Ian dobre -,,Aleks odchodzi po wypełnionym kontrakcie .''.Dobre -rozumiem że klub za grudziń płacić nie musi ?
Jeśli musi to Suvorov powinien zapytać Cracovię o zgodę na testy !!
Jeśli chcecie wersje soft to niech klub wlepi mu karę finansową ,odejmując ją od wypłaty za grudzień .
Ciekawe czy profesor by się nie wściekł jak by jakiś ważny informatyk w czasie umowy kończącej się z koncem roku pojechał do konkurencji na testy ?
-
-
Wnioski do Prezesa Filipiaka!
Potter - a jak Ty chcesz iść na rozmowę o pracę i bierzesz na to wolne (albo masz w wolnym czasie) to pytasz się swojego przełożonego?... ja rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale nie bądź "psem ogrodnika"... niech idzie w cholere...
Szymciu Potter tu ma racje bo popatrz na to wszystko jak nas i ilu zawodnikow doilo choc klub ich nie chcial i chcial rozwiazac kontrakt a tamci sie nie godzili.Wiec jesli Suvorow mial kontrakt do ostatniego grudnia to musi sie spytac czy moze isc na testy do innego klubu poprostu by wypadalo i tak nakazuja przepisy. A jesli zawodnik sie do nich nie stsuje to sorki ale za to jest kara finansowa.
Kruszyna - chodzi tez o to czy warto robic wojenke i psuc wirezunek klubu w batalii ktora i tak zostala przegrana jakis czas temu?
Warto ? Co osiagniemy przez to - pare tysiakow kary ? Suvorow nasz juz nie bedzie..
Izbik możemy mu wlepić więcej niż te ,,pare tysiaków ''i dobrze o tym wiesz .
Kolejna sprawa klub był od samego początku do końca ok do zawodnika .Wypłata zawsze na czas ,leczenie zawodnika ,walka o skrócenie dyskwalifikacji .On od pół roku wodził nos za nos .Nie czarujmy się nie odszedł bo był po kontuzji bez formy i dlatego było mu wygodnie odbudować się sportowo i brać kasę do końca roku jaką w tej formie sportowej nie dostał by pewnie nigdzie .
Wodził nas za nos oczekując wysokiej podwyżki ,a moim zdaniem nie miał zamiaru zostać i rzucał kwoty z kosmosu .
Jak by klub przystał na jego warunki ,pewnie chiał by jeszcze więcej .
Nie stać go było nawet na pożegnanie się z kubem z klasą i w zgodzie .Pożegnał się po angielsku nawet nie byl łaskaw pojawić się na ostatnim przed urlopami obiedzie.
Udowodnił że ma nasz klub ,trenerów i kolegów w d.....Nie widzę powodu by mu odpuszczać .
A ja z drugiej strony nie widzę powodu, aby akurat w tym momencie psuć atmosferę wokół klubu. Dajmy piłkarzom, którzy nas ewentualnie wzmocnią znać, że zmienia się u nas na lepsze.
Moim zdaniem i tak należało się zgodzić na te testy. W najmniejszym stopniu nie zakłócało to cyklu szkoleniowego. Niech sobie Alex idzie gdzie chce. Po cholerę nam kolejna awantura medialna.
A jaka to niby awantura medialna -UKARANIE GOŚCIA CO MIAŁ WAŻNY Z NAMI KONTRAKT I NIE BYŁ ŁASKAW ZAPYTAĆ W KLUBIE O ZGODĘ NA TESTY .Przecież to jest czarno na białym wina zawodnika .
Klub może i powinien ukarać go finansowo .Tu nie ma przeproś bo jakby kopacz miał możliwość wydarcia od nas kasy to by skwapliwie z niej skorzystał .
Potter zmieniałeś kiedyś prace?
Przychodzisz do prezesa i się pytasz
"Panie Prezesie czy mogę się wybrać na rozmowę kwalifikacyjną do innej firmy?
a następnie go zapewniasz
"Jeżeli nie przejdę rekrutacji to ja u Pana dalej będę pracował najlepiej jak tylko potrafię. Bo ja bez Pana firmy to ja żyć nie mogę".
:D...ale ostatni akapit pasuje do Pottera ..
Garry -najważniejsza sprawa z jakim pracownikiem mieliśmy do czynienia .
Inaczej należy traktować lojalnego i uczciwego wobec klubu ,a inaczej krętacza.
Aleksa zaliczam do tej drugiej kategorii .
1.Uważam że od samego początku tej rundy zakładał odejście i nie zatrzymała by go żadna podwyżka .
Cracovia była mu potrzebna do odbudowania się i do zarabiania kasy na poziomie takim co nigdzie by nie dostał przy takiej formie sportowej.
Wchodząc na boisko też patrzył nie na interes drużyny tylko by czasem kontuzji nie doznać .
Stawowy nie wystawiał go bo widział co się dzieje .Osobiście nie wierzę w nagłą niemoc w ostatnim meczu z Miedzią (nie było go nawet na ławce)
2.Nie był łaskaw pożegnać się z klubem ,zawodnikami ,trenerem po prostu pojechał po angielsku.
Skoro miał nas w dupie całą rundę nie rozumiem czemu klub ma nie karać za samowolę tym bardziej że to nie pierwszy jego numer .Miał z nami ważny kontrakt i już zimą tamtego roku też był na testach w Hiszpanii które okupił kontuzją .
Klub oczywiście go leczył .
Nie ma kogo bronić panowie -krętacza należy karać ile się da.
Potter, daj żyć, nie wierzyłem, że to napiszę, ale wróć do agitki za zatrudnieniem Kowalczyka, plisss.
Rozumiem Aston że trzeba mieć tą samą linię i myśl przewodnią jak za komuny bo inaczej zbiorowa połajanka z wycieczkami pod moim adresem .To pogłaskajcie jeszcze uczciwego Suvorova .
Wnioskuje zatem o przyznanie mu dodatkowej premii by dobrze pamiętał nasz klub i podziękowanie mu za grę .
Myliłem się to był lojalny pracownik .Tak dobrze ?Po myśli spółdzielni ?
5 dni później
Filipiak w dość długim wywiadzie - zwracam uwagę na słowa o Pasiecznym ;)
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/716885,janusz-filipiak-nie-zamierzam-obierac-zadnej-drogi-na-skroty,id,t.html
Ciekawe, że duża ilość wywiadów udzielana przez trenera, wodzowi nie przeszkadza.
Przeszkadza;)
któremu wodzowi?
Santo, urodziłeś się wczoraj?
Przecież Santo bawi się w Ro Mana od jakiegoś czasu, tylko niestety mu nie wychodzi.
Bo nie obrażając Santo i nie gloryfikując Romana to w tej dziedzinie Santo nie ma szans nawet do pięt RoManowi dorosnąć w końcu to zawodowiec.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)