mambo Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak czytam jakie Wy bzdury wypisujecie to mam
> wrażenie, że kiepscy z Was kibice. Z tego co mi
> wiadomo kibice Cracovii nie mają wstępu dzisiaj
> na derby także obstawiam Kuba_ksc, że SAM na
> pewno na lodowisku nie będziesz siedział a
> wręcz przeciwnie. CRACOVIA! do zobaczenia na
> meczu =)
Zgadzam się :) ale pewnie wszyscy zapatrzeni będą w TV... oczy się wam popsują :D
-
-
Cracovia-Akuna Naprzód Janów godz 18.00 22.11.2009
Nie widzę żadnego usprawiedliwienia (centrala wgid czy przeciwnik ) godzina meczu to SKANDAL
czy coś próbowano zrobić aby zmienić godzinę meczu ?
Klub nie może robić tak że kibic Cracovii musi wybierać piłka albo hokej JA CHCĘ OGLĄDAĆ PIŁKARZY W TV I IŚĆ NA HOKEJ !!!!
widać klub ma kibiców w głębokim poważaniu...
Ja wybrałem pilkarzy... ale że tez cholera nie dało się np. o 19.30 meczu zrobić ???
0:1 :(
Porażka całkowicie bezbolesna.... Piłkarze całkowicie znieczulili:)
A mnie tam każda porażka Pasów boli. Musieliście spieprzyc taki piekny wieczór? I to z kim z Naprzodem u siebie?
Naprzód nam notorycznie nie leży...Cóż, mówi się trudno i kocha się dalej
Jesli chodzi o wynik No comments !!!!!!!!!!!
W srode wrzuce zdjecie ilu nas dopingowalo w 1 i 2 tercji
Jak nie byłbym w pracy, to poszedłbym na hokej. Wg mnie lepszy mecz na żywo niż derby przed ekranem.:) Ile było osób na meczu?
No dali w dupę nasi hokeiści.... Ale jutro oczywiście idę.
Kamil_Cracovia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak nie byłbym w pracy, to poszedłbym na hokej.
> Wg mnie lepszy mecz na żywo niż derby przed
> ekranem.:) Ile było osób na meczu?
Pierwsza i druga tercja - wydaję mi się, że około 400 osób.
Wstyd Panowie Hokeiści. :(:(:(
Odpuszczając takie właśnie mecze zabijacie frekwencję na Siedleckiego i nic tu nie pomoże łojenie Tychów na wyjeździe.
Racja sterby u SIEBIE gramy zawsze na maximum możliwości!!!!!No chyba ze na frekwencji nie zalezy?????
Apropo frekwencji to ludziom się dupach poprzewracało.
Drużyna co rok medale zdobywa, awans do kolejnej rundy, piłki chwilowo brak w Krakowie.
A u nas ludzi jak na lekarstwo.
Na takim meczu z Kazachami to hala powinna pękać w szwach.
No, ale właśnie o tym Panie Marcinie piszemy.
Fatalny stan hokeja w Polsce, totalnie skompromitowany PZHL, słabiutka liga, głupi regulamin i wreszcie nie do końca poważne podejście naszych "łyżwiarzy" do słabego przeciwnika.
Oglądanie sezonu zasadniczego jest w zasadzie tylko dla koneserów.
Przyjdzie play-off, przyjdą ludzie. Będzie 2000 na finałach z Tychami, a w przyszłym sezonie 1500.
Jesteśmy za silni na tą ligę więc i emocje nie ściągają na lodowisko.
Moim zdaniem dopóki nie zaczniemy grać w silnej lidze zagranicznej to frekwencja cały czas będzie spadać.
Na razie jesteśmy w ślepym zaułku.
Na ostatnim meczu z Mistrzem Polski w Tychach było 1200 osób. Tam też jest problem.
Na frekwencję ma wpływ głupkowaty terminarz oraz liga zbyt duża.
Liga powinna mieć 6 zespołów, grać tylko w piatki i niedziele. Cztery zespoły grały by w playofach o mistrza, dwa o utrzymanie. Bonusy mozna by zostawić. Były wtedy terminy na puchary i puchar Polski.
Mniejsza liga to też nie jest rozwiązanie. Ile razy na przykład (bez znudzenia) można oglądać mecze z Sosnowcem?
Dzień tygodnia też nie zawsze jest wytłumaczeniem.
W Tychach to był piątek wieczorem, początek weekendu i co? I pustki w hali.
Produkt jest niskiej jakości, a dodatek zawinięty w szary, poplamiony papier.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)