Zdrowia, formy i mistrza polski z Cracovią.
-
-
Wojciech Kaczmarek Witamy w Cracovii
4 dni później
Jesteś prze chu*em!
a dlaczego nie pobiegł na pole karne rywala przy rzucie wolnym i rożnym w 94 min? przecież nie było nic do stracenia
Kolejny swietny mecz Kaczmarka BRAWO!
sqn24 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a dlaczego nie pobiegł na pole karne rywala przy
> rzucie wolnym i rożnym w 94 min? przecież nie
> było nic do stracenia
Nie wiem ale to musi chyba być wyraźny sygnał od trenera by tak wybiegł ale z drugiej strony 1 czy 2:0 to nic nie zmieni bo Górnik i tak nie jest bezpośrednim rywalem. Chociaż kto wie jakie są kary za nieprzestrzeganie poleceń trenera?
http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/2011/04/04/wojciech-kaczmarek-cracovia-na-wiosne-jeszcze-nieraz-zaskocz/
Wojciech Kaczmarek: Cracovia na wiosnę jeszcze nieraz zaskoczy
autor: Marcin Ziach, 2011-04-04, 19:05, źródło: inf. własna
skomentuj komentarze (0) drukuj artykuł Udostępnij 0
Wojciech Kaczmarek należy w rundzie wiosennej do jednych z najlepszych zawodników Cracovii. Potężnie zbudowany golkiper do klubu ze stadionu przy Kałuży trafił zimą i dzięki świetnym w pierwszych kolejkach rundy rewanżowej zasłużył sobie na powołanie do reprezentacji Polski. W niedzielę dał popis bramkarskiego kunsztu w Zabrzu, ratując krakowian przed klęską.
Mimo to, że w meczu z Górnikiem Wojciech Kaczmarek zaliczył kolejny świetny występ nie zdołał uchronić Cracovii przed porażką. Golkiper krakowskiej drużyny kilkukrotnie ratował swój zespół przed stratą bramki w tylko sobie znany sposób, ale w pierwszej połowie do kapitulacji zmusił go Daniel Sikorski, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem outsidera tabeli polskiej ekstraklasy.
Po meczu potężnie zbudowany zawodnik nie miał powodów do zadowolenia. - Popełniliśmy jeden błąd za dużo i przegraliśmy mecz - bezradnie rozkładał ręce golkiper Pasów. - Było przed tym meczem trochę kontuzji, ale mamy wyrównaną kadrę i nie możemy na braki kadrowe zwalać winy za porażkę. Zmiennicy weszli na boisko i robili swoje, ale całemu zespołowi ten mecz nie wyszedł i ta gra nie wyglądała tak, jak miała wyglądać - dodaje gracz krakowian.
W opinii Kaczmarka Górnik spotkanie wygrał prostymi sposobami, którym Cracovia nie była w stanie się przeciwstawić. - Górnik nas niczym nie zaskoczył. Walili piłkę do przodu, do wysokich napastników, którzy zgrywali i tworzyli sobie sytuacje. Nie była to wielka gra ze strony rywala, ale to wystarczyło do tego, by nas pokonać. Szkoda, bo przedmeczowe założenia były zupełnie inne - przyznaje 28-letni bramkarz Pasów.
Dzięki świetnej postawie Kaczmarka krakowianie przegrali spotkanie z Górnikiem tylko jedną bramką. Szczególnie w drugiej połowie golkiper drużyny Jurija Szatałowa popisał się niesamowitym kunsztem broniąc dwa uderzenia Sikorskiego z najbliższej odległości. Porażka w Zabrzu chwały Cracovii nie przynosi, jednak wobec faktu, że w ten weekend punkty straciły także Arka Gdynia i Polonia Bytom losy batalii o utrzymanie wciąż nie są przesądzone.
- Będziemy walczyć o to utrzymanie do samego końca. Nie mam wątpliwości co do tego, że Cracovia w ekstraklasie się utrzyma. Podobnie myślą chłopaki z drużyny i w naszej szatni ciągle wiara w osiągnięcie celu jest. Kibice mogą być spokojni, bo tej wiosny pokusimy się o niejedną jeszcze niespodziankę - zapewnia były zawodnik Śląska Wrocław.
4 dni później
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news/bramkarz-cracovii-zmierzy-sie-ze-swoim-koszmarem,1622301
Teraz sie zrewanzuj i zachowaj czyste konto:D
Powodzenia dzis!!!!
- My u siebie jesteśmy zupełnie inną drużyną. Gramy inaczej, o wiele lepiej. To dlatego, że mamy za sobą kibiców. To oni nas niosą - dodaje Wojciech Kaczmarek.
Bardzo ważna rola Wojtka, pewność bramkarza dodaje komfort psychiczny całej drużyny.
13 dni później
Wydaje mi się ,że ma swój udział przy pierwszej bramce dla miedzakow..Ale i tak jest przekozak
Moim zdanie tylko i wyłącznie brama Struny...Wojtek fenomenalna interwencja sam na sam...brawo...Aha , mało by brakowało i po slalomie Plizgi tez by bramki nie było. Bardzo dobry mecz:)
8 dni później
http://www.weszlo.com/news/6778
Niestety wczoraj współwinny straconej bramce :/ wyszedł za mało zdecydowanie i do tego nagle się zatrzymał zamiast iść na piłkę pod nogi zawodnika.
Kaczmarek zrobil wszystko co mógl. Wybiegl z bramki najszybciej jak mogl. Rozkraczyl sie najszerzej jak mogl. Winic go za utrate tej bramki to jest obled:)
mknacylopez Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Kaczmarek zrobil wszystko co mógl. Wybiegl z
> bramki najszybciej jak mogl. Rozkraczyl sie
> najszerzej jak mogl. Winic go za utrate tej bramki
> to jest obled:)
Jak dla mnie mógł się nie zatrzymywać tylko biec do końca w kierunku piłki... Zobacz skrót. Ale to tylko moje zdanie i wiem że najłatwiej jest mówić:)
Nie zdążyłby dobiec do piłki, gość ma dwa metry i wolał czekać na strzał. Komentarz Iwana jest sugerujacy :)
mknacylopez Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nie zdążyłby dobiec do piłki, gość ma dwa
> metry i wolał czekać na strzał. Komentarz Iwana
> jest sugerujacy :)
Ale mógł próbować biec... czekał i wszyscy widzieli jak się to skończyło :/
Jeśliby taką samą sytuacje miałby Cabaj już wszyscy by po nim jechali, że znowu zawalił kolejny mecz!
Nie mierz wszystkich swoją miarą, pawlusie-17.
W identyczny sposób zachował się Kaczmarek w sytuacji z Hanzelem tydzień temu i pewnie Ci to nawet na mysl nie przyszlo, by pisac, ze sie zle zachowal, bo akurat obronil.
Nie mogę się z tym zgodzić, w Chorzowie nagle się zatrzymał, a mógł dobiec pod nogi tego grajka co strzelił i skrócić mu bardziej kont a tak to zostawił mu masę odsłoniętej bramki, natomiast w meczu z Lubinem cały czas szedł do przodu, nie stanął w miejscu i dzięki temu właśnie maksymalnie skrócił kont i zasłonił bardziej bramkę.
Nie zmienia to faktu, ze oczywiście większą winę ponosi Kosanovic za utratę tego gola, ale Kaczmarek tez nie jest bez winy!
No to pozdro :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)