http://www.youtube.com/watch?v=Quld5950v6w&feature=channel_page
to dla wszystkich Polakow ktorzy nie sa dumni ze swojej narodowosci
-
-
Polska
rodowity pasiak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> >
> to dla wszystkich Polakow ktorzy nie sa dumni ze
> swojej narodowosci
To mogłeś sobie na priv zachować.
Filmik taki sobie (zrobiłbym lepszy gdybym umiał :-) ), ale co Cię FortArt w nim tak boli? :-)
Nacjonalizm to ropiejący wrzód na dupie nowoczesnej, postępowej i laickiej Europy. No i zadra w oku każdego tchórzliwego mieszczanina.
http://www.youtube.com/watch?v=UP1PqUoADpU
83 dni później
Mistrzostwo...
Jan Nowak-Jeziorański powiedział "skoro poczuwamy się do zbiorowej dumy musimy poczuwać się do zbiorowego wstydu"
Jestem dumny ,ze jestem Polakiem .Wartości Bóg,Honor,Ojczyzna są mi najbliższe ale.....mamy też ciemne strony.
Historia nasza ,jak każda innego narodu ,składa się z wielu "kolorów" Musimy o tym zawsze pamiętać ,by nie popaść w nacjonalistyczne uwielbienie siebie.W zjednoczonej Europie ,Polska ma dużo do zrobienia......dając sobą DOBRY PRZYKŁAD.
Ian Thorpe, powielasz tutaj standardowy błąd, myląc nacjonalizm z szowinizmem:) To, że jestem nacjonalistą, nie oznacza, że nie widzę polskich wad narodowych, wprost przeciwnie, dostrzegam np. to, że upadek I Rzeczypospolitej i rozbiory nie były wyłącznie dziełem "złych sąsiadów", ale efektem złych rządów. O tym, jak walczyć z naszymi przywarami pisał m.in. Roman Dmowski.
P.S. "Zjednoczona Europa" to chęć odrodzenia Europy w duchu Cywilizacji Łacińskiej i wykreowania czegoś w rodzaju "Imperivm Europanum", czy pochwała Unii Eurosocjalistycznej? Jeśli to pierwsze, to wcale nie wyklucza się to z nacjonalizmem, a przynajmniej takimi jego odmianami, jak Nacjonalizm Integralny, czy Narodowy Radykalizm.
tak przy okazji AS (jeśli mozna ;) )
zajecie Zaolzia było dobre, czy złe?
patrzac oczywiscie tak z punktu widzenia wielu lat i długofalowego interesu Polski...
Pewnie, że można ;) A , więc, po pierwsze, odnosząc się do sytuacji w 1939r., to weź pod uwagę, że na Zaolziu mieszkało więcej Polaków, niż w WMG, po drugie, Czechosłowacja miała z Polską wyjątkowo złe stosunki, a po trzecie, to miała z kolei bardzo dobre stosunki z ZSRR, a , więc naszym wrogiem (i to najgorszym, jak pokazała historia).Odnosząc się do tamtych czasów, to zajęcie Zaolzia , oraz powstanie niepodległej Słowacji, a więc rozbiór było lepszym wyjściem, niż nienaruszona Czechosłowacja, liżąca Stalina po d.. Zaś z punktu widzenia długofalowej geopolityki, to uważam Czechy , podobnie zresztą, jak inne kraje Międzymorza za potencjalnego sojusznika Polski, a więc jestem przeciwko temu, aby historyczne zaszłości stanowiły kość niezgody uniemożliwiającą współpracę. Oni mają pretensje o Zaolzie, my możemy mieć pretensje o wspieranie banderowców w latach 30. (Praga wspierała OUN będący ruchem odśrodkowym u nas, podobnie, jak Warszawa wspierała Hlinkowców będących takim samym, aczkolwiek nie będącym zbrodniczym, ruchem w Czechosłowacji.), jednak wolałbym, aby Polacy i Czesi zajęli się teraz współpracą w celu wzmocnienia pozycji krajów Europy Środkowej, a w dalszej przyszłości budową układu geopolitycznego odpowiadającego terytorialnie Imperivm Jagiellonivum, ale to już takie moje ONR-owskie ideefixy, pod wpływem inspiracji Doboszyńskim, Korolcem, czy Gluzińskim ;)
a czy powstanie "Imperivm Jagiellonivum" było korzystne dla Polski z punktu widzenia jej interesów?
Zajęcie Zaolzia ,to wlaśnie jedna z tych ciemnych kart historii - cała reszta to tlumaczenie ,wybielanie się,polemiki historyków.Nie był to dobry przykład ze strony Polski ,kraju ,który był sam rozbierany.Oczywiście ,mozna to tłumaczyć ,ilością tam mieszkających Polaków itd ale mi chodzi o ZASADĘ postępowania.Oczywiście ,to tylko mój pogląd.
As - wytłumacz mi proszę ,bo zawsze mam z tym problem ,czym dla Was jest pojęcia hasła "Bóg ,Honor ,Ojczyzna"
Chodzi mi ,czy hierarchia znaczeń jest przypadkowa ? Co znaczą poszczególne dla Was te pojęcia.
Uważam ,ze wielu ludzi w naszym ukochanym kraju ,wyciera sobie "gęby' tym pojeciem - zbyt wielu.Pusty slogan ,za którym nic nie idzie ,poza wlasnym egocentryzmem ,wlasną butą .Jak mam zrozumiec hasło "Jeżeli Bóg jest z nami ,to kto przeciw nam ?" Czyli znaczy ,że Bóg jest tylko mój ,Polaka ? A czy nie jest np.....Żyda,Palestyńczyka ? .Czy nie wycieramy sobię gęby pojęciem Bóg ,najgorsze ,ze to robimy często w polityce.
Czy robienie z Chrystusa "Króla Polski " w Sejmie tym nie było ? Przecież ,jak czytam Biblię ,to On chciał być przyjacielem a nigdy nie królem (umycie stóp ! ) On uczył zasad postępowania a my ,jak ówcześni Zydzi ,chcemy by był królem ,władcą ect.Nawalmy Mu złotych koron ,pewnie będzie Mu do twarzy ,ta cierniowa pokazywała słabość - a my nie lubimy słabych,trzeba zmienić wizerunek.
Czym jest z kolei "Honor" ? Czy nie jest też budowaniem na tym wzniosłym haśle wlasnej manii wielkosci.Czy smutne przykłady warcholstwa ,sprzedawania się , nie uczą nas "trochę" pokory ?
"Ojczyzna" - na tym haśle wszyscy wzrastaMY.Śpiewamy hymny na stadionach (GTS) ,wspominamy Powstańcow Warszawy (Legia,Polonia) ,walczyliśmy z komuną ,mamy światłych ludzi (niech bedzie Doboszyński) ,mamy autorytety (JPII).
Słuchamy tych autorytetów ? A co mowił JP II o znaczeniu SILNEJ RODZINY we współczesnym świecie , a jak się to ma do wątku na forum o otwartch sklepach w dni świąteczne.Jeżeli te hasła,pojecia mają jakieś dla nas znaczenia ,to musimy je wprowadzać do życia , a nie chwalić się nimi na wiecach ,sztandarach ,szalikach Cracovii ,sygnaturkach itd. Z chwalenia się nimi ,nie wychowamy następnych pokoleń Polaków ,z których bedziemy dumni.
Pod rozwagę ;)
Panie As, rozbiór Czechosłowacji dokonałby się również bez naszego udziału. Hitler nie potrzebował pomocników, tak więc los Czechosłowacji był przesądzony.
To Zaolzie to było nam tak potrzebne, jak bielizna pani lekkich obyczajów.
Nie ma logicznych argumentów, że współudział w demontażu państwa Czechów i Słowaków był dla nas korzystny.
Ważne, że marny prezydent Kaczyński zdobył się na wspaniały gest i jednym zdaniem raz na zawsze załatwił tę wstydliwą sprawę.
"Bóg, Honor, Ojczyzna" to jest właśnie jedno z haseł, które manipuluje społeczeństwem. W imię Boga mamy walczyć z innym krajem (tamci zresztą modlą się do tego samego Boga), jesteśmy patriotami, a przecież nie wybieraliśmy sobie miejsca urodzenia. Z czego my mamy być dumni? Że jak jeszcze nas nie było na świecie to nasi przodkowie zachowywali się honorowo i walczyli za ojczyzne? To ci przodkowie mogli być z tego dumni, bo to oni walczyli, a nie my siedząc sobie w kapciach przed komputerem i doznając orgazmu z dumy, że jesteśmy Polakami. Pokażcie ten patriotyzm sprzeciwiając się złym rządom, Unii Europejskiej, która jest niczym innym jak właśnie socjalistycznym systemem, a nie chwaląc się przed kompem hasłami typu "Bóg, Honor, Ojczyzna".
Myślicie, że co Hitler mówił do Niemców, jak nie właśnie to, że to oni są najlepszą rasą i powinni rządzić swiatem? Żydów to Bóg wybrał i gojów można oszukiwać, itd. To jest manipulacja ludźmi, żeby można było za ich pomocą prowadzić prywatne interesy.
Jak Miszczu coś chlapnie to idzie zrywać baki ze śmiechu.
no ale przynajmniej w jednym się z miszczem wypada zgodzić, Żydów to Bóg wybrał jako naród wybrany... przynajmniej tak mówią na mieście ;)
W kontkescie dyskusji o zarowno honorze jak i I RP warto wspomniec ze w owczesnych czasach bylismy zdecydowanie najbardziej honorowym narodem w europie. Nie zgadzam sie z Asem ze powodem rozbiorow byly slabe rzady. W historii Polski mozna spotkac momenty gdzie wladza w Polsce byla jeszcze gorsza i slabsza, a sasiedzi jeszcze mocniejsi i bardziej agresywni. Jednak to nie wtedy Polska byla rozebrana lecz akurat w czasach I RP. Powodem rozbiorow bylo wlasnie to umilowanie honoru i wolnosci przez Polakow, ktore stanowiac wzor do nasladowania dla innych nacji bylo po prostu smiertelnym zagrozeniem dla monarchii absolutnych, ktore nalezalo zlikwidowac za wszelka cene.
Dinth Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> W kontkescie dyskusji o zarowno honorze jak i I RP
> warto wspomniec ze w owczesnych czasach bylismy
> zdecydowanie najbardziej honorowym narodem w
> europie. Nie zgadzam sie z Asem ze powodem
> rozbiorow byly slabe rzady. W historii Polski
> mozna spotkac momenty gdzie wladza w Polsce byla
> jeszcze gorsza i slabsza, a sasiedzi jeszcze
> mocniejsi i bardziej agresywni. Jednak to nie
> wtedy Polska byla rozebrana lecz akurat w czasach
> I RP. Powodem rozbiorow bylo wlasnie to umilowanie
> honoru i wolnosci przez Polakow, ktore stanowiac
> wzor do nasladowania dla innych nacji bylo po
> prostu smiertelnym zagrozeniem dla monarchii
> absolutnych, ktore nalezalo zlikwidowac za wszelka
> cene.
Dobre. Humor od razu mi sie poprawił. Bedę się śmiał jeszcze z tydzień.
Kajak, fiedka co Was tak rozśmieszyło? Albo dyskutujemy na forum, albo się śmiejemy z tego co piszą inni, jak nie mamy argumentów. To zdecydujcie się, czy to jest forum dyskusyjne?
Śpieszę z wyjaśnieniami ;)
1. Pisząc "Imperivum Jagiellonivm" nie miałem na myśli państwa z okresu unii polsko-litewskich, terminu tego użyłem na zbiorcze określenie koncepcji geopolitycznych mających objąć swym zasięgiem Europę Środkowo-Wschodnią.
2. Ja nie napisałem, że zajęcie Zaolzia było cool, tylko, że przedwojenna Czechosłowacja wcale nie była takim miłym, a już na pewno wobec nas państwem. Nie ma się co denerwować, ja nie napisałem, że jestem z tego dumny, tylko chodziło mi o to, że opierając politykę zagraniczną na "aliantach" w postaci Wielkiej Brytanii i Francji, nie otrzymaliśmy absolutnie, żadnego wsparcia. Tak swoją drogą zawsze bawiło mnie, jak niektórzy rzucają się na historyków, piszących o możliwości wejścia do Paktu Antykominternowskiego, a jednocześnie całkowicie wybielają państwa, które zawarły sojusz z ZSRR. Zbrodniarzami byli zarówno Hitler, jak też Stalin (ten drugi jeszcze większym).
3. Z góry zaznaczam, że nie jest to jakieś oficjalne stanowisko, tylko moja osobista opinia, ale "Bóg Honor Ojczyzna" oznacza dla mnie związek etyki wynikającej z Tradycji Katolickiej z patriotyzmem etnicznym, oraz honorem, wywodzącym się jeszcze ze średniowiecznego archetypu etosu rycerskiego. Nie jest to dla mnie puste hasło, choć nie jestem idealny (jak każdy z nas), to próbuję je wcielać w swoje życie. Jeśli chodzi o znaczenie poszczególnych z tych haseł, to:
Bóg- Najwyższa wartość w mojej hierarchii. Podkreślenie roli religii katolickiej w procesie kulturotwórczym Polski i Europy, odwołanie do etyki katolickiej będącej fundamentem Cywilizacji Łacińskiej.
Honor- Kierowanie się w życiu zasadami, których nigdy nie łamię, lojalność wobec przyjaciół, pogarda dla tego, co sprzeczne z moim rozumieniem etyki, wzory właściwego zachowania w różnych sytuacjach życiowych
Ojczyzna- Całokształt bagażu polskiej kultury i historii, rzeczy z którymi mam związek uczuciowy, przeszłość, ale także przyszłość Naszego Narodu, poczucie wspólnego, zbiorowego obowiązku.
4. Przyznaję rację, że pomysł intronizacji Chrystusa Króla przez sejm był wyjątkowo żałosny. Nie ważne, co uzna ta śmieszna izba złożona z cwanych politykierów, i pożytecznych idiotów, bo Chrystus i tak jest Królem Wszechświata, więc nie potrzeba tego regulować na drodze uchwały.
Sory, że tak chaotycznie, ale jak będę miał więcej czasu, to postaram się rozpisać:)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)