knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> calder - co znaczy "po przegraniu jednej bitwy"?
> Filipiak przegrywa bez przerwy od czterech lat.
> wyniki sportowe przy tych nakładach to klęska.
> po spadku powinien popełnić seppuku.
>
> edit: nie mam przy sobie swojej kopii książki
> Sun Tzu, więc posługuję się ebokiem
> znalezionym w sieci. wydaje mi się, że ja to
> czytałem w innym tłumaczeniu, a w przypadku
> Sztuki Wojny tłumaczenia bywają rozmaite, ale
> sens pozostaje. z dedykacją dla Generała i
> caldera, fragment części III "Strategia atatku"
>
>
> Oto trzy warunki, które sprawiają, że dowódca
> moze być przyczyną niepowodzeń swojej armii:
>
> Jeśli jest ignorantem, armia nie będzie się
> rozwijać. Jeśli ma się wycofać, nie będzie
> wiedział, kiedy to zrobić
>
> Ignorancja w problemach dowodzenia niszczy w armii
> atmosferę odpowiedzialności.
>
> Jeśli w armii panuje nieład i w jej szeregach
> nie ma zaufania pomiędzy oficerami a
> żołnierzami, przywódcy sąsiednich państw
> będą odnosić sukcesy. To właśnie rozumie się
> przez powiedzenie: "Pomieszana armia staje się
> przyczyną cudzych zwycięstw".
>
Cytat wyrwany z kontekstu. Ja mam swoją książkę.
- Jeszcze raz, mój panie, powinieneś zawrzeć zakład, wiem bowiem, jak sprawić, abyś wygrał.
Ale nie chodzi mi o zabawę w cyctaty bo ja już napisałem, że błedów było przynajmniej kilka. Zadałem Ci tylko pytanie. Poddałbyś się czy wycofał, stosował nową strategię i walczył dalej??? Tak czy nie?? Ja bym się nie poddał. To Ci powiem od razu. I dlatego szczerze tu powiem, że lubię takich ludzi jak Filipiak.
-
-
Wnioski do Prezesa Filipiaka!
I w tym kontekście napisałem, że jest to jedna bitwa.
ale o czym Ty piszesz? jaka nowa strategia? że niby Filipiak teraz zakasa rękawy i będzie siedział na Wielickiej bez mała 24/7?
obecny model nie funkcjonuje, więc szukałbym nowego, i to dawno temu. jeśli to dla Ciebie jest poddaniem się, to tak, poddałbym się już dawno.
4 dni później
knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ...............................................................................
...................................................................................
> tzn. wyjście jest - boss mówi, że nie da rady
> łączyć prezesury MKS z zarządzaniem ComArchem,
> który teraz staje się prawdziwie
> międzynarodową korporacją, i oddaje fotel
> prezesa MKS panu X, a sam przechodzi na stanowisko
> szefa RN, albo nawet honorowego prezesa, niech ma.
> media i kibice będą udawali, że łykają tą
> ściemę i że to nie ma nic wspólnego z tym, że
> jako prezes Cracovii Filipiak się
> skompromitował. a po jakimś czasie boss będzie
> mógł się pławić w aurze dobrodzieja dobrze
> zarządzanego klubu.
Ten wniosek knura,bardzo zasadny i na czasie,zasługuje na uwagę i dobrze by było,żeby był przypominany co tydzień,może Prezes Filipiak go przeczyta i "dojrzeje" do pewnych spraw,bo czasu coraz mniej,a zapowiadanych zmian mających na celu 'uzdrowienie" sytuacji w klubie jak nie było tak nie ma! ?/Powołanie R.Szarańca na V-ce Prezesa to za mało/
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/sport/pilka-nozna/1217996-ludzie-sukcesu-bez-sukcesow-w-futbolu.html
Warto przeczytać dzisiejszy artykuł M.Kmity w Dzienniku Polskim - zacytuje tylko dwa fragmenty>>.
.....Filipiak traktuje Cracovię,jedynie jako słup ogłoszeniowy i satysfakcjonuje go sama jej obecność w ekstraklasie.Teraz rządzi nią zdalnie ze Szajcarii.Wojciechowski cały czas trzyma ręke na pulsie.....................
................ Ludzie którzy zarządzają pieniędzmi Cracovii i Polonii po prostu marnotrawią środki.Różnica jest taka,że Wojciechowski wraz z trenerami zwalnia całe otoczenie,podczas gdy Filipiak ślepo ufa wiceprezesowi Tabiszowi,a "efekty" są widoczne./A.Iwan/ .........
................................................
Iwan ze swoimi teoriami, delikatnie mówiąc, mnie nie przekonuje... choćby dla tego że ekspertami od piłki w naszym kraju zostają ludzie którzy już gdzie indziej się kompletnie nie łapią... coś jak z wchodzeniem do polityki...
Teorie Iwana, dobre sobie :)
prawde i tylko prawde napisal - co nie czesto sie zdarza z ust wislaka.. Wiec o co sie burzyc na Iwana ?
Koniec taniej reklamy comarchu......
izbik Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> prawde i tylko prawde napisal - co nie czesto sie
> zdarza z ust wislaka.. Wiec o co sie burzyc na
> Iwana ?
jejku, a już myślałem że określenie "pies wiślacki" dotyczy dziennikarza M.Kmita ;)
Klub spada, a o Kochanym prezesie ani widu, ani słychu.
Piłkarze teraz powinni cały czas czuć oddech prezesa na plecach, a tu nic.
Fenix obłudniku jak śmiesz krytykować generała!!!Kto jak nie on śle maile do klubu z dalekiej Szwajcarii?
Gdyby prezesowi widmo zależało na Cracovii już dawno powołał by sztab kryzysowy ludzi co na footbalu ,,zjedli zęby''który na codzień monitował by całą sytuację.Nie było by zatrudnienia kolejnego nieudacznika trenerskiego.
No wlasnie chodzi o to, ze ostatnio nawet nie sle:]
Bravo!!Bravo!! Najjaśniejszy i wrzechwiedzący może udzieli jakiegoś "yntelygentnego" wywiadu. Co dalej? Gramy o puchary? Ligę Mistrzów? Co na to szanowna małżonka? Jak się czuje najwierniejszy paź i błazen w jednym J.T?? Wszystko zgodnie z planem? Słupki się zgadzają? Jak gość z tytułem Prof. może być tak płytki i ograniczony?? Weź człowieku przekaż tą funkcję w ręce kogoś kto się na tym faktycznie zna a nie tak jak tobie -wydaję się że się znasz prof. Do zobaczeniu w Brzesku!!
szymciuKSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Iwan ze swoimi teoriami, delikatnie mówiąc, mnie
> nie przekonuje... choćby dla tego że ekspertami
> od piłki w naszym kraju zostają ludzie którzy
> już gdzie indziej się kompletnie nie łapią...
Szymciu....a od czego ekspertem powinien byc były piłkarz ? Od hydrauliki, piekarnictwa, cukiernictwa, marketingu ??:):)
Nie ma nic gorszego jak wynurzenia i madrości na temat piłki i całej jej otoczki takich wymoków jak Tuzimek, Kołtoń czy inni tego typu melepeci, którzy pewnie w życiu piłki nie kopnęli.
Owszem niektórzy mają dość konkretna wiedze na temat tego co sie dzieje w tzw "światku" ( np taką skarbnicą wiedzy był dla mnie Zarzeczny, jego lubiłem słuchać) , ale nikt z nich nigdy nie będzie "ekspertem" od piłki.
P.S. Panie Kmita w/w nie odnosi się w żaden sposób do Pana :)
[quote=mknacylopez]
No wlasnie chodzi o to, ze ostatnio nawet nie sle:]
[/quote]
I bardzo dobrze. Może się w końcu od nas odjebie.
Filipiak wy...dalaj
Filipiak zagotował po wczorajszym meczu. Kafarski się dziś tłumaczył z porażki:
[img]http://files.gadu-gadu.pl/mis-b7801bdd9b274ad64b6ba3dd140f11602af6b783.jpg[/img]
[url=http://www.weszlo.com/news/10190-Witamy_na_pokladzie_nowego_blogera_Pierwszy_artykul_Lukasza_Mazura][weszlo.com][/url - Dobry tekst Łukasza Mazura na temat stanu polskiej piłki, prezesów i właścicieli klubów. Idealna lektura dla "prezesa" Filipiaka.
Tylko u nas i w Polonii prezesami są właściciele :D
Ech, to ego :D
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)