Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Zwroty typowe dla Krakusów

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 30.07.2009 o 20:51
      Ostatnia aktywność 25.10.2009 o 11:09
      20086 wyświetleń
    • knur

      8.9K
      182
    • 31.07.2009 o 11:15
      Post #529110 31.07.2009 11:15
    z lat dziecięcych pamiętam kontrowersje w Warszawie w temacie co rozumieć przez kremówkę, a co przez napoleonkę. ale w tej sprawie wypowiedział się Papież. [i]Roma locuta, causa finita[/i], wyszło na nasze i reszta kraju ma sie dostosować :)
    • Drughi85

      706
      0
    • 31.07.2009 o 11:16
      Post #529111 31.07.2009 11:16
    z tym zaciąganiem to już jesteśmy rozpoznawani wszędzie,ja pracując za granicą słyszałem to od wszystkich,ludzi ze śląska,Bydgoszczy,czy Lublina...ale im zawsze ripostowałem:iidze zdaje Ci sie:D
    • jacus

      368
      0
    • 31.07.2009 o 16:50
      Post #529221 31.07.2009 16:50
    charakterystyczne jest też wymawianie cyfry 3, w krk wymawiane jest jako 'czy' zawsze też mówiłem precel a nie obważanek, chociaż sporo ludzi mówi że to nie są te same rzeczy.
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 31.07.2009 o 18:05
      Post #529241 31.07.2009 18:05
    knur Napisał(a): ------------------------------------------------------- > z lat dziecięcych pamiętam kontrowersje w > Warszawie w temacie co rozumieć przez kremówkę, > a co przez napoleonkę. ale w tej sprawie > wypowiedział się Papież. Roma locuta, causa > finita, wyszło na nasze i reszta kraju ma sie > dostosować > Tiaaa, dodajmy tez, ze kiedy Papiez powiedzial, ze jadal kremowki z jakiejs wadowickiej cukierni, nastepnego dnia wszystkie kremowki w krakowskich cukierniach przestaly byc zwyczajne, a staly sie wadowickie...:-)
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 31.07.2009 o 18:09
      Post #529243 31.07.2009 18:09
    Maggo proko Napisał(a): ------------------------------------------------------- > buc Hmmmm, mam nadzieje, ze tylko przez przypadek akurat pod moim postem znalazl sie ten przyklad...
    • hamer

      4K
      28
    • 31.07.2009 o 18:13
      Post #529245 31.07.2009 18:13
    pewnie dotyczyło Drzewieckiego ino sie straciło... :D
    • kajman

      1.6K
      6
    • 31.07.2009 o 19:12
      Post #529259 31.07.2009 19:12
    ekstra temat ! do tych wymienionych dorzuciłbym: - wszystkie słówka z końcówką "że", czyli chodźże, dajże lub dejże, weźże i wymienione idże (u mnie na dzielnicy częściej słyszałem w formie z zmiękczonym "ż" np. idze idze bakoku) - wszystkie słówka z końcówką "ż", podobnie jak wyżej tylko dla l.mnog. np. chodźcież, dajcież, weźcież - se - osobiście bardzo lubię używać tego określenia (oczywiście w odpowiedznim towarzystwie) bo jest krótsze niż sobie np. weź se - zbitka liter "trz" wymawiana jako "cz" np. Czeci czepak został czaśnięty. - sznycel :) - kuzyn - nie tylko u nas ale na studiach dużo osób z poza Krakowa używało brat lub siostra cioteczna - flaszka np. pifka - szlugi - maniurka - też nie wiem czy tylko u nas - bawarka nie trzeba tłumaczyć - karta tramwajowa - cumel (kumpela z Tomaszowa się śmiała jak jej podawałem podniesiony z podłogi cumel używając tego określenia) - zamek np w portkach a nie jakiś sówak - andrus, ander, łazior - bardzo rzadko spotykane określenie hooliganów, włóczęgów :) - dzieliwór, złotówa - czyli taryfiarz :) - akuratnie czyli elegancko - troszku jako troche (ale nie wiem czy to tulko u nas) - Kobierzyn - każda miejscowość ma swoje określenie od najbliższego domu psychiatrycznego
    • wieloryb

      512
      0
    • 31.07.2009 o 19:15
      Post #529260 31.07.2009 19:15
    sztangielka !
    • nie ja

      389
      12
    • 31.07.2009 o 20:00
      Post #529273 31.07.2009 20:00
    ide na pole.. rzadzi,,,,, a ostatnio mialem afere o tarkowanie - u nas sie trze na tarce nie?
    • DNL_KKS

      2.2K
      0
    • 31.07.2009 o 20:37
      Post #529285 31.07.2009 20:37
    A ja dodam - kot ; ) Nigdzie indziej nie spotkalem sie chyba z takim okresleniem, nie mowimy oczywiscie o zwierzeciu.
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 31.07.2009 o 22:10
      Post #529305 31.07.2009 22:10
    koziołek Napisał(a): ------------------------------------------------------- > > > A mi z kolei to tłumaczenie z polem się nie > podoba bo wychodzi na to, że wszędzie macie pola > uprawne i nawet na rynku możecie sobie pyry > zasadzić > > 433... > > Ultras Lech `01 Ty się nie ciesz, bo jak usłyszałem Wasz wemborek i gzik to się chyba z pół godziny śmiałem :) Zdaje się, że tylko w Krakowie słowo buc oznacza buca. Moja mama pochodzi z Lublina i jak przyjechała pierwszy raz do Krakowa to się dziwiła, czemu ludzie się na nią tak dziwnie patrzyli jak miała 6 lat i powiedziała do swojej matki "co się na mnie patrzysz jak buc?". Buc to gdzie indziej osowiała, przymulona osoba :)
    • jacus

      368
      0
    • 31.07.2009 o 22:41
      Post #529319 31.07.2009 22:41
    tak sobie właśnie przypomniałem, dla ludzi spoza Krakowa słówko to brzmi conajmniej dziwnie... Spindrać się :)
    • kajman

      1.6K
      6
    • 31.07.2009 o 23:03
      Post #529328 31.07.2009 23:03
    ziemniaki ! mi się przypomniały
    • ISR

      347
      20
    • 02.08.2009 o 08:16
      Post #529694 02.08.2009 08:16
    > - zamek np w portkach a nie jakiś sówak Kajmanie - suwak ;) co do wyrazów i zwrotów to np. - majzel - weka - kiszka - tramwajka - litra - ferszalunek (nie wiem czy to tylko u nas) - chałat
    • koziołek

      5.9K
      4.7K
    • 02.08.2009 o 09:39
      Post #529701 02.08.2009 09:39
    Miszczu2007 Napisał(a): ------------------------------------------------------- > koziołek Napisał(a): > -------------------------------------------------- > ----- > > > > > A mi z kolei to tłumaczenie z polem się > nie > > podoba bo wychodzi na to, że wszędzie macie > pola > > uprawne i nawet na rynku możecie sobie pyry > > zasadzić > > > > 433... > > > > Ultras Lech `01 > > > Ty się nie ciesz, bo jak usłyszałem Wasz > wemborek i gzik to się chyba z pół godziny > śmiałem :) Ten wemborek to chba coś mało popularnego bo nie mam pojęcia OCB. A Gzik t zajebista potrawa, Pyry z Gziką :) Te zwroty poniżej już w jakiejś części sę nieużywane ale większość normalnie można usłyszeć na mieście. * A czemu? - Dlaczego? * A po czemu to? - Ile to kosztuje? * Ależ bez niczego! - Oczywiście! Rozumie się! * Biegać na łyżwach - jeździć na łyżwach * Co ja za to mogę? - Co ja jestem temu winien? * Co jest tej? - Co się dzieje? * Co to za jeden? - Kto to, kim on jest? * Dość to przyńdzie? - Ile to będzie kosztowało? * Elegant z Mosiny - odpowiednik "wystrojony jak cieć na Boże Ciało" * Junek z Buku - młody mężczyzna wystrojony wg mody prowincjonalnej * Pierdoła z Gądek - plotkarz, roznosiciel wiadomości prowincjonalnych, przestarzałych i nieciekawych * Gdzie ja wszędzie nie byłem! - Gdzie ja nie byłem! * Kapelusz dobrze siedzi - Kapelusz ma dobry rozmiar, dobrze się trzyma * Nie przychodź mi tak głupio! - Nie docinaj mi! * Ile to uczyni? - Ile to będzie kosztowało? * Jaki on jest stary? - Ile on ma lat? * Jak ty do tego przyjdziesz? - Jak ty to zrobisz? * Ja na to nie wychodzę! - Ja do tego nie dążę! * Mam ból zęba - Ząb mnie boli * Mam głód - Jestem głodny * Mieć za sobą lanię - Skończyć szkołę * Musieć się uśmiać - Uśmiać się * Musieć z kimś wiele wystać - Musieć przez kogoś wiele znieść * Nie wiedziałem sobie rady - Czułem się nieswojo, ponuro * Obłożyć skibkę - na kromkę chleba (kromka=skibka) położyć obkład (czasem obłożenie) czyli plaster wędliny lub sera * Okno wygląda na ulicę - Okno jest od strony ulicy * Ona przychodzi mi taka znajoma - Ona wydaje mi się taka znajoma * Ona ci nic nie życzy - Ona ci źle życzy * Ona nie jest dziś do mówienia - Nie można z nią dziś rozmawiać * Ona stoi dobrze - Powodzi się jej dobrze * Ona została stać - Ona stanęła * Przepowiadać lekcję - powtarzać lekcję * Raz po raz - od czasu do czasu * Sprawić sobie śrubę - Upić się * Spuścić się na kogoś - Polegać na kimś * Stoi mi do dyspozycji - Mam to do dyspozycji, mogę tym zarządzać * To przyjdzie tu - To będzie tu * Coś wyszło - Coś skończyło się, uległo zniszczeniu * Trzymać sobie kogoś ciepło - Żyć z kimś w przyjaznych stosunkach * Tu dostaniesz kupić - Tu kupisz * Ty za to nie możesz - Nie jesteś temu winien * W gazecie stoi napisane - W gazecie jest napisane * Widzi mi się - Podoba mi się * Wuchta wiary - Sporo ludzi * Wygląda za niczym - Wygląda na coś bezwartościowego * Wystrojony jak do ośpic - ubrany z większą elegancją niż otoczenie (ośpice - blizna po szczepieniu ospy) * Zrobić łóżko - Pościelić łóżko * Zostać siedzieć w klasie - Siedzieć w klasie, repetować, powtarzać * Zmudzić czas - Zmarnować czas
    • Yaguarundi

      815
      0
    • 02.08.2009 o 10:34
      Post #529717 02.08.2009 10:34
    DNL_KKS Napisał(a): ------------------------------------------------------- > A ja dodam - kot ; ) Młodzi u mnie na osiedlu już dawno sie przerzucili na KONGO. "O kurwa ale kongo auto" :D
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 02.08.2009 o 12:25
      Post #529738 02.08.2009 12:25
    kongo fura jak juz cos ;] u nas na osiedlu wystepuje jeszcze dziwne uzycie slowa dramat np. idzie jakas babeczka z dobra dupcia to mowi sie "ale kot baba, co ma dupe to dramat"
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 02.08.2009 o 13:22
      Post #529752 02.08.2009 13:22
    SaNtO Napisał(a): ------------------------------------------------------- > kongo fura jak juz cos ;] > > u nas na osiedlu wystepuje jeszcze dziwne uzycie > slowa dramat np. idzie jakas babeczka z dobra > dupcia to mowi sie > > "ale kot baba, co ma dupe to dramat" ehhh, czlowiek ledwo dwudziestke przekroczyl, a tu juz sie boje ze z mlodszym pokoleniem moglbym sie nie dogadac :)
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 02.08.2009 o 13:41
      Post #529759 02.08.2009 13:41
    Proszę młodzież o niemylenie pięknego dialektu małopolskiego z młodzieżowym slangiem. Jakby Kraków miał się kojarzyć w Polsce z wyrażeniem "kot baba" to ja się przemelduje do Puszczy Białowieskiej.
    • knur

      8.9K
      182
    • 02.08.2009 o 14:46
      Post #529768 02.08.2009 14:46
    sterby Napisał(a): ------------------------------------------------------- > A propos "bilecików", o ileż przyjemniej brzmi > zawołanie kanara "bileciki do kontroli" brzmi przyjemniej, o ile ma się bilecik :)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie