Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Relacja z meczu w usa!!!

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 28.11.2004 o 00:28
      Ostatnia aktywność 29.11.2004 o 14:26
      221 wyświetleń
    • zeroberto

      4
      0
    • 28.11.2004 o 00:28
      Post #129669 28.11.2004 00:28
    Ogolnie cale spotkanie przypominalo festyn, rozdawano pamiatki autografy... Cracovia miala przewage przez 94 minuty. Praktycznie caly czas byla na polowie Falcons. Okolo 25 min pierwszej polowy proba strzalu zawodnika Falcons i Marcin wrzuca sobie pilke do bramki... Mecz zakonczyl sie wynikiem 1:0 dla dla Falcons!!!![IMG] http://img102.exs.cx/img102/8707/ccccc.jpg[/IMG][IMG] http://img102.exs.cx/img102/9996/aaaaaaaa.jpg[/IMG] Wiadomość zmieniona (28-11-04 00:55)
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 28.11.2004 o 10:32
      Post #129690 28.11.2004 10:32
    :|
    • Ponury

      633
      43
    • 28.11.2004 o 11:09
      Post #129691 28.11.2004 11:09
    Wiadomość zmieniona (28-11-04 11:11)
    • Vasago

      3.7K
      594
    • 28.11.2004 o 11:13
      Post #129693 28.11.2004 11:13
    Piłkarze są w trakcie roztrenowania. Wynik i forma w takich meczach nie ma żadnego znaczenia....
    • KSC1906

      390
      0
    • 28.11.2004 o 11:20
      Post #129694 28.11.2004 11:20
    Ładna tam pogoda u Was. Cholerka tak patrze na Was i ja nie dał bym rady wytrzymać bez Cracovii w tak odległym kraju;-) Pozdrawiam KSC1906
    • Kamil_ksc

      1.4K
      0
    • 28.11.2004 o 15:37
      Post #129703 28.11.2004 15:37
    Grek Zorba powiedział: "Jaka piękna katastrofa!"
    • -=KsC_Qr2nOw=-

      2.1K
      0
    • 28.11.2004 o 17:39
      Post #129709 28.11.2004 17:39
    heh tlumy na stadionie:P
    • c.l.i.s

      163
      0
    • 28.11.2004 o 18:20
      Post #129711 28.11.2004 18:20
    Ktos powie że wynik nie ważny itd , ale qrwa wynik idzie w świat jak by nie było. I jak czytam posty pt że to tylko sparing i takie tam podobne to chce mi sie .......... Jak może zespół zawodowy przegrać z czystymi amatorami ? Jak, a normalnie. tak samo jak ze Skalnikiem, z Tłokami czy GKS-em. Coś w tym zespole jest niepokojącego, bo czy to 1 czy 2 liga lub PP, to zawsze jest piłkarskie dno w wykonaniu Pasów gdy spotykaja się ze słabeuszami. Nie może tak być.
    • hamer

      4K
      28
    • 28.11.2004 o 18:54
      Post #129712 28.11.2004 18:54
    nie przesadzaj clis.........oni juz przeciez nie trenują....byczą sie,imprezują.........to tak jakby gierka na treningu a nie sparing......
    • Kamil_ksc

      1.4K
      0
    • 28.11.2004 o 19:40
      Post #129715 28.11.2004 19:40
    Gdy się wychodzi na boisko - to po to, żeby wygrywać ..Wstyd!
    • c.l.i.s

      163
      0
    • 28.11.2004 o 23:05
      Post #129721 28.11.2004 23:05
    hamer - nie ma mowy o "roztrenowaniu" - bo to teraz będzie modne wytłumaczenie - Pasy mają jakąś słabość do amatorów, to już zakrawa na zboczenie - z lini "Victory" :)
    • kajman

      1.6K
      6
    • 29.11.2004 o 00:53
      Post #129736 29.11.2004 00:53
    dajcie spokój chłpakom >:[ tak na dobrą sprawę to teraz mają [b]urlop[/b] do 1 stycznia 2005 !
    • zeroberto

      4
      0
    • 29.11.2004 o 01:17
      Post #129737 29.11.2004 01:17
    szkoda ze nie slyszeliscie komentatora:) "chlopaki z Cracovi sa na wakacjach trzeba ich zrozumiec... oni sa juz po sezonie... wlasciwie to wina boiska bo jest za waskie..."
    • NOMEX

      207
      0
    • 29.11.2004 o 07:28
      Post #129742 29.11.2004 07:28
    Wlasnie po 10 godzinach jazdy wrocilem po pierwsze wielkie dzieki dla dominikaNYC nie kazdy by sie tak nami zaopiekowal. Dzisiaj wieczorem bede mial zdjecia to przesle komus jak sa chetni. Co do meczu to dokladnie jak napisal zeroberto ja jeszcze dodam tak jak gtx napisal po meczu z Amico Organizacja zostawiam bez komentarza szkoda sie denerwowac. narka ide spac jestem wykonczony.
    • Kamil_ksc

      1.4K
      0
    • 29.11.2004 o 09:09
      Post #129745 29.11.2004 09:09
    Sport 29-11-2004 Cracovia w USA Falcons New Jersey - Cracovia 1-0 To nie jasełka! Korespondencja "Dziennika" z New Jersey Na kameralnym, szkolnym boisku w Clifton w obecności około 800 widzów doszło w sobotę do wielkiej sensacji, polonijna drużyna Falcons New Jersey pokonała Cracovię 1-0 (1-0), gol: Chris Karcz 39 min. Falcons: Czerwiński (62 Ancin) - Tommy Niziołek, Głownia, Wygonik, Pieciak - Musztak (75 Tomasz Mikulski), Swenda (30 Dziamba), Teddy Niziołek, Gorgulewicz (70 Groch), Mulak - Karcz. Cracovia: Cabaj (46 Olszewski) - Piątek, Skrzyński, Wiśniewski (46 Dudziński), Radwański (46 Baster) - Przytuła, Baran, Drumlak (46 Giza), Bojarski - Bania (46 Szczoczarz), Citko. Sędziował Arkadiusz Prus. Żółta kartka: Musztak. "Sokoły" z New Jersey występujące w lidze stanowej (odpowiednik naszej III ligi) zagrały w meczu z "pasami" wzmocnione kilkoma graczami innych drużyn polonijnych ze stanu New Jersey. Na środku obrony wystąpili byli piłkarze Wisły Kraków - Robert Głownia i Tomasz Wygonik i spisywali się bardzo dobrze. Gospodarze grali cały czas wzmocnioną obroną, w ataku operował tylko Chris Karcz, gracz akademickiej drużyny z Rutgers. To on był autorem jedynego gola w 39 minucie, strzelił na bramkę z ponad 20 metrów. Marcin Cabaj popełnił więcej niż szkolny błąd, piłka przeleciała mu między rękami i wtoczyła się do bramki. "Pasy" grające bez Węgrzyna (narzeka po sezonie na bóle przywodziciela) zagrały w sobotę wyjątkowo słabo i nieskutecznie. Nic nie usprawiedliwia ich kiepskiej gry, ani to, że drużyna już od tygodnia nie trenuje, ani przeskok klimatyczny ani też fakt, że grano na bardzo krótkim i wąskim boisku, na którym łatwiej się było bronić niż atakować. Od początku meczu "pasy" grały źle, wolno, przejrzyście. Miały przewagę, z której nic nie wynikało. Próbowali strzelać Bojarski, Bania, ale Czerwiński w bramce bronił pewnie. W 33 min rozpędzonych krakowian skontrowali gospodarze i Chris Karcz strzelił z kąta, po długim rogu, ale pół metra obok słupka. W 35 min Cabaj zablokował strzał oddany z bliska przez Musztaka. A 4 minuty później gospodarze prowadzili 1-0 po kardynalnym błędzie Cabaja. - To nie jasełka - wołali polonusi, domagając się od Cracovii bardziej energicznej i pomysłowej gry. W 2. połowie na boisku pojawili się w obronie Baster, w pomocy Giza, Dudziński, w ataku Szczoczarz, Baran przesunięty został do obrony w miejsce Wiśniewskiego. Ale krakowianie nadal grali źle, choć z każdą minutą rosła ich przewaga. W 64 min do dalekiego podania wyskoczył Musztak, ryzykancki wybieg Olszewskiego uratował krakowian przed utratą drugiego gola. A potem już do końca meczu "pasy" grały na połowie rywala. Bez efektu. W 66 min nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy z 5 metrów Szczoczarz, w 70 min Dudziński nie trafił w piłkę na 6. metrze. W 80 min Giza ładnie przymierzył z wolnego, Czerwiński wybił piłkę na róg. Już w doliczonym czasie gry strzelał Dudziński, ale Wygonik wybił piłkę zmierzającą do siatki. - Na boisku grali zawodowcy z amatorami, ale gdyby na meczu zjawiła się postronna osoba, miałaby trudności ze wskazaniem - kto tu jest profesjonalistą, a kto amatorem? - te słowa red. Wojciecha Ziebowicza najlepiej ilustrują to, co w sobotę wydarzyło się na boisku w Clifton. Mecz poprzedziły hymny amerykański i polski. Poprowadził go międzynarodowy sędzia FIFA Arkadiusz Prus, polski arbiter, który sędziuje od kilku sezonów w MSL i zaliczany jest do czołówki amerykańskich arbitrów. W zespole polonusów zagrał przez ostatnie 15 minut Tomasz Mikulski, syn menedżera Albina, który grał kiedyś w Australii, potem w Wawelu, teraz pracuje w firmie ComArch w Miami. ANDRZEJ STANOWSKI Łzy w oczach kibica Wojciech Stawowy oglądał tym razem mecz z trybun, z ławki trenerskiej zespół prowadził Robert Jończyk. Po meczu trener Stawowy miał grobową twarz: - Tak nie może grać drużyna z aspiracjami. Nawet jeśli już nie trenujemy, nie można przegrywać w takim stylu. Sam biję się z myślami - dlaczego tak się stało? Greg Bajek, trener i menedżer Falcons w jednej osobie: - To dla nas była wielka satysfakcja, że mogliśmy zagrać z takim zespołem jak Cracovia, z drużyną o takiej tradycji. 1-0 dla nas to dla mnie bodziec do dalszej pracy, wskazówka, że idę słuszną drogą. W obronie postawiłem na duet rutyniarzy 34-letniego Głownię i 36-letniego Wygonika, z boku grał też doświadczony Krzysztof Pieciak, były gracz Stali Stalowa Wola. Oni dobrze zaryglowali dostęp do naszej bramki, a młodzi mieli gonić po boisku i przeszkadzać rywalom. Strzelec jedynego gola w meczu 22-letni Chris Karcz od dawna uważany jest w USA za duży talent. Jego ojciec Jan grał raz w olimpijskiej reprezentacji USA, ojciec i syn występowali razem przez jeden sezon na boisku w zespole Wisły Garfield. - Gram w uniwersyteckiej drużynie Rutgers, wspomagam od czasu do czasu Wisłę Garfield. Mam w styczniu jechać na obóz Matro Stars, drużyny z MSL. Może wywalczę miejsce w kadrze? A może spróbuję sił w którymś z polskich zespołów? - powiedział nam Chris Karcz. Na mecz przyjechało wielu polonusów, Mariusz Ciupek i jego 11-letni syn pokonali ponad 800 km z Kanady, z Woodstocku. Krzysztof Nagraba przyjechał na mecz specjalnie z Chicago, choć za kilka dni zagra tam Cracovia. Był na meczu syn znanego ongiś bramkarza Cracovii Leopolda Michny - Jan. Po meczu miał łzy w oczach: - Ukochana drużyna mojego taty dała taką plamę... AS, New Jersey
    • AjKot

      1.2K
      0
    • 29.11.2004 o 11:21
      Post #129757 29.11.2004 11:21
    Mam nadzieję, że piłkarze po przyjeździe do kraju przeczytają zamieszczone wyżej teksty i wezmą je sobie głęboko do serca.
    • -Robert-

      5.3K
      903
    • 29.11.2004 o 11:57
      Post #129760 29.11.2004 11:57
    a jak nie wezmą sobie głęboko do serca to kibice im o tym przypomną ... bo zdaje się zapomnieli , że to jest [b]CRACOVIA !!![/b]
    • knur

      8.9K
      182
    • 29.11.2004 o 12:13
      Post #129762 29.11.2004 12:13
    syn Mikulskiego pracuje w ComArch? nono...
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 29.11.2004 o 12:36
      Post #129763 29.11.2004 12:36
    nie powinni takich numerow robic. Graja w koszulkach w Bialo-Czerwone Pasy to maja grac.
    • Craco

      2.4K
      1
    • 29.11.2004 o 13:12
      Post #129767 29.11.2004 13:12
    To by tłumaczyło czemu przez wiele spotkań towarzyskich grała Cracovia na niebiesko ;) A ja się tak tego czepiałem :) Nie róbmy tragedii z meczu na urlopie.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie