poszedłbym ale nie ma z kim
-
-
Chodzi ktoś do teatru?
Napewno ktoś by się znalazł, wystarczy poszukać i zapytać :)
Spytaj Pottera, on tez lubi sztuke przez duze S. W przerwie wymienicie poglady.
chetnie bym go poznał bo wie co pisze i nie gada bzdur jak wiekszosc na tym forum
[i]Autor: Hancura (IP zapamiętane)
Data: 29 wrz 2007 - 14:58:35
Wierz mi, tylko dlatego, ze tata kupuje mi karnety.
A jeśli już poczujesz wenę, aby iść do teatru polecam "Szalone Nożyczki"[/i]
Santo.. to chyba było JEDNAK zaproszenie... najbliższy spektakl 17 października... SPRAWDŹ SIE! :):):):)
(na ucho tylko do Ciebie)... i nie zapomnij o kobiety drodze powrotnej
TD problem lezy gdzie indziej :) już nie bardzo kobietom ufam ;)
TYLKO NIE ZOSTAŃ ...
NO...
NIE WIEM JAK TO OKREŚLIĆ...
NO NIE ZOSTAŃ...
AZ PRZEZ KLAWIATURĘ MI NIE PRZEJDZIE...
NO NIE ZOSTAŃ ...
Z TEJ SWEJ ROZPACZY...
TA... k, tak... wiem jak to określić
BI... seksualistą?
GEJ..em!
nie martw sie o mnie :) jestem w pelni sprawnym mężczyzna tylko czekam aż los się do mnie uśmiechnie :P
Po pierwsze: to Ty śmiechnij się do LOSU
to bardziej skomplikowane zeby to wyrazic w jednym zdaniu :)
heh, uśmiałem się,
temat o teatrze a większość postów to opowieści o gejach..
hmm, co prawda teatrologiem jestem z wykształcenia, ale powiedzcie mi bo czegoś nie rozumiem: czy chodzenie do teatru naprawdę kojarzy się Wam z byciem gejem?
ja chodzę do teatru notorycznie, a gejem nie jestem,
zresztą do głowy mi to nie przyszło, żeby te dwie "sfery" miały na siebie jakikolwiek wpływ,
a do teatru najlepiej chodzi się z kobietami, są wówczas takie "uduchowione" chcą pokazać, że są bardzo mądre, obeznane, dyskutują, itd.
a że podniosła atmosfera wpływa jakoś na temperament, z reguły są później wspaniałe w łóżku..
więc jeśli z czymś miałby mi się kojarzyć teatr to zdecydowanie z seksualnym rozpasaniem i gotową na wszystko kobietą w łóżku..
pzdrw
Polecam spektakle w teatrze KTO, mała, przytulna widownia i ciekawy repertuar. Szczególnie polecam spektakl "Sprzedam dom w którym już nie mogę mieszkać" na podstawie sztuki Hrabala.Ciekawostką jest, że w sztuce nie pada ani jedno słowo...
RoMan'ie ja wiem, że na teatrologii nie ma matematyki, ale mimo wszystko powinieneś wiedzieć, że większość z liczby 50 (ilość wpisów przed Twoim), to 26. o gejach 26 wpisów tu NIE MA!
No chyba, że stosujesz znaną w pewnej gazecie matematykę :):):)
Ostatnio przypadkiem się nasłuchałem tyle dobrego o Hancurze, ze na miejscu SanTo już dawno zaprosiłbym ją do teatru...
A którz Ci dostarczył tak sensacyjnych wiadomości???
Hancura a Ty nie jestes przypadkiem blondynka ?:>
Nie : )
stawiam 5 zl, że SaNtO spęka i nie zaprosi Hancury na Nożyczki.
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
a ostatnio
> byłem na Kandyd-czyli optymizm.
Podobał Ci sie spektakl? :)
Też myślę, ze się nie odważy, a szkoda, bo nie owijając w bawełnę i nie słodząc Hancurze jest ona niejako z charakteru ideałem dla Pasiaka, jak ii w ogóle. Tyle, że czasem może zagiąc swoją wszechstronną wiedzą w różnych zakresach, czego uświadczyłem.
123, a ja na Katyniu bylem;)
Nie chwaląc się ja też. A był ktoś na "Stosunkach na szczycie"??
Hancura, ale nie kumasz o co chodzi:)
razdwatrzy123 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> SaNtO Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> a ostatnio
> > byłem na Kandyd-czyli optymizm.
>
> Podobał Ci sie spektakl?
>
>
>
>
> W IMIĘ OJCA I SYNA I ARKA GDYNIA
tak bardzo fajny polecam jesli nie byles
a co taka mała stawka?
a ja nie bywam czesto w teatrze :D, tylko jak ze szkola czy przymus ;). tak to o wiele bardziej wole ogladnac film w kinie, albo wypozyczyc na dvd i se ogladnac. ostatnio to bylem kilka dni temu w lazni na os . Szkolnym na jakims debilnym seansie, ale zasnalem w polowie ;D. tyle pamietam.
szybkilopez Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> 123, a ja na Katyniu bylem
:)
359 dni później
Odświeżam temat...
"Szalone nożyczki"
z telefonicznym kawałkiem Derbowym
1297 dni później
W zasadzie nie chodzę do teatru. Wczoraj jednak byłem na przedstawieniu "Mayday" w teatrze Bagatela, które było kapitalne. Śmieszne i dobrze zagrane.
szalone nożyczki w bagateli - niesamowite
Czarne serca - w warszawskim teatrze Kamienica, jeszczem nie widział ale każdy kibol to powinien zobaczyć.
ps
napisane z okazji 100 urodzin KSP
Byłem na "Mayday" w czwartek. Faktycznie rewelacja choć "Szalone Nożyczki" jeszcze lepsze.
Polecam również "Zwierzenia pornogwiazdy" w Ludowym.
Nie byłem w teatrze sporo lat, ostatni raz w LO gdy nauczyciele prawie siłą zaganiali całą klasę.
nie ma sie czym chwalic, szczerze piszac, AWB:)
Czyli jak piszesz to szczerzysz? Może jakiś neurolog coś by tu pomógł.
warto rozrozniac czasowniki od przyslowkow.
Dobrze też być pięknym, mądrym i bogatym.
Nadrabiam czasami Teatrem Telewizji ( ostatnio świetny spektakl z Fronczewskim i Pszoniakiem ).
No i oczywiście opera, niestety dość rzadko.
Kajak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dobrze też być pięknym, mądrym i bogatym.
najwazniejsze to byc zdrowym.
AWB, ogladalem, bardzo dobra sztuka.
I mieć szczęście .Bo np. ci na okręcie podwodnym "Kursk" zdrowi byli ale szczęścia nie mieli.
Do opery to żadna siła mnie nie zaciągnie, widziałem operę ze 2 razy w telewizji i w obydwu przypadkach wytrzymałem tylko 15 minut, a miałem ochotę wyłączyć już po 3 minutach. Wytrzymałem aż 15 minut tylko dlatego, że postanowiłem dać szansę widowisku i nie oceniać go zbyt pochopnie już po 3 minutach. Opera to nie dla mnie :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)