Obrońcy zagrali słabo ale przyczyną porażki była beznadziejna gra pomocy bo wszystkie zagrożenia szły po beznadziejnych zagraniach na połowie Lecha tam traciliśmy głupio piłke szły kontry ipo koncercie!!! TYLKO PASY!!!
-
-
OREST LENCZYK - Treningi, sparringi, taktyka... (wątek zbiorczy)
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Panowie, trener wie co robi. dajmy sobie na
> wsztrzymanie. wróćmy do tematu za 3 kolejki
jedynym wymiernym sposobem sprawdzenia czy trener wie co robi, czy nie, są wyniki osiągane przez jego drużynę. reszta to "a-mi-się-wydawanie" albo "Wiara i Ślepe Zaufanie".
jak na razie, nie wygląda na to żeby wiedział co robi, bo przegraliśmy wygrany mecz.
natomiast zgadzam się, że z ocenami należy się wstrzymać. również pozytywnymi, jak cytowana Santo.
Trener Orest Lenczyk zmienia obsadę defensywy Cracovii z meczu na mecz. Od trzech kolejek w każdym kolejnym spotkaniu krakowianie tracą o jednego gola więcej
Szkoleniowiec nie może być zadowolony z obrony, która w dwóch meczach po przerwie zimowej straciła pięć bramek. Trzy gole w spotkaniu z Lechem padły po błędach Łukasza Derbicha, któremu dostało się od Lenczyka nawet na konferencji prasowej.
- Gdybym wiedział przed meczem, że tak się wszystko potoczy, to pewnie podszedłbym do trenera i poprosił, by mnie nie wystawiał. Mam świadomość błędów, muszę się pozbierać psychicznie i odzyskać zaufanie trenera - przekonuje obrońca.
Wczoraj Lenczyk zorganizował odprawy taktyczne dla każdej formacji z osobna, a potem dla całego zespołu. Najdłużej na dywaniku zostali obrońcy. - Obyło się bez ostrych słów, zresztą przyjąłem z pokorą krytykę trenera ze spotkania z dziennikarzami - dodaje Derbich.
Odprawa była jednak adresowana do całej linii obrony. - Tego typu spotkania są ciekawe, bo przychodzi konkretne grono osób odpowiedzialne za równie konkretne tematy. Popełniliśmy błędy i zostaliśmy z nich rozliczeni - mówi Marek Wasiluk, stoper Cracovii.
Defensorów broni fakt, że w ośmiu ostatnich meczach ekstraklasy Lenczyk za każdym razem wystawiał inną czwórkę. Jedynym zawodnikiem, który wystąpił we wszystkich spotkaniach jest Derbich. W drużynie nie ma zmiennika dla lewego obrońcy, trener testował na tej pozycji m.in. Sławomira Szeligę i Tomasza Moskałę.
- Nigdy nie czułem się pewniakiem, ale teraz wiem, że mogę usiąść na ławce. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit błędów w jednym meczu. Cóż mogę zrobić? Ciężej jest upaść niż powstać, ale zrobię wszystko, by podnieść głowę - dodaje Derbich.
Lenczyk nigdy nie bał się eksperymentów. W Poznaniu zastosował wariant z Mariuszem Sachą, najlepszym strzelcem zespołu na prawej obronie. Został w ten sposób dziesiątym zawodnikiem, który wystąpił w obronie Cracovii w ciągu pół roku (wcześniej szansę dostali m.in. Arkadiusz Baran czy Mateusz Klich).
Zdaniem Wasiluka rotacja nie wpływa negatywnie na obrony. - Nie ma zasady. Raz zdarzają się dobre mecze, innym razem złe. Gra obronna nie zależy tylko od nas, ale od całego zespołu - przekonuje stoper.
- Nie mnie oceniać system trenera. Rotacja to jednak normalna sprawa, bo każdy chce grać - dodaje Derbich.
Wczoraj podopieczni Lenczyka ćwiczyli po południu na boisku przy ul. Wielickiej. W zajęciach wzięli udział wracający po kontuzjach Michał Goliński oraz Baran, który wciąż narzeka na spuchniętą nogę. Obydwaj zeszli do szatni wcześniej od kolegów i ich występ w sobotę stoi pod znakiem zapytania. - Jak będzie trzeba to zagram na lekach przeciwbólowych - stwierdził Baran.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Defensywny pomocnik zmaga się z problemami ze zdrowiem od kilku sezonów, ale u każdego kolejnego szkoleniowca Cracovii występował w pierwszym składzie. Na początku sezonu popadł w konflikt z ówczesnym trenerem Arturem Płatkiem i został przesunięty do rezerw klubu. - Wchodzę do szatni, mam być przedstawiony zawodnikom, a na korytarzu mijam Arka. On mi coś bąknął, że zaraz ma trening rezerw. To było moje największe zaskoczenie - mówił "Gazecie" trener Orest Lenczyk.
W tym sezonie Baran zagrał tylko trzy mecze ekstraklasy w pełnym wymiarze, w pozostałych jedenastu wcześniej schodził z boiska. Pod jego nieobecność drużyna grała w kratkę: przegrała z Odrą Wodzisław, wygrała z Wisłą, a w meczu z Legią Warszawa straciła dwie bramki zaraz po tym, jak Baran został zmieniony.
Pech nie opuszcza pomocnika, bo w Poznaniu został kopnięty w kolano przez Roberta Lewandowskiego i też musiał opuścić boisko. Kilka dni później wciąż zmagał się z wielkim krwiakiem, a stłuczona noga dawała o sobie znać przy kolejnych ćwiczeniach.
Wczoraj Baran trenował razem z pozostałymi kolegami. - Z każdym kolejnym dniem jest coraz lepiej, ale wciąż nie mam ostatecznej decyzji lekarzy. Ból jest mniejszy, a to mnie cieszy - twierdzi pomocnik.
Koledzy z zespołu doceniają grę Barana i jego ambicję. - Od pomocników często zależy nasza gra defensywna. Jeśli rozbijają ataki rywali, obrońcom gra się łatwiej - wyjaśnia Marek Wasiluk, stoper Cracovii.
Zresztą Lenczyk rozpoczyna ustalanie składu od Barana. Jednak przed starciem z Koroną nie ma wielkiego pola manewru, bo w roli defensywnego pomocnika może wystawić jeszcze Sławomira Szeligę lub Wojciecha Łuczaka. Obydwaj nie spełniają oczekiwań szkoleniowca. - Pod nieobecność Barana brakuje kogoś, kto ma charyzmę i układa grę w środku pola - tłumaczył Lenczyk.
Trudno też spodziewać się, by trener postawił na wariant ofensywny z Mateuszem Klichem i wracającym po kontuzji Michałem Golińskim. Wczoraj krakowianie trenowali na obiektach przy Suchych Stawach, a zajęcia kończyli w śnieżycy.
Baran: - Chciałbym zagrać w sobotę, bo mecz z Koroną jest dla nas bardzo ważny. Znając życie, trener Lenczyk podejmie decyzję o moim występie w dniu meczu, jeśli nie przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
zagrać z Koroną bez głupich eksperymentów, Derbichowi dwa nieudane mecze pod rząd się nie zdarzają, na drugim skrzydle Mierzejewski, a w środku Wasiluk i Polczak i naprawdę lepszej formacji w obronie do czasu ściągnięcia dobrego stopera, nie będziemy mieć!
Muertes Napisał:
-------------------------------------------------------
> Ten sezon i tak jest już "stracony" - utrzymamy
> się i tak i tak
Nie no jasne że utrzymamy się i tak i tak
W końcu w poprzednim sezonie też się właśnie i tak i tak utrzymaliśmy
Bo choć do utrzymania nie potrzebujemy wygrywac z Legią i Lechem
to jednak nie uważam że powinniśmy sami tlumaczyc się z naszych błedów
Lech z nami wygrał
natomiast Legii sami daliśmy prezent
Ja bym polemizował z tym, że Derbichowi nie mogą się zdarzyć 2 kolejne beznadziejne mecze. Jeżeli wyjdzie na boisko (na obronie) to wszystkie ich akcje pójdą tą stroną, tak po prostu wszyscy robią. Będą walić jak taranem w sypiący się mur i w końcu błędy się powtórzą. Wolałbym więc uniknąć takiego eksperymentu i zobaczyć na lewej obronie Sasina, Szeligę albo kto wie, Moskita, a Derbich w pomocy, skoro i tak Suworow i Sacha nie zagrają? A może Mierzejewski na lewą, Sasin na prawą? Pewne jest jedno - nie chciałbym być w tym momencie w skórze Oresta, bo decyzja jest trudna. Ale w końcu kto jak nie on jest od trudnych decyzji.
Derbichowi nie przytrafi się nić złego.
nie ma go w kadrze na mecz z Koroną :D
Można powiedzieć że mu się przytrafiło.
Doznał kontuzji na wczorajszym treningu. :(
Oko trenera winno dłużej spojrzeć na Klichu.Selekcjoner był na meczu.Kilka wspólnych uwag winno skutkować powołaniem na spotkania towarzyskie bo Euro 2012 blisko a z dobrymi pomocnikami w kadrze krucho.Garguła kontuzjogenny,Iwański coraz bardziej sie nadaje do tańca z gwiazdami, a u Rogera więcej z Parysa niż Leonidesa.Francuzik nawet w mieszkaniu nie pokazał nam cudów .Mój ulubiony Gizmo warszawskie gwizdy wymienia na szmal a Kostek ma banicję.A więc czemu nie ??
Tez jestem zdania, ze przy takiej postawie powolanie jest tylko kwestia czasu. Tym bardziej ze Smuda zwrocil juz na Mateusza uwage
[url=http://futbolnet.pl/wiadomosci/maestro-lenczyk][futbolnet.pl][/url]
Maestro Lenczyk.
Zabawne, ale czego oni chcą od Polczaka?
jak ktos nie ma pojęcia o piłce to nie zdaje sobie sprawy z czarnej dobrej roboty jaką Poli wykonał w tamtym meczu ale to juz nie jest nasze zmartwienie
That's it.
Orest nawet od strony muzycznej jest lepszy:)
4 dni później
od strony muzycznej to znany meloman
ja bym jednak oczekiwał jakiś sukcesów na niwie sportowej :(
Mimo,że niektórzy z uwagi na złośliwe odpowiedzi boją się zadawania pytań trenerowi to jednak się odważę- Co Pan widzi w Moskale-piłkarską reinkarnację??,bo mnie szlak trafia jak go od roku oglądam.I pytanie drugie-czy ze sponsorem przewidujecie liczbę widzów na nowym stadionie mając takie tuzy jak Moskała,Tupalski,Szeliga.
Panowie bez stoperów to MY nic nie zdziałamy. Moskała katastrofa.Nie gramy nic do przodu !!!!!!!
4 mecze 3 porażki. Trenerze co trzeba zrobić, aby ta druzyna o potencjale nie gorszym od Ruchu, znowu rozpaczliwie nie broniła się przed spadkiem ?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)