leszeczek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A ileż to szans dostaje w pozostałym czasie?
> Teraz gdyby nie kontuzja Jaro, też by nie grał.
(tu)
-
-
Łukasz "Krecik" Zejdler - witamy w Cracovii!
Zejdler został odsunięty od składu bo przychodził Dialiba i było pewne że to on będzie grał.
Za Zielińskiego skrzydłowymi najczęściej byli Rakels i Jendrisek, a że trenera bronią wyniki...
Ja tego nie pisałem jako zastrzeżenie do trenera, tylko jako obronę Zejdlera, że jak miał kontrakt, to mu się niby grać nie chciało.
leszeczek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ja tego nie pisałem jako zastrzeżenie do
> trenera, tylko jako obronę Zejdlera, że [b]jak
> miał kontrakt, to mu się niby grać nie
> chciało.[/b]
Wiem wiem :) mój ostatni post również się do tego odnosił :)
zAWsze zmiana zawodnika jeszcze w pierwszej połowie to nic przyjemnego, ale chyba niestety Łukasz to nie ten level.. ;/
dawał sobie radę całkiem dobrze a to, że z nami jechali wynikało z tego, że Zieliński ustawił nas na pewny ostrzał (wysoka linia defensywna). tak więc padł ofiarą taktyki trenera, został kozłem ofiarnym a wcale nie grał źle. przy bramce zachował się bardzo dobrze wytrzymując linię. fakt, że Kuba potem po przerwie zagrał koncertowo (do przerwy zayebał bramkę na 1-2) może powodować, że wydajecie krzywdzącą opinię. natomiast oczywiście nie mam pewności czy Zejdi zagrałby po przerwie tak koncertowo jak Kuba
Zszedł bo miał żółtko i nie doganiał Mazka
zszedł tylko z jednej przyczyny - był słabiutki jak nieszczęscie.
Zszedl, poniewaz mial juz zolta kartke a wszystkie ataki Ruchu szly jego strona, wiec czerwona kartka to byla kwestia czasu ...
A kartkę miał, bo zupełnie nie radził sobie z Mazkiem. Dla mnie najsłabszy zawodnik tego spotkania i dobrze, że został zdjęty.
73 dni później
Dziś go nie było w żadnym składzie, czyżby już pożegnał się z nami?
10 dni później
Umówmy się, że praktycznie cały pobyt szanownego Zejdlera w Cracovii to jedna wielka porażka. Ciekawi mnie to, że Zieliński i tak dawał mu szanse ostatnio...
... nie podzielam Twojego zdania, w 1 lidze był dobry
Bo to jego poziom...niestety dla nas .
Jako rezerwowy LP dawał radę. Nie wiem dlaczego grał jako LO? Na tej pozycji sobie całkowicie nie radził.
Mimo wszystko dzięki za grę "Krecik" i życze powodzenia w dalszym klubie :)
Dobrze poinformowany;) MKmita donosi - Na razie żaden z piłkarzy nie pożegnał się z Kałuży 1
No ma rację. Niektórzy jeszcze przez miesiąc będą naszymi zawodnikami
... Madziar i Szczepaniak też nie są jeszcze naszymi
szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ... nie podzielam Twojego zdania, w 1 lidze był
> dobry
Racja - o tym zapomniałem. W takim razie korekta - pobyt Zejdlera w ekstraklasowej Cracovii bardzo nijaki. Wolałbym aby zamiast niego te minuty zagrał jakiś perspektywiczny zawodnik, ale może Zieliński chciał się upewnić, że krecik jest nam zbędny.
Chyba koniec kariery na szczeblu ekstraklasy.
Mmm, któryś z beniaminków może mieć na niego chrapkę. Ja tam mu życzę powodzenia.
Racja, któryś z beniaminków może. Stal Mielec albo Znicz Pruszków.
Powyżej pewnego poziomu nie "podskoczy".Pierwsza liga to jest akurat to .
A ja myślę, że w drużynach typu Korona, Górnik Łęczna czy beniaminkowie spokojnie by sobie poradził.
nigdy nie napiszę złego słowa na tego chłopaka. Swoją ambicją, wolą zwycięstwa, dawaniem z siebie po prostu wszystkiego, był WZOREM dla zawodników zaplecza czyli Cracovii II. Kto chodził na rezerwy, ten wie o czym piszę. Myślę, że "Krecik" w ambitnej młodej drużynie, świetnie sobie da radę, oczywiście gdy u nas mu podziękują. Za serducho będę mu kibicował...
Podpisuję się pod tym obiema rękami!
Nigdy złego słowa o nim nie napisałem. Podpisuję się pod postem Iana. Sądzę, że chłopak pójdzie do Górnika Zabrze lub Podbeskidzia (jeżeli w obu ma dojść do gruntownej przebudowy). Za to "serducho" niestety nie otrzymywał szans w 1 zespole. Szkoda.
gargamel jak nie otrzymywał szans, jak zagrał 61 meczy w 1 zespole w lidze plus mecze pucharowe? Mało żeby się pokazać?
Arro Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> gargamel jak nie otrzymywał szans, jak zagrał 61
> meczy w 1 zespole w lidze plus mecze pucharowe?
> Mało żeby się pokazać?
To prawda - szansę (co prawda tylko szansę) otrzymywał często. Serducho wielkie, brakowało "czegoś"...
gral dobrze tylko wtedy jak mu sie chcialo czyli jak konczyl sie kontrakt
qtec Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> gral dobrze tylko wtedy jak mu sie chcialo czyli
> jak konczyl sie kontrakt
...niestety "dobrze" nigdy nie przeskoczył :(
Arro Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> gargamel jak nie otrzymywał szans, jak zagrał 61
> meczy w 1 zespole w lidze plus mecze pucharowe?
> Mało żeby się pokazać?
Wchodząc na kilka minut?
gargamel9998 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Arro Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > gargamel jak nie otrzymywał szans, jak zagrał
> 61
> > meczy w 1 zespole w lidze plus mecze pucharowe?
> > Mało żeby się pokazać?
>
>
> Wchodząc na kilka minut?
Gargamelu. Wiem, że wierzyłeś w tego zawodnika... Jednak zabrakło błysku, czegoś wyjątkowego. Mimo podobnej, niewielkiej liczby minut w pierwszej drużynie Wdowiak potrafił pokazać "to coś": gol z Pogonią, karny (?) z Lechią. Szkoda, że Krecika nigdzie nie wypożyczono...
gargamel9998 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Arro Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > gargamel jak nie otrzymywał szans, jak zagrał
> 61
> > meczy w 1 zespole w lidze plus mecze pucharowe?
> > Mało żeby się pokazać?
>
>
> Wchodząc na kilka minut?
Jakie kilka minut? Zejdler zagrał w Cracovii 37 meczów ligowych w wyjściowym składzie, łącznie ponad 3000 (trzy tysiące) minut!
Gargamel uważa, że nie powinniśmy grać w pucharach, bo nam zaszkodzą, więc trzeba przyznać, że całość poglądów ma dość spójną.
pasywpasy Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Gargamelu. Wiem, że wierzyłeś w tego
> zawodnika... Jednak zabrakło błysku, czegoś
> wyjątkowego. Mimo podobnej, niewielkiej liczby
> minut w pierwszej drużynie Wdowiak potrafił
> pokazać "to coś": gol z Pogonią, karny (?) z
> Lechią. Szkoda, że Krecika nigdzie nie
> wypożyczono...
Jednak rozruszał grę w meczu z Lechią u nas (1 mecz rundy wiosennej rozgrywanej w zimie), gdzie zaliczył 2 asysty.
Zgadzam się z Tobą, że czegoś zabrakło. Moim zdaniem został skreślony za trenera Podolińskiego. Rozegrał fantastyczny mecz, a późneij został odsunięty bo musiał grać Dialiba.
Aston1906 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Gargamel uważa, że nie powinniśmy grać w
> pucharach, bo nam zaszkodzą, więc trzeba
> przyznać, że całość poglądów ma dość
> spójną.
Uważam, że "Krecik" jako "rezerwowy" LP lub w konieczności LO mógłby nam się przydać, rozgrywać mecze w PP.
Arro Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jakie kilka minut? Zejdler zagrał w Cracovii 37
> meczów ligowych w wyjściowym składzie,
> łącznie ponad 3000 (trzy tysiące) minut!
W 1 składzie to grał za Stawowego w 1 lidze. W ekstraklasie grał, ale już rzadziej (miejsce dla "gwiazdy" Saidiego musiało być)
O czym wy w ogole mowicie. To nie kardiologia to pilka, na e klape co najmniej dwie klasy za nisko.
Czas pożegnać się z najsłabszym ogniwami a Lukasz do nich należy. Ambicji mu nie odmawiam ale umiejętności brakuje by grać w drużynie celujacej w podium ekstraklasy. Niemniej będę trzymał kciuki za niego w innym klubie.
qtec Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> gral dobrze tylko wtedy jak mu sie chcialo czyli
> jak konczyl sie kontrakt
że co proszę ?! BZDURA TOTALNA ! Łukasz ma umiejętności, takie jakie ma. Nie uważam go za zawodnika niezbędnego do gry w naszej drużynie, która ma plany dość wysoko sięgające. Ale napisanie, że chłopak grał bez serducha, to dla niego jest zwyczajną kpiną. Oglądałem Krecika we wszystkich meczach I drużyny oraz w meczach rezerw. Nigdy mu serducha nie brakowało, i powtórzę co napisałem wcześniej, był WZOREM dla młodych zawodników Cracovii II, podejścia profesjonalnego do wykonywania swojego zawodu. Chodzę na rezerwy regularnie, i wiem, że różnie z tym podejściem zawodników z szerokiej 18-tki bywało...
litosci, jakie miejsca dla gwiazdy, gosc jest po prostu slaby, to on mial byc tym drugim Gizą?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)