Życie Warszawy/TK/28 września 2004 08:13
Ekstraklasa: Koniec monopolu Canal+
Po czterech latach przerwy kończy się monopol płatnej telewizji Canal+ na pokazywanie goli zdobytych na boiskach ekstraklasy. W październiku TVN rozpocznie nadawanie ligowego magazynu piłkarskiego - poinformowało "Życie Warszawy".
"Magazyn piłkarski będzie pojawiał się na antenie w niedzielę wieczorem ok. godz. 19. TVN otrzyma od Canal+ pięciominutowe skróty ze wszystkich spotkań ligowej kolejki. Stacja koncernu ITI będzie miała także prawo do pokazywania bramek z wybranych meczów w swoich programach informacyjnych" - powiedział Andrzej Placzyński z firmy Sport Five, która pośredniczy w sprzedaży praw telewizyjnych do imprez sportowych.
Szefowie Canal+ chcieli za sublicencję około 1,2 mln dol., a kontrahenci gotowi byli wyłożyć tylko 10 proc. tej sumy. Ostatecznie wyścig wygrała TVN, która otrzymała sublicencję w pakiecie z prawami do pokazywania meczów polskich drużyn w europejskich pucharach. Pierwszy magazyn stacja ma nadać w październiku (najbliższa niedziela nie wchodzi jednak w grę). Ile ją to kosztowało?
"Tego nie mogę zdradzić - mówi rzecznik prasowy TVN Andrzej Sołtysik. - Wyprodukowanie magazynu piłkarskiego nie będzie jednak dla nas żadnym problemem. Aż 35 minut zajmą same skróty z ligowych spotkań. Mamy profesjonalnie przygotowanych ludzi w redakcji sportowej TVN oraz TVN 24, a także odpowiedni sprzęt, by taki program zrealizować" - zapewnia.
Dlaczego, skoro TVN prawa do magazynu nabyła już w sierpniu, to na antenie pojawi się on dopiero teraz?
Od następnego sezonu 2005/2006 prawa telewizyjne do polskiej ekstraklasy będą już podzielone na kilka pakietów oferujących prawa do meczów na żywo, newsów, magazynu ligowego oraz spotkań pokazywanych z poślizgiem. Po raz pierwszy ma również zostać sprzedany pakiet radiowy do relacji z meczów na żywo i dla telefonii komórkowej, która będzie chciała informować np. SMS-ami o wynikach meczów albo przesyłać filmy z fragmentami meczów.
Więcej szczegółów w "Życiu Warszawy"
-
-
Koniec monopolu Canalu +
997 dni później
Jak wędruje tekst z "Gazety Krakowskiej"
==
100 milionów dla Polskiej Ligi za prawa do transmisji?
Stacja Canal Plus jeszcze przez rok ma prawa do transmitowania spotkań Orange Ekstraklasy. Jesienią rozpocznie się przetarg na lata 2008 -2011. To może być rewolucja, bowiem kluby, szczególnie te najmocniejsze, ani myślą zgadzać się na dotychczasowe warunki.
Chcą zarabiać więcej i mieć prawa m.in. do pokazywania fragmentów meczów na swoich stronach internetowych (robi to już zresztą Lech TV). Dotychczas kluby dostawały od Canalu do podziału kwotę około 50 milionów złotych na rok, oczywiście na całą ligę. Od sezonu 2008/2009 ma to się zmienić i to znacząco. - Nie wyobrażamy sobie, żeby kwota, jaka zostanie wynegocjowana nie była przynajmniej dwa razy większa od dotychczasowej - mówi Jacek Maciota, prawnik związany z Lechem Poznań, ale jednocześnie zajmujący się opracowaniem wspólnego stanowiska klubów w sprawie praw telewizyjnych.
- To nie są nasze wymysły. Opieramy się na badaniach, które jasno wskazują na to, że wartość produktu, jakim jest nasza ekstraklasa, systematycznie rośnie.
Lech jest jednym z tych klubów, którym najbardziej zależy na zmianie zasad podziału pieniędzy. Do tego grona trzeba zaliczyć jeszcze przede wszystkim Wisłę Kraków, Legię Warszawa i Koronę Kielce. Najkrócej rzecz ujmując chodzi o to, że mecze tych drużyn cieszą się największym zainteresowaniem i co za tym idzie, kluby z Poznania, Krakowa, Warszawy i Kielc chcą dostawać najwięcej z medialnego tortu.
- Zdajemy sobie sprawę z tego, że liga nie może funkcjonować również bez mniejszych klubów, takich jak np. Odra Wodzisław - dodaje Maciota.
- Ale to właśnie Lecha, Wisłę czy Legię ludzie chcą oglądać najbardziej.
Żeby pogodzić wszystkich, plan podziału pieniędzy z tytułu praw transmisyjnych wzorowany jest na lidze angielskiej. W skrócie 50 + 25 + 25. Oznacza to tyle, że 50 procent wpływów dzielone będzie na wszystkie kluby, 25 procent w zależności od miejsca w tabeli i 25 procent za tzw. medialność. Ten ostatni wskaźnik obliczany jest na podstawie liczby transmisji meczów danej drużyny.
Otwarta telewizja
Stacja Canal Plus nie ukrywa, że jest zainteresowana przedłużeniem umowy na kolejne sezony, ale chce mieć wyłączność na transmisje meczów. Jacek Okieńczyc - dyrektor sportowy Canal+ nie chce komentować jak sam mówi "mniej lub bardziej niesprawdzonych informacji". Dodaje jednak zdecydowanie:
- Canal+ przygotowuje się w całkowitym spokoju do negocjacji nowego kontraktu ligowego, które mają się rozpocząć we wrześniu lub październiku tego roku.
Stanowisko klubów jest jednoznaczne: - Chcemy z częścią spotkań wyjść do otwartej telewizji - mówi Maciota. - Dzięki temu kluby będą mogły więcej zarobić choćby na reklamach.
W ogóle przygotowanych będzie kilka pakietów, które wystawione będą na sprzedaż (chodzi o prawa do meczów w całości, skrótów, pokazywania bramek w internecie, itd., przyp. red.). Pamiętajmy, że teraz to kluby są właścicielem praw do meczów. Chcemy mówić jednak jednym głosem.
Z tym ostatnim może być problem, bowiem nie jest tajemnicą, że okoniem może stanąć Widzew Łódź ze Zbigniewem Bońkiem, którego firma odegrała znaczącą rolę przy podpisywaniu poprzedniej umowy. To wtedy głośno było o kilkunastoprocentowej prowizji, jaką miała skasować firma Goal and Goal. Teraz prowizja ma być zaledwie czteroprocentowa, a przy opracowaniu warunków pomaga równie znana na polskim rynku firma SportFive.
W środowisku mówi się, że Bońkowi bardzo zależy by wejść do Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA, która będzie sprzedawała telewizyjne prawa do ligi. Sęk w tym, że formalnie jest to niemożliwe.
- Przypominam, że [b]Rada Nadzorcza zmienia się co rok i zasiadają w niej przedstawiciele czterech najlepszych klubów w danym sezonie - mówi prezes Legii Leszek Miklas. - Zbyszek chciałby żeby zasiadali w niej przedstawiciele wszystkich klubów. Tymczasem kiedyś mówił, że to idiotyzm...[/b]
- Pan Boniek musi sobie zdawać sprawę z tego, że czasy się zmieniły - dodaje Maciota. - A z ewentualnym protestem Widzewa sobie poradzimy, najwyżej zostaną przegłosowani i będą musieli dostosować się do woli większości.
Miklas idzie dalej, sugerując następujące rozwiązanie: - Jeśli pomysły Bońka się ziszczą to będzie nielicha zabawa... W takiej sytuacji nie będzie żadnej centralizacji praw sportowych. Każdy będzie sprzedawał takie prawa na własną rękę, Legia także!
Rusko apeluje o umiar
Prezes zarządu Ekstraklasy S. A., Andrzej Rusko stara się studzić gorące nastroje:
- Centralizacja praw telewizyjnych to jedna z największych zdobyczy naszej ligi. Dzięki niej mogą w niej funkcjonować kluby, których zdecydowanie nie byłoby stać na grę w ekstraklasie. Odejście od centralizacji praw telewizyjnych sprawi, że znowu pojawią się w naszej piłce bogaci i biedni, a właściwie bardzo bogaci i bardzo biedni...
Po co komu taka dysproporcja? Maciota, reprezentujący Lecha, chętnie opowiada o zapowiadanych zmianach. Nieco ostrożniej do sprawy podchodzą w Wiśle Kraków.
- Zmiany są konieczne, ale nie chcę wypowiadać się na temat szczegółów, bo tym zajmuje się u nas Rada Nadzorcza - mówi prezes "Białej Gwiazdy" Mariusz Heler. - Zapewniam jednak, że w sprawie praw telewizyjnych z nikim nie będziemy szli na wojnę. Chcemy raczej doprowadzić do wypracowania kompromisu, złotego środka, który pogodzi interesy wszystkich klubów.
Źródło: Gazeta Krakowska - Bartosz Karcz, współpraca Basso [20.06.2007]
==
100 mln złotych za prawa do Orange Ekstraklasy?
Rozpoczynają się zmagania o prawa do transmitowania spotkań Orange Ekstraklasy. Jeszcze przez rok posiada je Canal+, jednak jesienią rozpocznie się przetarg na lata 2008 -2011. Najsilniejsze kluby zapowiadają twarde negocjacje o korzystne dla siebie warunki.
Drużyny chcą zarabiać więcej i mieć prawa m.in. do pokazywania fragmentów meczów na swoich stronach internetowych (robi to już zresztą Lech TV) .Dotychczas kluby dostawały od Canalu + do podziału kwotę około 50 milionów złotych na rok, oczywiście na całą ligę. Od sezonu 2008/2009 ma to się zmienić i to znacząco. Kwota ta ma ulec podwojeniu.
Zarządy zespołów tłumaczą, że opierają się na badaniach, które jasno wskazują na to, że wartość produktu, jakim jest ekstraklasa, systematycznie rośnie. Według koncepcji drużyny, których mecze cieszą się największym zainteresowaniem, miałyby dostawać z medialnego tortu najwięcej.
Żeby pogodzić wszystkich, plan podziału pieniędzy z tytułu praw transmisyjnych miałby być wzorowany na lidze angielskiej (50 + 25 + 25). Oznacza to tyle, że 50 procent wpływów dzielone będzie na wszystkie kluby, 25 procent w zależności od miejsca w tabeli i 25 procent za tzw. medialność. Ten ostatni wskaźnik obliczany jest na podstawie liczby transmisji meczów danej drużyny.
Stacja Canal Plus nie ukrywa, że jest zainteresowana przedłużeniem umowy na kolejne sezony, ale chce mieć wyłączność na transmisje meczów. Stanowisko klubów jest jednak jednoznaczne: - Chcemy z częścią spotkań wyjść do otwartej telewizji - mówi Jacek Maciota, reprezentujący Lecha Poznań. Przygotowanych ma zostać kilka pakietów, które wystawione będą na sprzedaż.
Prezes zarządu Ekstraklasy S. A., Andrzej Rusko stara się studzić gorące nastroje:
- Centralizacja praw telewizyjnych to jedna z największych zdobyczy naszej ligi. Dzięki niej mogą w niej funkcjonować kluby, których zdecydowanie nie byłoby stać na grę w ekstraklasie. Odejście od centralizacji praw telewizyjnych sprawi, że znowu pojawią się w naszej piłce bogaci i biedni, a właściwie bardzo bogaci i bardzo biedni- tłumaczy "Gazecie Krakowskiej"
Źródło: wirtualnemedia.pl/przedruk gazeta.pl [22.06.2007]
45 dni później
Płacić abonament?
TVP3 zaczęła wczoraj relacjonować drugoligowy mecz Wisły Płock z Odrą Opole. Mniej więcej w połowie I części gry ekran podzielono na dwie części, bo nadzwyczaj ważne wiadomości miał do przekazania Andrzej Lepper. Za chwilę z meczu całkowicie zrezygnowano informując przy okazji, iż II połowę będzie można zobaczyć w kanale TVP Sport. Czyli umówmy się, że w tzw. niewidzialnej telewizji.
A niektórzy mają czelność dziwić się, że coraz więcej rodaków nie zamierza płacić abonamentu TVP...
Źródło: Gazeta Krakowska
też mnie to wkurwiło przez nich nie zobaczyłem jak Piotrek strzela karnego :D
5447 dni później
Ekstraklasa. Prawa telewizyjne na lata 2023-2027
Nieoficjalnie, ekstraklasa zostaje w Canal+ do 2027 roku.
https://asnews.pl/pilkanozna/ekstraklasa-prawa-telewizyjne-na-lata-2023-2027/
To niechybnie czeka nas podwyżka abonamentu.
[quote]#post1540334 To niechybnie czeka nas podwyżka abonamentu. [/quote]
To byłby spektakularny strzał w kolano, szczególnie po tym, jak stracili prawa do Premier League.
Ponoć wybrane mecze z PL maja być , tak mi mowił operator w rozmowie telefonicznej ale czy to prawda ?
Tez czekam na wiesci. Na razie nie widzialem zadnych zmian w ofercie pakietow (cenowych). Zarowno C+ jak i VIaplay.
Viaplay to jak dotad konkretny szajs jesli chodzi o wydarzenia sportowe o duzej ogladalnosci, ostrzegam przed pakowaniem sie w jakies dlugoterminowe abonamenty.
- Edytowany
Podobno rozmawiali, już dość dawno taką informację gdzieś przeczytałem ale jeśli canal+ nie chwali się, że będzie nadal PL więc pewnie nadal nie ma porozumienia.
Przez telefon tylko ludzi namawiają, nakłaniają, ale drogo jest. Lepiej kupić karnet/ bilet choćby raz na na czas i być na żywo. :-)
Nie da sie praktycznie dostac karnetu na PL, nie mowiac o drogich wycieczkach do UK.
4 dni później
I mamy potwierdzenie z Canal + , doszli do porozumienia z platformą Viaplay i będą pokazywać dwa topowe mecze z każdej kolejki .Trochę mało ale lepszy rydz niż nic .
Z tego co wyczytałem, że będzie coś w stylu dostępu do viaplay poprzez abo z c+, na razie szczegółów nie podali, ale zgaduje że coś a la obecne oglądanie Eleven, więc może de facto będzie można mieć całość PL po jakiejś lepszej cenie. Nie zmienia to faktu, że viaplay przy wydarzeniach o dużej oglądalności jak dotąd jest ultra ujowe.
Mnie tam 2 mecze z kolejki wystarczą, i tak Everton zazwyczaj grał o 16.00 w sobotę i nie było oddzielnej transmisji w C+ tylko w multipremierleague. Właśnie multipremierleague najbardziej szkoda bo poniedziałkowy "Jej wysokość" mam nadzieję, że zostanie.
- Edytowany
.
Tu całość:
Viaplay Group udzieliła CANAL+ Polska sublicencji na transmisje dwóch meczów Premier League w każdej kolejce przez trzy następne sezony (2022/23, 2023/24 i 2024/25). Mecze będą dostępne w kanałach CANAL+ od sierpnia, wraz z rozpoczęciem nowego sezonu rozgrywek ligi angielskiej. Viaplay Group oraz CANAL+ Polska uzgodnili również warunki partnerstwa obejmującego dystrybucję w modelu direct-to-home (DTH), które umożliwi abonentom platformy satelitarnej CANAL+ posiadającym pakiet kanałów CANAL+ dostęp do serwisu streamingowego Viaplay. Premier League Abonenci oferty satelitarnej CANAL+ posiadający pakiet kanałów CANAL+ będą mogli otrzymać dostęp do oferty Viaplay obejmującej transmisje wydarzeń sportowych na żywo, produkcje Viaplay Originals, hollywoodzkie filmy i seriale oraz programy dla dzieci. Dostęp do aplikacji Viaplay dla abonentów CANAL+ będzie możliwy od jesieni tego roku. Dalsze szczegóły związane z ofertą zostaną przekazane w najbliższych tygodniach, czytamy w komunikacie. Począwszy od sierpnia tego roku dwa mecze Premier League rozgrywane w każdej kolejce będą dostępne na żywo na kanałach CANAL+. Umowa sublicencyjna obowiązuje przez trzy kolejne sezony: 2022/23, 2023/24 oraz 2024/25. Wszystkie mecze sezonu Premier League składającego się z 38 kolejek, w trakcie których rozgrywanych jest po 10 spotkań, będą transmitowane na żywo na platformie streamingowej Viaplay. Jak poinformował satkurier.pl Piotr Kaniowski, dyrektor ds. PR i komunikacji wewnętrznej CANAL+ Polska, wszystkie mecze będą transmitowane w HD (1080). Jednocześnie CANAL+ nie wyklucza możliwości transmisji w rozdzielczości 4K, ale jest to uzależnione od wielu czynników i decyzji nie leżących wyłącznie po stronie CANAL+. Natomiast z nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł satkurier.pl wynika, iż wielce prawdopodobne jest, że CANAL+ będzie transmitował w przyszłości wszystkie 10 meczów Premier League w każdej kolejce, ale tylko dla abonentów telewizji satelitarnej. W chwili obecnej ma prawa do transmisji na żywo i skrótów z 2 meczów. Już 1 sierpnia premierę będzie miał nowy sezon magazynu „Jej Wysokość Premier League”, poinformował w mediach społecznościowych Michał Kołodziejczyk, dyrektor CANAL+ Sport. Z drugiej strony, CANAL+ Polska udzielił Viaplay Group sublicencji na transmisję w Polsce na żywo do dwóch spotkań każdej kolejki rozgrywek eWinner 1. Ligi Żużlowej. Sublicencjonowane mecze żużlowe będą tak jak do tej pory transmitowane równolegle na kanałach i w serwisach CANAL+. Polska jest kluczowym rynkiem dla Viaplay i chcemy, aby jak najwięcej widzów mogło wypróbować naszą unikalną usługę. Długoterminowa umowa zawarta z jednym z największych polskich operatorów płatnej telewizji znacząco poszerzy nasz rynek w najbliższych latach, z tego względu jest ważnym krokiem na drodze do realizacji naszych ambitnych planów. Umożliwi ona także przedstawienie relacji ze spotkań Premier League jeszcze większej publiczności, pokazując jednocześnie jakość naszych transmisji sportowych kibicom w każdej części Polski - powiedział Kim Poder, Chief Commercial Officer w Viaplay Group. Wraz z rozpoczęciem najbliższego sezonu Premier League dwa czołowe mecze każdej kolejki będzie można nadal oglądać na żywo na kanałach CANAL+, co jest niewątpliwie doskonałą wiadomością dla klientów CANAL+. Dzięki współpracy z Viaplay będziemy mogli także zaoferować naszym klientom dostęp do kolejnych unikalnych treści z wielu różnych kategorii. Nawiązanie współpracy z kolejnym tak dużym partnerem jest również potwierdzeniem naszych ambicji oraz zaangażowania w budowanie najbardziej kompletnej i konkurencyjnej oferty filmów, seriali i sportu na polskim rynku - powiedziała Edyta Sadowska, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalna CANAL+ Polska. Oprócz współpracy z CANAL+ Polska, Viaplay Group posiada w Polsce również długoterminowe partnerstwa dystrybucyjne zawarte z UPC, Vectrą oraz Play. Platforma streamingowa Viaplay jest także dostępna dla polskich widzów poprzez bezpośrednie subskrypcje.
Czytaj więcej na: https://satkurier.pl/news/219430/premier-league-nadal-w-canal-sublicencja-od-viaplay.html
A co z z naszą superhiperextraklasą ?
😐
Na razie bez zmian na chyba że trzy lata .
13 dni później
- Edytowany
Wiadomo już co pokaże Canal+ w 1 kolejce.
6 sierpnia (sobota) 13:30 Fulham FC - Liverpool FC, CANAL+ Sport
7 sierpnia (niedziela) 15:00 Manchester United - Brighton & Hove Albion, CANAL+ Premium
Jakoś mi się to nie zgadza z zapowiadanymi dwoma topowymi meczami z każdej kolejki. W sobotę jest np Everton-Chelsea, w niedzielę WHU-Man. City, nawet chyba piątkowy Crystal Palace-Arsenal jest ciekawszy.
edit: "Jej wysokość ..." w poniedziałki o 20.00 CANAL+ Sport2. Pierwszy już w najbliższy poniedziałek.
yyy jakas ujnia
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)