Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • afera barażowa -cd

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 07.01.2004 o 09:36
      Ostatnia aktywność 12.10.2004 o 13:52
      809 wyświetleń
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 04.03.2004 o 21:43
      Post #174105 04.03.2004 21:43
    Dobra, a moze ktos to na prosty, chlopski jezyk przelozyc? I co to dla nas, kibicow, oznacza?
    • icek66

      3.2K
      1
    • 04.03.2004 o 21:53
      Post #174106 04.03.2004 21:53
    O ile dobrze wyrozumiałem: PZPN musi powtarzać postępowanie w sprawie afery barażowej. Dopóki nie będzie wyroku w tej sprawie to Szczakowianka jest formalnie klubem 1 ligowym , Świt 2 ligowym a piłkarze mogą grać.
    • -Robert-

      5.3K
      903
    • 04.03.2004 o 21:55
      Post #174107 04.03.2004 21:55
    a jezeli dupki z pzpn maja odrobine honoru ( wiem , ze nie maja ) to powinni podac sie wszyscy bez wyjątku do dymisji ...
    • Vasago

      3.7K
      594
    • 04.03.2004 o 22:17
      Post #174108 04.03.2004 22:17
    -Robert- napisał(a): > a jezeli dupki z pzpn maja odrobine honoru ( wiem , ze nie maja > ) to powinni podac sie wszyscy bez wyjątku do dymisji ... > dokładnie tak, nic +/-
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 04.03.2004 o 22:49
      Post #174109 04.03.2004 22:49
    tylko ze juz w tym postepowaniu wszystkie niby niezbite dowody zostaly wykorzystane i okazalo sie ze tasma jest "poklejona", swiadkowie niezbyt wiarygodni... skad wezma nowe dowody znowu zostana dorobione??? nie wyobrazam sobie tego haosu jaki moze teraz powstac, ale to jest problem Panow z PZPN, samido tego doprowadzili podejmujac decyzje w 15 minut bo tyle trwaly obrady np NKO w pzpn... bardzo jestem ciekaw??? chyba cala pilkarska polska jest ciekawa, i pisze to juz nie jako kibic z jaworzna
    • potter

      8.9K
      5.2K
    • 05.03.2004 o 08:21
      Post #174110 05.03.2004 08:21
    Panowie ten wyrok sądu nic nie znaczy!!.Od początku pisałem że listkowi i bandzie zależy na przeciąganiu sprawy do po wyborach.Stołki wtedy mają szansę uratować!!!.Jak by teraz zwrócili ligę1 i odszkodowania popłacili to mogliby nawet nie startować w wyborach bo z góry wiadomo że by przegrali z kretesem.Teraz będą czekać na uzasadnienie,potem w ostatni dzień złożą odwołanie - na posiedzenie w sądzie apelacyjnym też się czeka parę miesięcy.Także wątpię aby przed końcem rozgrywek takowy wyrok zapadł,i co kolwiek się zmieniło(10 pkt im nie oddadzą)
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 05.03.2004 o 08:38
      Post #174111 05.03.2004 08:38
    Ladne jaja. Mielismy zyc w panstwie prawa, a tu normalnie burdel i anarchia. Kara sie ludzi niewinnych a winnych sie pomija itd itd itd
    • To Kay

      155
      13
    • 05.03.2004 o 14:48
      Post #174112 05.03.2004 14:48
    Aby zrozumieć co się stało należy[b] przytoczyć orzeczenie[/b] ,które zostało zaskarżone przez PZPN: "...Orzeczenie Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim, wydany 19 grudnia 2003 roku. Zgodnie z orzeczeniem uchylone zostały wszystkie decyzje PZPN. W obszernym dokumencie trybunał szczegółowo przeanalizował przebieg dochodzenia prowadzonego przez organa PZPN i podjęte przez nie decyzje, formułując szereg zarzutów dotyczących w większości uchybień formalnych. W konkluzji[b] orzeczenia Trybunał przekazał szereg zaleceń, które powinien uwzględnić PZPN przy ponownym rozpatrywaniu sprawy tzw. afery barażowej: "[/b]Dowody w sprawie winny zostać zgromadzone w sposób kompletny i w takim zakresie muszą być udostępnione stronom, zaś orzeczenie kończące sprawę może być wydane dopiero po jej dostatecznym wyjaśnieniu. Postępowanie w sprawie powinien przeprowadzić w całości jeden zespół orzekający...". W myśl tego orzeczenia PZPN powinien ponownie przeprowadzić dochodzenie w sprawie domniemanego sprzedania/kupienia meczu przez zainteresowane kluby. Orzeczenie Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim [b]nie oczyścił nikogo z zarzutów[/b] lecz stwierdził że dochodzenie było prwadzone z naruszeniem zasad formalnych. Teraz PZPN może spokojnie od nowa rozpocząć dochodzenie z zachowaniem wszelkich zasad formalnych :-) Wiadomość zmieniona (05-03-04 14:54)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.03.2004 o 11:59
      Post #174113 09.03.2004 11:59
    8 milionów dla Szczakowianki?! Polski Związek Piłki Nożnej idzie w zaparte w sprawie afery barażowej. Kto wie jednak, czy upór działaczy z Miodowej w konflikcie ze Szczakowianką, Polską Konfederacją Sportu i Trybunałem Arbitrażowym nie będzie związku dużo kosztował. PZPN skierował już sprawę do sądu, gdzie przegrał. Nie zraziło to działaczy, którzy nadal nie mają zamiaru respektować wyroku i zamierzają złożyć odwołanie.Obowiązujący aktualnie werdykt Trybunału Arbitrażowego oznacza, że Szczakowianka gra w pierwszej lidze. Prezes klubu z Jaworzna, Tadeusz Fudała zdaje sobie sprawę, że to dezorganizuje kompletnie rozgrywki pierwszej i drugiej ligi. Dlatego proponował ugodę. Dokończenie sezonu w drugiej lidze oraz zwrócenie 10 nieprawnie, w świetle orzeczeń TA, zabranych punktów. Działacze piłkarskiej centrali nie są jednak takim rozwiązaniem zainteresowani. W tej sytuacji Szczakowianka przygotowuje się do złożenia wniosku o odszkodowanie. Jego kwota mogłaby sięgnąć nawet 8 milionów złotych! - Zgodnie z procedurami w pierwszej kolejności zwrócimy się do Trybunału Arbitrażowego. A we wniosek możemy wpisać wpisać dokładnie wszystko... - powiedział "Sportowi" Bronisław Tomaszewski, który reprezentuje Szczakowiankę. Na wymienioną kwotę składają się następujące elementy: Utrata wpływów z Canal+, rezygnacja dotychczasowych sponsorów ze współpracy i finansowania, trudności z pozyskaniem nowych sponsorów, utrata dotacji na instalację sztucznego oświetlenia. źródło: Sport
    • icek66

      3.2K
      1
    • 12.03.2004 o 12:41
      Post #174114 12.03.2004 12:41
    Rada nadzorcza Szczakowianki Jaworzono wystąpi do PZPN-u z wnioskiem o polubowne zakończenie sporu - informuje "Sport". Działacze z Jaworzna proponują zwrot zabranych bezprawnie, w świetle ostatnich wyroków Trybunału Arbitrażowego i sądu, dziesięciu punktów. W zamian Szczakowianka dokończy rozgrywki w drugiej lidze (przypomnijmy, że werdykt TA oznacza, że relegowanie było nielegalne i Szczakowianka jest klubem pierwszoligowym) i nie będzie domagać się odszkodowania od związku, choć akurat tej informacji w piśmie nie ma. Działacze Szczakowianki twierdzą, że zwrot punktów pozwoli im podpisać kilka umów sponsorskich i domknięcie budżetu. - Na razie nie mówimy o dodatkowej motywacji finansowej za awans. Chcemy najpierw dotrzymać podpisanych wcześniej umów - powiedział "Sportowi" prezes Tadeusz Fudała, który nie ukrywa, że pojawiły się pewne zaległości. - Być może uda się je "wyczyścić" do końca marca. Wszystko wskazuje na to, że Szczakowianka prezentuje zdroworozsądkowe podejście do "afery barażowej". Niezrozumiały pozostaje upór działaczy PZPN-u, którzy mogą mieć naprawdę poważny problem, jeśli Szczakowianka będzie dążyć do wyegzekwowania prawa, czyli przywrócenia do pierwszej ligi. A kwota odszkodowania jakiego klub może żądać od związku może sięgnąć nawet 8 milionów złotych.
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 12.03.2004 o 12:49
      Post #174115 12.03.2004 12:49
    ...no i pewnie tak to się zakończy.... jest tylko jedno - ale bardzo podstawowe "ale" - kiedy ewnentualna decyzja - bo sądzę, że musiałaby zapaśc najpóźniej dzisiaj przed 18.00 - czyli przed rozpoczęciem rozgrywek rundy rewanżowej.. w przeciwnym razie okaże się, że zmiany zachodzą nie tylko w przerwach między rundami ale już po rozpoczęciu rundy rewanżowej....
    • icek66

      3.2K
      1
    • 12.03.2004 o 12:55
      Post #174116 12.03.2004 12:55
    Swoja droga niezłe kłody mamy na drodze do awansu. Popatrzmy. 1.Najpierw baraże - spadają ( w ten czy inny sposób) Szczkowianka i Lubin. Wchodzą przeciętne Łęczna i Polkowice. 2.Likwidacja Pogoni Szczecin - słabiutkiej i bankrutującej a przeniesienie przeciętnej Piotrkovii do Szczecina i budowa mocnej drużyny 3.Potem zimowa padaczka klubów , naturalna Błękitnych i przyśpieszona matactwami stasiaka w Kszo. 6 pkt w plecy. 4. Kontuzja "motorka" drużyny tuż przed ligą. 5...czy jeszcze będą dopiski punktowe w polowie maja??? Ale i tak WYGRAMY WYGRAMY WYGRAMY bo nigdy się nie poddamy;-)
    11 dni później
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 24.03.2004 o 00:16
      Post #174117 24.03.2004 00:16
    Szczakowianka nadal domaga się od PZPN oddania zabranych jej w zeszłym roku dziesięciu punktów Wojciech Todur 23-03-2004, ostatnia aktualizacja 23-03-2004 18:39 SSA Szczakowianka - pod taką nazwą zadebiutuje w najbliższej kolejce drugiej ligi klub z Jaworzna. Działacze Szczakowianki nie chcą sądzić się z PZPN, w zamian proszą o oddanie 10 punktów Na ostatnim posiedzeniu prezydium Polskiego Związku Piłki Nożnej działacze podjęli uchwałę o przyjęciu spółki Szczakowianka SSA do grona drużyn drugiej ligi. - Zmiana dotyczy nie tylko nazwy, ale także nowej jakości kierowania klubem - podkreśla Krzysztof Lehnort, prezes rady nadzorczej spółki. - Chcemy, żeby środowisko piłkarskie przestało nas kojarzyć tylko z aferami - dodaje. Stowarzyszenie Garbarnia Szczakowianka nadal będzie istnieć, zajmie się jednak głównie szkoleniem dzieci i młodzieży. Ciężar utrzymania pierwszej drużyny w całości przejmie na siebie spółka. - Na ostatnim spotkaniu z kibicami powiedziałem: "Pierwsza liga albo śmierć". Innej drogi nie ma - mówi Tadeusz Fudała, prezes klubu. - Sponsorzy, a są to głównie firmy związane z branżą energetyczną, postawili przed zespołem jasny cel: awans do ekstraklasy. Zgodnie z życzeniem trenera Albina Mikulskiego zespół został w przerwie zimowej wzmocniony, wyjechał też na dwa zgrupowania. Jeżeli zadania nie uda się zrealizować, spółka może przestać istnieć. Sponsorzy są niecierpliwi - podkreśla Lehnort. Udziałowcy spółki cały czas liczą, że PZPN cofnie karę odebrania dziesięciu punktów, jaką nałożono na klub w związku z tzw. aferą barażową. - Wysłaliśmy do PZPN pismo z prośbą o ugodę. Chociaż na dziś prawo jest po naszej stronie, nie chcemy się sądzić z PZPN. Respektujemy decyzje związku, prosimy tylko o oddanie drużynie punktów, które wywalczyła na boisku. W przypadku awansu zwrócimy się też o wcześniejsze wypłacenie klubowi transzy z Canal+. Mamy obietnice sponsorów, że jeżeli drużyna awansuje do ekstraklasy, zaangażują się jeszcze mocniej w finansowanie drużyny. Jest też grono ludzi, którzy na razie stoją z boku, ale obiecują, że w przypadku awansu też nam pomogą - podkreśla Lehnort. Taką deklarację złożył również Piotr Wrona, biznesmen, który finansował zespół w drodze z czwartej ligi do ekstraklasy. Działacze Szczakowianki zwrócili się też do PZPN z prośbą o poparcie wniosku o dofinansowanie montażu sztucznego oświetlenia na stadionie miejskim, a z którym zgłosili się do Totalizatora Sportowego. Niezależnie od wyniku tych starań, radni Jaworzna podjęli już uchwałę o montażu jupiterów na obiekcie przy ul. Krakowskiej. Koszt inwestycji ma wynieść około 3 mln zł.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 24.03.2004 o 10:35
      Post #174118 24.03.2004 10:35
    "Wysłaliśmy do PZPN pismo z prośbą o ugodę. Chociaż na dziś prawo jest po naszej stronie, nie chcemy się sądzić z PZPN... Mamy obietnice sponsorów, że jeżeli drużyna awansuje do ekstraklasy, zaangażują się jeszcze mocniej w finansowanie drużyny. Jest też grono ludzi, którzy na razie stoją z boku, ale obiecują, że w przypadku awansu też nam pomogą - podkreśla Lehnort. Taką deklarację złożył również Piotr Wrona, biznesmen" Czy to nie jest aby czytelna propozycja korupcyjna dla pzpn-u?
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 26.03.2004 o 13:33
      Post #174119 26.03.2004 13:33
    Po dyskwalifikacji do RPO 26.03.2004 11:28 Maciej Lewna, Marek Zawada, Grzegorz Miłkowski, Rafał Ruta, Maciej Krzętowski oraz Adam Warszawski, czyli piłkarze ukarani w aferze barażowej, zwrócili się z prośbą do Rzecznika Praw Obywatelskich o zainteresowanie się ich sprawą - donosi "Przegląd Sportowy". - Powołując się na artykuł 208 Konstytucji prosimy o pomoc w odzyskaniu prawa do swobodnego wykonywania zawodu - wyjaśnia pełnomocnik piłkarzy Anna Zawada. Byli piłkarze Świtu skierowali również skargę na PZPN do UEFA. (INTERIA.PL/Przegląd Sportowy)
    6 dni później
    • Mentny

      4K
      540
    • 02.04.2004 o 09:07
      Post #174120 02.04.2004 09:07
    No to ciąg dalszy ...... Szczakowianka idzie na wojnę z PZPN Szczakowianka nie chce już ugody z PZPN. - Idziemy na wojnę! - zapowiada Tadeusz Fudała, prezes klubu z Jaworzna. Jeszcze tydzień temu działacze Szczakowianki chcieli polubownego rozstrzygnięcia tzw. afery barażowej. - Chcemy tylko 10 punktów, a o reszcie krzywd zapomnimy - mówili. W poniedziałek zarząd PZPN po raz kolejny stwierdził jednak, że o żadnej ugodzie nie może być mowy, gdyż nadal toczy się postępowanie sądowe o uchylenie decyzji Trybunału Arbitrażowego, który to przywrócił Szczakowiankę do ekstraklasy. Rada nadzorcza spółki Szczakowianka SSA spotkała się wczoraj z mecenas Jadwigą Tomaszewską, która reprezentuje klub w postępowaniu sądowym. - Rada udzieliła mi wszelkich pełnomocnictw. Będziemy walczyć, aż wygramy. Innej możliwości nie ma - zapowiada mecenas Tomaszewska. W jaki sposób chce walczyć Szczakowianka? - Zwrócimy się o pomoc do prezesa Polskiej Konfederacji Sportu, który ma środki prawne, by zmusić PZPN do respektowania decyzji Trybunału. Może na przykład zawiesić działaczy PZPN, wprowadzić zarząd komisaryczny. Będziemy też domagać się odszkodowania za straty, jakie klub poniósł w związku z niesłuszną degradacją do drugiej ligi [nieoficjalnie mówi się nawet o 7 mln zł - przyp. red.] - tłumaczy mecenas. Klub zamierza też zwrócić się o pomoc do europejskich władz piłkarskich. - Chcemy wynająć międzynarodową kancelarię, która pomoże nam szukać sprawiedliwości w UEFA - dodaje Fudała. Według wytycznych UEFA w przypadku konfliktów krajowe związki i kluby nie powinny się zwracać o pomoc do sądów powszechnych. PZPN nie zastosował się jednak do tych zaleceń. - Działacze PZPN wiedzą, że stoją na straconej pozycji. Grają więc na zwłokę: a to zapominają o opłatach sądowych, a to nie wydrukują odpowiedniej liczby egzemplarzy niezbędnych dokumentów. Przez takie niechlujstwo odwlekają moment, w którym będą musieli przyznać się do porażki. Nam cierpliwości na pewno nie zabraknie - kończy Tomaszewska. W dwóch meczach rundy wiosennej Szczakowianka poniosła porażki z Podbeskidziem Bielsko-Biała i GKS Bełchatów. W sobotę czeka ją wyjazdowe spotkanie z liderem II ligi Pogonią Szczecin. źródło: Gazeta.pl Opera mydlana się robi.
    • Mentny

      4K
      540
    • 02.04.2004 o 09:13
      Post #174121 02.04.2004 09:13
    Dobra wiem, powtórzyłem się, bo już jest to w innym temacie....
    12 dni później
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 14.04.2004 o 14:08
      Post #174122 14.04.2004 14:08
    PAP/14 kwietnia 2004 13:00 Szczakowianka prosi o pomoc Szczakowianka Jaworzno wystąpiła do Śląskiego Związku Piłki Nożnej z prośbą o "podjęcie działań mających na celu obronę praw i interesów klubu w związku z tzw. aferą barażową". "Sprawa, w której się zwracamy, została nagłośniona przez media i jest przedmiotem głębokiego zainteresowania całego społeczeństwa, nie tylko środowiska kibiców piłkarskich. Dotyczy ona materii niezwykle doniosłych dla polskiego ruchu piłkarskiego, w aspektach praktycznych, z uwagi na trwające rozgrywki rundy wiosennej, a także dotyka spraw fundamentalnych dla demokratycznego państwa prawa" - napisali jaworzniccy działacze. 31 lipca 2003 r. Wydział Dyscypliny PZPN ukarał jaworznicki klub karą walkoweru 0:3 w rewanżowym meczu barażowym ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki (co skutkowało degradacją Szczakowianki do drugiej ligi), orzekł wobec Szczakowianki karę dodatkową odjęcia 10 pkt na starcie 2. ligi, a także nadał orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności. Powodem tej decyzji było podejrzenie o sprzedaż baraży przez niektórych piłkarzy Świtu. Kilku zawodników z Nowego Dworu zostało zdyskwalifikowanych. Klub z Jaworzna złożył apelację, ale Najwyższa Komisja Odwoławcza utrzymała w mocy orzeczenie Wydziału Dyscypliny w części dotyczącej Szczakowianki w całości. Szczakowianka wniosła więc skargę do Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Trybunał uchylił w całości zaskarżone orzeczenie NKO PZPN i wcześniejsze orzeczenie WD PZPN oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WD PZPN. Działacze Szczakowianki przypomnieli, iż zgodnie z wykładnią trybunału, uchylenie orzeczeń jest równoznaczne z uznaniem ich za niebyłe, a to z kolei oznacza, iż w stosunku do zawodników i klubu obowiązuje stan prawny sprzed dnia 31 lipca 2003 r. "Polski Związek Piłki Nożnej wniósł do Sądu powszechnego skargę o uchylenie wyroku Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu przy PKOI z dnia 19 grudnia 2003 r., jednak w dniu 3 marca 2004 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny odrzucił skargę z powodu niedopuszczalności drogi sądowej. Oznacza to, że w sensie prawnym orzeczenie Trybunału powinno być respektowane i wykonane. Zarząd PZPN pomimo wezwań do dobrowolnego wykonania wyroku Trybunału Arbitrażowego do chwili obecnej nie wykonał wyroku i nie przywrócił klubowi nabytych praw" - napisano we wniosku Szczakowianki. W opinii Szczakowianki odmowa sprostowania tabeli rozgrywek jest bezprawna, może mieć negatywne konsekwencje dla całych rozgrywek i doprowadzić do nieodwracalnych skutków, a zarząd związku odwołuje się do sądu by jak najdłużej nie wykonywać wyroku Trybunału Arbitrażowego.
    152 dni później
    • Merano

      1.4K
      19
    • 14.09.2004 o 09:33
      Post #174123 14.09.2004 09:33
    Postuluję: Listkiewicz do natychmiastowej dymisji !!! ~~ Afera barażowa: Sensacyjny zwrot wydarzeń Poniedziałkowe posiedzenie Wydziału Dyscypliny w sprawie tzw. afery barażowej przyniosło kolejny sensacyjny zwrot wydarzeń - pisze "Sport". Przede wszystkim były prezes Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Wojciech Szymański, ujawnił nazwiska czterech piłkarzy, którzy wcześniej anonimowo potwierdzali zeznania bramkarza Świtu, Borislava Peskovicia o próbie przekupstwa. Szymański przyznał, że owymi świadkami są: Artur Wyczałkowski, Michał Szeremet, Arkadiusz Malarz i Karol Bilski. [b]Po wtóre okazało się, że z Szymańskim współpracuje Marcin Stefański, dyrektor Departamentu Rozgrywek PZPN. Stefański jeździł na zgrupowania Widzewa, w którym grają Wyczałkowski i Szeremet oraz do Nowego Dworu Mazowieckiego, gdzie dotąd występuje Bilski, by odebrać zeznania zawodników. Mało tego, dostarczył im protokoły zeznań Peskovicia, jak sam przyznał za zgodą mecenasa Eugeniusza Stanka przewodniczącego Najwyższej Komisji Odwoławczej z prośbą o potwierdzenie raz jeszcze swoich zeznań[/b]. Więcej szczegółów w "Sporcie" Źródło: Sport/Onet.pl
    • ipswich

      1K
      81
    • 14.09.2004 o 10:06
      Post #174124 14.09.2004 10:06
    MYŚLAŁEM ŻE BEZCZELNOŚĆ ekipy listka osiągnęła juz wszelkie granice a tu... Jak się jeszcze okaże że ,a to raczej pewnik, że Szymański płacił za ,,fatygę ,,Stefańskiemu to...

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie