"Żegnaj , June" , angielski film obyczajowy , znakomita Helen Mirren . 8/10 , z Netflixa .
-
-
Kącik filmowy - czyli ostatnio oglądałem ( POLECAM/NIE POLECAM)
"Na celowniku" mocny thriller produkcji szwedzkiej . Świetna gra aktorów, doskonałe zdjęcia , zaskakujące zakończenie .8/10 , dostępny na Netflixie .
- Edytowany
Grenlandia, 2020, na Prime
Bardzo solidne kino apokaliptyczno-katastroficzne. Morena Baccarin niezmiennie apetyczna. Teraz planuję sequel w kinie.
Norymberga, 2025
Dla mnie typowa papka dla durnego Amerykanina , który o II WŚ wie tyle, że była.
Lubię Crowe'a , Malek'a i tematyka mnie interesuje ale to tyle.
Natomiast ciekawa jest, i tym tropem na pewno pójdę, książka klapa głównego protagonisty (Douglas Kelly) , która jako świadectwo historyczne, oparta na sesjach i rozmowach z dostojnikami 3 Rzeszy, musi być smakowitym kąskiem dla kogoś interesującego się tym okresem.
Sam film absolutnie do pominięcia, gdzieś w opiniach widziałem odwołania do poswieconego procesowi filmu z 1961, tytułu nie pamiętam.
- Edytowany
Wielki Marty, 2025, Josh Safdie
Byliśmy wczoraj na przedpremierze w Mikro.
Gdzieś mi mignęło wcześniej, że niby oparte na prawdziwej historii, co okazuje się tanim chwytem marketingowym, ponieważ owszem pomysł na głównego protagonistę zaczerpnięty od prawdziwej postaci amerykańskiego pingpongisty z lat 50, ale tylko szkielet/zarys, a reszta to wszystko fikcja. Więc jak to odkryłem po seansie to mnie lekko zniesmaczyło. Ale ok.
Natomiast film (nominacje do Złotych Globów etc lol) taki średniaczek. Zauważam trend, po Anorze, kolejny film z trudną do indentyfikowania się postacią,bez widocznych cech pozytywnych pozwalających na jakieś kibicowanie w jej trudach, fabułą będącą zlepkiem przygód, bez jakiegoś większego przekazu, który powodowałby, że ten film miałbym ochotę oglądać kiedykolwiek ponownie, czy komuś go gorąco polecić. Widzę że go obdarowali pierdyliardem nagród, w USA.
Przypominając sobie tę kiłę Anorę, ewidentnie trend po tamej stronie oceanu, egzaltacja jakimiś wysrywami i cienizną.
Ale sami sobie oceńcie.
Scenka z historyjką z Auschwitz, szczyt zniesmaczenia i chorej wyobraźni, nawet jeśli pewnie w warunkach ekstremalnych możliwe, nie widzę sensu epatowania takim czymś.
Pewnie obsypią tego średniaka lawiną oskarów.
Dzięki Diable, pewnie nieprędko obejrzę jeśli w ogóle ale recenzję zapamiętam 😉
Ja na starość, z przebiegiem - również filmowym, robię się upierdliwy. :) Nie mam nic przeciwko filmom lekkim, rozrywkowym, wręcz głupim. Nie udaje też jakiegoś znawcy czy smakosza kina, ale wtedy kiedy te filmy nie starają się uchodzić za coś czymś nie są, albo nie są nam wciskane na chama jako coś wyjątkowego. Bo oczekuję od filmów promowanych w taki sposób odpowiedniej wartości - to też wiadomo, indywidualne kto czego szuka w kinie, ale reguła solidna.
Idę np na Grenlandię 2, która jak niechcący usłyszałem, jest kiepska i bardzo odstaje poziomem od 1-ynki, ale luzik. Wiem mniej więcej czego oczekiwać i nikt mi nie mydli oczu żebym ze mnie kasę wycisnąć ;)
Ja też "Nie mam nic przeciwko filmom lekkim, rozrywkowym, wręcz głupim" ale nie oglądam takich bo mnie nudzą i po 15 minutach wyłączam bo stwierdzam, że nie skupiam się na nim i nie wiem o co w ogóle chodzi 😉
[quote]#post1706726 Wielki Marty, 2025, Josh Safdie
Byliśmy wczoraj na przedpremierze w Mikro.
Gdzieś mi mignęło wcześniej, że niby oparte na prawdziwej historii, co okazuje się tanim chwytem marketingowym, ponieważ owszem pomysł na głównego protagonistę zaczerpnięty od prawdziwej postaci amerykańskiego pingpongisty z lat 50, ale tylko szkielet/zarys, a reszta to wszystko fikcja. Więc jak to odkryłem po seansie to mnie lekko zniesmaczyło. Ale ok.
Natomiast film (nominacje do Złotych Globów etc lol) taki średniaczek. Zauważam trend, po Anorze, kolejny film z trudną do indentyfikowania się postacią,bez widocznych cech pozytywnych pozwalających na jakieś kibicowanie w jej trudach, fabułą będącą zlepkiem przygód, bez jakiegoś większego przekazu, który powodowałby, że ten film miałbym ochotę oglądać kiedykolwiek ponownie, czy komuś go gorąco polecić. Widzę że go obdarowali pierdyliardem nagród, w USA.
Przypominając sobie tę kiłę Anorę, ewidentnie trend po tamej stronie oceanu, egzaltacja jakimiś wysrywami i cienizną.
Ale sami sobie oceńcie.
Scenka z historyjką z Auschwitz, szczyt zniesmaczenia i chorej wyobraźni, nawet jeśli pewnie w warunkach ekstremalnych możliwe, nie widzę sensu epatowania takim czymś.
Pewnie obsypią tego średniaka lawiną oskarów.[/quote]
Właśnie jestem świeżo po seansie i zgadzam się ze wszystkim powyżej więc nie będę się silił na osobną recenzję.
Co do "Anory" to się z Tobą nie zgadzam 😉. Jest to jeden z moich ulubionych filmów ostatnich lat.
https://youtu.be/QlF68NIz8dg?si=dQ0Y-4FifKY3AFLB
Dopiero połowa stycznia a my, być może, dostajemy horror roku. Tą poprzeczkę będzie bardzo trudno przeskoczyć bo najnowszy sequel ostatniej części trylogii jest świetny. Jest brudno, krwawo i brutalnie. Wszystko to okraszone wspaniałą kreacją Ralpha Fiennesa. Film ma sporo bardzo drastycznych scen i naprawdę momentami przeraża. 10/10.
No właśnie, muszę odświeżyć pierwsze dwa filmy. Znaczy pierwszy, i obejrzeć drugi 😊
Zaliczyłem sequel Grenlandii, Grenlandia 2 (Greenland: Migration), niestety potwierdziły się prognozy, niezła kicha. Takiego stężenia kretynizmów w jednym filmie dawno nie widziałem. "Jedynka" bardzo bardzo spoko, natomiast sequela unikać.
Pomnik Robocopa w Detroit. 😊
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/1000026663-jpg-75733817.jpg[/img]
"Psie pazury" , angielsko-kanadyjski film obyczajowy z 2021 roku , awizowany jako western . Akcja toczy się w połowie lat dwudziestych na ranchu w Montanie . Doskonały Benedict Cumberbatch . Dostępny na Netflixie . 8/10
Ekipa komandosów z filmu "Aliens" (1986) 40 lat temu i obecnie.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/1000026715-jpg-95157985.jpg[/img]
- Edytowany
Bugonia, 2025, reż Yorgos Lanthimos , z Zatoki
Jak ktoś kojarzy jego filmy, to powiem tylko, w jego stylu ;)
Mi się podobał. Film również na liście nominacji Oskarowych.
Dwaj prokuratorzy, 2025, reż Sergey Loznitsa, w kinach
Dramat osadzony w 1937 w ZSRR. Dobrze zrobiony, oddający ciężki klimat epoki Stalinizmu, ale niczym mnie nie zaskoczył a wynudziłem się masakrycznie. Forma artystyczna, nie dla mnie. Każda scena,w większości banalne, wydłużona x5. Nie wymagam od dramatów tempa filmów o pościgach samochodowych, ale dawno nie widziałem filmu na którym aż mnie skręcało z nudów.
Nie polecam, nawet miłośnikom historii tego okresu.
"Bękart" , film obyczajowy produkcji duńsko, norwesko, niemiecko, szwedzkiej z 2023 roku . Akcja toczy się w 1755 roku , na Jutlandii . Znakomita rola Madsa Mikkelsena . Dostępny na kanale HBO . 8/10
Chyba Siergiej Łoźnica? 😋
Oglądałem kiedyś jego jeden film "Łagodna". Mi się podobał ale z recenzji wyżej podejrzewam że Diabłowi się nie spodoba. Ukazana jest tam Rosja prowincjonalna i zmagania jednostki z systemem coś jak Proces Kafki (którego uwielbiam).
Film długi, ciągnący się niespiesznie ale ja takie lubię, z tego co powyżej Diabeł nie 😋
No właśnie nie do końca. Może miałem zły biorytm 😉 to była po prostu nuda. Sprawdzę ten film o którym wspominasz.
A propos Siergieja Łoźnicy to przypomniałem sobie jeszcze jeden film który oglądałem, że to jego. Tym razem dokumentalny "Babi Jar. Konteksty". Film bez narratora bo to tylko archiwalne filmy z II wojny z terenów dzisiejszej Ukrainy połączone w całość. Dla mnie świetny, lekcja historii.
Sinners (Grzesznicy), 2025, reż Ryan Coogler, na HBO
Pobił rekord nominacji oskarowych w tym roku.
Czy film oskarowy? Nie wiem. Za cośtam może. Świetny klimat Południa lat 30 XX wieku, muzyka i zdjęcia.
Mi się podobał, choć pod koniec miał jeden bardzo słabiutki moment scenarzysty, co zawsze mi psuje wrażenie, bo aż się żachnąłem.
Przed seansem nie wiedziałem w ogóle co to jest i tak filmy ogląda się najlepiej, bo uprzedzenia robią swoje a wiem, że niektózy pewnych gatunków się nie tykają.
Z uwagi na zdjęcia i muzykę lepiej ten film oglądać na jak największtm ekranie i z dobym nagłośnieniem. Jest pare scen, które bez tego tracą za dużo.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)