Nie wierzyłem -bo statystyki są nieubłagane.Z takiego gówna wyjść się udało tylko Groclinowi (ale tam poszła gruba kasa na wzmocnienia )i Zagłębiu za Gierka tu akurat oni spaść nie mogli.
Trzeba przyznać że mieliśmy furę szczęścia.
Wystarczyło by Arka która prowadziła do 89 minuty z Lechią dowiozła zwycięstwo i by u nas była stypa.Takich meczy było więcej .Nie poszło do końca po śląskim ukladzie bo Ruch potykał się z Polonią o wlasne nogi ,ale KSG z Bytomiem wygrał w 95 minucie .
Myśmy też szczęściu pomogli dobrą grą szczególnie u siebie,ale pytam gdzie bylibyśmy jakby Suvorov w ostatniej minucie nie uratował 1 pkt z Lubinem?
-
-
Przyznac sie kto nie wierzyl...
To nie pytaj, nie gdybaj bo po co? Utrzymaliśmy się i to najważniejsze. Po jaką cholerę te Twoje co by było gdyby?
Gdybać sobie możemy ale po co? Celem było utrzymanie i udało się je zrealizować, to jest sport, a w sporcie zawsze można mówić gdyby to, gdyby tamto. Ja mogę napisać co by było gdyby wcześniej trenerem został Szatałow, gralibyśmy o puchary? A co by było gdyby nie 3 mecze przegrane 2:3 (Śląsk, Górnik, Ruch) do tego 0:1 (Polonia B., Wisła), pechowa porażka z Legią, pechowy remis z Widzewem. Co by było gdyby z Legią u siebie strzeliliśmy czwartą bramkę, co by było gdyby wygraliśmy z Widzewem. Tak to sobie mozemy gdybać w nieskończoność. Taki jest po prostu sport i tyle, liczy się wynik a my mamy 1pkt. więcej nad strefą spadkową a to oznacza utrzymanie :)
Przyznaję się - nie wierzyłem.
Przestałem już wierzyć pod koniec rundy wiosennej i nawet zwycięstwo z Bełtem tego nie zmieniło. Uwierzyłem ponownie po meczu w Bytomiu, a po przegranej u siebie z Widzewem znów zwątpiłem. Po 29 kolejce znowu uwierzyłem :)
Cały czas czekam na wpis Pilcha w tym temacie. ;)
ja pi.e.erdole nie do wiary !!!
najlepsze jest to że ja nigdy nawet przez momencik nie przestałem wierzyć...nigdy nie zawachałem się powiedzieć "i tak się utrzymamy" !
żałujcie że nie wierzyliście,bo teraz to piękne uczucie !
ps.potter - daruj sobie...
isaac Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ja pi.e.erdole nie do wiary !!!
> najlepsze jest to że ja nigdy nawet przez
> momencik nie przestałem wierzyć...nigdy nie
> zawachałem się powiedzieć "i tak się
> utrzymamy" !
> żałujcie że nie wierzyliście,bo teraz to
> piękne uczucie !
>
> ps.potter - daruj sobie...
Potwierdzam, super uczucie, tylko trzeba dużo znieść przez "czas wierzenia" :)
Przestalem wierzyc po porazce w Gdyni. Bylem pewny ze spadniemy i calkowicie tym zalamany, przyznaje sie bez bicia.
całą rundę powtarzałem, że spadniemy, ale przynajmniej z godnością - po walce.
JA PIERDOLE NADAL NIE WIERZĘ, ŻE SIĘ UTRZYMALIŚMY!!!! :)
aha, w tej rundzie nie byłem tylko na meczu z Widzewem. jak się skończyło wszyscy wiemy...
tarnow 792 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pytanie powinno brzmieć - kto wierzył, im
> dłużej się zastanawiam tym bardziej myślę że
> NIKT
> Po kolei przez większość rundy wokół Cracovii
> był taki syf, że nie uwierzę, że była jedna
> osoba która nie zwątpiła
...........ja nie tylko wierzyłem ale byłem pewny ,że zagramy derby jeszcze w tym roku ,
można przeczytać moje wcześniejsze wpisy.
wierzyłem cały czas, a ile zakładów wygrałem :D
zwątpienia nie było, byłem pewny, że przecież nie tylko my będziemy mieć moment kryzysowy. Jakoś tak dziwnie :)
kudlatykudikudicini Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> całą rundę powtarzałem, że spadniemy, ale
> przynajmniej z godnością - po walce.
>
> JA @#$%& NADAL NIE WIERZĘ, ŻE SIĘ
> UTRZYMALIŚMY!!!! :)
>
> aha, w tej rundzie [b]nie byłem tylko na meczu z
> Widzewem.[/b] jak się skończyło wszyscy wiemy...
To nie tylko przez Ciebie przegrali ;-)
Ja wierzyłem :) od początku :)
W głebi duszy wierzyłem w utrzymanie, bo serce tak podpowiadało, wręcz krzyczało...nie dało sie ugasić tej iskry nadziei i na kazdy mecz szedłem z wiarą, choc przyznam ze była mniejsza niz bym chciał. Z kolei rozum brał górę i mówił, że utrzymanie jest praktycznie niemożliwe i generalnie byłem nastawiony na smutną wiadomość o spadku...dobrze że sie to jakoś pomyślnie ułożyło...dobrze jest utwierdzić się w przekonaniu że jednak cuda sie zdarzają...:)
wierzyłem wciąz i wciąż i wciąż i pomimo :)
Pomimo że pewien forumowicz za podziękowania za danie nadziei przed tą rundą napisał takie słowa :D
"Podziękowania dla ,,prezesa ''Jakuba uważam za kiepski żart i napiszę ci Ian wprost to jest k.... kryminał!!!!.Gdybym cię Ian nie znał od lat podejrzewał bym cię o gwardyjsko -ubecką prowokacje.
A tak uważam że widocznie lakierowałeś coś w domu i opary tak na ciebie podziałały"
hmmmm :D
Nadzieja umiera ostatnia a ja do końca jak większość wierzyłem i miałem nadzieje ----ale trzeba zrobić transfery obowiązkowo-----KOCHAM KOCHAM TYLKO JĄ...............
chyba jako nieliczny wierzyłem,:) ale po meczu z Zagłebiem w Miasto Projekt, jak i również po widzewie w tym samym lokalu, ciężko było mi moje argumenty przedstawić, większość już Nas widziała w 1 lidze.. Lecz ja tylko powtarzałem , że do póki piłka w grze .... no ale, pamiętam
W moim przypadku to były takie fale, pewnie podobnie jak u innych.... Po rundzie jesiennej nie wierzyłem, następnie po wygranych meczach z Lechem i Koroną nie wyobrażałem sobie, że możemy spaść, by znowu po przegranym meczu w Chorzowie straciłem całkowicie nadzieję...
Wierzylem do konca...nie dopuszczalem do siebie mysli o pierwszoligowej CRACOVII...i wkoncu moge chodzic dumny i smiac sie w twarz wszystkim tym co nie wierzyli (a w pracy i na osiedlu wszyscy juz skreslili CRACOVIE)...tylko ja wierzylem...wszytskim powtarzalem ze NIGDY NIE SPANIE CRACOVIA NIGDY NIE SPADNIE...
No tak, przyznaje się, że straciłem wiarę po meczu w Chorzowie :)
Isaac, zakład z pociągu jest jak najbardziej aktualny, po Twoim powrocie zaczniemy dobierać się do zgrzewek :-)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)