Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
  • Fotogalerie
    • Regulamin
    • Fotogalerie
    • Marcin Cabaj - YOU WILL NEVER WALK ALONE !!!

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 22.05.2005 o 01:58
      Ostatnia aktywność 21.12.2010 o 13:19
      104317 wyświetleń
    • SaNtO

      31.2K
      16.4K
    • 05.12.2005 o 20:46
      Post #264532 05.12.2005 20:46
    Trapez Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Cabaj na lawę i tyle. > W 3 meczach 9 bramek puszczonych - jest tragedia > . > > Jakie załamanie/przełamanie ? > > Dudek nie gra ,bo inny jest lepszy. > Nie znaczy to że Dudek jest słaby ale miał kilka > "wtop "i usiadł na ławce - normalna kolej rzeczy. > > Bania się przełamuje całą rundę, Szczoczarz parę > lat i co drużyna ma z tego oprócz wylanego potu ? > > Odpocznij sobie Cabaj ,może i fajny gość jesteś > ale bramkarz ostatnio niestety marny. > Taka jest prawda i dołujesz nie tylko siebie, ale > też drużynę. > 9 bramek straciliśmy z 3 najlepszymi obecnie drużynami w lidze więc nie wiem co w tym takiego dziwnego ? z wisłą nie strzeliliśmy nic bo za słąbi bylismy z zagłebiem czerwien dla Wacka i nici z gry ofensywnej a z Korona wyrownany mecz 2 strzelone bramki więc argument ze stracil 9 w 3 meczech jest beznadziejny a pozatym zawalił tylko 2 bramki z tych 9 więc nie wiem o czym mowa !! Dudek to całkiem inna historia bo on nie zrobił żadnych wtop ! tylko wygrał lige mistrzów i usidł ... nie wiedzieć czemu jakies chore jazdy tam sa dopiero wiec przyklad tez beznadziejny Bania to inny przykład on się już nigdy nie przełamie Bramkarzem jest dalej bardzo dobrym tylko zdarzyły mu się dwa błedy szkoda że takie które miał wpływ na wynik meczu ... już wcześniej mu się takie zdarzały ale zazwycaj albo wygrywalismy albo nic strasznego sie nie działo... Cabaj był chwalony pomimo tego ze nie raz nei umial wybci pilki na 20 metrze ze nie raz sie przewrocil ze kopal po trybunach ze nie zlapal pilki w szczecinie ze dostal dziure u siebie nie pameitam w jakim meczu ... był chwalony a to dlatego że te błedy nei wpływały wtedy tak na wynik meczu jak na ten mecz z Korona czy Zagłebiem więc bez sensu jest gadka że bramkarz z niego mizerny !!
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 06.12.2005 o 12:39
      Post #264692 06.12.2005 12:39
    Marcin nie przejmuj się! Jesteśmy z Tobą! YOU WILL NEVER WALK ALONE !!!
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 06.12.2005 o 14:14
      Post #264710 06.12.2005 14:14
    SaNtO - wiesz ile Legia straciła bramek w całym sezonie ??? podpowiem ci [b]9[/] Tyle ile nasz bramkarz w 3 meczach ... Możemy grać tym samym składem do końca ich życia - ale nie o to chodzi .... Niech grają w danej chwili najlepsi a nie najbardziej lubiani...
    • Pasiakcinq

      206
      0
    • 06.12.2005 o 15:21
      Post #264715 06.12.2005 15:21
    Stawowy i tak juz ogłosił, że we Wronkach będzie bronił Cabaj. Upartośc powinno się mierzyć w nowych jednostkach: stawowy. 1 stawowy powinnien sie dzielić na 100 osiołków. Wystawienie Cabaja we Wronkach to conajmniej 500 osiołków, a ciągłe "dawanie szansy" Bani to conajmniej 300 osiołków. Przylepienie Bastera do obrony to 400 osiołków. Uznawanie Szczoczarza od 3 lat za ciagle nieodkryty talent, ( tylko patrzeć jak eksploduje) to 700 osiołków. Konsekwencja w nieuznawaniu stałych fragmentów gry, jako okazji do zdobycia bramek to 800 osiołków Trzymanie się jedynej słusznej strategii gry " wjechania z piłką do bramki, jak na podwórku" bez względu z kim się gra i gdzie się gra, to co najmniej 10 000 osiołków. SACRA CRACOVIA
    • SaNtO

      31.2K
      16.4K
    • 06.12.2005 o 15:50
      Post #264721 06.12.2005 15:50
    bardzo się cieszę że we wronkach będzie bronił Cabaj i wierzę w to że będzie dobrze ! a co to za przykład z ta legia ?? bo nie kumam - bez sensu a to z osiołkami to śmieszne miało być ?
    • klaros

      5.5K
      147
    • 06.12.2005 o 16:42
      Post #264740 06.12.2005 16:42
    Wierzyć w to, że będzie dobrze, to tu Santo wszyscy wierzą. Jak już jest skłąd ustalony, to od momentu pierwszego gwizdka wszyscy jesteśmy z Drużyną aż do końca meczu i nawet po. Ja to biorę zwycięstwa nawet gdyby je miały stare i kulawe dziadki w okularach zdobywać. Jednak co innego wierzyć, a co innego racjonalnie do tego podchodzić.
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 06.12.2005 o 16:44
      Post #264741 06.12.2005 16:44
    Poproś kolegę to ci narysuje, może zrozumiesz ...( w to też wątpię )
    • Pasiakcinq

      206
      0
    • 06.12.2005 o 17:28
      Post #264760 06.12.2005 17:28
    SaNtO, to nie jest śmieszne. To co wyprawia Stawowy w swoim fachu trenerskim, to już od dłuższego czasu przestało być zabawne. Ale, to typowy śmiech przez łzy. Dobrze, że gramy z Górnikiem po Amice, bo inaczej mielibyśmy 6 porażek pod rząd ( po Górniku jest Legia i Wisła) gdybyśmy, tak grali jak gramy teraz i tym składem osobowym. Nic nie wskazuje, że pod wodzą Stawowego ta drużyna będzie grać lepiej i inaczej. Ten układ się już wypalił, tak ja to widzę i pisałem o tym już na wiosnę. I żeby była jasnośc nie winię za to tylko Cabaja. Duży udział w tych 23 straconych bramkach mają obrońcy. Bardzo słabo jesienią gra Skrzyński. Dużo więcej obiecywałem sobie po Karwanie, szczególnie po pierwszym meczu z Koroną.Wacek też nie jest podporą tej obrony, a tym bardziej Baster. Jedynie na średnim poziomie gra Radwański. O ataku nie wspomnę, bo najlepiej spuścić zasłonę zapomnienia na tą formację. Ale,to w końcu trener decyduję kto gra i jak gra. SACRA CRACOVIA
    • Bonio

      1
      0
    • 06.12.2005 o 17:47
      Post #264773 06.12.2005 17:47
    troche z innej beczki ale w sumie ma cos wspolnego z Marcinem http://www.kr-nightlife.pl/index.php?symbol=gal.htm&idkat=413&id=30145¤t=48
    • PAS

      3.3K
      2.7K
    • 06.12.2005 o 20:48
      Post #264840 06.12.2005 20:48
    Uważam, że Cabaj powinien odpocząć. Wystawienie Cabaja we Wronkach jest bardzo ryzykownym zagraniem Stawowego. Ale mimo, że jest to nie po mojej myśli - uszanujmy to. Zamiast jechać po trenerze i Marcinie spróbujmy to zaakceptowć i "rozliczyć' trenera po meczu. Naprawdę; przed meczem nie potrzebna nam "wewnętrzna" rozróba. To Cracovii na pewo nie pomoże.
    • Monday

      1.1K
      0
    • 07.12.2005 o 10:22
      Post #264934 07.12.2005 10:22
    Marcin, musisz iść przed Wronkami do fryzjera. A może troszeczkę żelu tak na pocieszenie ... To Ci "dobrze" zrobi.
    • raf_jedynka

      3.3K
      26
    • 07.12.2005 o 11:28
      Post #264938 07.12.2005 11:28
    Z AMICĄ bedzie bronil Marcin? No to zayebisty przekaz dla Sławka Olszewskiego szykuje Pan Wojtek... To by oznaczało, ze Slawek nie jest drugim bramkarzem, ktory przed kazdym ustalaniem skladu meczowego nerwowo przebiera nogami gotow na to ze trener tym razem wskarze wlasnie jego. To oznacza ze on jest jedynie bramkarzem rezerwowym a jego szansa na gre to jedynie kontuzja lub kartki rywala. Rywala z ktorym nie sposob wygrac walki o mijesce w brance, bo ten moze robic wszystko i nie poniesie za to zadnej odpowiedzialnosci Jesli z AMICA bedzie bronil Cabaj, to Olszewski ma prawo totalnie sie wyluzowac i odpuscic walke o miejsce w bramce... Jesli z AMICA bedzie bronil Cabaj, to znak ze nie ma takiego błedu, ktory zasluguje na ławe... Nie chodzi o odsuwanie Marcina, Jesli w tym jednym meczu zagra Slawek to przed przerwa zimowa trener dla obu bramkarzom jasny sygnal, ze na wiosne broni ten ktory lepiej i ciezej bedzie charował zimą. Jak zagra Cabaj, to Sławek ma prawo odpuscic...
    • Monday

      1.1K
      0
    • 07.12.2005 o 12:15
      Post #264947 07.12.2005 12:15
    Sławomir Olszewski od ponad roku czeka na powrót do bramki Cracovii i – choć Marcin Cabaj popełniał w dwóch ostatnich meczach koszmarne błędy, które kosztowały drużynę stratę punktów – stracił nadzieję, że do niej kiedykolwiek wróci. Trener Wojciech Stawowy deklaruje bowiem, że nie zrezygnuje z Cabaja. – Marcin popełnił błąd, lecz szukanie winnych, nic nam nie da – mówił po meczu z Kolporterem Kielce. Szkoleniowiec dodał, że odsunąłby bramkarza od pierwszego składu tylko wtedy, gdyby on sam o to poprosił. Cabaj jednak nie zamierza rezygnować. Obserwujący wydarzenia z ławki rezerwowych Olszewski nie chce komentować tych decyzji. – Od tego są trener i prezes. Ja nie mam pojęcia, o co w tym chodzi – twierdzi golkiper z ekstraklasowym doświadczeniem, które zbierał w Widzewie Łódź i Pogoni Szczecin. W Cracovii był bramkarzem numer jeden do przegranego meczu z Legią Warszawa, w którym obronił rzut karny. Od tamtej pory w ciągu piętnastu miesięcy rozegrał tylko jedno oficjalne spotkanie w pierwszej drużynie, nie puszczając gola w rozegranym w Krakowie pucharowym meczu z Kujawiakiem Włocławek. – Poza tym występowałem jedynie w sparingach oraz w czwartej lidze, ale to dobre dla młodych bramkarzy. Ja mam większe ambicje i jeśli nie zacznę grać w ekstraklasie, będę chciał poszukać sobie innego klubu – mówi. Z naszych informacji wynika, że bramkarzem „Pasów” są zainteresowane przynajmniej dwa pierwszoligowe kluby. Olszewskiemu kontrakt wygasa w czerwcu przyszłego roku, więc zgodnie z przepisami będzie mógł się związać z inną drużyną już zimą. – Na razie klub nie podjął ze mną rozmów o przedłużeniu umowy. Solidnie przepracuję okres przygotowawczy i zobaczę, jak wtedy będzie wyglądać moja sytuacja – mówi. PRZEGLĄD SPORTOWY
    • pik

      11
      0
    • 07.12.2005 o 13:27
      Post #264956 07.12.2005 13:27
    Panie Trenerze- Marcin musi usiąść na ławce, musi ochłąnąć. Może niektórzy jeszcze ppamiętają a ci co nie niech zapytają starszych. Jan Tomaszewski w jednym z pierwszych meczów w kadrze przepuścił 3-4 koszmarne bramki/ mecz Polska- RFN, statystycy podpowiedzą rok i wynik/. Wszyscy wieszali na nim psy. Po pół roku przerwy i intensywnej pracy był jednym z najlepszych bramkarzy świata. Marcinowi koniecznie trzeba dać odpocząć. Wstawiając go teraz do bramki , wyrządza Mu się krzywdę bo to nie jest w tej chwili pewny siebie bramkarz tylko kłębek nerwów/ zagubiony we mgle chłopaczek. Ja broń Boże nie przekreślam jego umiejętności i wierzę że On naprawdę będzie świetnym bramkarzem.
    11 dni później
    • Khalid

      20.9K
      13K
    • 19.12.2005 o 00:40
      Post #266953 19.12.2005 00:40
    Autor: piterus78 (IP zapamiętane) Data: 18 gru 2005 - 23:45:40 chwile temu na tvn24 w programie orange ekstraklasa do "11" najwiekszych rozczarowan na pozycji bramkarza znalazl sie niestety nasz Marcin. koncowke sezonu mial tragiczna ale poczatek niezly i chyba nie zaslugiwal az na takie "wyrożnienie". Na pocieszenie w "11" znalazlo sie tez paru kopaczy Zomo z niewlasciwej strony blon smiling smiley Wierni po porazce, dumni po wygranej CRACOVIA
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 19.12.2005 o 01:39
      Post #266958 19.12.2005 01:39
    brylowali w tej jedenastce emeryci z Łęcznej i "gwiazdy" z niewłaściwej strony Błoń ;)
    • Koszer

      1.1K
      0
    • 19.12.2005 o 13:19
      Post #266992 19.12.2005 13:19
    Jeśli tak chorobliwie kochacie Cabaja to wymieńcie nazwisko pierwszoligowego obecnie bramkarza, który jest większą ofermą niż on.
    • zac

      7.2K
      1.5K
    • 19.12.2005 o 13:27
      Post #266993 19.12.2005 13:27
    Mogłby z nim rywalizować Przyrowski ,notabene też niedawno powoływany na kadrę.
    • Khalid

      20.9K
      13K
    • 19.12.2005 o 13:31
      Post #266995 19.12.2005 13:31
    z pierwszych bramkarzy był chyba najsłabszym w tej rundzie w całej lidze i Klub powinien rozglądać się za następcą jeżeli MC wiosną do formy nie wróci... Ale jeżeli wsparcie piłkarza Cracovii ,który jest w dołku jest dla Ciebie czymś wartym szyderstwa/przygany to się raczej nie dogadamy... Mnie zależy by Pasy grały jak najlepiej i dlatego w sposób naturalny wspieram ich jak mogę a nie szydzę czy wyzywam z trybun... ...no powiedzmy można z tego wyłączyć kilka dni po takim meczu jak derby ostatnie czy kilku innych. Ale to chyba normalne ,że wtedy sie "z nerw wychodzi";)
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 19.12.2005 o 13:40
      Post #266996 19.12.2005 13:40
    Khalid Napisał(a): > > Ale jeżeli wsparcie piłkarza Cracovii ,który jest > w dołku jest dla Ciebie czymś wartym > szyderstwa/przygany to się raczej nie dogadamy... > > Mnie zależy by Pasy grały jak najlepiej i dlatego > w sposób naturalny wspieram ich jak mogę a nie > szydzę czy wyzywam z trybun... > I to są bardzo mądre słowa.... Zwłaszcza że w takich sytuacjach piłkarzowi (jak i każdemu) potrzebne jest wsparcie, a nie wyszydzanie. Chyba, że knoci z własnej woli - ale, jak sądzę, w tej chwili taki przypadek nie zachodzi.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie