Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • SKANDAL SZOK I PRZERAŻENIE!

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 01.11.2012 o 07:57
      Ostatnia aktywność 16.11.2012 o 12:45
      7156 wyświetleń
    • MC.busz

      815
      135
    • 03.11.2012 o 17:30
      Post #872781 03.11.2012 17:30
    Ostatnio czytałem o tym, bo wątek mnie porwał i niestety, Agnanie, mylisz się. Jagody to owoce które mają nasiona w środku, nie, że z krzaczków, bo wtedy np. jabłka nie byłyby jagodami - a są.
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 04.11.2012 o 00:46
      Post #872828 04.11.2012 00:46
    MC.busz Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Ostatnio czytałem o tym, bo wątek mnie porwał i > niestety, Agnanie, mylisz się. Jagody to owoce > które mają nasiona w środku, nie, że z > krzaczków, bo wtedy np. jabłka nie byłyby > jagodami - a są. A gdzież to ja się mylę? Czy ja napisałem że jagody to są te z krzaczków? Napisałem, że jagody to rodzaj owoców, i podałem kilka przykładów - borówki, brusznice, pomidory.... Precyzyjnie, jagoda to owoc o mięsistej, niepękającej owocni, a owocnia ta zbudowana jest, mówiąc uczonym językiem, z zewnętrznego egzokarpu oraz zmięśniałego mezokarpu przy czym mezokarp ten wypełnia wnętrze owocu. Ta roślina o której mówimy to borówka czarna po łacinie Vaccinium myrtillus w skrócie borówka Brusznica (te co w bieszczadach rosną) natomiast to w pełnej nazwie borówka brusznica - Vaccinium vitis-idaea ========= Natomiast wydaje mi się, że akurat jabłka nie są jagodami. Jabłka to wg mnie pestkowce (podobnie jak śliwki, czereśnie i - uwaga - maliny...) Natomiast jagodami są chyba też banany, ogórki i dynie.
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 04.11.2012 o 00:57
      Post #872831 04.11.2012 00:57
    O urwa, masakra... A tak lubilem zwykle lesne borowki... Ide na piwo, zjem kielbase spod Hali Targowej, ale... nie tkne juz tych skomplikowanych borowek:)
    • Huta im. Lenina

      125
      0
    • 04.11.2012 o 06:40
      Post #872847 04.11.2012 06:40
    Nie ma żadnych borówek, jagód, Vaccinium myrtillus itd itp. są jebaniutnie kulki z lasu tylko ich brak w maślance :/
    • Željezničar

      1.4K
      0
    • 04.11.2012 o 10:05
      Post #872872 04.11.2012 10:05
    Agnanie, ja jestem emigrantem z terenów "na północ od Miechowa" i tak mówię, jak się nauczyłem w dzieciństwie (wychodzę też "na dwór") ;) Ale Maria Konopnicka wyraźnie pisała "Na jagody". "Posłuchajcie, jak w poranek Na czernice, na jagody Szedł do boru mały Janek, Jakie w boru miał przygody" A sam pewnie jadasz "jagodzianki", prawda? :)
    • CRACOVIA-NKA

      346
      0
    • 04.11.2012 o 10:51
      Post #872883 04.11.2012 10:51
    "Jagodzianki" to slynne drozdzowki z Gdanska :) czyli... drozdzowka z borowkami ;)
    • El Duce

      2.3K
      0
    • 04.11.2012 o 10:53
      Post #872885 04.11.2012 10:53
    no to jak wychodzisz na dwór to musisz uważać żebyś z niego nie spadł :)
    • Huta im. Lenina

      125
      0
    • 04.11.2012 o 12:24
      Post #872898 04.11.2012 12:24
    I nic nie kradnij bo to zazwyczaj zabytkowe. Zresztą jak można wyjść na dwór? To może na Wawel sie zaczniemy wspinać........
    • Przemas78

      1.4K
      1
    • 04.11.2012 o 13:41
      Post #872908 04.11.2012 13:41
    Jagodzianka to inaczej denaturat jest:-P
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 04.11.2012 o 14:38
      Post #872933 04.11.2012 14:38
    Temat w chu... dobry! Wuchta wiary sie wpisuje, tej!
    • Huta im. Lenina

      125
      0
    • 04.11.2012 o 15:18
      Post #872952 04.11.2012 15:18
    Przemas zabłysnął najbardziej. Cóż, głodnemu chleb na myśli :P
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 04.11.2012 o 17:14
      Post #872975 04.11.2012 17:14
    Željezničar Napisał(a): ------------------------------------------------------- > > Ale Maria Konopnicka wyraźnie pisała "Na > jagody". > > "Posłuchajcie, jak w poranek > Na czernice, na jagody > Szedł do boru mały Janek, > Jakie w boru miał przygody" > Dla mnie Konopnicka nie reprezentuje jakiejś wysokiej klasy poezji... Wiem, że napisała "Na jagody" - może nie umiała znaleźć odpowiedniego rymu do słowa "borówki"? :)
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 04.11.2012 o 17:15
      Post #872976 04.11.2012 17:15
    Željezničar Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Agnanie, ja jestem emigrantem z terenów "na > północ od Miechowa" i tak mówię, jak się > nauczyłem w dzieciństwie (wychodzę też "na > dwór") ;) Z anegdot na ten temat: "Pewna galicyjska hrabina, gdy po raz pierwszy usłyszała zwrot, że ktoś wyszedł "na dwór", zapytała ?A po cóż on tam wyszedł? [b]Dach będzie naprawiał[/b]??. http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/regionalizmy-gdzie-usyszysz-na-dwor-a-gdzie-na-pole,22_35690.html
    • Kajak

      8.9K
      9.4K
    • 04.11.2012 o 17:20
      Post #872977 04.11.2012 17:20
    W sumie dobrze że to myśmy dali nazwę temu państwo i narodowi bo byśmy teraz byli wszyscy Dworakamy.
    • El Duce

      2.3K
      0
    • 04.11.2012 o 23:10
      Post #873084 04.11.2012 23:10
    odnośnie tego szoku, przerażenia i dworu to po miesiącu pobytu w centrum Polski, moja czteroletnia córcia zapytała się mnie po raz pierwszy "czy pójdziemy na dwór?" :) ale już mówi normalnie, czyli po naszemu
    • MC.busz

      815
      135
    • 05.11.2012 o 01:22
      Post #873094 05.11.2012 01:22
    Željezničar Napisał(a): ------------------------------------------------------- > > Ale Maria Konopnicka wyraźnie pisała "Na > jagody". > > "Posłuchajcie, jak w poranek > Na czernice, na jagody > Szedł do boru mały Janek, > Jakie w boru miał przygody" > > > może nie umiała znaleźć odpowiedniego rymu do słowa "borówki"? A mogła tak i o ile byłoby weselej: Posłuchajcie, jak w poranek Na czernice, na borówki Szedł do boru mały Janek, Niosąc w płaszczu dwie piersiówki. :) Edit. Ewentualnie mógł nieść coś na dwie lufki :) Tyle rymów do tych borówek, a K, musiała sobie na jagody zmienić - faktycznie musiała być słaba. :)
    • 19cracovia06

      960
      260
    • 05.11.2012 o 06:05
      Post #873105 05.11.2012 06:05
    Huta im. Lenina Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Po mojemu to SMACZNE KULKI Z LASU ichuj Ty piszesz o sarnich bobkach ale jak Ci smakują...
    • Huta im. Lenina

      125
      0
    • 05.11.2012 o 06:53
      Post #873109 05.11.2012 06:53
    o 6 rano to sie czasem nie pownieneś do gimbazy zbierać?
    • Željezničar

      1.4K
      0
    • 05.11.2012 o 10:19
      Post #873136 05.11.2012 10:19
    Hehe, "dwór" i "pole", analogicznie jest w językach południowosłowiańskich, Chorwaci i Serbowie wychodzą "na polje", Macedończycy "na dvor" :) Sam "dwór" w tym kontekście jest skrótem od "podwórza" czyli chodzi o przestrzeń otaczającą dom i taka jest genealogia tego wyrażenia.
    • izbik

      7.7K
      86
    • 05.11.2012 o 21:33
      Post #873283 05.11.2012 21:33
    Ja do tej pory tocze wojnę z moja zona. Ja dziecku mówię - na pole ,a moja - bidulke mała wysyła na jakis dwor!......ale nie jest zle! Na flagę Polski mowi ,ze to Cracovii :D

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie