Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • 13 grudnia 1981 r. - Pamiętamy.

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 13.12.2007 o 08:03
      Ostatnia aktywność 13.12.2024 o 10:33
      47880 wyświetleń
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 13.12.2016 o 08:59
      Post #1205408 13.12.2016 08:59
    Gorzki komentarz do stanu wojennego. Wychodzi na to, że u niektórych w głowach ciągle jeszcze trwa. 2:36 prawdy https://www.youtube.com/watch?v=9Yt4ODG71Gg
    • mrLYSY

      522
      17
    • 13.12.2016 o 17:08
      Post #1205516 13.12.2016 17:08
    Szczególnie dzisiaj warto przypomnieć sobie ten film [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=NQS91RErHCk[/video] A o 20:35 w TVP1 "Towarzysz generał idzie na wojnę"
    • ian thorpe oraz player lubią to.
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 13.12.2016 o 17:18
      Post #1205520 13.12.2016 17:18
    "Był drobny i nieśmiały, więc w celi przy Montelupich w Krakowie szybko stał się ofiarą kryminalistów, którzy pastwili się nad nim dniem i nocą..." Tragiczna historia członka KPN Jacka Żaby. O nim nikt nie mówi.. https://wzzw.wordpress.com/2013/12/13/zapomniani-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99-przeczytaj/
    • sterby lubi to.
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 14.12.2016 o 12:26
      Post #1205651 14.12.2016 12:26
    Wiadomo czy Komorowski złożył kwiaty na grobie swojego doradcy?
    • Kacyk

      994
      1.5K
    • 15.12.2016 o 19:00
      Post #1205918 15.12.2016 19:00
    • Edytowany
    [quote='Orlean' pid='1122218' dateline='1449993764'] Dziś 34-ta rocznica tego smutnego wydarzenia, gen.Jaruzelski ma godnego następce. Żoliborski kontynuator niechlubnych tradycji będzie miał dziś gości pod domkiem http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/demonstracje-pod-domem-kaczynskiego-w-obronie-demokracji_744291.html [/quote] Muszę powiedzieć, że mnie zatkało... To po prostu niewiarygodne, ze można napisać coś takiego. Ja rozumiem, że można nie lubić prezesa Jarosława (w ogóle nasi politycy nie są jakimś towarzystwem które by się uwielbiało, ja w każdym razie). Ale takie porównanie? [b]Człowieku, co Ty piszesz???[/b]  Czy Ty wiesz, co to był stan wojenny? To ja Ci powiem. Dla szarego obywatela - wyłączone telefony, zakaz wychodzenia z domu po 21 (godzina milicyjna), zakaz wyjeżdżania z miasta. Kolega, student, który nie zdążył przed 21 wrócić do domu został spałowany przez milicjantów -nie zdążył przed 21, przyjechał do Krakowa 13 grudnia w efekcie  informacji  w telewizji z której wynikało, że jak się nie zjawi na zajęciach to będą kłopoty  - dopiero potem ogłoszono, że uczelnie są zamykane. Został spałowany  tylko za to, że był na ulicy po 21! I może jeszcze za to, że był studentem, bo został wylegitymowany... Zachorujesz w nocy? Koniec, możesz siedzieć i umrzeć, nikogo nie zawiadomisz! Nie zadzwonisz, nie wyjdziesz! Dla mniej szarego obywatela - niepewność, że mogą przyjść, zamknąć, wywieźć. Nie wiadomo gdzie, może do ZSRR na Syberię... A w telewizji ogłaszają, że sprzeciw grozi karą śmierci... Dla jeszcze mniej szarego - internowanie lub aresztowanie.Rodzina nie wie co się z Tobą stało... A jak Cię wypuszczą, dadzą paszport bez prawa powrotu, z kartą przekroczenia granicy (wiesz, co to było?) z uciętą częścią  dotyczącą powrotu... Wypuścimy cię z więzienia, ale wyjeżdzaj z Polski i nie masz prawa wrócić  Za ulotki w domu - trzy lata więzienia. Autentyczne! Przesłuchanie przez SB... A ci, co przesłuchiwali, bili, mają teraz królewskie emerytury, żyje im się jak pączkom w maśle, a jak ktoś (W KOŃCU!!! PO 25 LATACH!!!) chce tylko te emerytury zrównać do normalnych - rozpacz... Wiesz, co to przesłuchanie przez SB? Za samo napisanie czegoś w rodzaju tego, co napisałeś na forum na temat Kaczyńskiego, ale przeciw Jaruzelskiemu, miałbyś wielką szansę doznać tej "przyjemności" osobiście. Jakaś wolność słowa? Większość gazet zamkniętych. Drukują tylko to, co junta wojskowa każe. Telewizja jedna, jedyna, opanowana przez tęże juntę wojskową, spikerzy w mundurkach. Manifestacja? Natychmiast ZOMO z armatkami, gazami łzawiącymi... A nawet bez stanu wojennego bez zgody PZPR nie można było nigdzie nawet sprzątaczki zatrudnić... A co jest teraz? Chce ktoś manifestować "w obronie demokracji" - manifestuje. Na transparentach są m.in. hasła obraźliwe, za które naprawdę można byłoby kogoś ukarać - nikt nie jest ukarany. Jakieś armatki, gazy łzawiące? Pobicie pałkami?  Telewizja - są stacje które mówią zupełnie inaczej niż rządowa telewizja - możesz je oglądać. Gazety  - ile gazet możesz kupić "jeżdżących po PiSie" ile wlezie... Gdy PiS doszedł do władzy (nie głosowałem na PiS, żeby było jasne) od razu słyszałem "co to będzie, będą wsadzać, po nocach przychodzić..." I co? jest coś takiego? A minął rok. Naprawdę, więcej z takim czymś wspólnego miała poprzednia ekipa - jak młody chłopak założył stronę "antyKomor" to do niego przyszli w nocy, aresztowali, wzięli sprzęt... Do redakcji piszącej rzeczy "nie po myśli władzy" wtargnięto i zablokowano materiały... Ale gdyby ktoś porównał te haniebne wyczyny poprzedniej ekipy ze stanem wojennym, popukałbym się w czoło. A to, że niektórzy porównują zbrodniarza Jaruzelskiego z prezesem  Kaczyńskim w sposób jak wyżej (albo i gorzej) uważam po prostu za uwłaczające. Niestety, wygląda na to, że niektórzy tak są przesiąknięci nienawiścią do PiS i Kaczyńskiego (powiedziałbym "chorzy z nienawiści"  - czy wiesz, kto pierwszy użył tego terminu i dlaczego?) że im ta nienawiść przesłania wszystko.   Po takim[i] dictum[/i], jak Orleanowskie porównanie, to ja się otrząsnąć nie mogę...
    • 10*REVENATOR*, ian thorpe, Camron oraz awaria lubią to.
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 15.12.2016 o 19:49
      Post #1205922 15.12.2016 19:49
    • Edytowany
    Orlean ale to ze taki sam punkt widzenia aktualni ej sytuacji politycznej w Polsce  maja Ci ,ktorzy jak sam piszesz sami zrobili ten,, przykry czas''(czyli SB-cy) ,maja taki sam pogląd ,jak Ty nie przeszkadza Ci ??zgadzasz sie z nimi ? jesli ,,leń zakłamany'' czy,,[size=small] [/size][size=small]tchórz[/size][size=small] ''[/size][size=small]tyle zrobili  jak go opisujesz to po prostu kłamiesz !![/size] albo nie masz zupełnie pojęcia!! [color=#000000][size=large]Działalność polityczna w PRL[/size][/color] [b]W 1968 był wśród studentów biorących udział w wiecach organizowanych w ramach tzw. wydarzeń marcowych[7]. W 1976, po tzw. wydarzeniach czerwcowych, rozpoczął współpracę z Komitetem Obrony Robotników, następnie z Biurem Interwencyjnym KSS „KOR”, kierowanym przez Zofię i Zbigniewa Romaszewskich[8]. Od 1979 należał do redakcji kierowanego przez Antoniego Macierewicza niezależnego miesięcznika „Głos”[7]. W sierpniu 1980 utrzymywał kontakty ze strajkującymi we Wrocławiu[9]. We wrześniu tego samego roku zaangażował się w działalność „Solidarności”, kierował sekcją prawną Ośrodka Badań Społecznych przy Regionie Mazowsze[7]. Wraz z Janem Olszewskim i Antonim Macierewiczem otworzył w Warszawie punkt informacyjny z poradami prawnymi dla osób zakładających związki zawodowe[9]. W 1981 podpisał deklarację założycielską Klubów Służby Niepodległości[7][10]. W latach 1979–1982 był rozpracowywany przez kilka komend wojewódzkich Milicji Obywatelskiej w ramach spraw operacyjnego sprawdzenia[10]. 13 grudnia 1981, po ogłoszeniu stanu wojennego, dotarł do strajkujących w Hucie Warszawa[9]. Zajmował się później dystrybucją wydawnictw podziemnych, brał udział w reaktywowaniu „Głosu”. W 1982 był jednym z założycieli Komitetu Helsińskiego w Polsce. Należał do autorów raportu o łamaniu praw człowieka w Polsce w stanie wojennym prezentowanego w 1983 na konferencji KBWE w Madrycie, a w 1989 do założycieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka[11]. W 1983 nawiązał współpracę z niejawnymi władzami NSZZ „S” – Tymczasową Komisją Koordynacyjną, został kierownikiem Biura Społeczno-Politycznego TKK „S”[9]. Publikował w podziemnych pismach „Przegląd Polityczny” i „Głos Ursusa”[9]. Uczestniczył w pracach działającego legalnie od sierpnia 1988 Klubu Myśli Politycznej „Dziekania”[12]. W trakcie strajków w 1988 w maju i sierpniu doradzał, razem z bratem Lechem Kaczyńskim[13], strajkującym w Stoczni Gdańskiej im. Lenina[7]. Od 1988 należał do Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”[9]. W obradach Okrągłego Stołu uczestniczył w zespole ds. reform politycznych. W lipcu i sierpniu 1989 był ze strony NSZZ „Solidarność” członkiem zespołu ds. negocjacji ze Stronnictwem Demokratycznym i Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym w sprawie powołania koalicyjnego rządu[9].[/b]
    • tomex

      5.6K
      3.7K
    • 15.12.2016 o 20:03
      Post #1205926 15.12.2016 20:03
    • Edytowany
    [quote='Kacyk' pid='1205918' dateline='1481824835'] [quote='Orlean' pid='1122218' dateline='1449993764'] Dziś 34-ta rocznica tego smutnego wydarzenia, gen.Jaruzelski ma godnego następce. Żoliborski kontynuator niechlubnych tradycji będzie miał dziś gości pod domkiem http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/demonstracje-pod-domem-kaczynskiego-w-obronie-demokracji_744291.html [/quote] Muszę powiedzieć, że mnie zatkało... To po prostu niewiarygodne, ze można napisać coś takiego. Ja rozumiem, że można nie lubić prezesa Jarosława (w ogóle nasi politycy nie są jakimś towarzystwem które by się uwielbiało, ja w każdym razie). Ale takie porównanie? [b]Człowieku, co Ty piszesz???[/b]  Czy Ty wiesz, co to był stan wojenny? To ja Ci powiem. Dla szarego obywatela - wyłączone telefony, zakaz wychodzenia z domu po 21 (godzina milicyjna), zakaz wyjeżdżania z miasta. Kolega, student, który nie zdążył przed 21 wrócić do domu został spałowany przez milicjantów -nie zdążył przed 21, przyjechał do Krakowa 13 grudnia w efekcie  informacji  w telewizji z której wynikało, że jak się nie zjawi na zajęciach to będą kłopoty  - dopiero potem ogłoszono, że uczelnie są zamykane. Został spałowany  tylko za to, że był na ulicy po 21! I może jeszcze za to, że był studentem, bo został wylegitymowany... Zachorujesz w nocy? Koniec, możesz siedzieć i umrzeć, nikogo nie zawiadomisz! Nie zadzwonisz, nie wyjdziesz! Dla mniej szarego obywatela - niepewność, że mogą przyjść, zamknąć, wywieźć. Nie wiadomo gdzie, może do ZSRR na Syberię... A w telewizji ogłaszają, że sprzeciw grozi karą śmierci... Dla jeszcze mniej szarego - internowanie lub aresztowanie.Rodzina nie wie co się z Tobą stało... A jak Cię wypuszczą, dadzą paszport bez prawa powrotu, z kartą przekroczenia granicy (wiesz, co to było?) z uciętą częścią  dotyczącą powrotu... Wypuścimy cię z więzienia, ale wyjeżdzaj z Polski i nie masz prawa wrócić  Za ulotki w domu - trzy lata więzienia. Autentyczne! Przesłuchanie przez SB... A ci, co przesłuchiwali, bili, mają teraz królewskie emerytury, żyje im się jak pączkom w maśle, a jak ktoś (W KOŃCU!!! PO 25 LATACH!!!) chce tylko te emerytury zrównać do normalnych - rozpacz... Wiesz, co to przesłuchanie przez SB? Za samo napisanie czegoś w rodzaju tego, co napisałeś na forum na temat Kaczyńskiego, ale przeciw Jaruzelskiemu, miałbyś wielką szansę doznać tej "przyjemności" osobiście. Jakaś wolność słowa? Większość gazet zamkniętych. Drukują tylko to, co junta wojskowa każe. Telewizja jedna, jedyna, opanowana przez tęże juntę wojskową, spikerzy w mundurkach. Manifestacja? Natychmiast ZOMO z armatkami, gazami łzawiącymi... A nawet bez stanu wojennego bez zgody PZPR nie można było nigdzie nawet sprzątaczki zatrudnić... A co jest teraz? Chce ktoś manifestować "w obronie demokracji" - manifestuje. Na transparentach są m.in. hasła obraźliwe, za które naprawdę można byłoby kogoś ukarać - nikt nie jest ukarany. Jakieś armatki, gazy łzawiące? Pobicie pałkami?  Telewizja - są stacje które mówią zupełnie inaczej niż rządowa telewizja - możesz je oglądać. Gazety  - ile gazet możesz kupić "jeżdżących po PiSie" ile wlezie... Gdy PiS doszedł do władzy (nie głosowałem na PiS, żeby było jasne) od razu słyszałem "co to będzie, będą wsadzać, po nocach przychodzić..." I co? jest coś takiego? A minął rok. Naprawdę, więcej z takim czymś wspólnego miała poprzednia ekipa - jak młody chłopak założył stronę "antyKomor" to do niego przyszli w nocy, aresztowali, wzięli sprzęt... Do redakcji piszącej rzeczy "nie po myśli władzy" wtargnięto i zablokowano materiały... Ale gdyby ktoś porównał te haniebne wyczyny poprzedniej ekipy ze stanem wojennym, popukałbym się w czoło. A to, że niektórzy porównują zbrodniarza Jaruzelskiego z prezesem  Kaczyńskim w sposób jak wyżej (albo i gorzej) uważam po prostu za uwłaczające. Niestety, wygląda na to, że niektórzy tak są przesiąknięci nienawiścią do PiS i Kaczyńskiego (powiedziałbym "chorzy z nienawiści"  - czy wiesz, kto pierwszy użył tego terminu i dlaczego?) że im ta nienawiść przesłania wszystko.   Po takim[i] dictum[/i], jak Orleanowskie porównanie, to ja się otrząsnąć nie mogę... [/quote] Z szacunku do kolegi Kacyka nie skomentuję dosadniej. Napiszę tylko, że prawdy na temat stanu wojennego pomieszał Kolega z bzdurami. Faktycznie - pierwsze dni stanu (do Świąt) były ciężkie, zwłaszcza dla takich co mając półroczne dziecko musieli się ukrywać u obcych. Kolega nie musiał. Ale potem i wyjeżdżać można było (wystarczyło mieć przepustkę, albo delegację - prawdziwą lub lewą, i gazetki jeżdżące po jaruzelu można było nabyć bez problemu. I telewizja mająca inny punkt widzenia niż rządowa - była (Romaszewski, Fedorowicz. Kto chciał - mógł wybrać). I demonstrować można było. [size=small]Fakt - teraz  nie ma jeszcze armatek i zomo, ale to drugie już się tworzy, a armatki? Jak zabawy dzieci w piaskownicy zwane marszami kodu zaczną liczyć 3 razy więcej ludzi - to i armatki się znajdą ;)[/size] [size=small](teraz na razie Wódz tylko zdefiniował, że antypisie manifestacje są nielegalne choć formalnie legalne, a gdy opanuje TK - to dopiero pokaże demonstrantom ;)[/size] za Antykomora wzięli sprzęt, a za "pijanego PADa" co zrobili - już zapomniałeś? Dokładnie to samo. Trzy lata za ulotki groziły Antkowi Pikulowi. Czy ten co napisał i podpisał mu zarzuty został przykładnie ukarany? Tak został :D. Bycie twarzą niszczenia Państwa i Konstytucji to dla cynika Piotrowicza "kara"  Czy Kolega Kacyk wie co to przesłuchanie przez SB? Nie. Bo ja wiem. I to dobrze wiem. Ale po co tu ten argument, skoro ten temat dotyczy porównania Kaczki z Wroną? Nieśmiało zauważam, że na tym forum pierwszy - przed naczelnymi/bezczelnymi pisochwalcami pochwaliłem Błaszczaka za tę decyzję. [size=small]A co do Kaczyńskiego - to różnica między nim a jaruzelem jest taka, że jaruzel zjednoczył naród, a kaczor go podzielił. Nie wiem co jest większą zbrodnią. Udowodnionych ofiar stanu wojennego jest 93 . [/size][size=small]Znam większe liczby. np. 96.[/size] nie bronię absolutnie jaruzela, zwłaszcza, ze w odróżnieniu od Kolegi Kacyka (i całej reszty forumowiczów) - mnie on zalazł "nieco" za skórę, ale jestem w stanie zrozumieć tych co porównują obu dyktatorów. Już teraz pis w wielu dziedzinach (m.in. łamania prawa i Konstytucji) pobił swoich mistrzów (czyli pzpr jaruzela). Nie jestem także przesiąknięty nienawiścią do PiS, bo w odróżnieniu od "drugiej strony" zauważam to co robią dobrze. Mało tego, ale jest. Piętnuję i wyśmiewam natomiast to, co robią źle. Tego jest więcej. Znacznie więcej. Niemniej bezustanne łamanie prawa i Konstytucji, rozpieprzanie gospodarki, bolszewickie rozdawnictwo nieswoich pieniędzy w imię utrzymania władzy za wszelką cenę - [b]to są zbrodnie[/b] które już mogą dawać podstawy do takiego porównania obu dyktatorów. Wiem, że w tej chwili tracę długoletniego przyjaciela, ale pomyśl Kacyku - czyja to wina: jaruzela czy kaczora? A może alkoholika, który nabrał wielu - rozsądnych wydawałoby się ludzi - na bajeczki o JOWach, że aż zagłosowali na niego? :D
    • KruszynaKSC

      19K
      20.6K
    • 15.12.2016 o 20:47
      Post #1205938 15.12.2016 20:47
    [img]http://img.wiocha.pl/images/5/2/522377c3f7eb526f8629bd864cfb0385.jpg[/img]
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 15.12.2016 o 20:50
      Post #1205940 15.12.2016 20:50
    Tomex jestes w błędzie Kaczor nie podzielił ,tylko pokazał ze nie musimy być poddani ,lub uzależnieni czy to od ZSSR(wcześniej ) czy od Niemiec ,ze nie tylko lewacy maja prawo do rządzenia
    • Kacyk lubi to.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 15.12.2016 o 21:36
      Post #1205947 15.12.2016 21:36
    Reve pliz. [img]http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_SijsZwmkq3qntzp6eUIATM0SF7Vu9FNj.jpg[/img]
    • ian thorpe oraz awaria lubią to.
    • tomex

      5.6K
      3.7K
    • 15.12.2016 o 21:38
      Post #1205948 15.12.2016 21:38
    • Edytowany
    co, prawda boli sołtysie sterby?. Oczywista oczywistość, ze boli. Ma boleć a takich bojowników o prawo i sprawiedliwość jak revenator należy wam pisbolszewio pogratulować ;). Widać na innych was nie stać :P
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 15.12.2016 o 22:04
      Post #1205950 15.12.2016 22:04
    • Edytowany
    ale takiego kabaretu i beki nie ma w żadnych mediach ośmieszanie tomexa nie jest trudne ,bo sam to robi najlepiej!! Wystarczy tylko pozytywnie napisać o PiS,a głos jedynie sprawiedliwy i słuszny (taki drugi Wałęsa ,też wie wszystko najlepiej) juz jest!!sam sobie przeczy bo jesli miał styczność z SB a z drugiej ich broni ??to coś jest dziwne ?Nie raz udowodniłem ze pisze kłamstwo z gówno gazety czy lisiego ścierwa nie glosowałem w ogóle do Sejmu na nikogo!! ,ale to nie znaczy ze jestem ślepy,i ze nie mam zdania o rządzących Bliżej mi do Narodowców czy Kukiza( tylko Tyszka z wicemarszałków nie chciał premii !!) ,ale na dzis to PiS rozlicza UBecję i stąd takie ,a nie inne moje stanowisko !
    • Kacyk oraz sterby lubią to.
    • Kacyk

      994
      1.5K
    • 15.12.2016 o 22:30
      Post #1205954 15.12.2016 22:30
    W zasadzie nie chciałem więcej, ale... [quote='Orlean' pid='1205920' dateline='1481825640'] Stan wojenny był przykrym czasem dla Polaków, życie Polaków zmieniło się ,było pełne niepokoju i smutku. Dziś pis z Jarosławem próbują zmienić historię  zakłamując fakty a co najciekawsze najwięcej i najgłośniej artykułują to tchórze pokroju Kaczyńskiego ,który w tym tragicznym dla naszego kraju dniu spał do południa nieświadom wydarzeń jakie mają miejsce.Dlatego mój post wyśmiewał zachowanie tamtejsze i obecne tego zakłamanego lenia. [/quote] "Przykrym"? Człowieku, czy Ty naprawdę wiesz, co to był stan wojenny? To była zbrodnia na własnym narodzie... Jak można w ogóle porównywać... Cóż, widać, że 25 lat ogłupiania narodu i robienia z Jaruzela bohatera narodowego przyniosło skutek. [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Napiszę tylko, że prawdy na temat stanu wojennego pomieszał Kolega z bzdurami. Faktycznie - pierwsze dni stanu (do Świąt) były ciężkie, zwłaszcza dla takich co mając półroczne dziecko musieli się ukrywać u obcych. Kolega nie musiał. Ale potem i wyjeżdżać można było (wystarczyło mieć przepustkę, albo delegację - prawdziwą lub lewą, i gazetki jeżdżące po jaruzelu można było nabyć bez problemu. [/quote] Chyba Ci się, tomexie, coś pomyliło... Wcale nie było tak różowo jak by wynikało z Twojego postu. A co do "gazetek jeżdżących po jaruzelu" - tak, istniały, ale nie w publicznej telewizji, nie w publicznym handlu, a za ich posiadanie groziła surowa kara.  Co do przepustek, które można było mieć  - ja długo nie mogłem mieć takiej przepustki. A ci, co byli internowani albo się ukrywali to już w ogóle mogli mieć przepustke... [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] . I telewizja mająca inny punkt widzenia niż rządowa - była (Romaszewski, Fedorowicz. Kto chciał - mógł wybrać). [/quote] Ciekawe, jak można było wybrać... Fedorowicz w dostępnej telewizji pojawił się w maju 1989, przed wyborami 1989. Zapewniam, że bardzo bym chciał wtedy zobaczyć Fedorowicza w telewizji.  Mogłem jedynie obejrzeć wystawy rysunków w kościołach. A teraz? Możesz oglądać telewizję jaką chcesz, legalnie... [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] I demonstrować można było. [/quote] Można to teraz. Wtedy to było zakazane. Znam takich, co za udział w manifestacjach siedzieli. [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Trzy lata za ulotki groziły Antkowi Pikulowi. [/quote] A wyobraź sobie, tomexie, że mój wujek dostał 3 lata za posiadanie w domu ulotek właśnie. Wypuścili go trochę przed tymi 3 latami. I raz w trakcie, na parę godzin, na pogrzeb jego matki, szedł na pogrzebie między milicjantami... A tu mi porównują stan wojenny z obecnym rządem - demokratycznie wybranym, czy komuś się to podoba, czy nie. I ponadto pierwszym, który od wielu lat uzyskał większość w Sejmie, więc - jeśli już bawimy się w demokrację - ma prawo rządzić. [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Fakt - teraz  nie ma jeszcze armatek i zomo, ale to drugie już się tworzy, a armatki? Jak zabawy dzieci w piaskownicy zwane marszami kodu zaczną liczyć 3 razy więcej ludzi - to i armatki się znajdą [/quote] Jakoś od roku wygląda na to, że ci manifestujący czekają na te armatki, i nic... [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Czy Kolega Kacyk wie co to przesłuchanie przez SB? Nie. Bo ja wiem. I to dobrze wiem. [/quote] A na jakiej podstawie Ty piszesz, że ja tego nie wiem? Wyobraź sobie, że wiem bardzo dobrze... [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] A co do Kaczyńskiego - to różnica między nim a jaruzelem jest taka, że jaruzel zjednoczył naród, a kaczor go podzielił. Nie wiem co jest większą zbrodnią. [/quote] Nie porównujmy jednoczenia narodu (pozornego chyba jednak, sądząc po wyborach 1989 - nie były aż takie "jedyne") ze zbrodnią na narodzie. Poza tym, czy to Kaczyński podzielił naród, czy kto inny, to kwestia dyskusji. [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Udowodnionych ofiar stanu wojennego jest 93 . [/size][size=small]Znam większe liczby. np. 96.[/size] [/quote] No tego bym się po tak Szanownym Forumowiczu nie spodziewał. Do ilu osób nie przyjechało pogotowie? O dziecku państwa Sałacińskich słyszałeś? Ilu Polaków wygnano z własnego kraju? Jakie rozmaite ponieśliśmy straty?   Większość Polaków to ofiary stanu wojennego, niektóre śmiertelne, niektóre długofalowe... [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] nie bronię absolutnie jaruzela, zwłaszcza, ze w odróżnieniu od Kolegi Kacyka (i całej reszty forumowiczów) - mnie on zalazł "nieco" za skórę, [/quote] Znowu - skąd to wiesz, że nikomu z forumowiczów ten zbrodniarz nie zalazł za skórę bardziej niż Tobie? [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] ale jestem w stanie zrozumieć tych co porównują obu dyktatorów. Już teraz pis w wielu dziedzinach (m.in. łamania prawa i Konstytucji) pobił swoich mistrzów (czyli pzpr jaruzela). [/quote] A ja nie jestem. Poza tym porównanie PiS do PZPR uważam za obraźliwe. Czy Ty naprawdę nie pamiętasz, że za PZPR nie można nawet było sprzątaczki zatrudnić bez zgody "siły przewodniej"? I że wszystko było kontrolowane przez PZPR? "pobił swoich mistrzów"... Hm... Jak wprowadzi stan wojenny, możemy dyskutować. Dla mnie jednak PZPR, [b]jeśli[/b] jest czyimś mistrzem, to tego towarzystwa, co ramię w ramię z ubekami manifestuje. [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] Wiem, że w tej chwili tracę długoletniego przyjaciela [/quote] Bez przesady (z tą stratą) :) [quote='tomex' pid='1205926' dateline='1481828590'] A może alkoholika, który nabrał wielu - rozsądnych wydawałoby się ludzi - na bajeczki o JOWach, że aż zagłosowali na niego? :D [/quote] A to jest zupełnie inna bajka - ale JOWy to nie bajeczki, ale naprawdę szansa ratunku dla tego kraju. Gdyby były JOWy, dworskie charaktery PiSU, PO i innych by natychmiast zniknęły i ten tak przez Ciebie nielubiany Kaczyński straciłby masę swoich wpływów. Ale partie polityczne do tego nie dopuszczą, bo obecna ordynacja to jedyna szansa dla całej masy posłów, by nie zostać oderwanym od koryta... Ale to inny temat i nie zamierzam o nim dyskutować, jak również o Kaczyńskim, marszach itp. Moją reakcję wzbudził post piszący to, co pisał, o stanie wojennym. I przykro mi, że wygląda na to, że naprawdę niektórzy mądrzy ludzie nie wiedzą czy zapominają, jak naprawdę było... Bo zapewniam Cię, że ja wiem. Nie wiem, dlaczego myślisz, że ja nie wiem.
    • 10*REVENATOR*, ian thorpe, Camron oraz sterby lubią to.
    • pawelski

      1.4K
      1.4K
    • 15.12.2016 o 22:42
      Post #1205956 15.12.2016 22:42
    [quote='*REVENATOR*' pid='1205950' dateline='1481835860'] ale takiego kabaretu i beki nie ma w żadnych mediach ośmieszanie tomexa nie jest trudne ,bo sam to robi  najlepiej!! Wystarczy tylko pozytywnie napisać o PiS,a głos jedynie sprawiedliwy  i słuszny (taki drugi Wałęsa ,też  wie wszystko najlepiej)  juz jest!!sam sobie przeczy bo jesli miał styczność z SB a z drugiej ich broni ??to coś jest dziwne  ?Nie raz udowodniłem ze pisze kłamstwo z gówno gazety czy lisiego ścierwa nie glosowałem w ogóle do Sejmu na nikogo!! ,ale to nie znaczy ze jestem ślepy,i ze nie mam zdania o rządzących Bliżej mi do Narodowców czy Kukiza( tylko Tyszka z wicemarszałków   nie chciał premii !!) ,ale na dzis to PiS rozlicza UBecję i stąd takie ,a nie inne  moje stanowisko ! [/quote] Jeśli Ty to piszesz na trzeźwo, to dla swojego dobra odpocznij od bawienia się w politykowanie. Wybierz się na mecz z Lechem, zagadaj w knajpie jakąś pannę (byle nie o polityce), kup pigwę, cukier i spirytus, zrób pigwówkę... cokolwiek.
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 15.12.2016 o 22:50
      Post #1205957 15.12.2016 22:50
    tak w sprawie ofiar SW - ile takich osób było, co zeszło z tzw. emocji ? Pierwszą ofiarą stanu wojennego był 62-letni inżynier Tadeusz Kostecki, kombatant AK, uczestnik strajku na Politechnice Wrocławskiej. Po brutalnej pacyfikacji uczelni przez ZOMO, nad ranem 15 grudnia 1981 roku, zmarł na zawał serca. Ktoś, kto porównuje SW do dzisiejszych czasów "braku demokracji", jest niespełna rozumu... [img]https://pbs.twimg.com/media/CzoxdJhW8AAjbaA.jpg[/img]
    • Kacyk oraz sterby lubią to.
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 16.12.2016 o 17:38
      Post #1206074 16.12.2016 17:38
    Qrwysyny .... " 35 lat temu, podczas pacyfikacji "Wujka", zmarło 9 górników, a 21 zostało rannych " - Rozumiecie, górnicy ZMARLI, jak babcie ze starości ! Nie, że zostali ZABICI, ZAMORDOWANI, ZASTRZELENI przez pluton specjalny ZOMO, oni ZMARLI ! Jeżeli ktoś jeszcze będzie cytował tego szmatławca, to .... będę bardzo zdziwiony. Ile trzeba takich "tekstów", by doszło do wiadomości niektórych, że ten szmatławiec działa na szkodę naszego narodu i jak pokazuje ten tekst, naszej historii. https://twitter.com/gazeta_wyborcza/status/809750873513541632
    • stnczyk oraz sterby lubią to.
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 16.12.2016 o 19:26
      Post #1206105 16.12.2016 19:26
    [img]https://pbs.twimg.com/media/CzzdSoQXUAARpFt.jpg[/img]
    • stnczyk

      424
      716
    • 16.12.2016 o 21:21
      Post #1206127 16.12.2016 21:21
    [quote='ian thorpe' pid='1206074' dateline='1481906317'] Qrwysyny .... " 35 lat temu, podczas pacyfikacji "Wujka", zmarło 9 górników, a 21 zostało rannych " - Rozumiecie, górnicy ZMARLI, jak babcie ze starości ! Nie, że zostali ZABICI, ZAMORDOWANI, ZASTRZELENI przez pluton specjalny ZOMO, oni ZMARLI [/quote] Abstrahując od cytowanego szmatławca - [b]oni zostali ZABICI - przez Polaków, z premedytacją[/b], bez żadnej wojny, we własnym kraju - ZA CO??? W JAKI SPOSÓB??? A tu na tym forum czytam, że stan wojenny to "przykry czas", że od "93 ofiar stanu wojennego są większe liczby", że "łamanie konstytucji i rozdawnictwo nie swoich pieniędzy to zbrodnia"... Porównuje się Jaruzelskiego do Kaczyńskiego... Czy ci ludzie wiedzą, co to jest zbrodnia? Jak mogą? Tak ich zaślepiło? Czy to propaganda Michnika i jemu podobnych tak potrafiła wpłynąć nawet na kibiców Cracovii, którzy powinni mieć w genach chroniczną nienawiść do UB? Ech... A przy okazji - dla mnie znacznie bardziej negatywne jest manifestowanie razem z ubekami (jak on biedny wyżyje za te dwa tysiące miesięcznie emerytury) niż być może niezgodność czegoś z Kwaśniewską konstytucją, która sama w sobie jest niezłym bublem. Co do rozdawnictwa publicznych pieniędzy, to robią wszystkie ekipy. Tylko że niektórzy więcej dają "swoim". Ale nawet jeśli tak jest, to nie jest to zbrodnia - i jak to można w ogóle porównywać z tym, co było 13 grudnia 1981? [b]JAK MOŻNA???[/b] Cieszcie się, że to nie Wasze rodziny wtedy zostały zabite. Bo mogło się tak zdarzyć...
    • 10*REVENATOR*, player oraz ian thorpe lubią to.
    • Maxwell

      534
      810
    • 19.12.2016 o 16:16
      Post #1206919 19.12.2016 16:16
    Odwalcie się od 13 grudnia! Rafał Ziemkiewicz Piątek, 16 grudnia (10:23) [b] Od 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego minęło już kilka dni, a mnie wciąż jest wstyd. Zwyczajnie wstyd. Wstyd wobec żyjących jeszcze świadków tamtego nieszczęścia - sam oglądałem je oczyma licealisty - i wstyd wobec tych, którzy padli ofiarą tzw. ludowego wojska, milicji i SB, którzy zginęli z rąk "nieznanych sprawców", którym przetrącono życiorysy i kariery, wyrzucono z kraju, zaszczuto, wpędzono w biedę, alkoholizm, a na koniec wydudkano przy okrągłym meblu... Ta historia zasługuje na to, by wreszcie ktoś napisał ją z ich, ofiar, punktu widzenia - a nie z punktu widzenia nażartych, rumianogębych zwycięzców, partyjnych cwaniaczków i celebrytów dolarowej opozycji wznoszących radośnie toasty na historycznym afterparty u Kiszczaka w Magdalence.[/b] A już na pewno nie zasługuje na uliczne błazenady jakichś chorych z nienawiści fanatyków i maniaków, których właśnie akurat tego dnia postanowił po raz kolejny wyprowadzić na dzienne światło KOD. Ani na przekrzykujących się z nimi o sprawy duperelne w zestawieniu z tą rocznicą kibiców Jedynie Słusznej I Zawsze Nieomylonej partii. Rok temu, na samym początku istnienia KOD, Mateusz Kijowski opowiadał w jednym z wywiadów, jak sobie wyobraża ten wielki, milionowy, obywatelski protest, o którym wtedy roiły obalone elity. Będą szły radosne tłumy i darzyć uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci, a w jednym miejscu na estradzie, dajmy na to, jakiś teatr, a dalej z kolei ktoś recytuje wiersze albo gra amatorska orkiestra, a przemawiający porywają masy obywatelskim duchem i przemyślaną wizją zmian dobrych dla państwa oraz społeczeństwa... Nie pamiętam, gdzie był ten wywiad, ale kto ciekaw, pewnie łatwo wygugla. Śmiech pusty mnie rozdyma, jak to sobie przypomnę, widząc tę sektę niezdrowo podnieconych psychopatów nienawidzących Jarosława Kaczyńskiego i wszystkiego, z czym im się kojarzy, na czele z Bogiem, Ojczyzną i Honorem. Bredzących o reżimie gorszym od hitlerowskiego, o więzieniach i represjach, licytujących się wręcz, kto wymyśli coś głupszego i bardziej niesmacznego. Ludzie, którzy nie mają Polsce do powiedzenia nic poza tym, że nienawidzą PiS-u. I że jak znowu będzie tak, jak było, to wszystkich powsadzają do więzienia, i Dudę, i Szydło, i cały Sejm, aż po szeregowych członków Klubów "Gazety Polskiej" w najmniejszym miasteczku - takie, ot, "mokre sny" impotentów. I wydaje im się, że ten ich przekaz jest taki ważny, że wpierdzielą się z nim wszędzie, na rocznicę powstania, na pogrzeb Żołnierzy Wyklętych, na miesięcznicę smoleńską - niebawem pewnie będą swoim wrzaskiem o Kaczorze przeszkadzać w pasterkach i pierwszych komuniach. Każde hasło i data jest dla nich tylko pretekstem, może być to pretekst najgłupszy - przecież maszerowali już w obronie internetu, któremu nic nie zagraża, i w obronie Wałęsy, którego hańba wypadła przecież z szafy generałowej Kiszczakowej, mającej z PiS tyle wspólnego, co KOD z radością życia i szacunkiem dla poglądów innych niż własne. No trudno, jest taka grupa Polaków. Każda historyczna zmiana pozostawia za sobą podobną - po PZPR też została podobna, partyjno-mundurowa menażeria, krzewiąca kult Gierka i Jaruzelskiego (szczególnie dla mnie śmieszny, zważywszy, że obaj jej idole się nienawidzili, i że jeden bezwzględnie wykończył drugiego) i tokująca z podobną, sklerotyczną złością, że komuna uratowała polską niepodległość, stan wojenny był bohaterstwem i tak dalej. Trudno, skoro są, niech sobie będą. Skoro politycy opozycji lepszej publiki nie są w stanie za sobą pociągnąć - niech sobie maszerują w takim towarzystwie. Ale, do cholery, dlaczego akurat 13 grudnia? Znaleźli sobie "dzień solidarności z SB i ZOMO", zagrożonymi obcięciem spec-emerytur! Na czele z "legendarnym" Władkiem Frasyniukiem, którego popendoliło nie mniej niż kiedyś, równie jako on albo nawet jeszcze bardziej legendarnego, Kazika Świtonia, tego znanego młodszym z obstawiania krzyżami oświęcimskiego żwirowiska (choć pojawiły się ostatnio oskarżenia, że Frasyniuk tak wcale nie wskutek pomieszania mózgowia, tylko ma za uszami jeszcze bardziej od Piniora - jeśli się potwierdzą, to zwrócę honor i przyznam, że zachowuje się racjonalnie) - a przy nim ramię w ramie obłąkany aktor pozostający w bezpośrednim kontakcie z kosmiczną nadjaźnią, równie stuknięta, choć na tym tle sprawiająca wrażenie prawie normalnej koleżanka po fachu, i klasyczny peerelowski trep z gatunku tych, co przed tzw. paniką ganiali stany osobowe do malowania trawy na zielono. A, i jeszcze jakiś kolejny klon Dominika Tarasa i Andrzeja Hadacza z niekompletnym uzębieniem w wykrzywionej wariactwem paszczy. Jasna cholera! "Precz mówię, won mówię i na ustęp zmuszam!" - chce się zacytować odezwę sławnego księdza Marka Karmelity do Szatana. Ale skoro już wypełzło to towarzystwo ze swoich internetowych jam akurat tego dnia, który powinien być dniem zadumy, refleksji i żałoby - trzeba było obrócić kamery do ściany, przełączyć emisję na "pasy" i olać. Po kiego grzyba jeszcze była PiS-owi ta kontrmanifestacja? I fetowanie Jarosława Kaczyńskiego, wołającego do swych zwolenników "zwyciężymy!"? Cholera jasna, przecież już zwyciężyliście - ponad rok temu. Nie zauważyliście? Rządźcie i naprawiajcie, coście obiecywali naprawić, zamiast porykiwać na ulicy. To jest, siłą rzeczy, domena opozycji. Zresztą, przynajmniej tyle można odnotować po stronie dodatniej, najwyraźniej większość zwolenników PiS uznała podobnie, bo mimo wciąż miażdżącej pozycji partii w sondażach, na manifestację pofatygowało się niewielu. PiS zakochał się w socjotechnice, do której sprowadził polską politykę Tusk. Igor Ostachowicz nazywał to ponoć "kopaniem w klatkę z małpą". Przed rocznicą Stanu Wojennego specjalnie kopnął w klatkę ustawą "dezubekizacyjną", a małpa zareagowała zgodnie z oczekiwaniami - wystąpiła z gorliwą obroną SB i MO, jak w masło wchodząc w podział zaprojektowany przez kopiących. A żeby małpa nie przestała się miotać - znowu kopa, teraz zapowiedzią degradacji Jaruzelskiego i Kiszczaka. Że to w ogóle nie jest możliwe? Ważne, że małpa skacze i wrzeszczy, to znaczy, że głosem całej opozycji staje się kolejny popendolony, w obronie Jaruzelskiego przyrównujący go do Kościuszki. Niech sobie kopią w klatkę, ale, na litość boską, nie tego dnia! Rzadko cytuję Michnika, ale akurat jego słowa będą tu pasować najlepiej: odpieprzcie się od tej daty, skoro nie umiecie jej uszanować. Przestańcie jej używać do codziennego okładania się po głowach. Czy w partyjno-plemiennym amoku naprawdę nie ma już dla was żadnych, ale to żadnych świętości?! Nie żebym nie znał odpowiedzi, ale - tak pytam.
    358 dni później
    • awaria

      1.7K
      1.9K
    • 13.12.2017 o 06:25
      Post #1294466 13.12.2017 06:25
    Pamiętamy!!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie