Skoro poprzedni wątek zostal zmieniony to postaram sie przyniesc szczescie i zakladam nowy.
Po pobycie za granica pierwszy raz w tym sezonie zobacze Pasy wiec moze przyniose szczescie.
Z dzisiejszej GW:
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,3643640.html
-
-
CRACOVIA - ARKA 1 : 1
Dajmy piłkarzom szanse na rehabilitacje....ale niech sobie nie myśla ,że takie wyniki z słabiutkim Zabrzem będą im bezboleśnie przechodzić i będą sobie mogli po treningach wyluzowani po Galerii Kazimierz czy w centrum miasta spacerować.
Opowiadł mi pewien starszy Pan ,że po 0-9 z Zabrzem piłkarze Cracovii 2-a miesiące się na mieście nie pokazywali bo spotykani na każdym kroku kibice (i nasi i tamci-których wtedy znacznie mniej niż teraz było) śmiali im się w twarz albo szyderczo bili brawo.
Zaglądnąłem właśnie na terminarz i z przerażeniem zobaczyłem jak ważna jest gra z Arką.
Potem mamy po kolei:
Płock (w)
Korona(d)
Tamtostronni(w)
Pogoń (d)
Może się zdarzyć ,że do Pogoni nie zdobędziemy punktów (nie mówie ,że nas nie stać na to aby coś ugrać w tych meczach ale może się tak wydarzyć...)
Czyli albo 3 pkt z Arką albo nasza sytuacja będzie "NA KRAWĘDZI".
Trzeba przyjśc w sobotę i dopingować drużynę na MAXA!
Arka 3 punkty (no nie ma innej opcji :) )
Płock 3 punkty (dawno tam nie wygraliśmy)
Korona 3 punkty (dwa ostatnie mecze u siebie z nimi w pałę - do trzech razy sztuka?)
Wisła K. 3 punkty (Cracovii nadszedł czas)
Pogoń 3 punkty (jak już się rozpędzimy to nas nie dogoniat)
i po następnych pięciu kolejkach będziemy w ścisłej czołówce :)
Karvin ale z Ciebie optymista ;)
to ja może trochę realizmu dodam:
Arka 0 punktów (i nie będę zdziwiony jak trener gości założy dres żeby nam zagrać na nosie)
Płock 0 punktów (są cieńcy, a my nie umiemy grać z takimi)
Korona 0 punktów (bez komentarza)
Wisła K. 0 punkty (bez komentarza)
Pogoń 0 punkty (jak ktos Brazylijczkow nauczyl grac, to nas nauczy rozumu)
nie bijcie mocno...
Realnie to wygląda to tak:
Arka - 1 punkt (to będzie brzydki mecz a la ten z ŁKSem)
Płock - 0 punktów (Płock to cieniasy, ale na wyjeździe zawsze tam zbieramy w du.pę)
Korona - 1 punkt (tu czuję, że chłopaki się sprężą)
Wisła K. - 0 punktów (oczywiście gorąco wierzę w zwycięstwo, ale rozum mówi co innego)
Pogoń - 3 punkty (z tą zbieraniną bambusów powinniśmy wymęczyć zwycięstwo)
Bez jaj! Z Arką 3 punkty z palcem w d...
Jest paru takich co mają cos do udowodnienia Stawowemu, a najbardziej liczę na Szwajdyszka!!
Nie przesadzajmy Wojtek jak go lubię tak powiem że nie jest to żaden postrach ligi,spokojnie
w najgorszym razie remis.Odcinami Wojtkowi skrzydła i po kłopocie,wystarczy przeanalizować posty rok wcześniej wydrukować i dać Białasowi krytyczne uwagi (bo Wojtek gra zawsze tak samo) i będzie dobrze.
Morale mam przed meczem niskie, jednak zmuszę się do przybycia na stadion.
Tak sie tylko zastanawiam czy jakby mecz sie nie ułozył najlepiej
(wiem ze to mało prawdopodobne, ale zakładam i taki wariant)
to co lepiej by brzmiało :
a)[i]Stefan Białasie zapomnij o robocie w esktraklasie...[/i]
b)[i]Wojciech Stawowy najlepszy trener ligowy...[/i]
ale chyba Kajaku po ostatnim gwizdku...jak ktos zacznie takie teksty przed koncem meczu to jes d..a a nie Pasiak
Racja
.
Dzisiaj, kiedy szedłem z kumplem plantami, zaczepiła nas cyganka i za piątala wywrozyła wynik 2:1 dla Pasów!!! Takze głowy do góry, 3ptk beda!!!
Ty żyło jeden dałbyś 20-taka toby 5-0 było;)
Khalid Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ty żyło jeden dałbyś 20-taka toby 5-0 było
20-taka to trzeba dac sedziemu... :D
i to w innych jednostkach... :D
Tylko teraz bohja sie chyba brac od nieznajomych... :D
4 dni do meczu z Cracovią - plan przygotowań Arki
27-09-2006 10:25 Skubi
Bez problemów przebiegają przygotowania arkowców do sobotniego meczu z Cracovią. Dziś Wojciech Stawowy dwukrotnie spotkał się ze swoimi podopiecznymi: o godz. 11 wszyscy udali się do siłowni, a wieczorem o godz. 18 już na boisku. Właśnie o tej porze żółto-niebiescy będą trenować w także środę i w czwartek, a w piątkowy poranek wyruszą w drogę do Krakowa. Tego samego dnia przewidziane są zajęcia już na obiekcie przy ul. Kałuży, oczywiście w porze meczu, czyli o godz. 18.
Po meczu nie wszyscy wrócą od razu do domu. Część piłkarzy i kadry szkoleniowej pozostanie w Małopolsce do poniedziałku - jak wiadomo, w naszym klubie nie brakuje krakusów i pragną oni wykorzystać okazję na spotkanie z najblizszymi. Mamy nadzieję, że będzie to nagroda za świetny występ przeciwko "Pasom". Pierwszy trening nad morzem - we wtorek.
Można Arkowców juz w piątek miło przywitać...
Słyszałem ze nie bedzie osobnych sektorów dla Arki. A co do tej cyganki to jutro mam zamiar ja odnaleźc dać jej te 2 dysze zeby sie przyłozyła do wrożby;] tak sobie myśle ze pasowało by jeszcze jakiegoś ksiedza namowić zeby boisko poświecił przed meczem i jakiegoś szamana zeby odgonił ten niefart z kałuzy
przesle ci nr konta
wpłać tam 100 zł, to Ci wywróżę taki scenariusz że w nocy na sobotę nie uśniesz
Rozmowa z Wojciechem Stawowym
Jak się Pan czuje przed meczem z Cracovią?
Wojciech Stawowy: To dla mnie duże przeżycie, będę mógł się spotkać z drużyną, prezesem Misiorem, kierownikiem Maćkiem Madeją, kibicami, dziennikarzami i wszystkimi, którym dobro Cracovii leży na sercu. Tym bardziej że będę stał po drugiej strony barykady jako trener przeciwników.
Arka wygrała z Zagłębiem, a Cracovia poniosła klęskę z Górnikiem.
- To niczego nie dowodzi. Faworytem jest Cracovia, zespół groźny i niebezpieczny. Jestem trenerem walczącej o utrzymanie Arki, dla której każdy punkt jest na wagę złota. Oba kluby są zaprzyjaźnione, atmosfera będzie wyśmienita. Liczę na dobre widowisko.
Do Krakowa przyjeżdża Pan z chęcią zwycięstwa.
- Z Cracovii odchodzić nie chciałem, to mnie tu nie chciano. W zawodzie trenera raz się jest tu, a raz tam. Jest mi przykro oglądać porażki Cracovii. Z Arką odbiliśmy się od dna i nie zamierzam nikomu robić przykrości, przegrywając w Krakowie. To mecz jak każdy inny, z tą różnica, że miejsce jest szczególne.
Może będzie to mecz Filipiak kontra Stawowy?
- Takie podejście jest bardzo śmieszne. Gdyby ktoś tak to odebrał, czułbym się źle i mocno zgorszony. Nie chcę niczego udowadniać profesorowi Filipiakowi i odwrotnie. Jeżeli wygra Cracovia, nie chcę, by mówiono: dobrze, że odszedł Stawowy, albo jak wygra Arka: szkoda, że odszedł. Myślę, że podamy sobie rękę z profesorem Filipiakiem, jak przystało na dżentelmenów. Zmotywowani to pewnie będą piłkarze, bardziej niż na derbach z Wisłą.
Jak Pan znosi rozłąkę z bliskimi, będąc 700 km od Krakowa?
- To nie jest problem: jest samolot, pociąg i samochód. Kilka razy w miesiącu przez dwa, trzy dni jestem w domu. Nie inaczej będzie po meczu w sobotę. Nie chcę sytuacji, że dzieci zapytają, czy to jest tata czy wujek.
W Gdyni ma Pan duży kredyt zaufania, dopiero w piątym spotkaniu Arka strzeliła gola, a w ósmym wygrała mecz.
- Szefowie w Gdyni wykazują się spokojem, cierpliwością i konsekwencją. Od kilku meczów graliśmy nieźle, przecież tylko dwa razy przegraliśmy. Jest takie powiedzenie: żeby mieć wyniki, trzeba zmienić jakość gry. Weryfikacja będzie w rundzie rewanżowej, a w przyszłym sezonie postawię przed nami ambitniejsze cele.
Na razie gra Pan o utrzymanie, a nie, jak kiedyś z Cracovią, o najwyższe cele.
- Nie jestem chytry i zachłanny. W tym roku spróbujemy powalczyć w Pucharze Polski. Dlaczego? W Cracovii 80 proc. pracy miałem już wykonane, bo znałem zawodników, a niektórych wychowałem. Zabrakło 20 proc. do ukształtowania stylu "Pasów". W Arce proporcje są odwrotne, a piłkarze są na etapie nauki i doskonalenia.
Na łamach "Przeglądu Sportowego" powiedział Pan, że Arka jest personalnie lepsza niż Cracovia, z którą awansował Pan do ekstraklasy.
- To typowa kaczka dziennikarska i przekręcone moje słowa, których wcześniej nie sprostowałem. Arka w pierwszej lidze jest lepsza, ale od Cracovii, z którą zaczynałem pracę w III lidze. A to spora różnica.
Źródło: gazeta.pl - rozmawiał W.Kordyl
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)