Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • DZIŚ: godz 18.00: Podhale - Cracovia; III mecz Play-off! WYJAZD OBOWIĄZKOWY!

    • Hokej
    • Rozpoczęto 18.02.2005 o 21:55
      Ostatnia aktywność 24.04.2006 o 09:56
      4774 wyświetleń
    • hycel_ksc

      347
      0
    • 20.02.2005 o 20:35
      Post #208345 20.02.2005 20:35
    CRACOVIA,CRACOVIA,CRACOVIA!!!!!!!!!!!!!!
    • EPT

      642
      1
    • 20.02.2005 o 20:36
      Post #208346 20.02.2005 20:36
    JEST JAK JEST.... I TAK POWINNO BYYYYYYĆ kozacko!!! zadyma niepotrzebna ale czekam na szczegóły
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 20.02.2005 o 20:56
      Post #208347 20.02.2005 20:56
    Kiedy wracaja i czy na Siedleckiego? :)
    • kozio?ek

      209
      0
    • 20.02.2005 o 21:14
      Post #208348 20.02.2005 21:14
    Gratuluję zwycięstwa i awansu. Będę w Krakowie w czwartek i piątek. Liczę że załapię się na jeden z półfinałów :) pozdr.
    • Kojo

      3.1K
      5
    • 20.02.2005 o 21:18
      Post #208349 20.02.2005 21:18
    [b]Popatrz na Podhale.. Ono jest jak zwykly banan.. Cracovia jest jak Chiquita [/b]
    • bandyto

      51
      0
    • 20.02.2005 o 21:46
      Post #208350 20.02.2005 21:46
    ile pasiaków !?
    • -Robert-

      5.3K
      901
    • 20.02.2005 o 21:53
      Post #208351 20.02.2005 21:53
    około 700 ...
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 20.02.2005 o 22:13
      Post #208352 20.02.2005 22:13
    Cytat zaszłyszany po wyjsciu z hali: "Wszystko dziś mieli. Wygrali mecz, zadyme mieli no i weszli do półfinału"
    • Robinksc

      5K
      149
    • 20.02.2005 o 22:20
      Post #208353 20.02.2005 22:20
    Hwat czyli zadyma tez na nasza korzysc ... ??? :))
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 20.02.2005 o 22:22
      Post #208354 20.02.2005 22:22
    źródło: Gazeta.pl Starcia pseudokibiców z policją w Nowym Targu W Nowym Targu podczas niedzielnego meczu hokejowego Podhala z Cracovią pseudokibice z Krakowa zaatakowali policjantów. Jeden z nich z rozbitą głową trafił do szpitala. Na meczu było blisko tysiąc krakowskich widzów. Kiedy jeden z nich zaczął wykrzykiwać "je...ć Podhale", ochroniarze próbowali wyprowadzić go z lodowiska. Wtedy na pomoc ruszyła setka jego kolegów . Doszło do bitwy z ochroniarzami i policją. Krakowscy pseudokibice wyrywali funkcjonariuszom pałki, jednego wrzucili do boksu hokeistów Podhala. Graczy z Nowego Targu zaatakowali powyrywanymi plastykowymi fotelami. Porządek na lodowisku udało się zaprowadzić po ściągnięciu policyjnych posiłków. - Jeden z naszych ludzi z rozbitą głową trafił do szpitala, gdzie został opatrzony. Podczas meczu nikogo nie zatrzymaliśmy - podawał wczoraj wieczorem dyżurny nowotarskiej policji. Wiadomość zmieniona (20-02-05 22:43)
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 20.02.2005 o 22:25
      Post #208355 20.02.2005 22:25
    "Pasy" grają o medale Wojas Podhale Nowy Targ - Comarch Cracovia 2:3 (1:2, 0:0, 1:1) Bramki: 0:1 Csorich (Słaboń) 7, 0:2 Tomas (Horny) 19, 1:2 Kotasek (Kolasa) 20, 2:2 Piotrowski (Łyszczarczyk) 46, 2:3 Tomas 49. Sędziowali: Matuszak z Bydgoszczy oraz Pachucki z Gdańska i H. Godziątkowski z Warszawy. Kary: 18 - 16 min. Widzów 3.500. Stan rywalizacji play off 0:3. Awans do półfinałów play off: Cracovia. PODHALE: Zborowski - Łabuz, Piotrowski, Wołkowicz, Słowakiewicz, Ćwikła - Bobček, Wilczek, Podlipni, Biela, Hajnos - Sroka, Kolasa, Różański, Fiser, Kotasek - Łyszczarczyk, KLolusz, Radwański. CRACOVIA: Radziszewski - P. Urban. Csorich, Sarnik, Słaboń, S. Urban - Marcińczak, Noworyta, Tomas, Horny, Chabior - Kozendra, Gąska, Musiał, Śliwa, Malinowski - Witowski, Cieślak, Drozdowicz. Dla podhala był to mecz o wszystko. Nowotarżanie musieli wygrać, by przedłużyć serię. Goście byli w bardziej komfortowej sytuacji, mogli zagrać bez obciążeń psychicznych, a do tego czuli się jak u siebie w domu. Fani Pasów najechali na Nowy Targ. O aspiracjach "Szarotek" nie trzeba chyba wspomionać. Zdawały sobie sprawę, że tylko atak non stop może przełamać podwójną gardę krakowian. Ci bowiem zastosowali taktykę, która przyniosła im sukces w poprzednich potyczkach. Goście grali bardzo mądrze w obronie, starali się rozbijać ataki górali, jak najdalej od własnej bramki i cierpliwie czekali na kontry. "Szarotki" mocno nacierały chcąc jak najszybciej zdobyć bramkę, ale co nagle to po diable!. To też w ich akcjach ofensywnych sporo było nerwowości. Nie potrafili nawet wykorzystać gry w przewadze. Jak to się robi - pokazały ,Pasy". W 7 min już po 30 sek objęły prowadzenie. Słaboń podał na drugi słupek do Csoricha, a ten dołożył tylko łopatkę kija i krążek zatrzepotał w siatce. Gospodarze rzucili się do huraganowych ataków. Zrobił się wspaniały mecz. Na atak podhalan krakowianie odpowiadali atakiem. Postacią nr 1 na tafli był Radziszewski. Wprost cuda wyprawiał w bramce. W 8 min w niewiarygodnej pozycji łapie "do raka" strzał Podlipniego. 2 min później kapitalną akcję przeprowadził Kolusz, strzelał Łyszczarczyk, ale ekwilibrystyczną powietrzną paradą parkanem "Radzik" przerzuca krążek nad poprzeczkę. W 19 min został wylany kolejny kubeł zimnej wody na nowotarskie głowy. Bobcek niczym partner z drużyny podaje do Hornego, a ten natychmiasdst odgrywa do Tomasa, który w sytuacji sam na sam nie marnuje. W ostatniej min pierwszej tercji nowotarżan do gry przywraca Kotasek finalizując indywidualną akcję. Na początku II tercji górale 3 razy grali w przewadze, ale bez powodzenia. W połowie tercji mecz został przerwany przez burdy, które były udziałem kibiców Cracovii. Zdemolowali swój sektor wyrywając krzesełka i rzucając nimi na lodowisko. Po przerwie nowotarżanie nadal atakują z furią, lecz "Radzik" broni strzały z bliska i z daleka. Zwija się jak w ukropie, wreszcie w 46 min po potwornym kotle pod bramką gości odbity krążek trafia "na niebieską" do Piotrowskiego i ten za moment ginie w objęciach kolegów. 3 min później Sarnik ograł Wilczka, ale Zborowski nie dał się pokonać. Co się odwlecze, to nie uciecze. Chwilę później Tomas ograł Łabuza jak juniora i wpakował gumę do bramki. Nie pomogło nawet wycofanie bramkarza 53 sek przed końcem. Prysły marzenia o mistrzowskiej koronie. "Szarotki" za burtą. Źródło: Gazeta Krakowska - Stefan Leśniowski
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 20.02.2005 o 22:29
      Post #208356 20.02.2005 22:29
    Ja tylko cytuje. Oczywiście, że zadyma była bezsensowna, ale obwiniałbym zerowe przygotowanie ochrony na naszą ekipę. Przecież zaczeło się od ... Kto widział ten wie ;) (jestem piknikiem) Nie powinniśmy o tym mówić, bo dziś zdarzyła się rzecz WIELKA. Hej, Hej!!! Cracovia!!! Dziś Podhale, jutro Unia! Wiadomość zmieniona (20-02-05 22:30)
    • Rock

      17.4K
      31.6K
    • 20.02.2005 o 22:32
      Post #208357 20.02.2005 22:32
    heh w Kronice fajnie bylo widac jak ten pyciarz ląduje w boksie :-)
    • Rock

      17.4K
      31.6K
    • 20.02.2005 o 22:47
      Post #208358 20.02.2005 22:47
    a brama na 3:2 to po prostu mióóóód!
    • FoSsA dEi BiAnCoRoSsI

      452
      16
    • 20.02.2005 o 22:53
      Post #208359 20.02.2005 22:53
    oj qrwa alesz to bylo spotkanie :] bylo kozak , kto niebyl niech zaluje :]
    • matador

      6
      0
    • 20.02.2005 o 22:57
      Post #208360 20.02.2005 22:57
    angus_cr sam jestes debil internetowy napinaczu byles widziales?? to po ch uj sie wypowiadzasz na temat zadym PRECZ Z PIKNIKAMI
    • ipswich

      1K
      81
    • 20.02.2005 o 23:02
      Post #208361 20.02.2005 23:02
    Wielkie dzięki naszym hokeistom i wszystkim zdzierającym gardło w Nowym Targu. Byliscie świadkami historycznego sukcesu! Jak ja wam k...a zazdroszczę!!
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 20.02.2005 o 23:10
      Post #208362 20.02.2005 23:10
    Wiadomość zmieniona (20-02-05 23:23)
    • Ja?nie Pan

      393
      0
    • 20.02.2005 o 23:21
      Post #208363 20.02.2005 23:21
    Każdy z obecnych w NT wie gdzie się zaczęła zadyma! Nasi ruszili jedynie by pomóc... A to co zrobili w tym czasie gracze Podhala to kurestwo. "Krzysiu Oliwa gdzie się ta kurew ukrywa?!"
    • Hwat

      1.5K
      71
    • 20.02.2005 o 23:24
      Post #208364 20.02.2005 23:24
    Jak było 2:2 już myślałem, że będzie mecz w Krakowie. Jezzzzu jak się ciesze.....

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie