Może to kolejne narzekanie na JT, ale przed chwilą przeczytałem news na 90 minet w którym Łęczna podaje nazwiska zawodników na zgrupowanie,a wśród nich Grzegorzewski...Wszystko wskazuje na to że zostaliśmy wychuchani przez Łęcznian.Pytam więc naszego wielkiego wice:Mówil pan że transfer krzyska Radwańskiego i Kamila w drugą stronę to transakcja łączona,po czym oni pozyskują naszych zawodników a my dostajemy wielkiego ch??Jak to jest możliwe bo nie mieści się to w mojej głowie.Dlaczego zgodził się pan na takie transfery??
-
-
Jak to panie Tabisz??
Mam pytanie, co my dostaliśmy właśnie za tych dwóch zawodników???
Pewnie kasę...
Ze skrajnych obrońców mamy Derbicha, Wasiluka, Szeligę, Kuliga, Mierzejewskiego i jeszcze Murawski może grać na tej pozycji.
To chyba lepiej było zarobić na transferze Radwańskiego niż latem nie wziąć ani grosza?
A co do Witkowskiego to sprawa jest jasna - albo się przełamie w Łęcznej albo się już nigdy nie przełamie.
Dostalismy napewno to że z kasy Cracovii nie trzeba im płacić pensji. Ale z tego co wiem ze strony Łęcznej na przekazanie Grzegorzewskiego nie chcieli się zgodzić bo to dla nich wartościowy gracz.
Z tym Derbichem to bym się tak nie spieszył, bo nie do końca wiadomo czy go już mamy, czy nie.....
Nie narzekajcie - sam walilem w Tabiego jak w beben, bo opierdalal sie strasznie, ale w tej rundzie Tabis zadziwil samego siebie... Wykonal jak Stachanowiec - ze 150% normy;-)
Z oceną poczekajmy do rozpoczęcia sezonu.... Piłkarze muszą się wreszcie przełamać i strzelać bramki bez opierd**** się. Musimy wyjść ze strefy spadkowej i w końcu wygrać derby z GTS`em :D
Bądźmy, przy całej niskiej popularności Jakuba T. , sprawiedliwi.
Mamy dopływ 7-u (a może i ośmiu) nowych graczy. Ktoś musiał odejść. Nie jesteśmy Barceloną.
Jestem przekonany ,że jakby Bartek Ślusarski został w Anglii to byśmy zapłacili bez gadania Concordii ile tylko by trzeba było.
Nie chce zbytnio narzekać na Tabisza, ale wydaje mi się, że największym skautem tego okienka transferowego był Płatek, a nie on. Dużo zawodników to własnie on miał wypatrzonych, a Tabisz tylko wykonywał jego polecenia. Napisałem tylko, bo wydaje mi się, że duża część tych zawodników chciała przyjść do Cracovii ze względu na obecność Płatka.
samo pozbycie się tych zawodników na wiosnę to już jest wartość dodana (niestety)
TAbisz dopiero teraz zorientował się że zostalismy wychujani przez Łęczną (co stwierdza w wywiadzie).....Śmiać się czy płakać??
Podstępnie oszukali Cracovię
Grzegorzewski miał grać w "Pasach", a zagrał tylko przeciwko nim /fot. Maciej Gillert /Agencja Przegląd Sportowy6 minut temu
"Czujemy się oszukani przez prezes Górnika Łęczna, Grażynę Łojko. Mam nadzieję, że przy następnym transferze Cracovia - Górnik, to Łęczna będzie poszkodowana" - mówi wiceprezes Cracovii Jakub Tabisz. Te słowa to komentarz do ostatnich interesów, które kluby robiły w zimowym okienku transferowym.
Przypomnijmy, że do Górnika Łęczna trafili kilka dni temu dwaj zawodnicy Cracovii: Krzysztof Radwański i Kamil Witkowski. Pierwszy związał się 2,5-letnim kontraktem, drugi został wypożyczony na rundę wiosenną. W zamian pod Wawel trafić miał Jakub Grzegorzewski, który i tak ma już podpisany kontrakt z "Pasami" (od 1 lipca 2009). Tak się jednak nie stało, bo działacze z Łęcznej, a w szczególnoŁci wymieniona prezes klubu działali opieszale i co chwila wynajdywali jakieś przeszkody.
"Pani prezes co chwila widziała jakiś problem. W końcu usłyszałem, że na transfer nie zgadza się rada nadzorcza Górnika" - komentuje dla "Przeglądu Sportowego" Jakub Tabisz. Dziwi się, bo we wczeŁniejszych rozmowach ustalał zz przedstawicielami pierwszoligowca zupełnie co innego.
"To kwestia kultury przy robieniu transferów, bo ustalenia choć ustne były dla nas wiążące" - podkreśla wiceprezes krakowskiego klubu.
Ustalenia były następujące: dwóch zawodników Cracovii wędruje do Górnika, który płaci około 150 tysięcy złotych, a następnie do Krakowa przechodzi za podobną sumę Jakub Grzegorzewski. We wszystko dodatkowo wmieszał się nowy szkoleniowiec Łęcznej, Wojciech Stawowy, który już po pozyskaniu Witkowskiego nagle uświadomił sobie, że Grzegorzewski jest najważniejszym graczem jego drużyny.
"Gonzo" wiosną zagra w pierwszej lidze, a Cracovia może mieć problem z napastnikami. Po wczorajszej kontuzji Jakuba Kaszuby Arturowi Płatkowi znacznie zmniejszyło się pole manewru w ofensywie.
źródło informacji: INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
"We wszystko dodatkowo wmieszał się nowy szkoleniowiec Łęcznej, Wojciech Stawowy, który już po pozyskaniu Witkowskiego nagle uświadomił sobie, że Grzegorzewski jest najważniejszym graczem jego drużyny"
Jak to było.....warunek jest znany, w zamian za wcześniejsze przyjście Grzegorzewskiego, chciałbym aby do Łecznej przyszli Witkowski i Radwański.....tak chyba mówił Wojciech Stawowy
no to teraz trzeba cofnąc wypozyczenie Witkowskiego ...
Zostaje więc obok Ślusarskiego Misan, Dudzic, Snadny, Moskała. Teoretycznie coś może pokazać Misan, dostał, jak się wyraził Płatek, szansę życia. Znów teoretycznie, może jeszcze coś z siebie wykrzesać Mierzejewski, choć trener widzi go raczej jako obrońcę. W ataku grywał jeszcze Sacha.
A więc, cholernie szkoda tej kontuzji Kaszuby. Łęcznej po tych wszystkich wieśniackich zagraniach życzę, żeby zgodnie z nową ustawą i zdrowym rozsądkiem doszlusowała do poziomu finansowania, na jakim obecnie znajduje się Hutnik.
Wuefista to Wąsata gnida bez honoru. Dać mu palec a weźmie całą rękę. W Arce czkawką odbija się jego czas pracy, a menda żąda jeszcze kasy za awans który nie wywalczył. Klub do dzisiaj musi płacić bajońskie kontrakty marnym piłkarzynom których pościągał. Chmiest miesięcznie kasuje 60 tyś. Dobrze że u nas odszedł bo w przeciwnym razie Bania, Przytuła, Świstak i inne gwiazdy mieliby pewnie dożywotnie kontrakty. Kawał buca z tego Wojtka.
...tak myślałem, że wąsiata kurwa będzie kombinowac...:(
jakubek wszystko spierdolił jak zawsze
alibi sobie robi mowiac ze to wina wasa i grazyny zeby sie profesor nie wkur wil
"Czujemy się oszukani przez prezes Górnika Łęczna, Grażynę Łojko. Mam nadzieję, że przy następnym transferze Cracovia - Górnik, to Łęczna będzie poszkodowana" - mówi wiceprezes Cracovii Jakub Tabisz
przewrotny chitrus jakubek
Nosił Wilka razy kilka, ponieśli i wilka :)
Stawowy musiał mieć niezłą radość z wydymania Jakubka. Noi trudno się dzwić.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)