: ta bardzo słaba wiosna to w efekcie 6 miejsce w e-klasie na KONIEC SEZONU. Przy czym od początku roku zawodnicy nie dostawali pieniędzy kontraktowych, przygotowywali się do sezonu w parku, etc.
Chciałbym też zauważyć, że ta 'mega-drużyna', którą dostał na początek sezonu to była jego autorska drużyna złożona głównie z [b]graczy ME i rezerw[/b] - po odejściu 'gwiazd' Wojciechowskiego.
docent, zgadzam się z Tobą. Stokowiec, wiec co to są spartańskie warunki.
Stokowiec sprawdził się w Polonii, w ciężkich warunkach ale ciągle nie wiemy jak poradziłby sobie w stabilnym klubie z Tabiszem na pokładzie. Jak wiemy wielu sobie nie radziło. Wielka niewiadoma, za duże ryzyko.
Jeżeli Filipiak chce zmieniać trenera to tylko ktoś jak Radolsky. Pewniak. Przerabialiśmy już młodych zdolnych Ulatowskich.
Oto jakiś wyimaginowany ranking trenerów - przypadkowo naszych trenerów z lat ostatnich. Powiedzmy, że sam ich ustawiłem w kolejności od najlepszego do najgorszego:
1. Lenczyk
2. Szatałow
3. Stawowy
4. Majewski
5. Białas
6. Kafarski
7. Płatek
8. Mikulski
9. Ulatowski
10. Pasieka
Jeśli uśrednimy teraz wybór np. filtrem medianowym, wychodzi nam, że w następnym "ruchu trenerskim" trafimy w coś co jest arytmetyczną średnią z Białasa i Kafarskiego.
Proponuję niech każdy sobie zrobi własny ranking i zobaczy w kogo średnio możemy trafić...
AQQ: przypomina mi się ten dowcip o szamanie z Alaski, który próbował przewidzieć, jak ciężka będzie zima:)
Do dziś myslałem ze WS to nie najgorsza opcja. Jeśli on twierdzi że mamy drużyne na ekstraklase to lepiej było nie awansować.
Chryste. Liga ma być ciężka i ciekawa, a my będziemy jej najsłabszym ogniwem jeśli WS mówi powaznie. My ledwo wywalczyliśmy ten awans przecież. Wystarczy że wypadnie jeden z trzech zawodników jakich mamy, bo reszta to raczej są kopacze i leżymy na łopatkach bez szans na punkty, o które w "najsilniejszym" składzie będzie ciężko. Ta "drużyna" to ledwo posklejana 11stka. Z tym co mamy spadek będzie pewny po 7-8 meczach.
Filipiak działaj! Pisze to chociaż jestem przekonany, że podejście JF nie zmieniło sie w ogóle.
Na razie to w szamanów bawi się pół forum wiedząc już jak to od każdego w ekstraklasie dostaniemy "czwórkę".
A tak poza tym to dziwię się, że jeszcze nie ma głosów oburzenia w kierunku AQQ.
Stawowego stawiać przed Majewskim?
Skandal ;)
Dobrze że jest sezon dłuższy i podział punktów. Zakładając że będzie fatalna jesień, to i tak nic nie będzie stracone, bo będą urywać połowę punktów ;) Nam z 19pkt, zrobi się 10, a komuś z 30zrobi się 15i tylko 5pkt do utrzymania ;)
Tracimy czas na przepychanki ze Stawowym . Bezcenny czas.
Kajak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tracimy czas na przepychanki ze Stawowym .
> Bezcenny czas.
Całkiem możliwe, nie upieram się przy pozostaniu WSa, ale jeżeli następcą ma być Stokowiec, Zieliński, Czesiu czy Probież bo akurat... "będą wolni" - to dziękuje, bo to kolejna strata czasu.
elvis:
>Stawowego stawiać przed Majewskim?
Co z tego, że doktor jest może lepszym taktykiem i trenerem, jak to kawał zarozumiałego buca i każdego sobie zrazi i po roku wyleci, bo go skórokopy zwolnią.
AQQ
Jeśli następcą WSa będzie Radolski to chyba wszyscy będziemy zadowoleni...
Stawowy po raz kolejny się zdyskredytował wstawiając się za "trenerem"od przygotowania fizycznego.Jak nasza drużyna pod tym względem wyglądała to widział każdy,nawet człowiek,który kompletnie nie zna się na tym.Powtórzę po raz tysięczny...mieliśmy się rozwijać i gdy przychodził Stawowy,ja w to bardzo wierzyłem...Jak się rozwinęliśmy to chyba też każdy widział...Drużyna cofnęła się o wiele kroków wstecz względem pierwszej rundy i np.rozgrywania piłki.Przecież w zasadzie ŻADNYM spotkaniu nie byliśmy w tej rundzie drużyną dominującą nad przeciwnikiem.O czym to świadczy?O tym,że wystarczyło inne nastawienie drużyn z którymi graliśmy i już była totalna kicha...Do tego doszło beznadziejne przygotowanie fizyczne przez "speca",którego Stawowy wcisnął do klubu...co gorsze teraz stoi za nim murem.Dawno nie byłem tak zażenowany jak w tej chwili jestem,bo dodatkowo Stawowy "odfrunął"i te jego wywiady,których udzielał świadczą,że gość jest kosmitom...
Póki co skupmy się nad przeszłym i przyszłym sezonem, przemyślenia nad przeszłością zamknijmy i jedziemy dalej...
Co do WS to chciałbym jasnych deklaracji z klubu w ciągu paru dni, albo wyjazd z WS, albo WS zmienia gościa od przygotowania fizycznego, który dał plamę i dostaje parę dobrych chłopaków do uzupełnienia składu ( oczywiście nie wskazanych przez niego, no bo wiadomo ;]- skuteczność bliska zeru).
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)