Witamy w domu,trenerze witamy w domu! aż się łezka zakręciła :D
-
-
Wojciech Stawowy: treningi sparingi taktyka
Potter kilka osób krytykuje Stawowego a Ty akurat do mnie się czepiasz :)
po czym w zasadzie się zgadzasz z tym co napisałem :)
Sam piszesz że nie jest świetnie i na miarę oczekiwań - więc o co Ci do cholery jasnej chodzi? Czemu znowu powtarzasz jakieś brednie o nienawiści do Stawowego i przepalaniu szarych komórek?
Zwracam uwagę na mankamenty - chyba że Twoim zdaniem posty w tym temacie powinny wyglądać tak?:
"Wojciech jest zaj...tym trenerem Brawo!"
"Zmiażdżyliśmy Stomil 1-0 - Wojtek Stawowy najlepszy trener ligowy!!!"
"Dam mojemu synowi na imię Wojciech żeby upamiętnić tego Wielkiego Pasiaka!"
bo każdy inny jest przejawem nienawiści i niechęci wobec trenera?
Normalnym jest że każdy ma swoją opinię po meczu, każdy Pasiak się cieszy z tego że wygraliśmy, ale każdy z kim rozmawiam na żywo martwi się tym że ta gra nie wyglądała jak powinna. Zagraliśmy dobry mecz z teoretycznie najmocniejszą drużyną (Zawisza w PP) a potem z dziwnych powodów nastąpiły trzy słabsze. Teraz tak jak Ty powtórzę to co już pisałem Katowice, nie stworzyliśmy okazji pod bramką mieliśmy 7 czy 8 rogów nie stwarzając zagrożenia, chodzisz na piłkę lata wiesz co to znaczą stałe fragmenty, wiesz też że powinny być to wyćwiczone schematy a nie niechlujna wrzutka na pierwszego obrońcę i to powinni mieć wyćwiczone, a jak piłkarzowi ewidentnie to nie wychodzi to myślę o zmianie wykonawcy a nie oddaję walkowerem każdy korner... Dodam że pisanie o pierwszym strzale jest prawdą ale statystyczną, bo Katowice popisały się indolencją przy wyprowadzaniu kontr i mogło być z łatwością sytuacji więcej.
Okocimski co POTWIERDZA w wywiadach trener i Edgar to słaba pierwsza połowa i dobre 15 minut drugiej, sam Edgar mówi że w 60 minucie stanęli, czy Okocimski nie miał sytuacji w końcówce? miał...
Stomil - przykro mi ale każdy kto obiektywnie patrzy Ci powie że ta gra nie wyglądała imponująco, mieliśmy strzały i to jest na plus, ale brak było prostopadłych celnych podań, a Stomil dość skutecznie kasował nasze poczynania ofensywnie mając sytuację która mogła być piłką meczową, zwycięska bramka padła po dość rozpaczliwym strzale z dystansu w końcówce.
Dobrze też wiesz że nasi przeciwnicy to nie byli rywale o awans, tylko są to raczej drużyny które będę walczyć o utrzymanie.
Można oczywiście zaklinać rzeczywistość i pisać, że wszystko jest zajebiście i gramy super piłeczkę, ale tak nie jest, na to też zwracam uwagę. Ważne są punkty i tu jest pełna zgoda, zresztą napisałem że trenera bronią wyniki, ale że mankamenty są i nie można popadać w samouwielbienie. Dobrze wiesz że czeka nas ciężka walka o awans, a drużynę stać na lepszą grę co pokazała m.in. w Bydgoszczy.
Trochę chłodu na głowę - nikt nie atakuje Ci trenera, po prostu ludzie mają różne opinie co nie oznacza że od razu należy ich atakować stwierdzeniami o wypalanych szarych komórkach, czy posądzać o niezdrowe uczucie nienawiści do trenera
Karvinie, pozwól, że włączę się trochę z boku do dyskusji. Zgadzam się z Tobą, że nie gramy (jeszcze:)) jak Barcelona. Nasza gra ma iwle mankamentów, głównie stałe fragmenty, ale chodzi o to by nie potępiać w czambuł tego co się w drużynie dzieje. Nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że gramy super, ale gramy na tyle dobrze, że w 3 meczach zdobywamy 7 punktów, a w czwartym pokonujemy w PP najlepszy podobno zespół ligi w której występujemy. Poniżej kilka cytatów z Twojego postu:
[pre]
"Nasi się utrzymują długo przy piłce, ale nic z tego nie wynika",
"Stomil potrafił to skontrować, tak naprawdę nie rozumiem tekstów że dobrze graliśmy, graliśmy piach"
"zagraliśmy prawdę mówiąc tragiczny mecz z Katowicami z przypadkową bramką",
"Cracovia nie stworzyła w tym meczu ANI JEDNEJ sytuacji bramkowej, bramka padła po strzale z dystansu,
który nie był przygotowaną"
"Bojlevic, wbrew "filozofii gry" nie podał tylko kropnął w bramkę,"
"dwie bramki wypracowane przez zawodnika który w zasadzie nie uczestniczył w przygotowaniach do sezonu".
"Stomil - w pierwszej połowie wyglądało jakby zawodnicy się posrali grając pierwszy mecz u siebie,
nieruchawi,
chaotyczni tracący piłki,"
"Stomil sprawiał dobre wrażenie, (...) taktycznie i ustawieniem przerastali nas pod każdym względem",
"Paradoksem jest że zdobyliśmy cztery bramki w oficjalnych meczach w tym sezonie i w tym dwie
zmajstrował koleś który nie przygotowywał się ze Stawowym do sezonu, a dwie padły po strzałach
z daleka, które a małym
stopniu mieszczą się w naszej taktyce... "
[/pre]
Podsumowując Twojego posta, gramy tragicznie, rywale grają lepiej i tylko cud zapewne sprawia, że to my wygrywamy.
Ja się zgadzam, że w naszej grze jest wiele mankamentów, ja jednak porównuję to co gramy obecnie do tego, co gralićmy w poprzednich rundach, a nie do gry Barcelony. Cieszę się, że zdobywamy punkty i liczę na to, że z każdym meczem będziemy grali lepiej. Nie popadam w euforię, ale też nie zamierzam pisać, że gramy dno i piach, bo to było za Pasieki, Kafarskiego i innych produktów treneropodobnych. Teraz gramy to na co nas stać (może poza rogami) i w miarę pozytywnie na tym wychodzimy (wyniki). Trzeba jeszcze pamiętać, że runda trwa 4 miesiące i zazwyczaj zespoły, które szykują eksplozję formy na pierwsze kolejki gasną po 3-4 tygodniach.
Ja to inaczej podsumuje czytając Karwina gramy beznadziejnie ale zdobywamy punkty .Wyniki bronią trenera ,ale ja tylko poczekam aż ..powinie się wuefiście noga.Wtedy pokaże poterowi i swojej opozycji WIDZIELIŚCIE ,A NIE MÓWIŁEM ?
Twoja niechęć kolego karwin do Stawowego jest znana .Udajesz bezstronnego ,obiektywnego a jego zatrudnienie jest ci solą w oku od samego początku .Jeszcze Stawowy nie zdołał nic z zespółem przegrać a już sępy tylko czekają .
Tak się tylko zastanawiam ile punktów z tym zespołem i w jakim to stylu ugrał by z Cracovią ten trener którego łaskawie byś namaścił w roli 1 trenera .Chodzi mi o Cecherza .Jak oglądałem wczoraj Kolejarza i styl który prezentuje zespół prowadzony przez niego to aż zęby bolały tak nie dało się patrzeć na tą bezładną kopaninę .
Od takich ,,trenerów ''wole Stawowego który ma pomysł na zbudowanie dobrej drużyny .To musi potrwać bo żaden trener cudotwórcą nie jest i w 2 miesiące cudów nie zrobi .Progres jest widoczny i na teraz trzeba te punkty wyrywać gdzie się da .Czas pracuje na naszą korzyść -z tygodnia na tydzień zespół krzepnie i będzie coraz lepszy.
Jak długo to piepszenie będzie jeszcze trwało?
Potter - Twoje analizy zarówno trenerów (w tym WS), jak i zawodników, zostały tyle razy zdyskredytowane,
że znaczna część forumowych dyskutantów mogłaby powiedzieć "WIDZISZ ,A NIE MÓWILIŚMY ? "...
Panowie - to jest wątek do analizy drużyny i taktyki Stawowego, a nie psychoanalizy innych forumowiczów.
jesteśmy faworytem tej ligi, graliśmy z drużynami raczej z dolnej połówki tabeli, mamy 7 pkt, ze Stomilem mieliśmy sporego farta - gramy dalej. w porównaniu z poprzednimi sezonami ogląda sie to fajnie, tyle, ze wciąż martwi mała liczba stwarzanych sytuacji.
albo nie...
tylko jedno
Potter tak oczywiście kibicuję przeciw Cracovii żeby napisać Ci "a nie mówiłem" na forum weź się puknij mocno w czoło...
Kurna, który tam ma coś do Trabanta ! :-) Mam Trampka 6V instalacja oczywiście zweitakt i ma u mnie dożywocie (moje) bo pewnie mnie przetrzyma. Tak jak Cracovia przetrzyma nas wszystkich. Trzeba tylko dobrych mechaników, którzy nie tylko znają się na rzeczy, ale wkładają w swoją robotę serce, a takim wydaje się jest obecny trener. Dajmy mu spokojnie popracować. Remontu kapitalnego, nawet Trampka nie zrobi się w 2 miesiące, tym bardziej, że wyglądał jaby stał w kurniku, i zamiast oleju w skrzyni miał piach . Trochę cierpliwości proszę.
Pomijając wszystko na co przyjdzie czas, przynajmniej facet jak widać podczas konferencji przed meczem Arką walczy z presją. Widać, że ma nerwy a te barany przed Nim to zawsze uśmiechnięte a drużyna w dół i w dół.
mam kolegę, który jeździ tylko trabantami.
jego argumentacja jest prosta, to jedyne auto, które jak odmówi posłuszeństwa mozna pociąć i wyrzucić do kontenera :)
squier strat Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> mam kolegę, który jeździ tylko trabantami.
> jego argumentacja jest prosta, to jedyne auto,
> które jak odmówi posłuszeństwa mozna pociąć
> i wyrzucić do kontenera :)
To samo chcesz zrobić z zespołem:)?
Po obejrzeniu meczy Cracovii z tego sezonu można stwierdzić kilka prostych rzeczy, starają się utrzymywać długo przy piłce, wymieniać dużo podań i w miare możliwości zdobyć jakąś bramke. Prawda taka że tego dopiero teraz się uczą. Skupiają się na rozgrywaniu środkiem, i w meczach takich jak np. ze Stomilem problemem zawsze okaże się mur ustawiony w polu karnym. Jak nie da się rozklepać to trzeba z dystansu więc nie krytykowałbym na razie drużyny ani trenera. Zobaczymy co pokażą w meczu z Arką, drużyną nastawioną pewnie mniej defensywnie niż poprzednie.
Już po meczu z Zawiszą w rozmowach ze znajomymi słyszałem teksty "liga będzie nasza", "wszystkich skopiemy" etc. Problem polega na tym że tak nie będzie, nikt nie wyjdzie na nast z otwartą piłką i będzie sie murować. Jeżeli w trakcie sezonu z atakiem pozycyjnym chłopaki się lepiej zaznajomią to faktycznie można spodziewać się dobrych wyników, a wierzę że tak będzie.
Wątpie żeby drużyna pod wodzą poprzedników Stawowego osiągnęła taki wynik. Raczej strzelam że byłaby rąbanka do przodu i chaos z tyłu przynoszący większe straty. Fakt, Kosanovic czy Bolievic mogliby wtedy również strzelić z dystansu, ciekawe tylko czy wtedy wszyscy by mówili że to geniusz trenerski zdobył bramkę czy raczej "fart".
Za każdym razem, kiedy czytam, że Cracovia jest faworytem tej ligi (mocno dyskusyjna teza, mająca na celu umniejszenie pracy Stawowego, bo w myśl tej koncepcji mamy wybitną pakę, która sama by się poukładała) robią mi się przysłowiowe zajady i jednocześnie dziwię się pewnemu prymitywizmowi tak zbudowanej argumentacji. To, z czym mamy do czynienia, to resztki drużyny, która spadła z e-klasy (z wiadomym skutkiem psychologicznym) uzupełnione głównie młodymi zawodnikami bez większego doświadczenia (wyjątki - Pilarz, Bernhardt, Marciniak).
Praca nad taktyką, wyzwolenie woli walki, tworzenie atmosfery - to wszystko jest widoczne na pierwszy rzut oka, wreszcie - sprzyjające szczęście (a szczęście sprzyja lepszym i koniec!). Tego nie było w ogóle widać za kadencji poprzednich trenerów i nie da się tego zakwestionować.
Zeljeznicar
To pokaż mi te drużyny mające świetne składy z piłkarzami o ogromnym doświadczeniu
Stawowy objął najsilniejszy budżetowo, infrastrukturalnie, kibicowsko w lidze klub, o kadrze owszem, przetrzebionej, ale wciąż z dużym, na tle rywali, doświadczeniem ekstraklasowym - to nie jest umniejszanie jego pracy, to są fakty. przecież gdyby na miejsce Stawowego przyszedł ktoś inny (albo nie daj Boże został Kafarski), to czy potencjał klubu byłby mniejszy? nie - byłby taki sam.
zbij proszę argumenty w postaci kursów bukmacherskich. a może zaprzeczysz, że finansowo, infrastrukturalnie i kibicowsko mamy największy potencjał w tej lidze (dla jasności sytuacji wyłączmy z niej Zawiszę)?
spadliśmy do ligi półamatorskiej, gdzie bryluje Straus czy Dudzic, którzy grając szczebel wyżej byli żenujący. gdyby nasza kadra była taka słaba, to nie udawałoby się nam mieć tak dużej przewagi w posiadani piłki.
zresztą była już wczesniej o tym mowa - jak klub po spadku nie sypie się organizacyjnie czy finansowo, to z definicji jest faworytem do awansu, i z reguły awansuje (Górnik, Widzew, ale także ci karnie zdegradowani).
to, że jesteśmy faworytem tej ligi widzą dziennikarze, bukmacherzy, rywale - tylko część kibiców Pasów z niewytłumaczalnych przyczyn broni sie przed przyjęciem tego do wiadomości. Stawowy zrobił atmosferę, ma dobre wyniki, narzucił swoją, widoczną taktykę, która powinna na tą ligę wystarczyć. jeśli awansuje (oby!), to po prostu dobrze wykona swoją robotę, zrobi wynik zgodny z potencjałem - i za to należne będa brawa, bo u nas dawno nikt tego nie zrobił. nawet Szatałow (abstrahując od tego, że potem wszystko koncertowo spieprzył), cudownie ratując nas przed spadkiem, wiosną 2011 r. zajął 9. miejsce w lidze, czyli w dolnej połowie tabeli, a potencjał zawsze mieliśmy na górną.
i jeszcze jedno - wszystko to, co pisze o naszym potencjale w żaden sposób nie unieważnia zgłaszanych w poprzednich sezonach zastrzeżeń do zarządu MKS za (dez)organizację klubu. po prostu MIMO burdelu w MKS i tak jesteśmy faworytem do awansu.
po prostu nie kupuję bajki o tym, ze mamy potencjał na środek tabeli (czy tam nawet okolice szóstego miejsca).
edit: jutro gramy z Arką, która wielu wymienia jako drużynę silniejsza od nas (skoro nie my jesteśmy faworytem). kurs na nas to ok. 2,0. tymczasem niedawno w Championship był mecz dwóch faworytów do awansu, w tym jednego spadkowicza, Blackburn - Leicester, gdzie kurs na gospodarzy był ok. 2,5. Anglicy mawiają: [i]put your money where your mouth is[/i] - a buki siłą rzeczy muszą to robić. więc może im jednak zaufać (przynajmniej jesli chodzi o ocenę potencjału klubów w naszej lidze)?
Wszystko zweryfikuje życie. Zobaczymy czy coś z tego będzie.Oby.
Oglądałem 4 mecze tego sezonu i prawdę powiedziawszy ta drużyna nie prezentowała się jak faworyt, a że jest nim na papierze, co z tego?
tak sie wtrace - ostatnio nie mam czasu na dyskusje czy choc by zarty ale czytajac watek ten spodobala mi sie wypowiedz Nzg ..
On od dluzszego czasu jest na Forum GOSCIEM ale widac ,ze rozbrat z nim nie wplywa na rzetelna opinie i obiegtywizm
Zgadzam sie z Nim i malo tego - bede kazdemu Pasiakowi powtarzal ,ze to MY JESTESMY FAWORYTEM DO AWANSU - bo przy naszym budzecie tam ma byc , a dodajac jeszcze trenera i wykonawcow to jest tak oczywiste jak 2+2 =4!
.
[quote=knur]
Stawowy objął najsilniejszy budżetowo
[/quote]
Prawda,ale kasa nie gra na boisku.Argumentacja poniżej
Budżety klubów I ligi na sezon 2011/2012 ( zeszły) :
1.Pogoń Szczecin - 10 mln - miejsce 2 na koniec
2.Arka Gdynia - 8 mln - miejsce 7 na koniec
3.GKS Katowice - 7 mln - miejsce 13
4.Wisła Płock - 7 mln - miejsce 16 (spadek)
5.Warta Poznań - 6 mln - miejsce 10
Nie widzę tutaj Niecieczy,Kolejarza Stróże ,Zawiszy Bydgoszcz czy Bogdanki.
Knur, a jak się budżetowo, kibicowsko i pod względem infrastruktury prezentowaliśmy na tle extraklasy, z której wylecieliśmy z potężnym hukiem? Nikt mi nie wmówi, że w tej kopaninie 1ligowej ze zdziesiątkowanym składem przy braku odpowiednich zastępców na kilku pozycjach jesteśmy faworytem. Kadrowo najmocniejszy jest Zawisza, a my może pokopiemy o awans z Arką i kilkoma innymi drużynami, które będą do (prawie) końca nabijały punktów jak Nieciecza w zeszłym sezonie. Nie twierdzę (już), że lecimy do II ligi, ale hurraoptymizm w tej sytuacji uważam za przesadzony i tyle.
I w tej sytuacji robota, jaką wykonuje WS zyskuje moje uznanie, bo ja widzę na boisku drużynę a nie przestraszone/zmanierowane dzieci we mgle z zeszłych sezonów. Co będzie dalej zobaczymy.
bajki o infrastrukturze, zapleczu kibicowskim itd itd które przedstawia tutaj Knur można włożyć między bajki. sugerowanie się kursami bukmacherskimi i wyciąganie ich jak asa z rękawa to infantylizm galopujący a na nosie w poprzednim sezonie zagrali chociażby w Niecieczy czy Stróżach - pierwsi nie awansowali tylko dlatego, że nie chcieli a drudzy przegrali walke na samym finiszu.
nie jesteśmy faworytem do awansu a to, że w ogóle ktoś zaczął o tym mówić, pisać i brać pod uwagę to tylko i wyłącznie zasługa ciężkiej pracy Wojciecha Stawowego. Jeszcze WIELE rzeczy wymaga poprawy i sam oglądam mase mankamentów ale poto jest właśnie ten sezon by coś wypracować i awansować tylko wtedy jeśli indolencja przeciwników okaże się tak wielka, że poprostu nie będzie wyboru.
Nikt nie oczekuje awansu ani się go nie domaga, takie zadanie przed Stawowym nie zostało postawione i nie będzie w tym sezonie z tego rozliczany. Robimy podwaliny pod fajną drużynkę która być w może w przyszłym sezonie BĘDZIE MIAŁA awansować do ekstraklasy i wtedy po kolejnych już wzmocnieniach być może w niej namieszać
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)