Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Walka o utrzymanie - podliczenia, spekulacje, analizy - SEZON 2010/2011

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 24.10.2010 o 10:49
      Ostatnia aktywność 29.05.2011 o 20:22
      98305 wyświetleń
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 23.04.2011 o 16:56
      Post #727261 23.04.2011 16:56
    sterby Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Mam nadzieję, że Szanowni Koledzy wykażą > jednak, że się strasznie mylę :) Moim zdaniem Sterby to daj sobie luz na święta od piłki;) ...i spójrz na wszystko jeszcze raz. A fakty są takie ,że dzięki nowej drużynie Szatałowa Ziemia Święta znowu jest nasza twierdzą i nikt tu jeszcze z nami nie wygrał w tym roku... ...czyli BARDZO SIĘ POPRAWIŁO. Na wyjazdach jest tak źle jak było...ale nie pogorszyło. ps: W tych czasach żadni piłkarze nie będą umierać za Klub. Ale należy stworzyć taką drużynę , taka atmosferę aby piłkarze wspólnie jako drużyna "umierali" za swoje kariery , swoją sławę , swoje wypłaty... Popatrz jak nasi cieszą się po bramkach a jak zachwywali się jesienią w takich sytuacjach.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 23.04.2011 o 17:40
      Post #727265 23.04.2011 17:40
    No właśnie dałem sobie na luz i staram się spojrzeć na to wszystko na chłodno. Ja nie twierdzę, że nie ma pozytywów. Frekwencja przekracza moje najśmielsze oczekiwania, mamy na meczach naprawdę dobrą atmosferę, sektor I z meczu na mecz gromadzi coraz więcej naszego pasiastego narybku. Grę naszych można na naszym stadionie oglądać bez środków znieczulających. Trener da się lubić i szanować, prezes deklaruje... a nie tu się trochę zapędziłem, prezes zawsze coś deklaruje :P Tylko punktów dalej mamy mało, a gra naszych nie zapowiada wielkich zdobyczy.
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 23.04.2011 o 18:15
      Post #727274 23.04.2011 18:15
    sterby Napisał(a): ------------------------------------------------------- > calder Napisał(a): > > > Odpowiedź jest taka. Każdy może oddać broń > > przed bitwą ale nie my. > > Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, > nie > > trać nigdy światła nadziei. (Bob Dylan) > > Mam chwilę czasu to spróbuję się podzielić > swoimi przemyśleniami z Szanownymi Panami. > > Wcale nie nawołuję do złożenia broni, wręcz > przeciwnie jestem za tym by utrzymać dla nas > ekstraklasę wszystkimi dostępnymi sposobami. W > tych szczególnych dniach szukam nadziei na to, > że nam się to uda. > Rozum i zdrowy rozsądek nie są tu sojusznikami. > Ale po kolei. > Trochę kręciliśmy nosami po meczu z cwks. > Trzy razy obejmowaliśmy prowadzenie, a rywal za > każdym razem w dziecinny sposób nas > dochodził.Co więcej, gdyby mecz potrwał jeszcze > z 10 minut, pewnie strzeliłby słabnącej > Cracovii czwartą bramkę. Tłumaczyliśmy sobie, > że to jednak legia, że punkt na niej zdobyty > też się liczy... > Następne kolejki pokazały, że cwks jest > kompletnie nieprzygotowany do wiosny, gubi punkty > z kim popadnie, a jedyne co krawaciarzy interesuje > to PP. Wniosek straciliśmy 2 pkt. Gdyby mecz potrwał jeszcze z 10 minut to Cracovia była bliższa strzelenia bramki. Nasze najlepsze sytuacje w tym meczu były właśnie pod koniec. To był pierwszy mecz, nasi jeszcze nie byli zgrani (dalej nie są) więc 1 pkt nie jest zły, szczególnie patrząc na naszą grę w środku pola. > Gehennę z wks-em odbieraliśmy jednoznacznie. > Cracovia zagrała fatalnie i tylko wyjątkowa > kumulacja cudów pod naszą bramką pozwoliła > wywieźć z Wrocławia 1 pkt. Dopiero czas > pokazał, że na tle innych rywali śląska, > Cracovia wcale nie wypadła tak źle. Wypadła źle tylko miała szczęście. Ale wywiezienie punktu z Wrocławia jest sukcesem. > Zwycięstwo z Lechem to kolejny cud, ten mecz > powinniśmy przegrać 3-4 bramkami. Jak zwykle > zagubieni w defensywie, w ofensywie mieliśmy > zawodnika, który jakkolwiek źle nie uderzyłby > piłki, ona zawsze wpadała do siatki. > Nasza gra nie wyglądała najlepiej, ale 3 pkt > zaksięgowane z aktualnym jeszcze MP > przeróżowiły nieco ocenę meczu. Lech wcale nie miał takiej przewagi żeby wygrać 3-4 bramkami. Fakt, że mieliśmy szczęście ale w takich wyrównanych meczach wygrywa właśnie taka drużyna, która ma szczęście. Gdybyśmy zagrali tak jak jesienią w Poznaniu to żadne szczęście by nie pomogło. W tym meczu ładnie chodziły nasze skrzydła, gra ogólnie była nie najgorsza. > Zgniecenie Korony przy ogromnym udziale > kieleckiego bramkarza podkarmiło naszą pychę do > niebezpiecznych rozmiarów. Mało kto chciał > pamiętać kopanie się po czołach, jakie Pasy > prezentowały w pierwszej połowie. Nie kopanie się po czołach tylko defensywna gra Korony. Niestety nie umiemy grać z drużynami, które się bronią. Pomógł nam Małkowski ale przewaga Cracovii była bezdyskusyjna. > Potem nastąpił zimny prysznic w Zabrzu. Może > nie graliśmy tak bojaźliwie jak we Wrocławiu, > ale cóż z tego, skoro ataki KSG wchodziły w > naszą obronę jak przysłowiowy nóż w masło. > Porażka boli do dziś, bo każda następna > kolejka pokazuje jak słabą piłkarsko drużyną > jest obecnie Górnik. Znowu nasi nie potrafili rozmontować obrony Górnika atakiem pozycyjnym, a to Górnik grał z kontry u siebie. > No, ale znowu jesteśmy na El Paso i dewastujemy > lechię. Euforia sięga zenitu. Prawie nikt nie > chciał zauważyć, że betony są kompletnie bez > formy i w tym klubie musi być jakiś konflikt, > ponieważ mają fatalną serię meczów z > zainkasowanym bagażem kilku bramek. Po stracie > pierwszego gola praktycznie przestali grać. Nic > to, sam dawałem w ocenach 8 czy 9. Co z tego, że przeciwnik bez formy skoro nasza gra była w tym meczu bardzo dobra? Przeciwnik mógł być bez formy, a my mogliśmy i tak z nimi przegrać gdybyśmy byli w gorszej formie. Jesienią nie przegrywaliśmy przecież ze świetnie grającymi drużynami. > Pojechaliśmy do Gdyni z silną nadzieją > zaobserwowania min Arkowców przy naszym 3:0. No > było akurat na odwrót, a cieniutka piłkarsko, > jak barszcz Arka, samą ambicją i wybieganiem > wybiła nam futbol z głowy. Mecz z Arką oglądnąłem jeszcze raz na chłodno i nie był taki zły. Pierwsza bramka to pech: rzut wolny z kapelusza i fartowny strzał, piłka odbita od słupka i od pleców Kaczmarka. Druga bramka zdobyta ręką i nie wiem czy przy okazji nie po spalonym. Mając wynik 2:0 w plecy na wyjeździe ciężko jest wygrać, a mimo to były sytuacje Saidiego i 200% Klicha. 3 bramka to już efekt tego, że nasi za bardzo się otworzyli. > Urban, trener nie z pierwszej łapanki, mimo, > że miał drużynę zdziesiątkowaną, > skłóconą, a prokuratora ponownie u drzwi, > trafnie zauważył, że jedyna taktyka na nas to > nieustanny pressing, wycinanie Saidiego i stałe > fragmenty gry. > Szczęśliwie mamy w swoich szeregach Suvorowa i > znowu cudem udało się wywalczyć 1 pkt. W tym meczu też mieliśmy więcej sytuacji i powinno być zwycięstwo. Tylko znów ta gra defensywna rywali, wyłączenie skrzydeł i naszym gra się ciężko. Niestety to są efekty tego, że ci piłkarze za mało ze sobą grali. Wierzę w Szatałowa, że coś zmieni w taktyce i znów będziemy wygrywać. > W międzyczasie upadły mity: bramkarza magika, > który wybroni każdą piłkę, zgranej i pewnej > obrony, złotego chłopca, który potrafi > poprowadzić grę, fenomenalnych skrzydłowych, no > i to, że w ogóle mamy napastników. > Trener jak do tej pory nie wdrożył jakiejś > rewolucyjnej taktyki, co gorsze chyba nie znalazł > klucza do głów naszych piłkarzy, szczególnie > widać to było w Zabrzu i Gdyni. > Zastanawiam się jeszcze nad swoistym multikulti > jakie zapanowało w naszej drużynie. Czy trener > Rosjanin potrafi dotrzeć do polsko - burundyjsko > - holendersko - serbsko - bośniacko - słoweńsko > - mołdawsko - łotewskiego (tfu) towarzystwa. GTS też ma ten sam problem i jakoś większość meczów wygrywają. > Z gry wychodzi, że najlepsze transfery to > starzy znajomi Szatałowa z naszej ligi. Cała > reszta sprowadzonych za ciężkie miliony kopaczy, > to co najwyżej rozczarowanie. Ciężkie miliony? :) Ja jakoś nie jestem rozczarowany Visnakovsem i Boljeviciem. > Czy ci piłkarze rozumieją się na boisku? Czy > na pewno będą chcieli umierać za Cracovię? > Matematycznie, ciągle mamy spore szanse na > utrzymanie, realnie jednak, bez kibicowskiego > walenia w bęben, nie mogę doszukać się > przesłanek, które pozwolą z optymizmem > spojrzeć na czekające nas ligowe kolejki. > Mam nadzieję, że Szanowni Koledzy wykażą > jednak, że się strasznie mylę :) A czy piłkarze innych klubów będą chcieli za nie umierać :)
    • oneb

      474
      0
    • 23.04.2011 o 18:48
      Post #727287 23.04.2011 18:48
    Ruch wygrał z Koroną .........................
    • Pasiasty90

      75
      0
    • 23.04.2011 o 19:30
      Post #727298 23.04.2011 19:30
    narazie Widzew prowadzi z P.B :)(1-0)
    • Zibiland

      4.6K
      366
    • 23.04.2011 o 19:49
      Post #727304 23.04.2011 19:49
    2:0 dla Widzewa i musimy w Bytomiu Polonię łyknąć
    • Kicaj

      352
      0
    • 23.04.2011 o 19:50
      Post #727306 23.04.2011 19:50
    Bytom przegrywa juz 2-0... jeszcze Arka i moze sie po tej kolejce zblizymy na 4 punkty a nie oddalimy na 6...
    • Zibiland

      4.6K
      366
    • 23.04.2011 o 19:51
      Post #727307 23.04.2011 19:51
    Kicaj Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Bytom przegrywa juz 2-0... jeszcze Arka i moze sie > po tej kolejce zblizymy na 4 punkty a nie oddalimy > na 6... Na 3 pkt na trzy kolego...
    • Kicaj

      352
      0
    • 23.04.2011 o 19:54
      Post #727309 23.04.2011 19:54
    Celowo napisalem 4 bo zeby wyprzedzic Arke w tabeli musimy miec punkt wiecej od nich. Ale za wczesnie sie ucieszylem bo juz tylko 2:1 dla Widzewa:/
    • Kajak

      8.9K
      9.4K
    • 23.04.2011 o 19:54
      Post #727310 23.04.2011 19:54
    Do Arki( jeżeli przegra , w co osobiście nie wierzę) na 4. 3 zwykłe i bezposredni bilans razem 4pt.
    • Pasiasty90

      75
      0
    • 23.04.2011 o 20:13
      Post #727314 23.04.2011 20:13
    no i 3:1 i juz po meczu:)uff.. teraz czekać na Polonia W. - Arka:)
    • oneb

      474
      0
    • 23.04.2011 o 21:42
      Post #727355 23.04.2011 21:42
    Arka przegrywa.........nie jest źle........
    • Dot

      325
      0
    • 23.04.2011 o 21:47
      Post #727357 23.04.2011 21:47
    Polonia i Arka daly nam nadzieje...
    • konserwa

      4.1K
      6.2K
    • 23.04.2011 o 21:57
      Post #727364 23.04.2011 21:57
    Mam nadzieję, że nikt już nie będzie tu pisał głupot o "mitycznych 34 pkt." potrzebnych do utrzymania, bo w tej chwili jest oczywiste, że wystarczą prawdopodobnie 30-32 pkt. Sytuacja w tabeli się wyjaśniła i niemal na 100% można powiedzieć, że spadną 2 z 3 ostatnich zespołów. Ani Arka, ani Polonia Bytom nie zdobędą w 7 meczach 11 pkt i dlatego można zaryzykować tezę że wystarczy nam do utrzymania wygrać 4 mecze z 7, ewentualnie 3 zw. i 3 remisy.
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 23.04.2011 o 22:12
      Post #727371 23.04.2011 22:12
    Tyle, że z naszą grą na wyjazdach Polonii może wystarczyć zdobycie 8 punktów w 6 meczach...
    • tomek1906

      2.1K
      395
    • 23.04.2011 o 22:14
      Post #727372 23.04.2011 22:14
    to fakt, konserwa 100% racji, Lubin juz po kryzysie, walczymy z Arką i Bytomiem. bytom jest tamtędy moim zdaniem, są słabi i biedni to im dobrze nie wróży -> czyli walczymy z Arką o jedno miejsce w lidze...
    • Robinksc

      5K
      149
    • 23.04.2011 o 22:18
      Post #727374 23.04.2011 22:18
    Po dzisiejszych meczach w walce o utrzymanie zostały tylko 3 zespoły, My, Arka i Polonia Bytom.
    • tomek1906

      2.1K
      395
    • 23.04.2011 o 22:20
      Post #727375 23.04.2011 22:20
    niby fakt ale z drugiej strony Lubin ma jeszcze mecze z Lechem, Wisła i Śląskiem :)
    • 3lvis

      6.6K
      6.3K
    • 23.04.2011 o 22:21
      Post #727376 23.04.2011 22:21
    [quote=pasiasty81] Tyle, że z naszą grą na wyjazdach Polonii może wystarczyć zdobycie 8 punktów w 6 meczach... [/quote] Do tego 3 punkty w meczu z Górnikiem więc muszą teoretycznie zdobyć 5 punktów w 5 innych meczach. Myślisz, że im się uda patrząc na ich poczynania w tej rundzie i z takim terminarzem? Ja szczerze wątpię. Bytom-Jaga Śląsk-Bytom Arka-Bytom Bytom-Lech Legia-Bytom
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 23.04.2011 o 22:39
      Post #727387 23.04.2011 22:39
    Minelo juz 8 wiosennych kolejek, zostalo 7... Zdobylismy 12 punktow, Arka i Polonia po 6, z tego Arka polowe z nami :( Matematyka mowi, ze jesli utrzyma sie poziom zdobyczy punktowych poszczegolnych zespolow, to z ulamkami ;) zakonczylibysmy sezon na poziomie 30.5 punktu, Arka i Polonia po 28.25

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie