witaj nieciecza
-
-
Walka o utrzymanie - podliczenia, spekulacje, analizy - SEZON 2010/2011
Walkę o utrzymanie już skończyliśmy.... Niestety gra naszych przypomina tą z jesieni..... Zero pomysłu na grę..... Gra na zasadzie: JA CI KOPNĘ A TY BIEGNIJ.... Sami zawodnicy już chyba pogodzili się z faktem, że na utrzymanie szans juz nie ma..... Teraz trzeba zastanowić się co dalej..... Chodzi mi o następny sezon..... Część zawodników odejdzie i budowę drużyny trzeba będzie zacząć od nowa..... Nawet jeżeli nikt nie odejdzie to jednak obawiam się, że z tym składem pierwszej ligi nie zwojujemy..... Oby z nami nie spadła Arka bo szanse na szybki powrót znacznie zmaleją.....
Wygrać derby !!! ... bo następne nie wiadomo kiedy będą ...
wolałbym już być po derbach ...
będą mieć swięto na kartoflisku (nasz spadek + łomot który przyjmiemy na klate w człapiącym stylu)
Projo Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> witaj nieciecza
Jest jeszcze szansa ... ,że Nieciecza spadnie.
sorry za czarny humor.
ale pierd............. czy was to podnieca ...............jeszcze można powalczyć i zostać w ekstraklasie ..
ale skoro takie podejście kibiców to jakie może być piłkarzy ,którzy są tylko armią zaciężną...........
przestańcie pierd.............
My mamy walczyć?
Ja pierdzielę, ten lament mnie załamuje! Jeszcze nic straconego! Wygrywamy 2 następne mecze i znowu jesteśmy na styku z Polonią i Arką, potem derby w których wszystko jest możliwe, bo gts będzie musiał wygrać a My będziemy mogli wtedy grać to co lubimy czyli z kontry!
Sytuacja jest ciężka, nawet bardzo ciężka, ale poczekajmy jeszcze z narzekaniami. Dużo będzie zależało od meczu z Polonią Bytom, jeżeli wygramy ten mecz (choć zważywszy na zaangażowanie naszych piłkarzy na wyjazdach mam spore wątpliwości, no ale może w końcu zmobilizują się i przełamią złą passę) to dystans do Polonii zmniejszy się do 3 punktów, a to jest kwestia jednego meczu. Musimy też liczyć na wpadki Arki, no i wygrywać wszystko co się da. Trudno być optymistą po poziomie zaprezentowanym przez Pasy w Chorzowie i obecnej sytuacji w tabeli, ale jest jeszcze 6 kolejek do końca, więc zostawmy sobie ewentualny lament na późniejsze kolejki.
sterby Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nam nie są potrzebne punkty podarowane od rywali,
> nam potrzebny jest wstrząs (spadek), który
> uzmysłowi pewnym osobom, że nie mają zielonego
> pojęcia o zarządzaniu klubem sportowym
Dokładnie to chciałem napisać.
Ale Panowie[b] SPADKU DO CHOLERY SIĘ NIE OGŁASZA WSZEM I WOBEC JAK MA SIĘ[/b]: 6pkt do straty i aż 18 pkt do zdobycia. Spadać w takiej sytuacji to se można przy piwie w knajpie w frustracji pomeczowej.
Natomiast Klub , trener i drużyna ma walczyć zaś kibice wspierać na meczach....
A poreszcie...raz żeśmy spadali czy co ,że tak desperujecie jak nad końcem świata?
Khalid Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Natomiast Klub , trener i drużyna ma walczyć
> zaś kibice wspierać na meczach....
tylko co do kibiców nie mam wątpliwości, że idą dobrą drogą i dobrze.
Natomiast apele, byśmy, my kibice byli pełni optymizmu, walczyli do końca są w obecnej sytuacji, patrząc na to co odwala zespół dość dziwne.
Obawiam się Khalid , że dla bardzo wielu osób będzie to pierwszy spadek w życiu
Czy kibic musi być pełny optymizmu?
Wcale nie.
Najbardziej smakuje taki mecz jak z Bełchatowem czyli idzie się niemal pewnym kolejnej kompromitacji a tu "cudowne" 3-2:)
No i ten spadek boli tak samo jak poprzednie spadki, które dane Wam było przeżyć.
Właściwie każdy spadek był inny, ale bolał tak samo.
Najgorszy był ten w 1998, bo w ostatniej kolejce przypieczętowany.
Skoro temat o podliczeniach,
wyliczyłem, że jeśli Polonia B. wygra ze Śląskiem, z nami i Górnikiem
A my nie wygramy z Poloniami
to w derbach gramy o ostatnią szanse matematyczną.
To oczywiście najczarniejszy z czarnych scenariuszy, w którym psy spuszczają nas na zaplecze.
Może niech nikt nie potwierdza moich wyliczeń. Zawsze się można łudzić, że się walnąłem.
czyli co spadamy raz enty i nic sie takiego sie nie dzieje?
taka postawa to alibi dla grajkow i dla prezesa, ktory jak nam wiadomo czyta forum do sniadania i kolacji
zarzad powinien miec kupe w majtach za doprowdzenie klubu spadku
TO JEST KONIEC SWIATA, (w Hiszpanii czy Ameryce Pd, a nawet w Italii takie jest wlasnie podejscie)
klub nie jest i nie bedzie wlasnoscia Janusza nawet jak bedzie mial 100% akcji
klub jest nasz!
musimy napierac na generala, zawodnikow, trenera, niech nie spia po nocach, niech im sie trzesa dlonie i dupy. cel jest jeden UNIKNIWCIE DEGRADACJI i tego sie trzymajmy
nie uda sie (musi sie KUr..wa udac!) to przyjdzie czas na rozliczenia, od samego Janusza Prezesa zaczniemy
Cracovia to MY
Hwat Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Skoro temat o podliczeniach,
> wyliczyłem, że jeśli Polonia B. wygra ze
> Śląskiem, z nami i Górnikiem
> A my nie wygramy z Poloniami
> to w derbach gramy o ostatnią szanse
> matematyczną.
> To oczywiście najczarniejszy z czarnych
> scenariuszy, w którym psy spuszczają nas na
> zaplecze.
> Może niech nikt nie potwierdza moich wyliczeń.
> Zawsze się można łudzić, że się walnąłem.
Po pierwsze my wygramy z obu Poloniami, a Bytomianie nawet z Zabrzem mogą nie wygrać, jeśli ci poczują szansę na puchary. Jeśli nie poczują, to Polonia Bytom "wygra" z Górnikiem 2-1
Oby było jak piszesz. Mój post ma też prócz strony defetyzującej stronę optymistyczną. Pokazuje, jak nie wiele trzeba żeby się utrzymać. Wystarczy chęć i zaangażowanie, bo matematycznie nie jest jeszcze tak źle.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)