Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Stawowy najlepszym trenerem jest .

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 30.10.2004 o 21:10
      Ostatnia aktywność 04.11.2004 o 09:20
      532 wyświetleń
    • depesz

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 19:06
      Post #123303 31.10.2004 19:06
    Stary kibolu: 100% poparcia! Swir w piatek jeszcze byl w kadrze :> Wylecial z niej w dniu meczu. Jesli rzeczywiscie Swierczewski znowu poszedl na Wisle zamiast na hokej ze wszystkimi, to pelne poparcie dla Stawowego! Albo sie jest z druzyna, albo nie! Ja jakos mam wieksze zaufanie do Stawa, niz do Swierczewskiego :>
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 31.10.2004 o 19:16
      Post #123305 31.10.2004 19:16
    Tak z ciekawości, bo akurat na tym meczu nie byłem ,może by ktoś powiedział ilu zawodników było na hokeju i którzy to byli.
    • torreador

      3.5K
      1.2K
    • 31.10.2004 o 19:36
      Post #123310 31.10.2004 19:36
    Napewno wizyta na Reymonta była odpryskiem wcześniejszych wydarzeń na lini drużyna -trener.
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 19:48
      Post #123316 31.10.2004 19:48
    depesz a od kiedy to jak sie jest graczem w druzynie to czas poza zawodowy czyli mecz i trening nalezy do druzyny czy trenera ,czy ty bys sie zgodzi aby aby dyrektor-- jesli pracujesz oczywiscie--mowil ci co masz robic po pracy, bo jesli np. nie bedziesz chodzic do tego samego teatru i do opery co on to ciebie zwolni.Pomysl troche czy zawodnik nie moze miec czasu dla siebie.
    • Monday

      1.1K
      0
    • 31.10.2004 o 19:50
      Post #123317 31.10.2004 19:50
    Też mi się wydaje, że wczoraj Stawowy raczej bardzo mały miał kontakt z piłkarzami w czasie meczu. Zachowywał się biernie, podczas gdy w poprzednich był bardzo aktywny, a w wypadku jakichś nieudolności wrzeszczał, gestykulował i starał się dyrygować grą. To na zdrowy rozum wygąda na konflikt ... Ale przecież możemy się mylić!
    • Arena

      1.1K
      1.5K
    • 31.10.2004 o 19:53
      Post #123318 31.10.2004 19:53
    Senior , a znasz znaczenie słowa "integracja"?
    • przemo NH

      15
      0
    • 31.10.2004 o 19:59
      Post #123319 31.10.2004 19:59
    Temu panu już dziękujemy!!! Legia wita Cie, panie Trenerze!!
    • depesz

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 20:11
      Post #123324 31.10.2004 20:11
    Obowiazku nie ma. Moze miec w d... kolegow z druzyny kiedy graja mecz o punkty, moze nie identyfikowac sie z klubem tylko z samym soba, z wlasnym gwiazorstwem i z wlasnym mercedesem. I ze swoimi kolegami z Wisly. Jego prawo. Tylko jak Ty widzisz Swierczewskiego w roli przywodcy druzyny, skoro ma ta druzyne gleboko gdzies i nie widzi niczego poza czubkiem wlasnego nosa? Takie samo prawo jak Swierczewski do dowolnego spedzania wolnego czasu ma Stawowy do dowolnego zestawiania skladu. I obaj musza za swoje decyzje odpowiadac. Swoja droga pokaz mi takiego pilkarza, ktory by nie przyszedl na mecz kolegow z druzyny? Ja sobie takiej sytuacji nie przypominam. A tak na marginesie: napisales wczesniej ze "kloda" pod nogi Stawowego to takze Ibo. Tylko jest jedno male ale: Stawowy nie jest menagerem. Menagerem jest Mikulski i to on dal ciala z Savanehem. Ani Stawowy, ani Jonczyk nie zostali przez Albinka poinformowani, ze Ibo nie bedzie zawodnikiem Cracovii.
    • eredin

      9K
      4K
    • 31.10.2004 o 20:17
      Post #123326 31.10.2004 20:17
    Przemo, mój imienniku, nie p...dol. Dajmy i trenerowi i chłopakom czas do końca rundy a potem oceniajmy. Choć jestem w****ny maksymalnie uważam, że nie ma co ani gloryfikować ani też przekreślać kogoś po jednym meczu. Eh takie zycie... Po prostu sport
    • JacekPasiak

      181
      0
    • 31.10.2004 o 20:20
      Post #123328 31.10.2004 20:20
    Stawowy jest dobry ale skrzydełka mu przytarł GKS bo mu się coś wydawało...a może Manchester Utd .Natomiast ewidentnie widać iż Mikulski nikokogo rozsądnego nie ściągnął,ale zobaczymy bo atak Cracovii jest cienki jak D...a węża!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 20:24
      Post #123330 31.10.2004 20:24
    eredin ale tu nie chodzi tylko o jeden mecz.Mnie tez nie o to aby odrazu zwolnic trenera i polowe druzyny ale cos tu nie gra i wszyscy to widza, tego niestety ale nie da sie ukryc.A to ,ze po dobrym meczu wszyscy sie ciesza i na rekach chca nosic trenera i pilkarzy to jest normalne tak samo jak po przgranej wszyscy chodzo ****** i maja pretesje do trenera i zawodnikow to tez normalne ,bo wlasnie takie jest zycie kibica .
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 31.10.2004 o 20:26
      Post #123332 31.10.2004 20:26
    Rozsądny to ten co dobrze gra ??? Rozsądny to ten co strzela bramki ??? Rozsądny to ten co jest dobry a trener mu nie pozwoli grać bo sę inne sprawy... Czy rozsądny to ten co gra mimo że są lepsi od niego.. Aby pokazać czy sie jest dobrym ,trzeba dać mu szanse zaistnieć choć w jednym meczu ,a nie na podstawie własnego widzimisie lub treningu oceniać jego przydatność. [b]Widziałeś chłopaków ktorych ostatnimi czasy kupiła Cracovia w akcjii???[/b] Jak nie to na jakiej podstawie oceniasz ich przydatność do zespołu???
    • przemo NH

      15
      0
    • 31.10.2004 o 20:26
      Post #123333 31.10.2004 20:26
    eredin kolego !!! to nie chodzi o to ze ja go wyrzucam do legi,on GRAL GRA I BEDZIE GRAL SWOIMI PUPILKAMI popatrz na to z tej strony zareczam ci dojdziesz do podobnych spostrzezen przemo wk..... jak po tloczkach..... ;.....kochalem cie w okregowce i w pierwszej lidze tez....:
    • depesz

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 20:45
      Post #123340 31.10.2004 20:45
    Przemo, wymien mi tych pupilkow Stawa i uzasadnij dlaczego sa oni jego pupilkami (znajomosc z wojska, wspolne libacje, rozliczenia pieniezne, konotacje rodzinne, wspolny seks grupowy?).
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 20:51
      Post #123343 31.10.2004 20:51
    depesz np.Baster.....dlaczego on a nie Wawrzyczek????
    • eredin

      9K
      4K
    • 31.10.2004 o 21:01
      Post #123346 31.10.2004 21:01
    Senior, Przemo i inni, Macie 100 % racji i trudno nie zgodzić sie z tym co piszecie. Ale i tak ocenę zostawię sobie do końca rundy. Jeśli jest konflikt to muszą wyjaśnic go zawodnicy i trener a nie my. Jeśli zaś nie będzie wyników, a gra będzie oparta na tym samym składzie to wtedy będę krytykował. Sam gram w piłkę więc wiem jak czasem niezależnie od umiejętności mecz nie idzie.
    • depesz

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 21:09
      Post #123352 31.10.2004 21:09
    Senior-Blues: dlaczego moim zdaniem gra Baster napisalem w temacia "inne warunki, czyli o co chodzi?", wiec nie bede powielal. Chcialem tylko zauwazyc, ze Baster gra u Stawowego od 1,5 roku. Nie jest ani wychowankiem Stawowego z Wisly, ani z Proszowianki. O ile mi wiadomo Stawowy nie jest tez jego menagerem. Wiec przeciez nie za ladny usmiech gra, tylko widocznie Stawu uwaza go za kogos, kto jest waznym ogniwem w tej druzynie. Ja wiem, ze Basterek powinien grac w pomocy. Pisalem to juz dawno, jeszcze w drugiej lidze, kiedy Baster zabieral pozycje Radwanskiemu. Ale jesli juz chcecie na cos zwalac to, ze Baster gra tam gdzie gra, to predzej na upartosc Stawa w dazeniu do pewnej koncepcji gry, niz na jakies "pozaboiskowe sympatie i antypatie", mowiac oglednie.
    • przemo NH

      15
      0
    • 31.10.2004 o 21:12
      Post #123355 31.10.2004 21:12
    dokladnie tak wiecznie basterek a jak bylo ciezko na wisle to juz nie zagral swistak na zmianie taktycznej tylko wlasnie wawrzycze,sam chodze na treningi pasow i widze wawrzyczek duzo lepszy powtarzam od swistaka i bastera a nie gorszy od radwana PASIASTE SERCE MAM.....
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 31.10.2004 o 21:35
      Post #123366 31.10.2004 21:35
    depesz juz kiedys w zartach napisalem ,ze ta kocepcja to dwoch obroncow i siedmiu pomocnikow i jeden napastnik bo jesli chodzi o ustawienie pilkarzy na boisku to jest 4-4-2 ale jesli chodzi o gre to niestety ale tak to wyglada , ale kto wie moze teraz nastala jeszcze inna koncepcja dwoch na obronie i osmiu w pomocy.
    • Taxi Kibic

      1
      0
    • 01.11.2004 o 06:05
      Post #123406 01.11.2004 06:05
    Panie Stawowy; 1. Dlaczego po meczu z Wisla gral Swistak a nie Wawrzyczek z Polonia? 2. Na mecz z GKS'em nie bylo Swistaka nawet w kadrze. I Wawrzyczek dalej na lawce? Czy ktos mi to wytlumaczy? 3. Dlaczego Swierczewski nie dostanie szansy? Jak pan twierdzil w pierwszych rundach ze chlopcy potrzebuja ogrania to jak ma sie Swierczewski ograc? Ja na jego miejscu bym juz 100 razy odszedl. I w poniedzialek napewno odejdzie. 4. Widoczne jest ze Baster sie gubi. Panowie to pierwsza liga nie ma czasu na tyle szans! 5. Mikulski. Wiadome jest ze Wojciech zadzi druzyna i nie pracuje z Mikulskim. Nie wystawia jego sprowadzonych pilkarzy i nie zgodzi sie na Nigeryjczykow gdybi to nawet byli Ronaldo czy Oli. Stawowy moze jest dobrym trenerem ale jest psychiczny na punkcie swojej osoby. Mikulski stworzyl szkole pilkarska, sprowadzil reprezentantow Polski juniorow, a teraz reprezentantow Nigeri. Ostatnia decyzja jest Stawowego, pytanie czy ponownie powie ze sie nie nadaja bo Mikulski ich sprowadzil. 6. Swierczewski. Ja na jego
    • gtx

      2.3K
      532
    • 01.11.2004 o 12:43
      Post #123462 01.11.2004 12:43
    Jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi na temat Stawowego to już nie wiem śmiać się czy płakać. Ktoś napisał w innym temacie, że nasze kibicowanie zaczyna powoli przypominać styl latynowski tzn. od uwielbienia do nienawiści w te i na zad i jest w tym mnóstwo prawdy. Ludzie kochani, ustalmy najpierw fakty. 1. Trener Stawowy, dzięki kasie z ComArchu (ale bez szaleńczych zakupów, jak w przypadku wczesnej telefoniki) dwa razy z rzędu wywalczył awans dla naszej drużyny. 2. Spowodował, że o Cracovii mówi się, że to nowa fala w polskiej piłce 3. Z 3-ligowych kopaczy zrobił kandydatów na reprezentantów Polski. Czyli wszystko dobre co w ostatnich latach zdarzyło się w naszym klubie jest bardziej lub mniej związane z pracą Pana Stawowego. A teraz minusy. Trener jak każdy człowiek popełnia błędy i ma do nich do cholery prawo! "upadać jest rzeczą ludzką, a trwać w upadku szatańską". Do oceny czy Stawowy wyciąga wnioski z popełnianych błędów potrzebna jest perspektywa czasowa. "Zwalnianie" go po każdym pojedyńczym słabym meczu jest po prostu śmieszne. Pamiętacie początek wiosny w II lidze. Słabiutki mecz z Jagą, Piastem i cudem wygrany mecz z Podbeskidziem, ale suma summarum wywalczył awans. Wypisywanie tu bredni o tym,że ma pupilków, że ma jakiś układ - przecież to dziecinada. Podobnie jest z dobrymi radami, że ten to powinien grać, a inny powinien zasilić rezerwy. 8 tysięcy ludzi na meczu - 8 tysięcy trenerów, a każdy jeden to mądrzejszy od drugiego.Ja też jestem zfrustrowany grą naszych piłkarzy w Katowicach, ale porażki upatrywałbym przede wszystkim w umotywowaniu, a nie w takim czy innym ustawieniu drużyny. Zgadzam się, że trener Stawowy nie daje się lubić, ale chyba też nie za to mu płacą. Te wygadywania o kłodach, te umizgi do Legii to wszystko jest niepotrzebne, ale w końcu jest to młody trener i stosunkowo jeszcze młody człowiek, który po raz pierwszy w swoim życiu musi zmierzyć się z tak ogromnym zainteresowaniem swoją osobą i efektami swoje pracy. Tak, że reasumując ludzie dajcie sobie na wstrzymanie. Skończy się runda, a jeszcze lepiej cały sezon i wtedy przyjdzie czas na oceny. Na razie spokojnie czekajmy na rozwój wypadków, bo moknąc jeszcze niedawno na meczu w Kańczudze nie śniło wam się to co teraz osiągneliśmy.
    • ian thorpe

      17.8K
      14.2K
    • 01.11.2004 o 13:07
      Post #123468 01.11.2004 13:07
    gtx....100% racji... STARY PROKOCIM - HEJ HEJ CRACOVIA !!!
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 13:18
      Post #123474 01.11.2004 13:18
    gtx oczywiscie sam o tym pisalem wczesniej ,ze bladzic to ludzka rzecz a glupota trwanie w bedzie i o tym ilu trenerow posiada kazdy klub i oczywiscie ,ze tak jest jak piszesz????? ale soda bije do glowy kazdemu nawet Stawowemu ,rozmowy z Legia i nie tylko zreszta ,to co pisze prasa ,ze Cracoviia objawieniem itd itd tak ale jak spokojnie podejdziemy do tematu to Stawowy najlepszym trenerem nie jest i to jest pewne a to ,ze sa jakies pozasportowe uwarunkowania to sam Stawowy o tym powiedzial to sa jego slowa. Wiadomość zmieniona (01-11-04 13:33)
    • gtx

      2.3K
      532
    • 01.11.2004 o 13:23
      Post #123476 01.11.2004 13:23
    Pozasportowe - powiedział, powiedział, każdy czasami coś chlapnie . Może miał na myśli aspekty wychowawcze (czyli prowadzenie się Świra). A najlepszym trenerem to Stawowy na pewno nie jest. Najlepszy jest Wenger, ale my nie jesteśmy Arsenalem i na razie Stawu musi nam wystarczyć.
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 13:31
      Post #123479 01.11.2004 13:31
    gtx moze to zachowanie Swira to sa te klody pod nogi ???? a no moze????
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 13:36
      Post #123481 01.11.2004 13:36
    gtx to jak wytlumaczyc przegrana z GKS z druzyna ktora zostaje zlozona na kilka godzin przed meczem z pretendentem do gry w pucharach, to jest zwykla amatorska pikla .No teraz to juz mi sie dostanie za to amatorstwo.
    • pmx7

      1K
      0
    • 01.11.2004 o 14:03
      Post #123489 01.11.2004 14:03
    gtx, trudno się nie zgodzić z twoim podsumowaniem - szkoda, ze trener Stawowy nie pisze nic na forum, bo zamiast uprawiać dyskusję akademicką, mielibyśmy dyskusję panelową z trenerem i sprawa by się wyjaśniła. A co do trenera to ja nadal jestem pod wrażeniem Jose Murinho tego co zrobił z Porto i jego pracy w Chelsea. I on zdaje sie mniej mówi, i w ogóle oszczednie uzewnętrznia emocje...
    • depesz

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 14:47
      Post #123496 01.11.2004 14:47
    pmx7: no ja tam nie wiem, czy Murinho kiepsko uzewnetrznia emocja; vide wyeliminowanie MU i uniesione srodkowe palce, ktorymi pozegnal kibicow Manchesteru. Zreszta specjalna skromnoscia tez nie grzeszy i tez zdaje sie twierdzi, ze ma dar od Boga ;-) Ale ja rowniez mimo wszystko najwyzej go sobie cenie. gtx: slusznie prawisz! Senior-Blues: przegranej w Katowicach nie mozna wytlumaczyc. Nie mozna tez jednak popadac z jednej skrajnosci w skrajnosc. Ta druzyna na poczatku zeszlego miesiaca wygrala z Groclinem i zremisowala z Wisla. Amatorom to raczej by sie nie udalo :> Z drugiej strony sa te nieszczesne Katowice, choc dla mnie nalezy to laczyc z wczesniejsyzmi meczami o identycznym, lub bardzo podobnym scenariuszu: Ruch, Tloki, Skalnik, itd... To trzeba jakos wysrodkowac, zastanowic sie czym sa spowodowane te porazki. Ale my jako kibice i tak mamy najmniejsza szanse na wystosowanie nalezytej diagnozy. Stawowy w jednym ma racje: my tej druzyny nie widzimy od srodka. "Inne pozasportowe warunki" - calkiem ladne okreslenie, mnie sie podoba. Z powodu "innych pozasportowych warunkow" do druzyny nie dopasowali sie niegdys Paluch, Ziolkowski i Stach. Teraz dolaczyl do tego towarzystwa Swierczewski. Mimo wszystko ja uwazam, ze sprawa Swierczewskiego to jest cos zupelnie odrebnego od wyniku w Katowicach. To lezy chyba w ich psychice, ze nie potrafia sie zmobilizowac na slabych przeciwnikow. No i tym sie trzeba zajac, a jesli Stawowy nie jest w stanie tego zmienic, to zatrudnic nalezy psychologa. To jest moja ocena, co nie znaczy, ze jest ona jedynie sluszna. Dajmy w kazdym razie Stawowi i chlopakom czas przynajmniej do konca rundy, a potem bedzie czas na ich oceny.
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 15:00
      Post #123500 01.11.2004 15:00
    depesz specjalnie napisalem amatorstwo a nie amatorszczyzna a to jest roznica Amator bywa czasem lepszy od zawodowca tylko miedzy nimi jest taka roznica ,ze zawodowiec ponizej pewnego poziomu nie schodzi a z amatorem bywa roznie.Wystarczy sobie przypomniec Czarnych Zagan jesli nie przekrecilem nazwy albo obecnie Graczy ,ktorzy wyeliminowali Cracovie . Amatorszczyzna to juz calkiem co innego, mozna powiedziec inaczej partacz ,dyletant ktory uwaza siebie za pelnego profesjonaliste a takim nie jest i oczywiscie wszyscy to widza po za amatorszczykiem.
    • pmx7

      1K
      0
    • 01.11.2004 o 15:03
      Post #123501 01.11.2004 15:03
    depesz, tych palców u Murinho nie widziałem ale mecz z MU pamietam i to jak stał z kamienną twarzą przez cały mecz, podobnie w finale LM gdy usmiech na twarzy mu nie zawitał nawet po ceremonii, z której zwiał... ale dobry jest ...
    • gtx

      2.3K
      532
    • 01.11.2004 o 15:29
      Post #123503 01.11.2004 15:29
    Nie Senior to nie była amatorska piłka. Według mnie nasi piłkarze zapisali 3 pkt na swoim koncie za czym sędzia rozpoczął mecz. To jest rzeczywiście zadanie dla psychologa - motywatora. Ale brak motywacji w meczu z czerwoną latarnią jest dosyć powszechnym zjawiskiem w naszym sporcie. Jeżeli prześledzisz temat: wynik meczu z Katowicami, to od razu dostrzeżesz, że my kibice też dopisliśmy 3 pkt przed meczem. Piłkarze też ludzie i pewno podświadomie myśleli, że mecz wygra się sam. Myślę, że to był wypadek przy pracy (kolejny!!!) i nadszedł czas, aby w klubie pomyśleć o tym jak zmobilizować grajków na takie TRUDNE spotkania. Myślę, że temat dotyczy zdecydowanej większości polskich kopaczy, a nasi przecież nie urodzili się wczoraj.
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 01.11.2004 o 16:12
      Post #123505 01.11.2004 16:12
    gtx ale to jest wlasnie cecha amatorow ktorzy potrafia zmobilizowac sie na wazna mecz a na taki sobie przychodza rozluznienie i przegrywaja ,zreszta to nie tylko chodzi o pilkarzy ale jest w tym jednak wielkie niebezpieczenstwo ,ze moze takie podejscie przejsc w amarszczyzne a co to jest to kazdy mysle juz wie.
    • pmx7

      1K
      0
    • 01.11.2004 o 16:31
      Post #123507 01.11.2004 16:31
    gtx i Senior-Blues, obaj macie racje bo nie ma tu jednej właściwej odpowiedzi. Z jednej strony profesjonaliści ponizej pewnego poziomu nigdy nie schodzą, z drugiej zaś pamietam mecz MU (pierwsi w tym momencie w tabeli jesli mnie pamięć nie myli) z Wolverhamton Wanderers (ktorzy byli ostatni w Premiership) ze stycznia tego roku, przegrany przez MU 0:1 - cóż liga angielska jest na wyzszym poziomie niż nasza, bardziej wyrównana ale akurat w poprzednim sezonie róznica punktowa między 1-ym a ostatnim zespołem była duża. MU przegrał ze słabeuszem, a trudno o MU powiedzieć, ze to amatorzy. Moze tez inne sprawy wchodziły w gre??? ja sie np. zastanawiałem ile wygrał ten, który obstawiał wygraną WW :)
    • Senior-Blues

      1.3K
      0
    • 04.11.2004 o 09:20
      Post #124144 04.11.2004 09:20
    pmx7 jedna przegrana to jest wpadka czyli inaczej wypadek w czasie pracy ale 3 wpadki to juz nie jest wypadek to jest regula.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie