do sędziów nikt nie moze miec pretensji, głowy sedziował bardzo dobrze. mecz przegrali nasi pseudopiłkarze którzy nie potrafią wykorzysać przewagi. wielki napastnik Sluskarski nie potrafi strzelic z kilku metrów a Kłus z 10 na pustaka wlasciwie.
nie mam juz sily do tej druzyny i do trenera. czemu nie kurwa nie gra Klich ani Kostrubała? potrzebujemy rozgrywajacego! i poco Plastik gra cały mecz jak dzisiaj był najslabszy na boisku i słaniał sie na nogach od 60 minuty? przeciez to jest parodia. I liga wita, nie ma odwrotu.
Cracovia to MY a nie wy (grojki)
-
-
CRACOVIA - Ruch Chorzów 0 : 0
przykre pytania które nasuwają mi się po tym meczu.
1.dlaczego całą pierwszą połowę gramy górną piłką?
2 .kolejny mecz w którym beznadziejnie gra środek pola. Pomiędzy atakiem a obroną jest dziura. Arek Baran i Darek Kłus niestety sobie nie radzą. Gramy baz środka pomocy. proporcje między atakiem a obroną są zachwiane. Czy Płatek tego nie widzi?
3. niech mi ktoś powie ile razy można zacetrowac lekko na piąty metr do bramkarza?
4.pytanie za 100 punktów - dlaczego w 93 min piłkę centruje Cabaj z polowy boiska skoro większośc (wszyscy zawodnicy ruchu) zawodników jest na 16 metrze
5. dlaczego z boku boiska podpowiada zawodnikom (zresztą w bardzo madry sposób) Murawski a nie Płatek? i co za tym idzie-
6.dlaczego niema tego zawodnika na boisku?
7. dlaczego w kolejnym meczu piłkarze CRACOVII są tacy grzeczni?
8.o sędziach nie wspomnę, bo nóż się w kieszeni otwiera, jak widzi się takie miernoty.
mimo wszystko liczę ze się utrzymamy.
TYLKO PASY
Zgoda Kolego Quentin ale trzeba też pamiętać, że nie jesteśmy zespołem walczącym o mistrzostwo ale o utrzymanie. Gdybyśmy bili się o MP to strzelilibyśmy takiemu Ruchowi trzy, cztery bramki i nad jedną nie uznaną przez sędziego nikt by nie dyskutował.
A tak straciliśmy gola w 95 minucie ze spalonego z ŁKS-em, teraz sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki. To już jesteśmy trzy punkty do tyłu przez pomyłki sędziowskie na naszą niekorzyść. A te trzy punkty mogą mieć kolosalne znaczenie w dalszej walce.
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> do sędziów nikt nie moze miec pretensji, głowy
> sedziował bardzo dobrze
nie wiem Santo, co dzisiaj piłeś, ale stanowczo nie bierz już więcej tego świństwa do ust!!!!
a co mial wiecej zrobic wyrzucic jeszcze 5 pilkarzy z boiska ?:D i tak nasi kopacze by bili głową w mur a Płatka byłoby stać tylko na rzucanie bidonem zamiast na przeprowadzanie prawdziwych zmian. jak nie wie jak ustawic druzyne przed meczem to niech napisze do mnie priva podam mu sklad jaki powinien grac
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> do sędziów nikt nie moze miec pretensji, głowy
> sedziował bardzo dobrze.
To chyba inny mecz oglądaliśmy...
W pierwszej połowie wielokrotnie dziwne zagrania Ruchu (ręki) sędzia nic.
Po ładnej akcji Ślusarskiego ewidentny korner - sędzia od bramki.
Druga połowa - strzał Misana to nie pudło, bramkarz wybił - sędzia że od bramki.
Liniowy - poza spalonym, ktorego nie było (jak słusznei napisali koledzy, decyduje linia piłki) w momencie strzału Nowak był CIUT za Ślusarskim; pare innych knotów - na przykład zawodnik Ruchu trzyma piłkę miedzy nogami i ta idzie w aut - a on daje aut dla Ruchu...
Ewidentna paranoja to doliczenie 4 minut. Ile trwała sama przepychanka przy pierwszej czerwonej kartce? Ole Grodzicki czekal, a potem jeszcze wracał do sędziego... A ile ten pajac bramkarz leżał na trawie? Doliczyć należało z 10 minut. Przypomnijcie sobie, ile nam doliczono w Łodzi...
Może gdyby było jeszcze 5 minut to byśmy strzelili...
Ja daleki jestem od twierdzenia, że sędzia był stronniczy. Moim zdaniem po prostu bardzo słaby.
A niestety, nasi też pozawalali. Ale trochę pechowo. zaczęło się od przegranego losowania. Może gdybyśmy pierwszą połowę grali ze słońcem... W drugiej mniej raziło... Notabene, mało czytam wyrazów uznania dla Cabaja za obronę strzału Zajaca w pierwszej połowie. W samo okienko, a on pod słońce!
Ślusarski powinien niestety strzelić to, co Nowak dobił. Misan podobnie, Pawlusiński też miał jedną ładną pozycje... Ale ich bramkarz miał "dzień konia"
Od 60 minuty grali walecznie, z zębem, no nie wyszło. czasami nie wychodzi... Zdarza się...
jasne a Piast ma świetnych zawodników i walczy o MP? bo jakoś Oni zdobywają punkty gdzie się da, ja nie mówię o akcjach z których mogły ale nie padły gole, mówię o strzałach z 5m na pustą bramkę gdy nie jest się atakowanym ... a o ŁKS nie wspomnę bo po co czekam na Legie i kolejne 4 w plecy, to też będzie przypadek? przecież widać że Nasza gra nie zmieniła się od meczu z Piastem ani trochę, gramy beznadziejnie i nagle zrywamy się do gry jak wpadnie jest ok jak nie wpada efekt widzieliśmy dziś, niestety Naszą grę pchają do przodu 2-3 zawodnicy reszta stoi i zachowuje się jak dzieci we mgle, a klasyką dziś to była akcja Ruchu 6 na 4 bo NASI pomocnicy spacerowali w środku boiska, żeby było jeszcze zabawniej od razu wyprowadzamy kontrę i co? teraz My gramy 6-4? ależ skąd gramy 3-4 to kur## gdzie Ci 3 pomocnicy?????? zeszli z boiska?????? odpowiedz niech znajdzie trener i to szybko bo razem z kilkoma zawodnikami za 2 miesiące poszuka pracy ...
A, jeszcze jedno.
Po dzisiejszym meczu życzę gorąco Ruchowi spadku.
Mnie nie obchodzi w tym momencie, czy to jest klub lubiany u nas czy nie.
Ale to co oni prezentowali woła o pomstę do nieba.
Leżenie na trawie, symulacje, pretensje... Gra na czas w wyjątkowo chamski sposób... Bo co innego zwalnianie gry, a co innego coś takiego... Dawno podobnego zachowania na boisku nie widziałem!
I dlaetgo m.in. też załuję że nie przegrali - bo im by sie za to po prostu należało. Klub, ktry tak gra, nie powinien grać w ekstraklasie. Howgh!
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> to niech napisze do mnie priva podam
> mu sklad jaki powinien grac
O Boże...
naprawdę chcecie by Cracovia spadła????
Agnanie, ci lepsi sędziowie wyszli dopiero co za kaucją.
Mnie u gościa najbardziej wkurzało to, że nie czaił przywileju korzyści, co miało miejsce kilka razy.
A co do gry na czas, no cóż. Czego można się spodziewać po "jugolu"
I przyśpiewka Polska bez Śląska !!!Kurwa dramat degradacja i niech grają w okręgówce niemieckiej.
p.s.Ruch Wasza matka to chłopaki !!!
a co mieli robic jak grali w 9? atakowac? ludzie zastanowcie sie co piszecie. Ruch to badna cwaniaków, którzy wywalczyli u nas punkt którego nie mieli prawa zdobyć, sam Zając o tym mówi, zagrali tak jak powinni i tyle.
do sedziego mozecie miec pretensje, a stał ktos z Was kiedys na lini z chorągiewką? łapanie minimalnych spalonych nie jest łatwą rzeczą i tyle w temacie. moze inne sytuacje były zle rozpatrzone przez sedziego, ale nikt nie ma prawa obarczac winą sędziego bo mecz przegrali(tak to nazywajmy) nasi psuedu grojki. trzeba (prawie)wszystkich wypierdolic bo sie nie nadają do niczego
edit: aha jeszcze jedno, takie sytuacje jak miał dzisiaj Ślusarski to Witkowski strzela z zamkniętymi oczami. dziękuję.
> takie sytuacje jak miał dzisiaj Ślusarski to Witkowski strzela z zamkniętymi oczami.
Zapomniales jedynie nadmienic, ze robi to reka.
A co powiecie o Baranie?
Zaczynam wpadać powoli w taki stan, że patrzeć na niego nie mogę.
Snuje się wolno, w destrukcji koślawy, po ew. przejęciu co drugi raz złe podanie. Zero strzału.
Po prostu dramat...
Tak przy okazji: to był 200 oficjalny mecz Pawki Nowaka. Gratuluję.
no nie jest to drugi Sobolewski, niestety.
klaros Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A co powiecie o Baranie?
> Zaczynam wpadać powoli w taki stan, że patrzeć
> na niego nie mogę.
> Snuje się wolno, w destrukcji koślawy, po ew.
> przejęciu co drugi raz złe podanie. Zero
> strzału.
> Po prostu dramat...
>
>
> Tak przy okazji: to był 200 oficjalny mecz Pawki
> Nowaka. Gratuluję.
Zamiast niego 100 razy wolałbym ogrywać Klicha przynjamniej z jedno dobre podanie by zagrał do Slusarskiego ,a tak to mamy dramat . Dobrze ze na Legie wraca "białostocka gaZela" , mozna tez wkoncu wypróbować Murawskiego. Pierwszym transferem w przerwie letniej MUSI być dobrej klasy rozgrywajacy ,bez takiego gracza dalej bedziemy w czarnej dupie i nie pomogą nam gracze klasy Slusarskiego , Sasina ,czy Plastika.
dev Napisał(a):
> Zamiast niego 100 razy wolałbym ogrywać Klicha
> przynjamniej z jedno dobre podanie by zagrał do
> Slusarskiego
Ogrywanie Klicha miałoby sens gdyby trener zmienił "jedynie słuszną" taktykę - granie diamentem. Wygląda na to, że ten trener (podobnie jak inny młody utalentowany w przeszłości) ma tylko jedną taktykę. Granie na dwóch "przecinaków" z których jeden jest w katastrofalnej formie to samobójstwo, które powoli dokonuje się na naszych oczach :(
Wracając jeszcze do tego nieszczęsnego spalonego (?) to przyjmując że linię spalonego wyznacza piłka i patrząc na załączone wcześniej zdjęcie widać (moim zdaniem - przyłożyłem linijkę do ekranu :)), że w znacznej części (głupio to brzmi...) Nowak jest przed tąże linią piłki. W zasadzie tylko stopy ma poza tą linią...
Zgadzam się z tym, że chociaż była to już końcówka bezsensownym pomysłem było posyłanie długich piłek. To była tylko woda na młyn dla Ruchu. O wiele groźniej byłoby gdyby spróbowali chociaż raz ich rozklepać w tej przewadze.
Zgadzam się z tym, że trzeba dać odpocząć Baranowi. Opaska kapitana nie może go cały czas trzymać przy wyjściowej jedenastce. Jak najbardziej dać szanse Klichowi.
Kolejne rozczarowanie mija, walczymy więc dalej.
Moja opinia jest tylko jedna nie zagraliśmy nic a dla mnie Ruch nie wymagał jakiejś specjalnej taktyki, z którą nie poradziliśmy sobie My (jeszcze to My i walczy o utrzymanie) można się przyczepić do pracy sędziów ale do jasnej q rwy jeżeli mamy 1 dosłownie 1 celny strzał na bramkę w 1 połowie to co my chcemy. W 2 połowie były sytuacje ok. tylko jeżeli nasz super snajper nie trafia sam na sam no to nie mam pytań. Ten mecz jest jak dla mnie porażką bo widać jak goście są posrani jak do nas przyjeżdżają są ciency jak polsilver a my nie potrafimy ich wyjebać ich w kosmos i się śmiać, że w ogóle przyjechali do nas. To co zobaczyłem wczoraj to jest koszmar czasami zastanawiałem się czy na ławce nie jest czasem S.M. (tfu wypluć to słowo jak najszybciej) zaczynam w to wierzyć i to głęboko że z taką grą to nie mamy co szukać w ekstraklasie. Kilka słów jeszcze mówi się cały czas że tracimy bramki ze stałych fragmetów gry dzisiaj to my mieliśmy ich ok. 4 (bez rożnych) bijemy je po prostu fatalnie, bez pomyślunku po prostu na oślep (a może ktoś dobije) była fajna sytuacja jakby rozegrać to na krótko ale nie nasi kopacze uwzieli się żeby doładować do pola karnego gdzie nie doszedł do piłki nikt bo jakiś głąb czyli bramkarz złapał piłkę (zastanawiam się w ogóle czy miał prawo po 2 czy 3 bitym wolnym, już nie powiem że jeszcze poleżakował sobie z piłeczką na coraz lepiej wyglądającej murawie). Szlak mnie trafia że nie mamy 3 pkt. to jest chyba największą porażką.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)