Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • WSPOMNIEŃ CZAR - Czyli opowieści z cyklu "jak to dawniej było" :)

    • Hokej
    • Rozpoczęto 15.01.2007 o 08:40
      Ostatnia aktywność 10.01.2021 o 18:15
      67219 wyświetleń
    • J&B

      1.9K
      2.3K
    • 25.11.2008 o 23:18
      Post #472654 25.11.2008 23:18
    nurek Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Podhale "1998", to rzeczywiście przeoczone > "przeklejenie" i w efekcie błąd , za który > autorowi jest bardzo wstyd. > > dla wyjaśnienia: nie licząc tych po ostatnim > awansie (w 2004) mecze w PO z Podhalem (2:3 i 1:3) > były w marcu 1992 (i o tym w książce JEST > napisane, str 216 - środkowa kolumna), oraz w > lutym 1997 (1:4, 4:2, 3:4) - ale te drugie, > "obsunęły się o rok" i zamiast na str. 226 > znalazły się na 228 - co jednak nie zmienia > faktu, że jest to błąd. > > natomiast nigdzie nie pisze, że do Sosnowca w > 1998 "pojechało do Sosnowca na mecz hokeja 1900 > osób" (jest owszem o tylu osobach, i do Sosnowca, > ale w 1958 i na mecz piłki nożnej decydujący o > utrzymaniu) ani nie ma też nigdzie, że "w czasie > kiedy sponsorem był Okocim - hokeiści zawiedli > na całej linii". > > chyba, że mamy jakieś inne wersje książki. Bylem na tym meczu z podhalem,niestety przegranym 3-4 w Nowym Targu...Piekne czasy..Bodajze po pierwszej tercji przegrywalismy 0-2,w przerwie piwo w pobliskiej knajpie,troche sie spoznilismy,do hali wchodzilismy juz przy 1-2,a zanim wrocilismy na nasze miejsce byl juz remis..Potem brama chyba z karnego?? Strzelil Prima???Ale nie jestem pewien.Przegrana w samej koncowce..Atmosfera tego meczu i doping bodaj 1000 naszych kibicow ,to cos czego nie zapomne nigdy.Lza sie w oku kreci..
    • nurek

      5.6K
      0
    • 25.11.2008 o 23:37
      Post #472665 25.11.2008 23:37
    najpierw na 1:2 strzelił Pawluczenko, na 2:2 Podsiadło , a na 3:2 Prima, tyle, że ja z kolei nie pamiętam już czy z karnego czy z akcji. A naszych wtedy było, oj było...
    • J&B

      1.9K
      2.3K
    • 26.11.2008 o 13:25
      Post #472746 26.11.2008 13:25
    Raczej na 100% z karnego,bo pamietam,ze sie odwrocilem od lodowiska w strone publiki zeby nie widziec jak strzela...Sekundy ciszy nie do zniesienia a potem eksplozja radosci wokol mnie.. BYCIE KIBICEM CRACOVII-BEZCENNE
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 26.11.2008 o 23:38
      Post #472985 26.11.2008 23:38
    grudzień 1940 [img]http://audiovis.nac.gov.pl/obrazy/PIC_2-11661a.jpg[/img] Mecz hokejowy pomiędzy drużynami DTSG Kraków - SG Krynica to u nas?
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 26.11.2008 o 23:42
      Post #472989 26.11.2008 23:42
    40/41 te same kluby [img]http://audiovis.nac.gov.pl/obrazy/PIC_2-11663b-1.jpg[/img] z tego meczu DTSG Krakau [img]http://audiovis.nac.gov.pl/obrazy/PIC_2-11663b-2.jpg[/img] i komentator sportowy [img]http://audiovis.nac.gov.pl/obrazy/PIC_2-11663b-3.jpg[/img]
    27 dni później
    • Jarcyś

      202
      0
    • 24.12.2008 o 00:02
      Post #479617 24.12.2008 00:02
    Karny Primy z Podhale był niezwykle fartowny,bo krązek odbił się od poprzeczki,a padający po interwencji na lód Batkiewicz wjechał z nim do bramki.Jak sie kiedy spręże to wrzuce te mecze z Podhalem na youtube:)
    20 dni później
    • J&B

      1.9K
      2.3K
    • 13.01.2009 o 20:57
      Post #483444 13.01.2009 20:57
    No to ja czekam na to "sprezenie",bo chcialbym wreszcie zobaczyc tego karnego.. :)
    13 dni później
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 27.01.2009 o 00:43
      Post #486015 27.01.2009 00:43
    grudzień 1926, Cracovia w Parku Krakowskim [img]http://img230.imageshack.us/img230/5194/ikcnr003z4stycznia1927fma8.jpg[/img]
    32 dni później
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 28.02.2009 o 23:03
      Post #492686 28.02.2009 23:03
    Jaf Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Może to nie tak dawno było ale niestety pamięć > mam zawodną i mam w związku z tym pytanie: > Pamięta ktoś, przynajmniej w przybliżeniu ilu > naszych kibiców było na meczu Unia Oświęcim - > Cracovia dnia 27.02.2005 i jaki był dokładnie > wynik (bo świta mi, że albo 4-1 albo 3-2). Swistak ma racje, bylo nas na sektorze okolo 30 osob. Dojechalismy z Pablo spoznieni z Wszawy (od Cezstochowy sypal snieg, powrot byl juz kompletnie zimowy), na miejscu Karvin 3mal dla nas bilety... A przegralismy 2-4 (ale nasi wtedy gryzli juz lod, paka byla juz calkiem dobra u nas i bylismy bardzo blisko ogrania Oswiecimia w tym spotkaniu)... Macie fotke z tego meczu, mam nadzieje, ze druga osoba uwieczniona sie nie pogniewa:-): [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1020/f2e7a6eb4bm.jpg[/IMG]
    • pablo2656

      424
      36
    • 01.03.2009 o 20:33
      Post #492993 01.03.2009 20:33
    Fakt! To było niezłe... ;-) a ja miałem gorączkę i prawie nie mówiłem... ;-) ale to były czasy... ;-)
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 01.03.2009 o 21:40
      Post #493027 01.03.2009 21:40
    Goraczke? Prawie nie mowiles? O ile sobie przypominam to w drodze powrotnej prawie "zszedles" mi w tym samochodzie... Nawet bardzo konkretny poslizg na wiejskiej drodze i prawie zaliczenie rowu nie bylo Cie juz w stanie poruszyc...;-) A w trasie z Wszawy najpierw przebierales sie z garnituru w pedzacym aucie, pozniej na obiad wciagalismy pyszne-calkiem zimne hot-dogi na Statoil:-) Ogolnie dosc pokrecony wyjazd...
    7 dni później
    • jacus

      368
      0
    • 09.03.2009 o 14:02
      Post #495158 09.03.2009 14:02
    http://www.cracovia.pl/1b_news.php?newsid=4511&x=0 przyjemna i ciekawa lektura przed dzisiejszym finałem
    • BartAcid

      14.5K
      5.6K
    • 09.03.2009 o 14:28
      Post #495163 09.03.2009 14:28
    Bardzo fajny wywiad.
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 09.03.2009 o 23:08
      Post #495306 09.03.2009 23:08
    Jak go znalezniono? Kto do niego dotarł? Absolutne wyrazy uznania!
    • jurassic

      7K
      1.5K
    • 10.03.2009 o 10:29
      Post #495409 10.03.2009 10:29
    Więc tak, jak chciałem myliłem się i po 21 latach dożyłem drugiego z kolei cudu w play-off naszej ligi hokejowej, jaki widziałem na własne oczy ! Będzie co dzieciom i wnukom opowiadać ! Bo tak, jak nie zapomnę do końca życia ostaniego meczu półfinałowego GKS-Tychy - Naprzód Janów z 1988 r., tak samo nie zapomnę do końca życia wczorajszego zwycięstwa Cracovii z GKS Tychy w pierwszym meczu finałowym z 2009 r. Przegrywać do ostatnich niecałych 30-tu sekund III tercji mecz 2:4, w ciągu 15 sekund doprowadzić do remisu i wygrać mecz w ostatniej serii rzutów karnych to jest coś tak niesamowitego, że trudno to opisać ! Więc skoro się myliłem i cuda się zdarzają, z nicierpliwością czekam na kolejny cud ! Tylko jak długo trzeba będzie na niego czekać ? Znowu 21 lat, czy dłużej, czy też krócej ? Ale teraz wierzę, że podobny cud znowu się zdarzy i obym miał wiele takich wspaniałych historii do opowiadania moim dzieciom i wnukom ! Pasy i Tychy są wielkie ! Pozdrawiam serdecznie wszystkich prawdziwych kibiców Cracovii i GKS Tychy i życzę nam wszystkim, żeby tegoroczna finałowa rywalicja była jeszcze bardziej emocjonująca niż rok temu, żeby każdy mecz był wspaniałym, niezapomnianym widowiskiem i żeby tą rywalizację wygrała drużyna lepsza ! Jurassic jurassic Napisał(a): ------------------------------------------------------- > A ja, kiedy jeszcze mieszkałem w Tychach, zanim > pojechałem na studia do Krakowa i tutaj > osiadłem, nie zapomnę do końca życia > ostatniego półfinałowego meczu GKS Tychy z > Naprzodem Janów, jaki odbył się Tychach w roku > 1988 (tak, tak w roku najlepszego występu naszej > reprezentacji na igrzyskach olimpijskich w > Calgary, kiedy moi rodzice na krótko przed > olompiadą kupili kolorowy telewizor), kiedy to > Tychy (chyba również w najsilniejszym składzie > w swojej historii m.in z Henrykiem Gruthem, > Wojtkiem Matczakiem i Darkiem Wieczorkiem) > zdobyły po raz pierwszy srebrny medal po > przegranej w finale z bezsprzecznie najlepszą > wtedy w naszej lidze Polonią Bytom. Otóż w > decydującym o awansie do finału meczu, po dwóch > tercjach GKS Tychy przegrywał z Naprzodem Janów > aż 0:5, a gra GKS-u wyglądała tak źle, że > już wszyscy obecni na lodowisku tyscy kibice > pogodzili się z porażką. Do dzisiaj nie jestem > w stanie sobie tego wyjaśnić, jak to się > stało, z jak silną motywacją drużyna GKS-u > wyszła na lód na trzecią tercję, że od > początku trzeciej tercji Tychy zaczęły tak > gryźć lód, że po dziesięciu minautach > trzeciej tercji zrobiło się 5:5, a w ostanich > dziesięciu minutach hokeiści GKS Tychy jeszcze > dołożyli 2 bramki i wygrali 7:5 !!! > Tej radosci tyskich kibiców po tym meczu nie da > się opisać, wg mnie była chyba sto razy > większa niż po zdobyciu tytułu mistrzowskiego > przez GKS Tychy w 2005 roku i Cracovię w 2006 > roku. Pamiętam był wtedy ciepły wiosenny > dzień, byłem na meczu w koszulce z krótkim > rękawem i z 4 - metrowym zielono-czarno-czerwonym > szalikiem, zrobionym na maszynie w załadzie > dziewiarskim niedaleko tyskiego lodowiska. Po > zakończeniu tego wspaniałego, historycznego > meczu moja koszulka była tak mokra, jakbym > dopiero co ją wyjął z wody, zgubiłem wtedy > zegarek elektroniczny z kalkulatorem - hit > ówczesnych czasów jaki kupiłem sobie rok > wcześniej w czasie wakacji na Węgrzech. > Takiego meczu już chyba nigdy w życiu nie > przeżyję ! Ale obym się mylił ! > Jestem szczęśliwy, że dożyłem tego, żę w > 2005 roku mój GKS Tychy, wreszcie po upływie 17 > lat od tego pamiętnego meczu zdobył tytuł > mistrzowski i równie jestem szczęśliwy, że > moja Cracovia znowu wreszcie zdobyła tytuł > mistrzowski w 2006 roku, po zwycięstwie w finale > z moim GKS-em Tychy ! > A na koniec pozdrawiam serdzecznie wszystkich > prawdziwych kibiców Cracovii i GKS Tychy i > życzę nam wszyskim, aby zeszłoroczny skład > finału tj. Cracovia - GKS Tychy znów się > powtórzył !!! > > Jurassic
    6 dni później
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 17.03.2009 o 00:31
      Post #497561 17.03.2009 00:31
    hmm a ja mam takie pytanie-jesli chodzi o historie hokejową Cracovii nie wiem prawie nic-a dzis strasznie sie wk.. przed TV jak panowi się wymadrzali ze dzisiaj 7 raz zdobywamy mistrza nie 8, bo jacys zafajdani experci tak twierdzą. moje pytanie dotyczy argumentacji tych zafajdanych expertów- o co chodzi???? nie wiem czy tto dobry wątek do takich rzeczy ale..;)
    • Alko D`Bier

      760
      2
    • 17.03.2009 o 00:38
      Post #497567 17.03.2009 00:38
    Bambusfeld odpowiedź masz w wątku: "Medaliści Mistrzostw Polski wszechczasów"
    • Vasago

      3.7K
      594
    • 17.03.2009 o 22:24
      Post #497801 17.03.2009 22:24
    tomecki Napisał: ------------------------------------------------------- > Równiez w latach 90-tych był taki mecz z BTH > Bydgoszcz chyba ostatecznie wygrany 2-1 i też > prawie cały mecz walki, sędziowie nie dawali > sobie rady. W pewnym momencie walka toczyła sie w > trzech różnych miejscach na lodowisku:-) O kurna - tego meczu nigdy nie zapomnę (wynik prawidłowy 2-1 dla nas).... Takiej bijatyki jeszcze w żadnym meczu na żywo nie widziałem.... W pewnym momencie wyjechali wszyscy zawodnicy z boksu i prali się ostro.... A zaczęło się tak, że ktoś kogoś zahaczył lub uderzył kijem.... Z naszych akcję rozpoczął chyba Zieliński....
    • Vasago

      3.7K
      594
    • 17.03.2009 o 22:54
      Post #497816 17.03.2009 22:54
    Widzę, że najmilej wspominany jest mecz Polonią Bytom w latach 80-tych wygrany 2-1.... Ja tego pamiętać nie mogę bo na pierwszym meczu hokeja byłem w 1992 roku.... O tym meczu wiem z opowiadań, praktycznie tyle co tutaj wyczytam,,,, Mój brat był na tym meczu i mówił, że był znakomity, ale to był jedyny mecz hokeja na żywo na jakim był,,,, Ze składu, który w tamtym meczu zagrał pamiętam Romana Stebleckiego, Wieczorkiewicza (grał bardzo długo) Baryłę (wtedy jak ja go pamiętam był jeden z lepszych jak nie najlepszy, później przeszedł do Podhala)....
    6 dni później
    • klaros

      5.5K
      147
    • 24.03.2009 o 14:08
      Post #499449 24.03.2009 14:08
    W kategorii losy dawnych grajków: podkategoria: Richard Hartmann No proszę, proszę - półfinał POffu Ligi Słowackiej i jeszcze bramki strzela... [/http://www.szlh.sk/statistiky/live-zapas/45061/]

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie