Ale ta ma taki głos że wolę juz terkoczący traktor słuchać niż ją.
-
-
Kącik filmowy - czyli ostatnio oglądałem ( POLECAM/NIE POLECAM)
- Edytowany
Na Zachodzie bez zmian (oryginalny tytuł: Im Westen nichts Neues) z 2022 r. - film o przeżyciach młodych niemieckich żołnierzy na froncie zachodnim podczas I wojny światowej. Trochę zbyt rozwlekły, a trwa prawie 2,5 godziny, oraz niektóre sceny nudne, choć ogólnie w porządku. 6/10.
Ted K. z 2021 r. - film o życiu słynnego terrorysty amerykańskiego Teda Kaczyńskiego, dokonującego zamachów z powodu sprzeciwu wobec rozwoju nowych technologii. Ciekawy temat, nudne wykonanie. 5,5/10.
Śmiertelna pandemia (oryg. Domain) z 2016 r. - grupa 7 osób mieszka w osobnych, odizolowanych, zamkniętych pomieszczeniach, do których przez rurę dostarczana jest żywność, a widzą się tylko na monitorach. Ostatnie co pamiętają zanim znaleźli się w tych pomieszczeniach to, że media informowały o wybuchu groźnej pandemii oraz, że zostali wylosowani jako jedni z 500 000 osób na całym świecie, które miały przetrwać w bezpiecznych warunkach dopóki pandemia nie ustanie. Wybrańcy mieli utrzymywać życie towarzyskie za pomocą monitorów w grupach siedmioosobowych. Zakończenie zaskakujące, ale w filmie na przemian fragmenty ciekawe i nudne. Jest też kilka niespójności. 6,5/10.
"Nieznajomy" , thriller oparty na faktach , 7/10.
- Edytowany
haha zly watek.
12 dni później
Anna (2019), Luc Besson, na Amazon Prime
Dobra rozrywka, rozpierdowa, apetyczne kobietki, nie da sie nudzic.
Nic super nowatorskiego, ale jak ktos zna Bessona i podobaly mu sie Nikita, Lucy,Leon Zawodowiec to na pewno dobrze sie bedzie bawil :)
Besson w formie ;)
Ja nie lubie spoilerow, wiec na wlasna odpowiedzialnosc trailer ponizej
https://www.youtube.com/watch?v=oZSMV-NDH4w
'Troll" 2022 ,taka norweska godzilla , najwyżej 5/10 .
8 dni później
"Nazywam się wendetta" włoski thriller , 6/10 .
A propos filmów, znacie https://cinehub.wtf/ ? Sporo filmów z polskimi napisami.
"Wizyta inspektora" 8/10 .Polecam .
Nomad z 2005 r. - film o walkach Kazachów z Dżungarami na początku XVIII wieku. Częściowo przedstawia prawdziwe wydarzenia, częściowo wymyślone. Momentami nudny, momentami ciekawy. 5/10.
Aż do śmierci (Till death) z 2021 r. - pomysł na film nieszablonowy. Jest to thriller zaczynający się od tego, że pewne małżeństwo postanawia spędzić czwartą rocznicę ślubu w domku na odludziu. Po obudzeniu się następnego dnia rano żona zauważa, że jest przykuta do męża kajdankami. Mąż mówi do niej, że pora na pobudkę i strzela sobie z pistoletu w głowę. Wcześniej pousuwał z domu wszystkie ostre przedmioty żeby żona nie mogła rozkuć się z kajdanek oraz uszkodził telefony żeby nie mogła przedzwonić po pomoc. Ocenę filmu obniża spora ilość bzdurnych, nieprawdopodobnych i nielogicznych sytuacji. Film miał potencjał, ale nie został do końca dopracowany. 6/10.
Ale "Aż do śmierci" oglądnąć warto , widziałem i też polecam .
- Edytowany
Zapomniana bitwa, (NL De Slag om de Schelde) 2020, dostępny na Netflixie
Film nawiązujący do bitwy o Skalde podczas II WŚ, zaskoczył mnie w sensie, że to produkcja holenderska, powiedzmy kino raczej nam mało znane, ale bardzo dobrze i klimatycznie zrobiony, momentami wręcz z rozmachem. Wyraźnie czuć inspirację Saving Private Ryan, klasyką kina wojennego. Widać jednak chwilami ograniczenia budżetowe.
Sam aspekt historyczny według mnie jest tutaj tłem/szkicem, ale fabuła choć fikcja (nie widziałem żadnych odwołań do faktów odnośnie losów bohaterów) bardzo dobrze się komponuje i zwraca uwagę na tę część ofensywy alianckiej, według mnie mało znanej i pozostającej w tle słynnej operacji Market Garden. Wiecej o historii trzeba sobie po filmie doczytać.
Dla mnie bardzo dobre kinno wojenne.
Z chęcią sobie oglądnę . Tematyka ciekawa a mało znana .
Hanku, a nie planujesz jakiejś turystyki wiązanej z twoją pasją do czołgów oraz historii wojennej?
Mieszkając w NL, raz sobie z moją miłą pojechaliście szlakiem Market Garden, weekend, byłem swieżutko po książce Conreliusa Ryana. Ale np ta Skalda, lekka żenua, miałem tak blisko a mi to umknęło, wypadałoby zobaczyć pólwysep (kiedyś wyspe) Walcheren.
W planach mam ciągle pod tym kątem Normandię, a jak już tam dotrę to pewnie pomyślę o szlaku związanym z I WŚ.
Plany miałem bardzo rozległe - w stanach muzea pancerne w Aberdeen i Fort Knox , pile bitwy Little Big Horn , w Anglii muzeum w Bovington czy francuskie Saumur ale latka lecą , zdrowie już nie to a i na emeryturę lenistwo ogarnia .Najgorsze to ostatnie , zrobiłem się zasiedziałym mieszczuchem , dobrze , że jeszcze ciągnie mnie na Ziemię Świetą ,tu nie odpuszczam .
Na moje szczęście są internaty i YT- by i można sobie wszystko , chce nie na żywo pooglądać.
Wiele jest w Europie ciekawych miejsc do zwiedzenia - choćby szlak bojowy maczkowców , Lotaryngia , Ardeny .
Życia nie wystarczy by to zobaczyć .
Paradokumentalny film "Wulkan" o akcji ratunkowej turystów , świadków erupcji wulkanu na jednej z nowozelandzkich wysp .8/10 .
Podczas pandemii zaczalem ogladac seriale na Netflixie, a ze mam uparty charakter to ogladam czasem cos co powinienem ukrocic po paru odcinkach, a jednak wytrwale brne dalej prawie jak Bolec z Poranku kojota podczas ogladania "Smierci w Wenecji" mowiac - zaraz sie rozkreci. Pierwszy serial to Blacklist polecony mi przez znajomego - fajna gra aktorska Jamesa Spadera, ale pomimo obiecujacego poczatku, serial wedlug mnie .3.5/10. Drugi, zdecydowanie lepszy to "Last kingdom", pomieszanie faktow historycznych z lekka doza fikcji. Dla mnie 8.5/10.
- Edytowany
COMING SOON 💪 Oscar gwarantowany :)
https://www.youtube.com/watch?v=qQW1e3UsC0A
5 dni później
"Złodziej życia" , thriller z 2004 roku , 7/10 .
- Edytowany
[quote]#post1552826 [quote]#post1552788 Vortex 9/10 - djorzały film o starości, skupiający się na jej wadach. Polecam grają jeszce w mikroKinie i Pod Baranami[/quote]
tak a propos, rezyser, Gaspar Noe, zapadl mi w pamieci filmem 'Nieodwracalne' (Monica Belucci, Vincent Cassel) i od tej pory na niego uwazam, wrecz sie boje, he he. Nieodwracalne tak ryje beret, ze mam go w swoim top 3 filmow , ktore boje sie ponownie obejrzec. Zadne strachy horrory etc , po prostu ciezar tego filmu jest masakryczny.[/quote]
Noe to mistrz. Niestety po ciężkiej chorobie przeszedł przemianę, czego owocem jest niespecjalnie mi pasujacy Vortex.
Od Pana Noe gorąco polecam 3 pozycje:
"Love" - dużo ćpania i ruchania, ale dla mnie nie ma lepszego filmu o miłości, film który zapada w pamięć i zostaje z nami na dłużej.
"Enter the void" - surrealistyczne wykopanie w kosmos, muzyka i ujęcia to jest bajka. Scena naćpania się DMT w formacie FPP brak słów i głowa mała
"Climax" - najlepsza pozycja GN. Na odludziu grupa tańcerzy zamyka się w ośrodku na próbę generalną przed ważnym występem, po próbie robią sobie małą imprezke i okazuje się że ktoś do sangrii dodał LSD... film to jeden wielki BAD TRIP nie służący do oglądania, ale do przeżywania tego co tam się wyprawia. Po seansie sam się czułem jakbym był na kartonie. Mega muzyka, dobór numerów pierwsza klasa. I pierwsza scena taneczna to jest delikatnie mówiąc miazga/
https://www.youtube.com/watch?v=Hwkacrln26o&ab_channel=Mydriaze
Avatar 2
Mój jedyny wniosek jest taki, że będzie część trzecia.
Film o niczym. Było dobrze, przyszli źli, uciekamy, pod koniec walczymy, jedyne czym się przejąłem to polowanie na wielkiego wieloryba z dziećmi wielorybami, nie lubię gdy ktoś bezmyślnie krzywdzi zwierzęta ;)
Film spoko o tyle, że efekty i w 3D
I bilety z roboty
Jakieś zabawne wstawki były, ale nie pamiętam.
Dość ciekawy film na Canalu + , "Old", plaża na której ludzie się starzeją ale to nie wszystko .Dobre 6/10 .
Psie pazury 8/10 Fantastyczne widoki, świetna gra aktorska, oraz muzyka. Film długi ale oglądało się go przyjemnie, w filmie ukazana
intryga i miłość do matki.
Małe rzeczy 7/10 Film przedstawia śledztwo i pościg policjantów za mordercą, jako widz parokrotnie zmieniałem zdanie oraz sympatie do
głównych bohaterów, film kładzie duży nacisk na drobne szczegóły, mamy wrażenie, że uczestniczymy w śledztwie,
reżyser prawdopodobnie chciał u widza wywołać dylemat i zmusić go do dyskusje na temat interpretacji i
odczuć na temat filmu.
Wyścig z czasem (In Time) 2011
- 9/10 -
Bardzo fajny film Sci-Fi pokazujący +/- świat o jakim pierdzi Filipiak w wywiadach.
Tak, Justin daje dobrze rade rowniez jako aktor, nie pierwszy raz, fajny SF :)
"Kierowca" - film zrealizowany niewielkimi środkami ale dobry, trzyma w napieciu, wartka akcja .7/10 .
Wrzucaj Hanku date produkcji, bo nie jednemu psu burek ;)
Różnie to z tłumaczeniem tytułów na j.Polski bywa.
A w temacie kierowców, Drive (2011), zajebisty film i klimat, dla mnie z tych 'must see'
https://www.filmweb.pl/film/Drive-2011-399746
JANUSZ BŁĄD - AGENT 0,7 (2022) 11/10. Film dostepny na youtubie ;)
[quote]#post1561129 Wrzucaj Hanku date produkcji, bo nie jednemu psu burek ;)
Różnie to z tłumaczeniem tytułów na j.Polski bywa.
A w temacie kierowców, Drive (2011), zajebisty film i klimat, dla mnie z tych 'must see'
https://www.filmweb.pl/film/Drive-2011-399746[/quote]
Jeśli dobrze pamiętam to rok 2017 .
Johnny - 2022 - 10/10
Dzika Noc
Daję mocne 6.
Potencjał był, żeby zrobić z tego mega hicior.
Za stary jestem na tyle napierredalanek i wbijanych na żywca ostrych narzędzi powodujących krwotoki. :D
Były niezbędne, ale mimo wszystko za dużo.
Można było ten czas zapełnić jakimś napięciem, humorem, wydaje się, że w pośpiechu pisali scenariusz.
Ale ogólnie na noworoczne wyluzowanie - warto.
"Pacjent" dramat psychologiczny z 2022 roku , 7/10 .
"Winni" dramat z 2021 roku , 8/10 .
Winni z 2021 to remake. Ja oglądałem oryginał duński z 2018, który z tego co widzę ma lepsze oceny na Filmweb.
Dziś wszedł na Netflixa film z 2022 roku - "Bielmo" . Akcja sie toczy w 1830 roku w szkole West Point, którą wstrząsa seria brutalnych morderstw .
Dziś, może jutro sobie oglądnę .
Przełęcz ocalonych
Hacksaw Ridge
2016
Gdyby nie to, że oparty na faktach dałbym 4/10 za plastikowe przedstawienie wojny w stylu Rambo bez broni.
Ale, że jest tam sporo z faktów (historia 10/10!) to w sumie 7/10.
Warto obejrzeć, ale do zachwytów daleko.
[quote]#post1561515 Przełęcz ocalonych
Hacksaw Ridge
2016
Gdyby nie to, że oparty na faktach dałbym 4/10 za plastikowe przedstawienie wojny w stylu Rambo bez broni.
Ale, że jest tam sporo z faktów (historia 10/10!) to w sumie 7/10.
Warto obejrzeć, ale do zachwytów daleko. [/quote]
Bylem na tym 3 razy w kinie 😆 Za pierwszym razem, gdy dostałem kilka dni urlopu, później możliwość wyjścia (albo pozostanie w pracy) i ostatnim razem w przeddzień sylwestra, gdzie wszyscy znajomi chcieli to obejrzeć 😅
Rażącym w oczy błędem był desant - US Army nie wspinała się po linach tylko mieli do tego przygotowane specjalne drabiny
Tak, pisałem o tym po premierze, ten cały "Ridge" zupełnie inaczej wyglądał, można sobie to wyguglowac, reżyserowi odwalilo zupełnie, bo wygląda to karykaturalnie, durny i niepotrzebny zabieg
Ja to obejrzałem tylko dlatego, że miał dobre oceny ale okazało się, że wyszła z tego zupełna klapa. Dla mnie słaby film. Z kilkoma wielkimi hitami już tak miałem. Z takich, które pamiętam to np Titanic czy Gladiator, które oglądałem wiele lat po premierze całkiem niedawno.
"Bielmo" dla lubiących styl E.A.Poe , dla mnie 8/10 .
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)