Jako ktosia proponuję księdza Sirico albo Michaela Novaka
-
-
Cuda Adama Michnika
Geopijatyk-Fan Oderki Napisał(a):
-------------------------------------------------------
>
> No więc ponawiam prośbę: Niech mi ktoś w
> miarę kompetentnie/zrozumiale/krótko wyłuszczy
> stosunek chrześcijaństwa do kapitalizmu.
tu masz krótko i zrozumiale: 2 Tes 3, 10
Bardziej Twarde Publikacje (Encykliki) byłyby już bardziej kłopotliwe o Ewangelii już nie wspominając.
Moim zdaniem już osiągnęliśmy technologicznie dostateczny poziom (po co jeszcze mniejsze komórki) żeby się zacząć zwijać. Po prostu po co się wystrzelać w kosmos. Więcej socjalizmu - tylko to może na s uratować.
Czytanie z Dziejów Apostolskich
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy mieli wielką łaskę. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.
Oto słowo Boże.
No to świadczy tylko o sprzecznościach w Biblii, a nie o tym, że kapitalizm jest zły :)
Ja nie rozumiem tylko jednej rzeczy.... czemu Romkowi się wydaje ,że to on wszystkich wkręca...........
Geotyku! :) nie manipuluj tutaj ludżmi .... wiemy ,że masz potencjał SUPERNOWEJ.... ale bez jaj stary........w 1963 sam stałeś w kościele i brałeś udział w jakimś przedstawieniu..... więc...?
:D:D:D:D
Ja ur 1959, moja żona 1971, moja córka w lutym br roq kończy 4 lata, prosze se odjąć.
.....owszem.... czyli mam rację... miałeś 4 latka.... mogłes grać baranka, małego pasterza.......w jakieś szopce.... w pół świadom.... w swojej ....parafii w Wodziu.... :)
.....z absoutnym pozytywnym nastawieniem... :)
W temacie.
Niewątpliwym cudem Adama Michnika jest uratowanie opinii generała Jaruzelskiego i jego reżimowych towarzyszy. Udało się do tego stopnia, że z najbardziej znienawidzonej postaci w Polsce stał się generał w powszechnej opinii ludzi w każdym wieku geniuszem taktycznym, co Polskę uratował, a taki Kiszczak po prostu "człowiekiem honoru". Adam Michnik nie tylko przebaczył swoim "nieprzyjaciołom", ale jeszcze uczynił z nich swoich serdecznych przyjaciół, a za tym przykładem idą wierni Kościoła Wyborczo-katolickiego i tylko jakaś grupa niewiernych ochoczo staje raz w roku przed domem generała, co Polskę ratował i lży go, i bluźni, ale i dla nich jest szansa, podobnie jak była dla Szawła :)
Co tam papież i uzdrowienie jakiejś "starowinki" przy tak ważnej misji dziejowej jaką wypełnił Adam Michnik. "Santo subito" jeszcze przed śmiercią, żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości.
Najważniejszy i największy cud Michnika - odpieprzyli się od generała. ;)
temat z d...y wyjety, jak babcię kocham
RoMan ty nie masz babci!!
Željezničar Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> W temacie.
> Niewątpliwym cudem Adama Michnika jest uratowanie
> opinii generała Jaruzelskiego i jego reżimowych
> towarzyszy. Udało się do tego stopnia, że z
> najbardziej znienawidzonej postaci w Polsce stał
> się generał w powszechnej opinii ludzi w każdym
> wieku geniuszem taktycznym, co Polskę uratował,
> a taki Kiszczak po prostu "człowiekiem honoru".
> Adam Michnik nie tylko przebaczył swoim
> "nieprzyjaciołom", ale jeszcze uczynił z nich
> swoich serdecznych przyjaciół, a za tym
> przykładem idą wierni Kościoła
> Wyborczo-katolickiego i tylko jakaś grupa
> niewiernych ochoczo staje raz w roku przed domem
> generała, co Polskę ratował i lży go, i
> bluźni, ale i dla nich jest szansa, podobnie jak
> była dla Szawła :)
>
> Co tam papież i uzdrowienie jakiejś "starowinki"
> przy tak ważnej misji dziejowej jaką wypełnił
> Adam Michnik. "Santo subito" jeszcze przed
> śmiercią, żeby nikt nie miał żadnych
> wątpliwości.
Żeleznicar, jesteś aż tak naiwny, że wierzysz, że to sprawka Michnika. Ty wierzysz rzeczywiście w cuda. Jaruzel ma szacunek u wielu ludzi w Polsce, miał go i po wprowadzeniu stanu wojennego i ma go teraz. Znam rodzinę, która w czasie stanu wojennego nadała swojemu synowi imię Wojciech. Michnik nie ma tu nic do rzeczy, co najwyżej wspiera pewne procesy, które i tak bez niego by zachodziły.
Nawet przeglądając wpisy w internetowych dysqsjach zwraca uwagę bardzo dużo wpisów nie tyle usprawiedliwiających, próbujących zrozumieć Jaruzela, ale wręcz go gloryfiqjących. Bardzo często pojawia się ocena Jaruzel - człowiek honoru. No bo jakby pisało Jaruzel postać tragiczna, musiał wywołać stan wojenny, bo nie było innego wyjścia, to można by to ewentualnie zrozumieć. Ale ludzie ci piszą wprost: Jaruzel człowiek honoru. To samo co Michnik zastosował do Kiszczaka.
Wbij sobie Zeleznicar w google słowa krajpa Aurora Karpacz.
Karpacz to Zakopane zachodniej Polski. Knajpa gloryfiqjąca Stalina stoi przy głównej ulicy, tak jakby na Krupówkach. Edek Macura jeździł tam co roq na zakończenie Tour de Pologne. Zawsze dawałem mu zadanie: Obserwuj socjologicznie knajpę i melduj co widziałeś. Knajpa zawsze pełna po brzegi.
To Naród Polski jest w znacznej mierze lewacki, propeerelowski, antykaczystowski etc. No ale trzeba na kogoś zwalić Żeleznicar jak się coś nie podoba. Na kogo się zwalą? No na kogo?
Jak zawsze: Na Żyda!
Kompletny odlot, Geo, kompletny. Ja wiem, że w Polsce do dzisiaj wielu kocha Jaruzela, mimo że odpowiada on za masakry ludności cywilnej nie tylko w stanie wojennym, ale i na Wybrzeżu '70 (szczyt lewicowej wrażliwości - być odpowiedzialnym za strzelanie do klasy robotniczej), za masakrę Czechów w '68 i za czystki antysemickie w tym samym roku w polskiej armii. Podobnie w Rosji wielu ludzi (przy zachowaniu proporcji) kocha do dziś "geniusza taktycznego, co granicę przesunął w '39" Stalina, w b. Jugosławii towarzysza Titę, co odpowiada za Bleiburg, który ludzi na chorwackich wyspach mordował bądź zamykał do łagrów. Wiem, że pamięć ludzka jest zawodna, to nic dziwnego, że tak bywa. Wielu Kubańczyków kocha Fidela nawet teraz, gdy jeszcze system represji nie upadł, ale umysł ludzki ma to do siebie, że to, czego nie pojmuje, będzie racjonalizował, i ja się wcale nie dziwię ludziom, którzy chodzą po knajpach i opowiadają o tym, jak to za komuny było lepiej.
Tylko jak to się ma do niezawisłych sądów, przez które latami ciągną się procesy i końca nie widać? Skoro interesuje Cię, co do powiedzenia mają klienci knajpy Aurora to może zainteresuj się, co mówią rodziny ofiar jeszcze. Na pewno o generale Jaruzelskim mówią same dobre rzeczy i pewnie też im jest "wstyd" za proces.
I wytłumacz mi, proszę, co ma antykaczyzm do elementarnej w demokracji potrzeby uczciwego, przejrzystego procesu ludzi odpowiadających za mordy w latach reżimu.
Uwagę o Żydzie na końcu już przemilczę bo nie wnosi nic do dyskusji. By była jasność, ja bardzo lubię naród żydowski, za wiele cech ogólnych podziwiam, politycznie popieram państwo Izrael, na Żyda za żydostwo się nie gniewam.
Ale knajpa jest w centralnym punkcie wielkiego polskiego qrortu. I jakoś (większości) ludzi nie przeszkadza, skoro świetnie prosperuje.
Ofiar po 1956 było mniej niż ofiar analogicznych wydarzen w Polsce międzywojennej. Stąd większośći Polaqw trudno jest wpoić nienawiść do PRL
Zahaczyłeś o istotę PRL-u. Moim zdanie problem mozna sformułować tak:
Czy istota PRL polegała na tym że
a) była jakaś wierchusszka ONYCH i reszta prześladowanych NAS. Ci ONI NAS gnębili (tak jak hitlerowcy Polaqw i Żydów, właściciele niewolniqw niewolniqw, biali Murzynów etc)
b) czy też wszsycy Polacy znaleźli się w jakimś bagnie, które jednak najgorszym z tych bagien, które sobie można wyobrazić nie było
Moim zdaniem rozwiązanie jest między a i b, ale bliżej b
Gdyby przyjąć a), to trzeba byłoby sobie odpowiedzieć na pytanie, kogo powiesić. Wszystkich Pezetpeerowców? Nie sowietuję: Czwarta liga pewna. Wybranych? Jakich?
To, że Michnik wmawia Narodowi Polskiemu jak to fajnie było w PRL, jest równie prawdziwe jak to że Wildstein, Ziemkiewicz, Michalkiewicz wmawiają Narodowi Polskiemu jak to w PRL było źle. Z frekwencji w knajpie Aurora można wnioskować, że Polakom trudno cokolwiek wmówić.
[[[Sory ale z przyczyn obiektywnych - mają mnie w jakiejś tam sali senackiej odznaczyć za długotrwałe pożycie z Polibudą, więc musze lecieć. Skoro zaś order trzeba zapić, podejrzewam, że wieczorem będę jak zwykle pisał dużo i głupio.]]]
Z tego co przed chwila przeczytałem na Interii wniosqję, że kabaretowo Jarek Kaczyński przebija Vojnara. Skoro po jednej stronie jest ktoś taki jak Jarek Kaczyński, no to co za dziwota, że po drugiej stronie wyinduqje takiego kogoś jak Vojnara.
Mr Right & Mr Wrong Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> u mnie, na 3 roku zaocznej informatyki AGH
> pozostala 100% prawica. bylo paru lewicowcow,
> odpadli na 1 semestrze 1 roku na algebrze,
> analizie i fizyce, tudziez matematyce
> dyskretnej...
Nie bój nic, pójdą na uczelnie humanistyczną i zaraz będą "czuć" i... "po prostu wiedzieć", że i tak są inteligentniejsi od prawicy.
dyskretka to raczej na drugim roku (pewnie z Meszką)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)