To jest oczywiście racja, z tym że łapiemy ciągle faule, karne i kartki. Błędy w obronie przy trzeciej bramce fatalne, ale ileż można bronić, bo nie można liczyć na bramkarza? Bo bramkarz biega po linii jak otumaniony, nie wiadomo czy wychodzi czy nie, czy bierze strzał czy nie.... To jest ogromny deficyt szkolenia Madejskiego, chaos, brak koncentracji, spóźnione reakcje, brak pewnych wyjść do piłek
-
-
Sebastian Madejski - witamy w Pasach!
Tak tak Madejski jest winny wszystkiemu, piłkarze mają wyłożone na wszystko ale bramkarz winny, dobre buhaha
Lakbeti twoja krucjata do wycięcia Seby jest już śmieszna - co on ci zrobił?
A gdzieś mam co kto o tym myśli. Zrobił tyle że w bramce marny z niego pożytek
Jak by 10 amatorów którzy grają w polu coś z sobą prezentowało, albo chociaż miało chęci i ambicje, to i on by miał mniej roboty, a tak każda akcja rywala to zagrożenie.
[quote]#post1748011 Lakbeti twoja krucjata do wycięcia Seby jest już śmieszna - co on ci zrobił?[/quote]
są teorie, że mu rucha babe, ale niesprawdzone
[quote]#post1747982 To jest oczywiście racja, z tym że łapiemy ciągle faule, karne i kartki. Błędy w obronie przy trzeciej bramce fatalne, ale ileż można bronić, bo nie można liczyć na bramkarza? Bo bramkarz biega po linii jak otumaniony, nie wiadomo czy wychodzi czy nie, czy bierze strzał czy nie.... To jest ogromny deficyt szkolenia Madejskiego, chaos, brak koncentracji, spóźnione reakcje, brak pewnych wyjść do piłek[/quote]
A od czego mamy pomocników, to druga linia jest sercem i płucami zespołu . To pomocnicy maja za zadanie bronić, przecinać, odbierać, konstruować akcje ofensywne, strzelać z dystansu, regulować tempo gry i ja prowadzić !
Czy nasi to robią ?
Według niego to Madejski na wypracować sytuację dla napastników, rozgrywać piłkę, i latać jak obrońca po polu karnym.
Piszcie co chcecie 🤣 biedny Sebuś, no bardzo dziwne... Akcja na bramkę, to zagrożenie bramką? Klekajcie narody 😂
Człapią po boisku, grać im się nie chce, jeden strzał na bramkę w meczu, ale to wina bramkarza buhaha,
27 dni później
Gol w 100% na jego konto, a potem efektownie wybronił remis. Dokładnie tak grał Cabaj. Trener bramkarzy potrzebny na wczoraj.
- Edytowany
Aż tak krytyczny bym przy tej bramce nie był. Jeszcze raz obejrzałem powtórkę. Dynamiczna akcja z porządnym strzałem. Sebastian był nieco zasłonięty. Czy mógł wybronić? Pewnie mógł i byłby wtedy nazywany kotem. Ale wpadło. Później taką samą bramkę zrobił Nordas.
Bardziej przy bramce uważam że zawalił bramkarz warszafki niż Seba. Strzał Nordasa też nie był super idealny.
- Edytowany
Madej miał jeszcze w ostatniej akcji w bramce asekurację Henryka i Karola. Wcześniej sytuacja na linii była groźniejsza i dobrze się szybko przesunął.
Ten hindrich też źle się ustawił, bo myślał że jej zwykle zagramy tiki take w polu karnym, kompletnie się nie spodziewał uderzenia, które na szczęście było mocne.
[quote]#post1751009 Gol w 100% na jego konto, a potem efektownie wybronił remis. Dokładnie tak grał Cabaj. Trener bramkarzy potrzebny na wczoraj.[/quote]
Mógł zrobić więcej i wybić tą piłkę w bok to fakt... ale nie powiedziałbym, że ta strata gola to w 100 % jego wina.
A czyja? Podobnie potem zawalił bramkarz Legii przy bramce Nordasa.
[quote]#post1751055 Madej miał jeszcze w ostatniej akcji w bramce asekurację Henryka i Karola. Wcześniej sytuacja na linii była groźniejsza i dobrze się szybko przesunął.
Ten hindrich też źle się ustawił, bo myślał że jej zwykle zagramy tiki take w polu karnym, kompletnie się nie spodziewał uderzenia, które na szczęście było mocne.[/quote]
To że miał z tyłu asekurację wcale nie znaczy że któryś z tych dwóch dałby radę to wybić. Ja nie wiem czy piłka szła w któregoś z tych dwóch czy obok. Jak obok to dość często obrońca nie daje rady.
Bramka dla Legii w dużej mierze na jego konto, niestety, ale nie "na 100%". Jednak do tego strzału z daleka dopuszczono...
No i, przy bramce dla Cracovii sytuacja praktycznie bliżniacza. Chyba nawet idealnie z tej samej odległości (jakieś 18 m) i podobne miejsce za pole, karnym. Nawet Madejski był lepszy, bo dał rade mieć piłkę na rece... A bramkarz cwks podobno jakieś 8 milionów wart...
Co nie zmienia tego. że Madejski powinien to obronić.
Ale istotnie, dwie interwencje w drugiej połowie fenomenalne.
- Edytowany
Te próby szybkiego wznawiania zakończone przetrzymywaniem piłki rzeczywiście komiczne. Mam wrażenie, że poprawił wykopy, albo przynajmniej popracował nad tym elementem. Te absurdalnie dalekie wyjścia w pole w fazie ataku kiedyś się źle skończą. Nie wiem czy to jakiś pomysł taktyczny sztabu, czy wolna amerykanka, ale nie podoba mi się i uważam za zbyt ryzykowane i niepotrzebne. Tak jakby tymi „pustymi” wyjściami rekompensował sobie słabiutką grę na przedpolu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)