O Kroczku już wiemy, jak bardzo potrafił być przez długi czas pogubiony i bezradny. Elsner na szczęście tego nie pokazał i oby nigdy to się nie stało. Być może właśnie w tym punkcie będzie między nimi największa różnica w prowadzeniu zespołu. Już czas zapomnieć o PP, bo nikomu to nie pomaga, a czasu się nie cofnie. Teraz zakasać rękawy i robić do grudnia co najmniej 2 punkty na mecz, tak aby wejść w rundę wiosenną z poczuciem, że nadal jesteśmy w grze. Jeśli wtedy Elsner pokaże różnicę, to będzie bardzo dobrze.
-
-
Sytuacja w tabeli. Walka o MP,Puchary,Utrzymanie
[quote]#post1698885
Po pierwsze, nie mamy pewności, czy z Elsnerem nie zaliczymy takiego słabego okresu jak z Kroczkiem. Liczę, że nie, ale to jest tylko oczekiwanie, które rzeczywistość może boleśnie zweryfikować.
[/quote]
Zgadzam się, po prostu chodzi mi o to, że nie należy wyciągać daleko idących wniosków, że nie ma progresu na podstawie pierwszych 14 meczów, bo wiadomo było w sumie od początku sezonu, że trudnym zadaniem będzie ten wynik przebić. Ważne jest właśnie, żeby dobrze punktować na wiosnę, to będzie wyznacznik postępu. Co do reszty zgoda pełna, ale ja główna nadzieję pokładam właśnie w tym, że jak będzie kryzys formy, to Elsner będzie potrafił go opanować, żeby właśnie nie powtórzyła się sytuacja, że będziemy tracić punkty seriami. To, że gra jest podobna i wyniki punktowe jak do tej pory, ok, sami widzimy, że to pozwala nam być wysoko, ważne, żeby umieć zarządzać drużyna w taki sposób, żeby nie grali na zwolnienie trenera. Tego trener Kroczek nie potrafił opanować, zapewne przez brak doświadczenia lub umiejętności zarządczych zespołem a to chciałbym, żeby trener Elsner potrafił utrzymać. Wtedy będzie dobrze.
Trafił nam sie w tym sezonie wymarzony terminarz i na chwilę obecną wszystko idzie zgodnie z planem choć jak nie wygramy z Zagłębiem przynajmniej dwoma golami to opuszczę stadion lekko rozczarowany😁
Kilka tygodni temu podśmiewywało się tutaj z Papszuna i Kroczka by dzisiaj się nimi zachwycać równocześnie podważając warsztat trenerski Elsnera.Lodu dużo lodu na rozgrzane głowy Pany.
- Edytowany
Nie ma co się wkr...ć i pogodzić się z tym że gramy tylko o utrzymanie.
Już tylko 18 punktów trzeba zdobyć do utrzymania w 21 meczach.
- Edytowany
No to ja swoje:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-11/obraz-png-83693018.png[/img]
Z takim punktowaniem na koniec 58 punktów
24/25 poza pudłem (IV miejsce)
23/24, - poza pudłem (IV miejsce)
22/23 - poza pudłem (V miejsce)
21-22 - poza pudłem (IV miejsce)
sezonie 22/23 Wisła Płock po 13 kolejkach też miała 24 punktów, więc liczenie @paluch#1088 'a ma sens
My w poprzednim sezonie po 13 meczach mieliśmy 26 punkty (4 więcej niż teraz) możliwość poprawienia wyniku Kroczka dopiero po 16 kolejce
Po 4 meczach uciekło z twoich wyliczeń 10 punktów
tendencja jest nie ciekawa /obym się mylił/
Mam nadzieję, że jakoś te 18 punktów ogarniemy.
https://youtu.be/qBINBdl5NME?si=Wj8cP-7fylxQAIQg
[quote]#post1699761 Mam nadzieję, że jakoś te 18 punktów ogarniemy.[/quote]
Może nie być tak łatwo
Co raz bliżej walka tylko o utrzymanie, walka o "Coś" nam ucieka
Ale walka o utrzymanie to jest właśnie walka o "coś"😂
Walka o spadek jak mawiał Smuda 😂
Aktualnie tabela jest tak spłaszczona, że jednocześnie można grać o spadek i puchary... Radomiak 2 mecze temu był w połowie tabeli, a teraz nas wyprzedził 😯
Wszystko się okaże na wiosnę, w tym roku zakładam, że jeszcze wywalczymy 1 punkt.
2 Zwyciestwa na "Ziemi Świętej" to plan minimum na ten rok
Nie ma dramatu, ale forma jest beznadziejna. Trzeba trochę dźwignąć żeby nie tracić za dużo punktów do czołówki. Myślę, że trener to wie, ale piłkarze grają. Póki co zapowiada się na kolejne setne rozczarowanie.
Po tej kolejce zapowiada się 7 miejsce to trochę daleko od czołówki
[quote]#post1700069 Po tej kolejce zapowiada się 7 miejsce to trochę daleko od czołówki[/quote]
Nawet jak spadniemy na 7 miejsce to wystarczy wygrać 1,2 mecze i znowu w tej czołówce będziemy...dlatego nie ma co zbytnio patrzeć na to...tylko zacząć wygrywać.
Trzeba zacząć, łatwo powiedzieć patrząc na ostatnie mecze jakoś nie jestem optymistą
Jeśli spojrzeć na samą tabelę bez kontekstu ostatniej słabej gry i braku punktów, to nasze 6. miejsce wygląda bardzo przyzwoicie. Punktowo dobry punkt wyjścia, żeby zacząć się wspinać na miejsca pucharowe. Rywale w tej kolejce raczej pomagają. Jak miał powiedzieć gen. Foch w czasie I WŚ, moje lewe skrzydło się cofa, moje prawe skrzydło w odwrocie, sytuacja znakomita, będę atakował. Tak bym widział mecz z Motorem.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)