Moim skromnym zdaniem problem jest wyraźny i nie dotyczy tylko derbów.
Przypomina mi się niedawny mecz z ŁKSem w Łodzi.
Wszystko fajnie wychodzi do pewnego momentu a potem jak nie pierdutnie , to aż strach! Piłkarze ŁKS oraz gwardziści Małecki i Ćwielong to nie są jacyś asiory, to zwykłe kołki jakich pełno w rozlicznych Polskich ligach.
No to gdzie jest problem?
Być może że nasi czuja się w niektórych momentach meczu zbyt pewnie,chcą pokozakować zamiast zapierniczać do upadłego.
Trener w przerwie pewnie tez ich tak ustawia :Jest dobrze jesteście lepsi i inne takie stwierdzenia w ten deseń.To ich tylko utwierdza w przekonaniu ze już niedługo ich Barcelona kupi
A Piła to jest prosty sport nawet prostszy od Patryka Małeckiego , po prostu nie trzeba cudować tylko BIEGAĆ PRZEZ 95 minut! Co udowodniły wyżej wymienione kołki.
-
-
PIŁKARZE JESTEŚMY Z WAMI!
niepowinnismy z kopaczami zbytnio cisnac , oni musza wiedziec ze jestesmy z nimi , ale z drugiej , strony , czy oni po derbach pomysleli o nas . 1- 4 !!!!!! to nie jest jakies 1-2 po walce , lub fartowne 0-1 , tylko pi.er.do.lo.ne 1-4 , kolejne derby.
Panowie Pilkarze zapominacie sie i tyle i KNUR ma zajebista , ale to zajebista
racje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"wolałbym usłyszeć - "przepraszam kibiców za żenujący wynik, po raz kolejny spierdoliliśmy derby." ale Jacka Wiśniewskiego już u nas nie ma..."
IAN
Jestesmy od ubekow słabsi, ale tak jak pisze knur nie o tyle by nie wygrać z nimi ani razu na tyle meczy.....
A co do derbów to bramki które tracilismy były frajerskie....., ubecy nic nie grali w tym meczu.
Wisła-Makkabi 2-1 29-X-1921
Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi druzynami [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi
Temat przerodził się w jeden z najciekawszych z ostatnich kilku lat .
Niestety z powodu braku czasu mogę odpowiedzieć tylko na kilka kwestii .
1. Nie rozumiem czemu niektórzy w podejściu do piłkarzy przyjmują skrajne pozycje. Usprawiedliwiają porażkę piłkarzy itd a tych, którzy nie zgadzają się z takim podejściem traktują niemal na równi z tymi, którzy na stadionie wyzywają graczy od najgorszych . I tu się mylicie panowie , większość osób ma dość dalszej infantylizacji środowiska piłkarzy, szukania ciągłych usprawiedliwień porażek , zrzucania winy na czynniki trzecie. Piłkarze to dorosłe osoby i niech w końcu dotrze do nich, że odpowiedzialność za porażki i słabe wyniki drużyny ponoszą oni + trener.
2. Zaangażowanie, walka do upadłego itd .
Niby w klubie jest psycholog ale niestety efektów nie widać. Środek nacisku na piłkarzy wspomniany przez Dejana to też odgłos przeszłości , teraz raczej nikt by się tego nie podjął ( a szkoda ) . Jak wpłynąć na psychikę piłkarzy ?? Nie mam bladego pojęcia . Brakuje walki do upadłego w takich meczach jak derby , przecież porażkę odebralibyśmy całkowicie inaczej gdyby piłkarze pod koniec meczu padali z wycieńczenia , a w niedzielę jak było każdy widział .
3. W takich meczach jak derby widać jak na dłoni brak charyzmatycznego przywódcy drużyny, który potrafiłby swoim podejściem wpłynąć na resztę piłkarzy .
4. '' Zegarek , Wacek , Siemieniec itd''
Oczywiście , że czas gdy Cracovia opierała się na chłopcach z podwórka wraz z awansami bezpowrotnie minął . Nie stać nas na stworzenie drugiego Ajaxu ale możemy z paru piłkarzy zrobić pasiaków z krwi i kości ( przykład Tomka Wacka ). Nikt nie wymaga aby każdy piłkarz deklarował się jako sympatyk Cracovii , wystarczy aby profesjonalnie podchodził do wykonywanego zawodu i w meczach dawał z siebie wszystko .
Inna kwestia to to, że wraz z awansami Cracovia coś straciła , nie potrafię tego określić , może tą cząstkę magiczności która tak przyciągała, zniknął gdzieś ten specyficzny klimat i powoli dryfując w nieznanym kierunku stajemy się jakoś tacy nijacy , bez wyraźnego charakteru .
CDN
Khalid Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Walczymy o utrzymanie w bardzo złej sytuacji i w
> tym roku wyjątkowo mecz z Ruchem , Bytomiem czy
> Wodzisłąwiem jest ważniejszy niż jakieś tam
> derby...
>
wg mnie jest raczej na odwrót, 3 pkt za wygrany mecz z pieskami miałyby taką sama wartość jak 3 pkt zdobyte z Ruchem czy Bytomiem...
a dodatkowo derby to nie jakis tam mecz...
wystraczyloby 2-3 Siemiencow czy Kowalikow w druzynie i by sie pokazalo, ze jednak mozna zap.ier.da.lac. az sie bedzie plulo krwia na derbach. to byloby pasiaste serce.
depesz, wez mie nie rozsmieszaj. jak chlopaki pekaja, to niech zmeinia zawod. na wiekszosci rozmow kwalifikacyjnych sprawdzaja, jak sobei radzisz w stresie. jak sobie nie razisz, to sorry.
w Grecji teraz lataliby po firmach ubezpieczeniowych zalatwiajac odszkodowania za auta, wiec u nas krytyka naprawde jest lagodna.
Przeczytalem kilka postow i juz myslalem ze AWB bedzie w tym temacie tym zlym, a tu jak widac wiele osob potrafi uczciwie popatrzec na sprawe.
Nie moze byc sytuacji,ze w Cracovii zawsze wszystko jest wina trenera , czasem trzeba popatrzec kto w tym klubie pilke kopie,i wyciagnac odpowiednie wnioski...
Rzeczywiście ciekawy wątek - warty użycia klawiatury.
Popatrzmy na problem od strony czysto biznesowej.
My kibice, w domyśle klienci MKS Cracovia SSA, płacąc za bilety, karnety, gadżety - mamy prawo domagać się towaru najwyższej [b]możliwej[/b] jakości.
Podkreślam możliwej, ponieważ zdaję sobie sprawę, że nawet bilet po 200 pln na sektor C11 nie zapewni nam udziału w LM.
Oczywiście w tym konkretnym wypadku źródłem sporu jest mecz wyjazdowy, ale Cracovia na wyjeździe nie przestaje być Naszą Reprezentacją i kupując karnet (bilet) oczekuję możliwie najlepszej postawy również na obcych stadionach.
Nie chcę się tutaj wdawać w ocenę zaangażowania czy umiejętności poszczególnych piłkarzy, ponieważ wiele mądrych (i trochę niemądrych) słów napisano powyżej.
Chciałbym tylko zwrócić uwagę na fakt, że piłkarze to naprawdę świetnie wynagradzani pracownicy najemni. którzy po kilkunastu latach, nie najcięższej pracy fizycznej gromadzą kapitał, który pozwala im albo spokojnie żyć do emerytury albo rozwinąć (jeśli chcą i potrafią) całkiem przyzwoity biznes.
Jako pracodawca nie mogę nie zgodzić się z tezą, że poziom zarobków [b]musi[/b] być ściśle skorelowany z poziomem wymagań.
Niestety spora część Kibiców Cracovii uważa piłkarzy za jakieś wyjątkowe dobro narodowe.
Ja się z takim stawianiem sprawy nie zgadzam. Dla mnie to są świetnie opłacani najemnicy, a od świetnie opłacanych najemników powinno wymagać się najwyższego profesjonalizmu i pełnego zaangażowania.
Ci, którzy tak chętnie szermują hasłami "jesteśmy z Wami" etc. etc. powinni jednak rozróżnić bezsensowne jeb. Cabaja od konstruktywnej krytyki i wyrażania niezadowolenia z postawy piłkarzy, choćby na tym forum.
Słusznie ktoś napisał, że wypowiedzi naszych piłkarzy z A. Baranem na czele dowodzą, że nie dorośli oni do tego zawodu, ponieważ albo nie wiedzą co jest przyczyną porażki albo szukają winy wszędzie tylko nie u siebie.
Oczywiście zgadzam się, że w czasie meczu, my jako kibice powinniśmy dopingować naszych bez względu na wynik przez 90 minut, ale gdy mecz się skończy spróbujmy trzeźwo popatrzeć na sprawę.
Czasy Siemionów i Wacków minęły bezpowrotnie i trzeba się z tym pogodzić.
Trzeba się również pogodzić z faktem, że współczesny sport jest biznesem i jako taki potrzebuje profesjonalistów. Trzeba zrozumieć, że w Pasach już nie grają kumple z podwórka, wyrośli na pasiastym osiedlu, tylko chłopaki z Białegostoku, Jarosławia,Gdańska czy z ...Azorów.
A jeżeli ktoś dalej nie rozumie kto to jest profesjonalista, we współczesnym sporcie, niech przeczyta na stronie e-hokej w zakładce "ludzie hokeja" wywiad z braćmi Laszkiewiczami.
Smutne, ale gorąco polecam
W sumie nie ma czego dodawać, bo A.W.B. i sterby wszystko napisali. Dosyć głaskania. Albo zasuwają na 110% możliwości, albo się żegnamy. Muszą wreszcie zrozumieć, że nie grają w Proszowiance czy innym Niedźwiedziu tylko w NAJSTARSZYM POLSKIM KLUBIE. To do czegoś zobowiązuje.
Rock Swięta prawda wóz albo przewóz!!!TYLKO PASY!!!
" mamy prawo domagać się towaru najwyższej możliwej jakości." - to jest wlaśnie NAJWYŻSZA jakość TYCH kopaczy Cracovii ,zatrudnionych przez wlaściciela.Ostatnio właściciel oświadczył,że po przegranych derbach jego EGO ma się świetnie.Pytanie moje brzmi ,czy TEJ klasy "NASZA REPREZENATACJA" może podwyższyć EGO kibiców.
Co do wymagań pracodawców - nie "wykręci" sie więcej niż pracownik potrafi.Pracownik warty kosztów przeznaczonych na grę w Cracovii ,nie zagra np w Barcelonie ,bo nie ma takich umiejętności.Pracodawca chcąc wygrywać MUSI PODNIEŚĆ POPRZECZKĘ poprzez zatrudnienie lepszego pracownika.
Co do pewnych tzw.PASIASTYCH KOPACZY,ich zaangażowania w grę i padających nazwisk np.Kowalik ....15.05.1996 roku ,derby na Kałuży 0-2,Kowalik po pierwszej połowie schodzi z boiska przy wyniku ...0-2 .Widzę ,że albo niektórzy forumowicze zapomnieli albo jeszcze nie kibicowali albo świadomie podsycają trudną atmosferę po ostatnich derbach.Pomijam fakt,"podobno"świadomego odpuszczenia (sprzedania)tamtego meczu.Teraz CHYBA takich podejrzeń nie ma-cie.
Co do krytyki - jestem za....tylko ,że w krytyce trzeba rożróżnić brak umiejętności od braku zaangażowania.Jestem zwolennikiem tezy,że CI kopacze mogą wygrać np. z Ruchem,Piastem,Bełchatowem ale przgrają z GTS-em,Legią,Lechem czy Górnikiem.Oczywiście moją teorię opieram przy 100% zaangażowaniu w/w ekip.
Hokeja,Laszkiewicza ,tutaj nie mieszam.Jesteśmy ,jak to się mówi,"obrzydliwie bogaci" i dlatego tak uwielbiany Leszek LASZKIEWICZ gra w Cracovii a nie w drużynie w której się wychował (Sosnowiec) czy też zdobywał MP (Oświęcim) a którą tą drużynę nasze trybuny tak "kochają".
Ale w tym meczu nie było maksymalnego zaangażowania jak we wcześniejszych derbach. Najsłabszy może wygrać z najlepszym dzięki zaangażowaniu, a my napewno nie byliśmy aż tak słabi żeby dostać 4:1 od słabego gtsu. Ian Thorpe wytłumacz w takim razie remis 0:0 w pierwszym meczu po awansie. gts z najmocniejszym składem odkąd z nimi graliśmy po awansie, my skazywani na porażkę zremisowaliśmy grając w 10 chociaż gts też dawał z siebie wszystko. Zresztą wtedy wszystko było inne, 500 naszych kibiców przekrzykiwało pełny stadion na reymonta. Teraz to juz niestety nie ta Cracovia co wtedy i dużo osób przez to nie chodzi na mecze :(
Miszczu-byłem wśród tych 525-u dokładnie i wierz mi że ani myśmy nie przekrzykiwali reszty stadionu,ani nasi zawodnicy nie grali tak zajebiście.Po prostu mieliśmy,podobnie jak w 95 roku,mnóstwo szczęścia,którego nam w meczach z onymi teraz brakuje.Inna sprawa to zaangażowanie zawodników.Wtedy jeżdzili na dupach,teraz tego brakło.I jeszcze jedna sprawa.Wydaje mi się że psom w meczach z nami wyjątkowo wszystko wychodzi.
W tym meczu było 100% zaangażowania w 1 połowie i chyba w 2 zabrakło siły.
Nie czarujmy się: wydawało się, że kadrowo siły się wyrównały, tymczasem byliśmy słabsi technicznie, każda konstruowana akcja kosztowała nas więcej sił niż 'onych'. Ponadto dalej dochodzi do fatalnych, absurdalnych strat przy wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego: wykopy 'aby dalej od bramki' albo podania głową na wolne pole... na którym nie ma żadnego z naszych, czyli albo są źle ustawieni, albo podający ma kwadratową głowę.
Na pewno jest w tym elemencie regres w stosunku do ery Stawowego. Najgorsze jest to, że w ten sposób nie można wygrywać nie tylko z gts-em, ale i z średniakami, którzy będą wrzucać piłki na aferę w nasze pole karne i w końcu coś tam wpadnie.
Pytanie - w jakim stopniu to obciąża obecnego trenera? Ja myślę, że jednak w znacznym. Na pewno trzeba przyznać, że trenera gts ma lepszego, no trudno i darmo.
Miszczu MITY jak o Kowaliku MITY....
Docent ,kogo Płatek miał wpuścić ? Skorża wycofał Beto już w 30 minucie ,wpuszczając Boguskiego ,by ten przez 15 minut dokonał ROZGRZEWKI na II połowę - powtorzę - Boguski MIAŁ SIĘ ROZGRZAĆ przed atakiem w II części meczu.
Kogo my mieliśmy zmienić po dobrej I polówie ? My na ławie mieliśmy Karwana (tak krytykowany) Moskałę (tak krytykowany) Dudzica (bez formy) Wasiluk (krytykowany)
Klich (bez formy) .Jedyny zawodnik do ewentualnego wejścia to Mierzejewski ,który pauzował za czerwień.Wszedł Derbich - czwarta bramka jego.
Mamy takich kopaczy jakich mamy ,a mamy....przeciętnych.Slusarski to jest inna epoka a w derbach też nie błyszczał.
Pozwolę się z tobą niezgodzić kolego ian..Podstawą szukania punktów w derbach przy słabszym składzie jest gra z wiekszym zaangażowaniem i agresją od rywala.A tymczasem w tym elemencie najbardziej ustępujemy.Gramy jak grzeczne dzieci na sparingu-w myśl zasady fair play.Tymczasem rywal takie zasady ma w dupie i dodatkowo walczy z nami z pianą na ustach.Najwyższa pora by piłkarzom powiedzieć to w twarz(osobiście czekam najbliższego spotkania )że mają grać z tymi sk...... jak by walczyli o życie ,a od tego meczu zależała przyszłośc ich rodzin.
Mam już dość pozorowanych derbów w ktorych ze zwykłą ku...obchodzą się jak z damą.
Pies wiślacki ma czuć ze to są derby ,a nie sparing.Zawsze stanę za nimi murem po porażce ,ale musze widzieć na derbach że gramy na chama,sypią się kartki ,kontuzje i każdy mecz z nami muszą nam wyrwać z gardła by wygrać.Wtedy wygramy derby i to nie jedne.
Dość już głaskania kopaczy jak zwyczajnie na to nie zasługują i za postawę w 2 połowie musimy my kibice się wstydzić i wysłuchiwać drwin od czworonogów.W naszym składzie powinno grać 11 walczaków takich jak Wiśnia !!!.Walczaków i boiskowych bandytów!!!.
Kopacz może być słabszy ale ma wyjść i gryść trawę przez 90 min z maksymalna agresją w każdym meczu.Nie chce już więcej widzieć boiskowych mazgajów.Za 2 połowe derbów powinni sobie ubrać pampersy -jak niedorajdy i nieudaczniki!!!!!!!
A Pan Ian metodą zdartej płyty...
Ma Górnik słabszy skład od Legii?
Ma! a zremisował.
Ma Górnik słabszy skład od Lecha?
Ma! a prawie wygrał!
ŁKS jeden ze słabszych klubów i bez pieniędzy - zremisował na Reymonta.
Pan TD napisał wyżej, a Pan Ian nie doczytał, wyniku nie determinuje (na szczęście) stan konta właściciela, wartość piłkarzy czy ilość zdobytych tytułów.
To tylko składniki całości, która nazywa się wygraną. Jest jeszcze kilka innych składowych np. zaangażowanie, odporność psychiczna, "mentallity" i o tym chyba jest ta ciekawa dyskusja.
Idąc tokiem rozumowania Pana Ian nie powinniśmy w ogóle wychodzić na murawę w Poznaniu i Warszawie, bo przecież Lewandowski, Stiric, Roger, Iwański...
Dla jasności. Ja nie mówię o braku zaangażowania, o braku ambicji. Ja mówię o czymś innym.
[i]Uczeń dostaje ocenę niedostateczną i się zaczyna się tłumaczyć
- Proszę Pani ale ja się przecież UCZYŁEM
A Pani na to
- Ale ja nie jestem UCZYCIELKA, tylko NAUCZYCIELKA[/i]
Ian'ie jak teraz nie zrozumiałeś o co chodzi, to wiesz kogo poprosić o wytłumaczenie :):):):)
Mr.Crowley-niejaki orzeu,taki gts-owski czolowy forumowicz pisał po tym meczu,ze nie mógł uwierzyc jak pól tysiąca żydów potrafilo przez kilkanaście minut przekrzyczec 10 tysiecy kibicow wisly.Slynne Hej Pasy Gol na tym meczu mowi ci to cos???I kto wtedy robił za drygenta?
- Potter zdecyduj się,bo ten Twój osąd dotyczy też kopaczy :
Re: Artur Płatek musi zostać
Autor: potter (IP zapamiętane)
Data: 25 mar 2009 - 20:15:27
Ja nie zmieniam zdania 100% poparcia.Platek robi oczywiscie czasem błędy ze zmianami ,ale generalnie poprawił i to bardzo grę zespołu.Mecze Cracovii znów chce sie oglądać -jest to ładna ofensywna piłka .Z boiska nie wieje nudą !!!!.
Dzięki niemu odżywamy i to bardzo na frekwencji!!!!
- Sterby ,CZYTAJ WSZYSTKO - napisałem - bez szans ,przy 100 % zaangażowaniu lepszych drużyn.GTS z nami tak zagrał w II połowie,co zostało zauważone np. przez Pottera.
Oczywiście ,w naszej lidze tym lepszym nie zawsze się chce ,co przekłada się na zaskakujące wyniki.
- Drogi TD - czasem jest to wina NAUCZYCIELA ,że słabo wykłada (może nie potrafi lepiej i tylko UCZY a nie NAUCZA)
czasem ucznia ,bo ma mniej zdolności(i tutaj winy NIE MA) lub jest leniwy (ucznia sie nie zmienia ,pracownika można-zależy od pracodawcy)
Muszę kończyć ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)