każdy by wolał aby w Cracovii grali lepsi zawodnicy ale albo ich nie mamy albo trener dokonał złej selekcji ;)
-
-
Marek Wasiluk- żegnamy
Jakie dobre wrzutki Wasiluka? Nie dopatrzyłem się takich. Znowu dostał dziurę, to już tradycja w każdym meczu. Przegrywał wszystkie pojedynki 1 na 1 i jeszcze te jego podania, które wychodziły za linie boczną. Dramat!
Ludzie ten człowiek ma panikę w oczach.
Wygrane pojedynki 1 na 1? W drugiej połowie jedną o ile nie dwie dziury na metrze dostał
Z przodu dno,wypuszczanie piłki na 5m po czym potykanie się o własne nogi to dobra gra?
Stanie 4m od napastnika to dobra gra?
Zmuszanie Nowaka do powrotu na lewą obronę(przez co nie miał siły z przodu grać) to dobra gra?
Brak zaufania ze strony kolegów to też dobrze?
Chłop nie ma pojęcia o grze w obronie,nie umie się ustawić,a,że na 90min odebrał 2-3 piłki? wow! wielki wyczyn,naprawdę do kadry go.
Aha co do wrzutek-co Wy ślepi jesteście? Świece przerzucane na drugi koniec boiska to dobre piłki?
Pasuje i tu i do śmeszności...
"Ogromne zaskoczenie - inaczej trudno to określić. Do niedawna transfer rosłego (197 cm) obrońcy, który mimo młodego wieku (w czerwcu skończy dopiero 21 lat) zaistniał już w ekstraklasie, nie wchodził w grę. Włodarze Jagiellonii dyktowali za niego cenę zaporową - [b]milion euro[/b]."
Dostanie siatki jest wyznacznikiem umiejętności dla Szanownych Forumowiczów :) To tłumaczy dlatego jest tutaj taka napierdalanka na wszystko i wszystkich :) A to, że Marek sam potrafi zdziurować rywala (co nie raz pokazał), to już inna nieistotna sprawa, tak? ;]
Siatki to nic. Trzeba zacząć od tego, że on ogóle nie potrafi biegać. Przygarbiony kaleka. Dośrodkowania pożal się Boże. Krycie na radar. Zawsze luka po lewej stronie, a jak zdążył łaskawie wrócić to objeżdżany jak dziecko. I celność jego podań wskazuje, że ma wadę minus cztery. Mareczku daj sobie spokój i przestań się ośmieszać. Znajdź sobie jakąś robotę na budowie i ciesz się życiem. A majster Płatek sobie jaja z kibiców robi wystawiając tego drewniaka. Chyba, że w szatni dobrze mu robi. Takie uwagi dało się usłyszeć wczoraj na trybunach.
ja widze w nim cos dobrego tylko zastanawiam sie co to jest. wiem jedno na lewą obrone sie nie nadaje bo za łatwo go objechac. trzeba szukac nowych rozwiązań. kto wie czy nie byłby niezłym skrzydłowym, ma długie nogi czyli szybki sus i niezłą wrzutkę. ma tez troche techniki takze do przodu mógłby grać. w grze obronnej jest poprostu beznadziejny
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ja widze w nim cos dobrego tylko zastanawiam sie
> co to jest. wiem jedno na lewą obrone sie nie
> nadaje bo za łatwo go objechac. trzeba szukac
> nowych rozwiązań.
Akurat tu zgadzam się z Santem.
Wasiluk to dziwny piłkarz. On jest bardzo nierówny. Jak się na niego patrzy... Czasem pokaże naprawdę świetne zagranie (nie jest prawdą że da się objechać za każdym razem). Natomiast czasami njak zagra słabo lub zrobi jakiś kiks to rany Boskie... I tych kiksów jest w meczu za dużo... Oj, za dużo...
Ja bym na nim "krzyżyka' nia kładł, on jest jeszcze młody. Natomiast po tym co pokazał u nas na początku należało go dawac po prostu do Młodej Ekstraklasy a nie z uporem pchać na boisko w lidze (co robił Majewski a teraz, moze w mniejszym wynmairze, Płatek). Uważam żę błędem było odddawanie Radwańskiego teraz - bo na pewno był lepszy - robił czasami kisksy w obronie, ale Wasiluk robi ich więcej - był szybki, wytrzymały, a niektre jego rajdy skrzydłem - palce lizać...
Nie wiem jaka jest pzoycja dla Wasiluka. Stoper może? Defensywny pomocnik?
Ale że przeplaciliśmy, to pewne :D
Santo, nie pamietasz jak Wasiluk sie spisywal jako skrzydlowy?
Agnan-Czasem Wasiluk pokaże naprawdę świetne zagranie (nie jest prawdą że da się objechać za każdym razem).
Naprawdę panie kolego te żarty nikogo nie śmieszą.
Wasiluk robi ich więcej - był szybki, wytrzymały, a niektóre jego rajdy skrzydłem - palce lizać...
To stwierdzenie jest po prostu bezszczelne ,każdy widzi co reprezentuje ten piłkarz.
Ja grałem lepiej i opinie byłych piłkarzy na temat 2 i 5 metra są piorunujące gość nie ma warunków fizycznych do uprawiania tego sportu więcej on nawet nie ma talentu piłkarskiego,działacze Jagi skakali do sufitu gdy sprzedali takim frajerom jak my tego niedołęgę.
"BARDZO" pomagacie kopaczowi :(
Z Wasiluka zrobiliście sobie ofiarę własnych frustracji.Wasiluk zagrał wczoraj ani lepiej ani gorzej od innych.Wygrał wiele pojedynków - miał oczywiście i straty.
Tupalski wczoraj zrobił błąd ,po którym Śląsk już w pierwszej połowie by prowadził.
Karwan w kolejnym meczu "przyczynia" się do utraty bramki ,ale winny wszystkiemu jest Wasiluk.Uważacie ,że on człapie .NIE !!! Przy tym wzroście ,człowiek TAK biega - inaczej trochę.Nie widać tego zapieprzania na krotkich nóźkach.
Całą złość stadion skupia na nim - nie jestem jakimś wielkim fanem Wasiluka ,ale takie gnojenie go z trybun ,uważam za SKANDAL i wstyd przynoszący PAsiastej Braci.
Oczywiście ,to jest moje zdanie.....
Moim zdaniem Wasiluk w ogóle nie ma koordynacji ruchowej.
Jeśli już wybieramy dla niego nową pozycję, moim zdaniem najlepszy byłby atak:)
wstyd mi za tych CH..UJÓW z trybun co go tak wyzywają, wstyd. Pawlusiński ok kilku meczy , czy Klus miał o wiele gorsze kiksy wczoraj a trybuny cichosza, Może jakby Marek "popłakał" do gazet to trybuny by go inaczej traktowały.
Marek nie daj sie zaszczuć!!!!!!
Rób swoje , pracuj , pracuj
Ale coś w tym jest, że może trzeba mu poszukać radykalnie innej pozycji.
Pamiętacie Sosina, jak trafił do nas jako obrońca (tam był ustawiany jako junior w Hutniku) i niczym się nei wyróżniał spośród drugoligowej kopaniny?
A potem jako napastnik zrobił europejską karierę!
mknacylopez Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dostanie siatki jest wyznacznikiem umiejętności
> dla Szanownych Forumowiczów To tłumaczy dlatego
> jest tutaj taka napierdalanka na wszystko i
> wszystkich A to, że Marek sam potrafi
> zdziurować rywala (co nie raz pokazał), to już
> inna nieistotna sprawa, tak? ;]
Dostanie raz siatki nie jest żadnym wyznacznikiem umiejętności. Ale jak ktoś dostaje siatke w każdym meczu, a w niektórych meczach nawet kilka siatek świadczy o tym, ze nie nadaje sie nawet do 3 ligi! Ja bym grał lepiej od niego, przynajmniej nie ogrywaliby mnie za każdym razem. Powiedz mi kiedy Wasiluk założył komuś siatke? Może i talent jakiś ma, bo i tak zagrał lepiej niż w sparingu ze Śląskiem. A co do biegania, to Crouch, Koller, nawet Krzywicki tak nie biegają pokracznie jak on.
Michael Johnson , ten to dopiero biegał jak pokraka,
Pan Miszczu2007 wrote: [i]Ja bym grał lepiej od niego[/i]
To czemu Pan Miszczu2007 nie jest jeszcze ostoją naszej defensywy? Może proponowano za małe apanaże i propozycja została przez Pana Miszcza2007 odrzucona? Skoro tak, to w jakim wielkim klubie Pana Miszcza2007 zobaczymy wkrótce?
Panowie... tu nie chodzi o to, czy Wasiluk jest lepszym piłkarzem czy gorszym. Tu nie chodzi o to, ile kosztował i czy jest wart tych pieniędzy. Tu nie chodzi o to, czy zagrał lepiej (na miarę swoich możliwości) czy gorzej (na miarę swojego braku możliwości).
Tu chodzi o to, czy można tak bez przerwy sobie "napier.dalać" tylko na jednego zawodnika, nie widząc kolosalnych błędów u innych a szczególnie u Pana Trenera.
Powiedzcie Panowie obiektywnie: dlaczego po wczorajszym meczu więcej bluzgów dostało się Panu Wasilukowi niż np. Panu Pawlusińskiemu? A zapewniam Was Panowie, że zarówno jeden, jak i drugi dali z siebie wczoraj wszystko. Pan Pawlusiński to chyba nie miał wręcz sił zejść z boiska... ale grał, jak grał (czyli wedle mnie bardzo słabo, zwłaszcza gdy mu sił kompletnie brakło).
Nie trzeba być lepszym od Wasiluka żeby być ostoją defensywy. Wasiluk jest 12 zawodnikiem rywali, a my gramy w 10. Jak ja byłbym w składzie może gralibyśmy w 10, ale przynajmniej rywal niegrałby w 12.
Mam nadzieję Wasiluk że już cię nie zobaczę na boisku w koszulce Cracovii !
Wasiluk sam sobie jest winny. Albo jego tatuś. Zrobili wielkie halo z transferu, nadmuchali balon pt. "Wasiluk-Super-Piłkarz" wycenili na niebotyczne pieniądze, twierdząc, że w Polsce nie ma dla Pana_Piłkarza_Wasiluka odpowiedniego klubu. Milion euro chcieli popieprzeńcy. Cracovia kupiła najdroższy metr bieżący deski w historii. Mimo jego 196cm wzrostu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)