wczoraj oglądałem Koronę z Pogonią. mecz komentował Kaziu Węgrzyn. trzeba przyznać, że miał na prawdę celne spostrzeżenia.
nie wiem czy ma licencje trenera (pewnie nie), ale można by ustawić jakiegoś "pionka" a z Kazia zrobić trenera.
dopóki on grał nasza defensywa grała dobrze. motywatorem, jak każdy wie jest bardzo dobrym. zna zawodników (przeciwko niemu nikt by się nie odważył zagrać). może to właśnie on by nas ocalił?
jeszcze jedno: Profesor chyba łatwiej pogodził by się z nim niż ze Stawowym...
tylko czy Kaziu chciałby wchodzić na tonący statek, który raz go już nie widział w swoich szeregach?
-
-
Może Kaziu?
Kaziu mógłby zostać na pewno asystentem Mkulskiego i zajmować się szkoleniem obrońców.
że był świetnym piłkarzem i doskonałym motywatorem to wiemy, ale nie wiadomo jakim byłby trenerem!!!
Mógłby być asystantem trenera do spraw motywacji !!!!!!!!!!
i stac za bramką naszego bramkarza i drzeć sie na obrońcow:-)
Don Filipe powinien Kazia zatrudnic na 2 dni coby wpadł do szatni i poustawiał co niektórych gamoni jest jeszcze jeden taki coby tez to mógł zrobic znienawidzony Szczesny ale z Kaziem zrobili by tam porzadek :)
Nasz Kaziu wykazał sie w ostatnich 15 minutach z wisla plock i amicom, no 6 bramek straty to swiadczy o nim, niech sie kopię Z mielcarskim w pewnym basenie! marek.
Kaziu na ławce, do obrony wróci z Górnika Wiśnia, i pozostała dziesiątka będzie zapieprzała aż miło z takimi motywatorami :)
4 dni później
Trener Cracovii chce sięgnąć po Węgrzyna
Nie udał się Stefanowi Białasowi debiut w roli nowego szkoleniowca Cracovii. "Pasy" przegrały 1:3 z Groclinem Grodzisk Wielkopolski i od 10 spotkan pozostają bez zwycięstwa.
"Miałem tylko dwa treningi z piłkarzami. Teraz przed meczem w Gdyni w niedzielę mieliśmy tylko rozbieganie, w poniedziałek jedziemy nad morze pociągiem, w Gdyni będziemy o godz. 18. Znowu nie będzie zajęć na boisku, tylko rozbieganie. Tablica, na której rozrysowuję piłkarzom zadania, nie zastąpi treningu na boisku" - powiedział Białas na łamach "Dziennika Polskiego".
"Po meczu z Groclinem piłkarze byli strasznie załamani. Kiedy w niedzielę był poranny rozruch, humory były wisielcze. Ale po ćwiczeniach nastroje poprawiły się. Zobaczyłem w oczach piłkarzy sportową złość - w końcu musimy wygrać! Tak, Cracovii trzeba jednej wygranej, by przełamać niemoc, odzyskać wiarę w siebie. Najlepszym psychologiem jest trener. Ale zastanawiam się, czy nie poprosić o pomoc Kazia Węgrzyna, który był kiedyś przywódcą duchowym tej drużyny. Ma autorytet, może on potrafi ich natchnąć wiarą w siebie? Tylko kiedy to zorganizować, w poniedziałek jedziemy do Gdyni, chyba po tym meczu" - dodał.
źródło: DP
To jest dobry pomysł.Szkoda ,że Kazia nie było w sobotę na boisku,bo jakby był to jestem pewien,że Gęsior nie strzeliłby tych bramek z głowki.
Kazek na grającego asystenta! Subito!
Forum czyta czy jak? ;)
Kaziu wróć!
nie on bez jaj, to może jeszcze będą biegać parami po boisku i będą się trzymać za ręcę żeby było im raźniej ;)))
kazek akurat motywatorem byłby chyba niezłym, jak on sie darł "wyjazd" to aż na trybunach było słychać
eee tam na trybunach, lepsza jest ta historia z pociągami ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)