Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • FESTYN !

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 01.11.2006 o 16:03
      Ostatnia aktywność 12.11.2006 o 22:00
      1213 wyświetleń
    • LiPtOoN

      1.8K
      0
    • 01.11.2006 o 16:03
      Post #316150 01.11.2006 16:03
    Wróciłem z cmentarza Rakowickiego, naszła mnie pewna refleksja,o której chciałbym z Wami pogadać. Jak byłem małym dzieckiem, dzisiejsze święto pamiętam jako wspólny wypad całą Rodziną, spacerem przez park "Pod Fortem", pamiętam klimat tamtych dni, atmosfere jaka panowała wtedy wśród wszystkich. Pamiętam też "miodzik", który zawsze z Siostrą wyjadaliśmy całymi garściami (chyba większość z Was też). Szczególnie zapadły mi w pamięci wieczory spędzone na cmentarzu, ten niepowtarzalny klimat etc. Ale do rzeczy : Wchodze na cmentarz i co rzuca mi się w oczy jako pierwsze ? Budka z cukierkami HARIBO, stoiska z RURKAMI Z KREMEM i co najlepsze GRILL Z KIEŁBASAMI, ZIEMNIAKAMI etc. LUDZIE! Czy to jest festyn ? wesołe miasteczko ? Ja wiem, że podobno z założenia to święto nie ma być smutnym dniem, tak coś pisze na interia.pl, ale w tradycji Polskiej jest obchodzenie tego święta z myślą o zmarłych bliskich osobach, wspominaniu wspólnych chwil w ciszy i zadumie, by uczcić ich pamięć. Jeszcze jedno na co zwrocilem uwagę, to ludzie, którzy przychodzą na cmentarz,a właściwie ich ubiór etc. Kobiety poubierane jak na rewię mody, makijaze jak na impreze i zamiast czuć w powietrzu zapach gałązek,zniczy etc czujesz damskie lub męskie perfumy. Czy to jest normalne ? Ludzie przyjezdzaja z różnych stron świata,żeby ponownie poczuć klimat tego święta, tą całą atmosferę, bo przebywając na stałe np w USA, ale wychowując sie w Polsce za młodu, nie mają teraz do czynienia z czymś takim. I co ich dzisiaj zastało ? haribo,kiełbaski. Jestem młodym człowiekiem ale jest to dla mnie niewyobrażalne. Taka komercha. Taki festyn. Do czego to dojdzie niedlugo ? Że na święta będziemy jadać indyka ? Czy nie potrafimy docenić tego co Polskie,nasze, Ojczyste?
    • As_ksc

      1.2K
      0
    • 01.11.2006 o 18:27
      Post #316161 01.11.2006 18:27
    Zgadzam się z przedmówcą. Jadąc na cmentarz usłyszałem dzisiaj w radiu, że podobno na niektórych grobach pjawiają się zamiast zniczy... indyjskie kadzidełka. Uważam, że nasze narodowe tradycje (w tym np. sposób obchodzenia Uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego) są dziedzictwem przodków, i naszym obowiązkiem jest zachowanie ich dla przyszłych pokoleń.
    • alocha

      3.9K
      3.8K
    • 01.11.2006 o 19:57
      Post #316167 01.11.2006 19:57
    Dokładnie. To samo sobie pomyślałem jak dzisiaj zobaczyłem grila, gofry i inne atrakcje przed cmentarzem Podgórskim. Brakuje tylko baloników. Nie rozumiem tylko ludzi którzy to kupują.
    • volt

      2.1K
      641
    • 01.11.2006 o 21:50
      Post #316172 01.11.2006 21:50
    ,,Brakuje tylko baloników" ale za to były takie swiecidełka kolorowe odpustopodobne ;/
    • Kajak

      8.9K
      9.4K
    • 01.11.2006 o 22:38
      Post #316174 01.11.2006 22:38
    Hellowen panie , ten tego.
    • ICHKERIYA

      3.4K
      66
    • 01.11.2006 o 23:40
      Post #316179 01.11.2006 23:40
    niestety takie czasy nadeszły....ale po co tacy ludzie wogóle przychodzą w ten dzień na cmentarz ???
    • nanuko

      117
      0
    • 02.11.2006 o 09:32
      Post #316194 02.11.2006 09:32
    kiełbaski, wafle, cuekierki są bo ludzie takie rzeczy kupują - gdyby nie kupowali to by nie było Dużo ludzi przychodzi na cemnatrz pogadać z rodziną, znajomymi, dla młodzieży to świetna okazją zeby sie spotkać, posmiać, (a nawet napić sie piwa!!!!!), dzieci gonią się między grobami, bawią się zniczami - takie są moje spostrzeżenia z wczorajszego popołudnia i wieczoru
    • Jude_AcAb

      5
      0
    • 02.11.2006 o 13:17
      Post #316235 02.11.2006 13:17
    mi sie wydaje że już niedługo zobaczymy przed cmentarzami w takie dni wesołe miasteczka. jak dla mnie to jest paranoja !
    • maaciek

      3K
      480
    • 02.11.2006 o 09:32
      Post #316250 02.11.2006 09:32
    eee ,obok grobowca moich dziadków na Rakowicach jest inny grobowiec stary zniszczony i opuszczony i być może dlatego w jego boku jest dosyć duża dziura. Szczerze mówiąc boje się tam wkładać ręke by mnie coś do środka nie wciągnęło.Jakie było moje wielkie zdziwienie gdy przy corocznym sprzątaniu grobu zobaczyłem w dziurze miseczkę po brzegi wypełnioną żarciem dla kotów. Naprawde nie wiem, ale czy to nie jest dowód na to że duchy jedzą koty.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 02.11.2006 o 13:41
      Post #316287 02.11.2006 13:41
    ale zauważcie że ktoś moze przyjechać z daleka i może zgłodnieć... Co prawda powinno to być stonowane jakieś a nie jak "festyn"... Ale cóż zrobić
    • LiPtOoN

      1.8K
      0
    • 02.11.2006 o 14:07
      Post #316294 02.11.2006 14:07
    Przez tyle lat ludzie chodzili na cmentarze i jakos nie głodowali specjalnie, a nawet jeśli to zawsze można było wrócić na obiad czy kolacje, po odwiedzeniu zmarłych bliskich. I zylo sie normalnie. Teraz to chyba nawet w Kościołach otworzą Szybki Kęs, a zamiast księdza zbierającego na tace będzie chodził koleś jak na meczach footballu amerykańskiego krzycząc "hot dogi! orzeszki!" etc.
    • Camron

      5.3K
      1.9K
    • 02.11.2006 o 15:05
      Post #316318 02.11.2006 15:05
    Krótko mówiąc STOP TANDECIE! Takie to teraz wszystko modne i trendy jest...ale jak widac jest zapotrzebowanie ,a to jest biznes wiec tak bedzie to wygladac.
    5 dni później
    • jkm05

      829
      0
    • 07.11.2006 o 15:30
      Post #317135 07.11.2006 15:30
    Tego co się dzieje na cmentarzach nie wiązałbym z kosciołami. To administratorzy cmentarza wydaja zgodę na festyn. Choć na pewno są przypadki że jakiś proboszcz się zgodził. Dla mnie też jest tutaj pewien dysonans. Radość zwiazana ze zmartwychwstaniem niekoniecznie musi się przejawiać w orzeszkach i innych bzdurach. Ja jednak wolę gdy 1 listopada jest nastrój powagi ale nie smutku. Dlatego tez nigdy nie zaakceptuję przebierania się jak w Stanach. Nasza kultura i tradycja jest inna. Nie twierdzę że to złe ale po prostu inne. Nie można wszystkiego tłumaczyć tym że to biznes. CRACOVIA PANY!!!!!
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 07.11.2006 o 21:16
      Post #317176 07.11.2006 21:16
    Mi się bardzo podoba rosyjska tradycja wypijania kielonka za duszę zmarłych nad grobem. Mówię teraz nie w sposób ironiczny, ale całkiem poważnie. W takim symbolicznym geście (przecie nie mówię o chlaniu na cmentarzu, tylko symbolicznym poczęstunku odrobiną alkoholu) zawiera się i nawiązanie do tradycji przedchrześcijańskich Dziadów (złożenie ofiary duszom przodków), i wątek chrześcijański (antycypacja uczty niebiańskiej), i gest solidarności tych, co pozostali na Ziemi, i po prostu normalna zagrzewka w listopadowy, chłodny dzień. Wyraz zagrzewka bardzo mi się podoba.
    5 dni później
    • KurSon

      4
      0
    • 12.11.2006 o 22:00
      Post #318178 12.11.2006 22:00
    prawda taka że sami musimy zdecydować czy idziemy powspominać i podumać przy grobach naszych bliskich czy nakupować cukierków misiów lizaków czy kiełbaski dotankowane piwkiem!!! SZACUNEK DLA ZMARŁYCH MUSI BYĆ !

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie