Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • ODSZEDŁ MAKSYMILIAN WIĘCEK.

    • Hokej
    • Rozpoczęto 30.12.2006 o 10:59
      Ostatnia aktywność 03.01.2007 o 18:45
      2236 wyświetleń
    • AjKot

      1.2K
      0
    • 30.12.2006 o 10:59
      Post #324467 30.12.2006 10:59
    Odszedł od nas Maksymilian Więcek, olimpijczyk, legenda polskiego i cracoviackiego hokeja. Reprezentował również Polskę w piłkę ręczną i koszykówkę. Wolałbym nigdy nie przekazywać takich wiadomości. Cześć Jego pamięci. O Nim pisze w dzisiejszym Dzienniku Polskim red. Jan Otałęga : ODSZEDŁ NESTOR KRAKOWSKICH OLIMPIJCZYKÓW. W Krakowie zmarł w czwartek w wieku 86 lat nestor małopolskich olimpijczyków, znakomity hokeista Cracovii, reprezentacyjny obrońca, olimpijczyk z St. Moritz (1948), trener, działacz sportowy, podpułkownik Wojska Polskiego Maksymilian Więcek. Urodzony 18.09.1920 w Baranowie Sandomierskim, był absolwentem III Gimnazjum i Liceum im. Króla Jana Sobieskiego (1938) i Akademii Medycznej w Krakowie (1947), gdzie otrzymał tytuł doktora nauk farmacji (1964). Był hokeistą o dobrych warunkach fizycznych (182 cm, 84 kg), w latach 40. i 50. obrońcą Cracovii i Legii Warszawa, której był wieloletnim kapitanem. 10-krotny mistrz Polski: w barwach Cracovii (1946, 1947, 1949) i Legii (1951-1957) oraz 16-krotny reprezentant Polski w meczach międzypaństwowych (w parze obrońców z Henrykiem Bromowiczem). Był wszechstronnym sportowcem, m.in. 4-krotnym reprezentantem Polski w piłce ręcznej 11-osobowej (1948) i członkiem kadry narodowej w koszykówce. Zasłużony Mistrz Sportu, laureat medalu "Kalos Kagathos" (2003) za osiągnięcia w sporcie i w pracy zawodowej. Farmakolog, nauczyciel akademicki, trener i zasłużony działacz sportowy, m.in. przewodniczący Klubu Olimpijczyka w Krakowie i KOZHL, członek Rady Seniorów Cracovii. Jak wspominał kiedyś na naszych łamach dr Maksymilian Więcek, sportem zainteresował się jeszcze przed wojną, a zwłaszcza łyżwami. Co roku nie mógł doczekać się nadejścia zimy, aby pojeździć, pograć w parku w hokeja. Jeździł za krążkiem od świtu do nocy. Pierwsze kroki zawodnicze stawiał w krakowskiej Legii, grał przeciw Cracovii i wpadł w oko "Pasiakom". Niestety, ciekawie zapowiadającą się karierę przerwała wojna. Podczas okupacji brał udział w drukowaniu i kolportowaniu podziemnej prasy. Po 1945 roku stanął na lodowisku u boku takich sław Cracovii jak Marchewczyk, Kowalski, Maciejko, Wołkowski. Grał w obronie i święcił z kolegami mistrzostwo Polski. Ale też trafił do sekcji koszykówki i piłki ręcznej Cracovii, zostając wicemistrzem kraju w koszu i brązowym medalistą MP w piłce ręcznej. Był powołany do kadry koszykarzy na igrzyska w Londynie w 1948 roku, z szczypiornistami zagrał na Igrzyskach Państw Bałkańskich. W końcu wystąpił na igrzyskach olimpijskich, w swej ulubionej dyscyplinie - hokeju. Olimpijczycy spotkali się w Sankt Moritz, Polacy zajęli 6. miejsce. Biało-czerwoni wygrali wtedy z Austrią 7-5 i Włochami 13-7. Grał we wszystkich siedmiu meczach. Potem przyszło powołanie do wojska i zmiana barw na warszawską Legię. Tylko choroba wyeliminowała go z igrzysk w 1952 roku. Do Krakowa wrócił w 1957 roku, kończył karierę w Cracovii. Pochłaniały go nowe obowiązki; pracował w szpitalu wojskowym, ale też szkolił hokejową młodzież Olszy i Cracovii. - Pamiętam pułkownika Więcka od pół wieku - wspomina olimpijka Barbara Ślizowska. - Wtedy Helena Rakoczy organizowała sekcję gimnastyki w Wawelu i tam przyszłam. Sekretarzem klubu był pan Więcek, zawsze wymagający, dbający o dyscyplinę w pracy, jak to oficer. Niemniej człowiek dobrego serca, darzący sympatią sport i sportowców. Potem spotykaliśmy się w krakowskim Klubie Olimpijczyka, pan Maksymilian był jego sercem i duszą, bo inicjował jego założenie. Ostatnio piastował funkcję honorowego prezesa Małopolskiej Rady Olimpijskiej. Od kilku tygodni poważnie chorował, leżał w szpitalu, ale pamiętał o nas. Prosił żonę, aby wypisała życzenia świąteczne dla krakowskich olimpijek, a on je podpisze... I my, dziennikarze, dobrze wspominamy kontakty z płk. Więckiem. Nasze pokolenia nie mogą już pamiętać Jego występów na lodowisku, niemniej dawny olimpijczyk podtrzymywał ożywione kontakty z kolejnymi rocznikami dziennikarskimi, nie szczędził opowiadań z dawnych lat sportu, regularnie zjawiał się też na zakończeniu plebiscytu na najlepszych sportowców małopolskich, organizowanym przez "Dziennik Polski". Tym razem na uroczystości zakończenia 5 stycznia Go zabraknie; dzień wcześniej spocznie na cmentarzu Rakowickim. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci.
    • -Robert-

      5.3K
      901
    • 30.12.2006 o 11:05
      Post #324469 30.12.2006 11:05
    [']
    • Domin

      1.5K
      3
    • 30.12.2006 o 11:36
      Post #324473 30.12.2006 11:36
    Ech, odszedł wspaniały Pasiak i człowiek.. [*]
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 30.12.2006 o 12:36
      Post #324477 30.12.2006 12:36
    :( ech jak to dobrze że pan MAksymilian doczekał powrotu Cracovii na należne jej miejsce w polskim hokeju... [']
    • griszaKSC

      167
      1
    • 30.12.2006 o 12:37
      Post #324478 30.12.2006 12:37
    [']
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 30.12.2006 o 12:49
      Post #324479 30.12.2006 12:49
    [']
    • D.J.Cat

      2.8K
      254
    • 30.12.2006 o 13:10
      Post #324482 30.12.2006 13:10
    {'} W marcu gratulował młodszym kolegom mistrzostwa.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 30.12.2006 o 13:11
      Post #324483 30.12.2006 13:11
    [']
    • ICHKERIYA

      3.4K
      66
    • 30.12.2006 o 13:21
      Post #324485 30.12.2006 13:21
    [ ' ]
    • gtx

      2.3K
      532
    • 30.12.2006 o 13:52
      Post #324487 30.12.2006 13:52
    [']
    • reborndragon

      1.2K
      16
    • 30.12.2006 o 13:52
      Post #324488 30.12.2006 13:52
    [*]
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 30.12.2006 o 13:55
      Post #324489 30.12.2006 13:55
    [']
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 30.12.2006 o 14:12
      Post #324492 30.12.2006 14:12
    [']
    • staban

      1.6K
      2.1K
    • 30.12.2006 o 14:14
      Post #324493 30.12.2006 14:14
    [']
    • audax

      2.7K
      1K
    • 30.12.2006 o 14:27
      Post #324496 30.12.2006 14:27
    [']
    • klaros

      5.5K
      147
    • 30.12.2006 o 14:30
      Post #324497 30.12.2006 14:30
    <'>
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 30.12.2006 o 14:31
      Post #324498 30.12.2006 14:31
    [*]
    • DareCki

      1.7K
      520
    • 30.12.2006 o 16:03
      Post #324502 30.12.2006 16:03
    [*]
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 30.12.2006 o 18:19
      Post #324509 30.12.2006 18:19
    [']
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 30.12.2006 o 18:42
      Post #324512 30.12.2006 18:42
    ['] Odszedł na zakończenie roku jubileuszowego Cracovii - jedna z najwspanialszych pasiastych postaci... To dobrze, że doczekał - w dobrej formie - mistrzostwa w hokeju i Cracovii wracającej na należne jej miejsce... Wielki żal, że już Go z nami nie ma...

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie