Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • CRACOVIA CLJ

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 22.06.2017 o 16:39
      Ostatnia aktywność 07.10.2025 o 18:49
      689303 wyświetleń
    • PasyTT

      310
      472
    • 19.10.2020 o 14:42
      Post #1457827 19.10.2020 14:42
    • Edytowany
    [quote='gwidon' pid='1457823' dateline='1603109245'] Mylisz się, nie bronię rocznika 2005, tylko bronię wszystkich chłopaków z rezerwy :) On już biegają w pasiastych koszulkach więc są "swoi" :) [/quote] Jak były zawodnik gts-u zakłada pasiastą koszulkę to też jest "swój" (a są niestety tacy). Twoim tokiem myślenia - jak ściągniemy zimą do klubu kilku to od razu będą swoi - bardzo szybki proces pojednania więc nie masz o co się martwić. Dla mnie "swój" to przynajmniej kilka lat w Pasach.
    • gwidon

      156
      184
    • 19.10.2020 o 18:43
      Post #1457862 19.10.2020 18:43
    Dla mnie jest to proste, nie grają to się nie uczą, treningi to nie wszystko. Nie można się nauczyć prowadzić auta w ruchu miejskim nie wyjeżdżając z placu manewrowego. Tyle.
    • PasyTT

      310
      472
    • 19.10.2020 o 19:22
      Post #1457865 19.10.2020 19:22
    [quote='gwidon' pid='1457862' dateline='1603125831'] Dla mnie jest to proste, nie grają to się nie uczą, treningi to nie wszystko. Nie można się nauczyć prowadzić auta w ruchu miejskim nie wyjeżdżając z placu manewrowego. Tyle. [/quote] Ruch miejski to mecze ligowe u-16stki, natomiast spotkania CLJ-tki w "twojej tematyce samochodowej" to wyścigi na które nie wyjedzie byle jaki samochód z ulicy.
    • wiarus

      37
      73
    • 19.10.2020 o 20:52
      Post #1457873 19.10.2020 20:52
    [quote='PasyTT' pid='1457865' dateline='1603128171'] [quote='gwidon' pid='1457862' dateline='1603125831'] Dla mnie jest to proste, nie grają to się nie uczą, treningi to nie wszystko. Nie można się nauczyć prowadzić auta w ruchu miejskim nie wyjeżdżając z placu manewrowego. Tyle. [/quote] Ruch miejski to mecze ligowe u-16stki, natomiast spotkania CLJ-tki w "twojej tematyce samochodowej" to wyścigi na które nie wyjedzie byle jaki samochód z ulicy. [/quote] Zaraz, zaraz. Czy Tobie się wydaje że transfery w U-17 to są takie "łatwe i oczywiste"? Na to trzeba pracować działem skautingu i obserwować iluś graczy przez kolejnych kilka lat. Zastanawiać się nad każdym w procesie selekcji bo inaczej to liczenie na zwykły fuks lub pomyłkę innych. Nie mamy grać w akademii wyłącznie o wynik tylko szkolić graczy na topowy poziom. Wydaje Ci się, że lepszym graczem bedzie ten kto w danym miesiącu czy nawet roku (zwykle przedwcześnie dojrzały) się lepiej pokaże czy pokazywał 5 miesięcy temu? Najpierw to się trzeba przyjrzeć, czy każdy z grających u nas zawodników wypełnia aktualnie sam założenia pozatreningowe. Wybierać jednostki które zrobiły dzięki pracowitości większy ostatnio postęp od innych, bo tak dalej wyprzedzą innych. A jeszcze wcześniej takie założenia stworzyć z udziałem sztabu ludzi. Popieram Gwidona ponieważ bywa udowodnione że: 1.trener nie bywa nieomylny a gracze różnie reagują na siebie w różnych konfiguracjach i je wypada sprawdzać nawet jeśli są obarczone pewnym ryzykiem 2.czasem gracz na pierwszy rzut oka słabszy podejmie lepsze decyzje boiskowe jeśli już wejdzie (z różnych przyczyn) i upieranie się przy tych samych ludziach nie ma sensu i takich decyzji nie boją się najbardziej doświadczeni trenerzy 3.nawet Messi miewa przeciwników przeciw którym nic nie jest w stanie wskórać więc odmiany bywają wskazane 4.każdy przeciwnik jest inny więc inna charakterystyka (zmiany z rezerwy) 3 4 graczy w składzie co 2 3 miecz się przydaje o ile gramy o wynik- a jeśli nie gramy o wynik? wśród rezerwowych mogą być chłopcy którzy za kilka lat będą znacznie lepsi od tych którzy ich kosztem aktualnie grają w składzie wiec warto ich ogrywać - pokazywać że nie ma świętych krów) 5.w profesjonalnych klubach zawodnicy z ławki czy rezerwy (jak w Borussi Dortmund) są tak szkoleni i nie pomijani wyraźnie że wchodząc wpasowują się natychmiast do stylu gry drużyny chociaż mają ciut inną charakterystykę Selekcja powinna być taka że nie powinno być graczy wybitnie odstających. A bardzo mądry trener światowej klasy powiedział że siłą drużyny jest postawa rezerwowych bo to oni naciskają na pierwszy skład. Tyle że w Polsce pupilków trenerów jest masa i czasem gracze podstawowego składu uważają że gra im się należy (bo okazuje to nawet sam trener bojąc się zaryzykować). Gracz rezerwy nie będzie dawać z siebie wszystkiego jeśli długo trener jego pracy szczególnie się nie przygląda no i nie ocenia postępu i zwykle nie daje szans na meczu żeby ten gracz zyskał jeszcze większą motywację. Weź np. U15 przegrywające wiele meczów. Jeśli tracą 3 bramki to równie dobrze może warto sprawdzić bramkarza młodszego (przecież Niemczycki wszedł u nas za dużo starszych). Analogicznie jeśli nie potrafią długo strzelić może warto dać szansę młodszemu napastnikowi jeśli niewiele odstaje. Życie i jak to wpłynie na wynik i szkolenie w końcowych rozrachunku to się dopiero okaże za 2 3 lata.
    • squier strat, gwidon, kaleb oraz BoRut lubią to.
    • PasyTT

      310
      472
    • 19.10.2020 o 21:38
      Post #1457876 19.10.2020 21:38
    • Edytowany
    [quote='wiarus' pid='1457873' dateline='1603133541'] [quote='PasyTT' pid='1457865' dateline='1603128171'] [quote='gwidon' pid='1457862' dateline='1603125831'] Dla mnie jest to proste, nie grają to się nie uczą, treningi to nie wszystko. Nie można się nauczyć prowadzić auta w ruchu miejskim nie wyjeżdżając z placu manewrowego. Tyle. [/quote] Ruch miejski to mecze ligowe u-16stki, natomiast spotkania CLJ-tki w "twojej tematyce samochodowej" to wyścigi na które nie wyjedzie byle jaki samochód z ulicy. [/quote] Zaraz, zaraz. Czy Tobie się wydaje że transfery w U-17 to są takie "łatwe i oczywiste"? Na to trzeba pracować działem skautingu i obserwować iluś graczy przez kolejnych kilka lat. Zastanawiać się nad każdym w procesie selekcji bo inaczej to liczenie na zwykły fuks lub pomyłkę innych. Nie mamy grać w akademii wyłącznie o wynik tylko szkolić graczy na topowy poziom. Wydaje Ci się, że lepszym graczem bedzie ten kto w danym miesiącu czy nawet roku (zwykle przedwcześnie dojrzały) się lepiej pokaże czy pokazywał 5 miesięcy temu? Najpierw to się trzeba przyjrzeć, czy każdy z grających u nas zawodników wypełnia aktualnie sam założenia pozatreningowe. Wybierać jednostki które zrobiły dzięki pracowitości większy ostatnio postęp od innych, bo tak dalej wyprzedzą innych. A jeszcze wcześniej takie założenia stworzyć z udziałem sztabu ludzi. Popieram Gwidona ponieważ bywa udowodnione że: 1.trener nie bywa nieomylny a gracze różnie reagują na siebie w różnych konfiguracjach i je wypada sprawdzać nawet jeśli są obarczone pewnym ryzykiem 2.czasem gracz na pierwszy rzut oka słabszy podejmie lepsze decyzje boiskowe jeśli już wejdzie (z różnych przyczyn) i upieranie się przy tych samych ludziach nie ma sensu i takich decyzji nie boją się najbardziej doświadczeni trenerzy 3.nawet Messi miewa przeciwników przeciw którym nic nie jest w stanie wskórać więc odmiany bywają wskazane 4.każdy przeciwnik jest inny więc inna charakterystyka (zmiany z rezerwy) 3 4 graczy w składzie co 2 3 miecz się przydaje o ile gramy o wynik- a jeśli nie gramy o wynik? wśród rezerwowych mogą być chłopcy którzy za kilka lat będą znacznie lepsi od tych którzy ich kosztem aktualnie grają w składzie wiec warto ich ogrywać - pokazywać że nie ma świętych krów) 5.w profesjonalnych klubach zawodnicy z ławki czy rezerwy (jak w Borussi Dortmund) są tak szkoleni i nie pomijani wyraźnie że wchodząc wpasowują się natychmiast do stylu gry drużyny chociaż mają ciut inną charakterystykę Selekcja powinna być taka że nie powinno być graczy wybitnie odstających. A bardzo mądry trener światowej klasy powiedział że siłą drużyny jest postawa rezerwowych bo to oni naciskają na pierwszy skład. Tyle że w Polsce pupilków trenerów jest masa i czasem gracze podstawowego składu uważają że gra im się należy (bo okazuje to nawet sam trener bojąc się zaryzykować). Gracz rezerwy nie będzie dawać z siebie wszystkiego jeśli długo trener jego pracy szczególnie się nie przygląda no i nie ocenia postępu i zwykle nie daje szans na meczu żeby ten gracz zyskał jeszcze większą motywację. Weź np. U15 przegrywające wiele meczów. Jeśli tracą 3 bramki to równie dobrze może warto sprawdzić bramkarza młodszego (przecież Niemczycki wszedł u nas za dużo starszych). Analogicznie jeśli nie potrafią długo strzelić może warto dać szansę młodszemu napastnikowi jeśli niewiele odstaje. Życie i jak to wpłynie na wynik i szkolenie w końcowych rozrachunku to się dopiero okaże za 2 3 lata. [/quote] Jakim działem skautingu - Wy wiecie o czym w ogóle piszecie ? W Naszej akademii nie istnieje coś takiego jak skauting czy też skaut. Na jakiej podstawie zostali ściągnięci obecni zawodnicy do zespołu u-17 - według Was obserwowaliśmy ich przez kilka lat, zostali poddani głębokiej analizie i na końcu wytransferowani - jeżeli tak to jesteście w wielkim błędzie. Trafili tu jak większość -  licząc, że wypalą,  dlatego połowa z nich się nadaje do gry a druga niestety nie ponieważ są to tylko strzały i takie są realia. Trener wybierając skład powołuje do gry najlepszą według siebie jedenastkę na określony moment. Desygnując na boisku zawodników decyduje tydzień przepracowany i ostatni mecz, a nie to co może się stać za 5 miesięcy. Trener nie upiera się przy poszczególnym składzie tylko stając przed wyborem kadry dobiera najlepszych jedenastu na ten moment. Jeżeli Messi nie radzi sobie to jak wejdzie młody zawodnik na plac w Barcelonie to również sobie nie poradzi w 99 procentach. Na jakiej podstawie dokonać charakterystyki przeciwnika - to jest nie realne w tym klubie - nie pracują analitycy na Wielickiej jakbyście nie wiedzieli. I nie powinna decydować żadna charakterystyka, gra zawodnik który prezentuje się najlepiej. Jeżeli jest rosły, silny stoper to ma nie grać mały napastnik - bo taka jest charakterystyka przeciwnika ? Oczywiście, że Ci co nie grają za kilka lat mogą stać się lepszymi, ale na ten moment miejscem ogrywania ich jest nowo stworzona drużyna u-16 w takich właśnie celach. I również zgadzam się, że nie ma miejsca dla świętych krów. W obecnym składzie powinni na ławce usiąść zawodnicy ofensywni (skrzydła, napastnik) ale jeżeli nie ma jakości w zmiennikach to nie ma innego wyboru. Bo w Borussi jest inna mentalność. W Polsce każdy narzeka i widzi dookoła wiele problemów: nie zagrałem - bo Trener mnie nie lubi, nie zagrałem -bo na mojej pozycji gra ulubieniec Trenera, nie zagrałem - bo na mojej pozycji gra osoba z kontraktem, nie zagrałem - bo nie pasuje do stylu zespołu. Nikt za to nie zaczyna od siebie i od własnej oceny. Nie ma mowy o porównania z ligą niemiecką gdzie naprawdę jest skauting, grupa analityków, bazy treningowe - tam w drużynie młodzieżowej nie pojawiają się ludzie z przypadku. Tam trenuje 20 osób o mocno wyrównanym poziomie - w tym zespole nadaje się na ten moment około 15 osób do grania w I składzie i nimi rotuje Trener. Dlaczego mowa o pomijaniu wyraźnie na treningach rezerwowych ? Podstawą ławka rezerwowych - dokładnie tak. Ten zespół ma ją jednak bardzo słabą bez odpowiedniej jakości i dlatego nie walczy o lidera w obecnych rozgrywkach. Przy dokonaniu transferów 2-3, obecni zawodnicy w I składzie usiądą na ławce i będą wnosić jakość do gry po zmianach. Na ten moment takiej możliwości nie ma... Trener nie skorzystał z żadnej zmiany w Lublinie czyli miał przekonanie o ich braku możliwości w zmianę sytuacji na boisku. Uważam, że pracując codziennie - Trener widzi postęp każdego albo w tym wypadku jego brak. I gra w I składzie to nie ma być dostawanie motywacji. Jeżeli jej nie masz to trzeba pożegnać się z piłką nożną. I ciekawi mnie gdzie te punkty, które piszesz bywają udowodnione ?
    • wiarus

      37
      73
    • 20.10.2020 o 01:42
      Post #1457895 20.10.2020 01:42
    Pasy TT, no u nas nie ma porządnego działu skautingu w akademii= to znaczy to co się robi to 5-10% tego co można by zrobić. W takim NBA jeżdżą za najlepszymi zawodnikami do ich domów a u nas głównie się liczy że sami się pojawią a do tego pozbywa czasem talentów. A o dziwo wcale nie trzeba ani pieniędzy ani tajemnej wiedzy żeby to dobrze poprowadzić. Budżet na poziomie wynagrodzenia jednego zawodnika ekstraklasy by wystarczył i paru zapaleńców a klub raz na 2-3 lata mógłby zarobić parenaście milioników. Widać brakuje jeszcze woli i jest jako taka presja na pierwszy zespół. Reszta ma tam jakoś się aktualnie toczyć i pozostaje mieć nadzieję że wraz z otwarciem i funkcjonowaniem Rącznej przynajmniej będzie wypadało zwiększyć klubowy profesjonalizm w tej materii bo już będzie wstyd na tle kraju. Ale o dziwo dziś w CJL18 nawet inne kluby uznane też cienko przędą bo może roczniki graczy komórkowych wchodzą w życie. Trzeba by zacząć od tego że szkoleniowcy określiliby typ graczy jakich poszukują i faktycznie wtedy mogłoby to być dalszą podstawą. Gdy co chwila się zmieniają trenerzy lub ściąga się na dół mało doświadczonych to na co liczyć? Cały czas pokreślasz, że trener jest od wybierania najlepszej jedenastki na dany moment a ja się mogę zgodzić z taką filozofią połowicznie i to być może dopiero od poziomu U18. Ja nie piszę co my mamy tylko co powinniśmy mieć więc to jasne że rozpracowanie przeciwników kuleje. I można nawet opierać się w większości na własnej filozofii gry ale gra pod przeciwnika to już element dorosłej piłki i warto to wszczepiać od U17. Widzisz czasem wylewasz dziecko z kąpielą i nie masz czasem racji. Jeśli gra rosły i silny stoper u przeciwnika to właśnie może się przydać mały i zwinny napastnik bo większy napastnik i tak się nie przepcha ale będzie za mało sprytny by wykorzystać małą ruchliwość tego stopera. Rozumiem Twoje intencje ale szkolenie i piłka generalnie to znacznie trudniejsza sprawa i bardziej nieprzewidywalna jeśli chcesz osiągać konkretne cele niż wybieranie przez trenera najmocniejszych byczków na dany moment w zespole. Liczy się wszystko poza godzinami treningów i to nawet potrójnie. Aha naprawdę uważasz że liczy się u nas zawsze poprzedni przepracowany tydzień i ostatni mecz? Na świecie było mnóstwo przypadków gdzie ktoś olewał treningi a i tak zawsze wchodził na murawę od początku w lidze i opowiadali to nawet reprezentanci kraju. W założeniu tak powinno być jak piszesz ale i u nas nie podając nazwisk mógłbym Ci pokazać że byli chłopcy przez 2 tygodnie kolejne w znacznie lepszej formie od innych a i tak grzali ławę ze względu na "większe" doświadczenie swojego leniwego konkurenta o pozycję który popełnia błędy. Mówisz o rezerwach i się zgadzam że są po to by wyłapywać najlepszych -tylko nie zawsze ci najlepsi są mimo wszystko wpuszczani na boisko jak już są z nich wyciągani. A prawda zazwyczaj taka że najlepszy z rezerw bywa lepszym niż ci grzejący ławę i powinien dostawać szanse by się pokazać na murawie a zwykle się tak nie dzieje. Co do decyzji trenera u nas o braku zmian w U17 i wiary w siłę ławki to ciekawe co piszesz. Nie bardzo kupuję decyzję że jak nic nie wychodzi przez 85 minut to jeszcze w tym samym składzie dalej to trzeba ciągnąć. W roczniku 06/07 podobno nawet bramkarz wchodził ostatnio do ataku i strzelał jakieś bramki i asystował jak była potrzeba czyli jak widać gdy napastnik nie potrafi... to może trzeba szukać kumatych bramkarzy i to nie jest żart niestety tylko rzeczywistość. Ale normalnie to raczej oczywiste że gracz rezerwowy jest mniej przewidywalny od przeciwnika i często jako gracz trochę słabszy ale wypoczęty, świeży i ambitny wchodzi i może strzelić ważną bramkę. Tak się działo i dzieje wszędzie na świecie, sprawdź Fornalika przez lata i jeszcze lepszych trenerów jakiego mają nosa do zmian -w teorii słabszych zawodników. A osobiście widziałem wchodzące z ławki czasem takie sieroty(z których się na treningach wcześniej wszyscy śmiali) ze na meczu gdy udawało im się strzelić jednak bramkę była kupa śmiechu. Radzę jednak cenić rezerwowych ;) raf892 - tak to póki co wygląda, ale co do młodego Tabisza to mam swoją teorię. Z jednej strony to aktualnie ćwierć zawodnika w tej kategorii i U15 przez to gra prawie w 10-tkę. Ale bym go nie przekreślał jako gracza w przyszłości. Jednak moim zdaniem za bardzo go eksploatują i musi fizycznie walczyć za dużo na ten wiek podczas gdy to naprawdę czas na innego rodzaju szkolenie niż przepychanie się z byczkami dużo mocniejszymi na boisku. Na miejscu jego ojca postawiłbym na indywidualny trening a nie wykańczanie w ten sposób syna który ledwo zipie bo chłopak oddycha skarpetami i to faktycznie rok dla niego za wcześnie. Nigdy w ten sposób nie zdobędzie pewności siebie a w Niemczech tacy chłopcy są kierowani niżej by tam szlifowali mniejszą czy większą technikę kreatywność i z czasem brylowali. Nie mówię że w klubie u nas nie ma młodszych którzy fajnie już pasują do starszego rocznika bo są ale wg mnie młody Tabisz akurat nie bardzo i powinien brać w takich zajęciach udział naprawdę wybiórczo dla własnego dobra.
    • PasyTT

      310
      472
    • 20.10.2020 o 11:01
      Post #1457930 20.10.2020 11:01
    • Edytowany
    [quote='wiarus' pid='1457895' dateline='1603150947'] Pasy TT, no u nas nie ma porządnego działu skautingu w akademii= to znaczy to co się robi to 5-10% tego co można by zrobić. W takim NBA jeżdżą za najlepszymi zawodnikami do ich domów a u nas głównie się liczy że sami się pojawią a do tego pozbywa czasem talentów. A o dziwo wcale nie trzeba ani pieniędzy ani tajemnej wiedzy żeby to dobrze poprowadzić. Budżet na poziomie wynagrodzenia jednego zawodnika ekstraklasy by wystarczył i paru zapaleńców a klub raz na 2-3 lata mógłby zarobić parenaście milioników. Widać brakuje jeszcze woli i jest jako taka presja na pierwszy zespół. Reszta ma tam jakoś się aktualnie toczyć i pozostaje mieć nadzieję że wraz z otwarciem i funkcjonowaniem Rącznej przynajmniej będzie wypadało zwiększyć klubowy profesjonalizm w tej materii bo już będzie wstyd na tle kraju. Ale o dziwo dziś w CJL18 nawet inne kluby uznane też cienko przędą bo może roczniki graczy komórkowych wchodzą w życie. Trzeba by zacząć od tego że szkoleniowcy określiliby typ graczy jakich poszukują i faktycznie wtedy mogłoby to być dalszą podstawą. Gdy co chwila się zmieniają trenerzy lub ściąga się na dół mało doświadczonych to na co liczyć? Cały czas pokreślasz, że trener jest od wybierania najlepszej jedenastki na dany moment a ja się mogę zgodzić z taką filozofią połowicznie i to być może dopiero od poziomu U18. Ja nie piszę co my mamy tylko co powinniśmy mieć więc to jasne że rozpracowanie przeciwników kuleje. I można nawet opierać się w większości na własnej filozofii gry ale gra pod przeciwnika to już element dorosłej piłki i warto to wszczepiać od U17. Widzisz czasem wylewasz dziecko z kąpielą i nie masz czasem racji. Jeśli gra rosły i silny stoper u przeciwnika to właśnie może się przydać mały i zwinny napastnik bo większy napastnik i tak się nie przepcha ale będzie za mało sprytny by wykorzystać małą ruchliwość tego stopera. Rozumiem Twoje intencje ale szkolenie i piłka generalnie to znacznie trudniejsza sprawa i bardziej nieprzewidywalna jeśli chcesz osiągać konkretne cele niż wybieranie przez trenera najmocniejszych byczków na dany moment w zespole. Liczy się wszystko poza godzinami treningów i to nawet potrójnie. Aha naprawdę uważasz że liczy się u nas zawsze poprzedni przepracowany tydzień i ostatni mecz? Na świecie było mnóstwo przypadków gdzie ktoś olewał treningi a i tak zawsze wchodził na murawę od początku w lidze i opowiadali to nawet reprezentanci kraju. W założeniu tak powinno być jak piszesz ale i u nas nie podając nazwisk mógłbym Ci pokazać że byli chłopcy przez 2 tygodnie kolejne w znacznie lepszej formie od innych a i tak grzali ławę ze względu na "większe" doświadczenie swojego leniwego konkurenta o pozycję który popełnia błędy. Mówisz o rezerwach i się zgadzam że są po to by wyłapywać najlepszych -tylko nie zawsze ci najlepsi są mimo wszystko wpuszczani na boisko jak już są z nich wyciągani. A prawda zazwyczaj taka że najlepszy z rezerw bywa lepszym niż ci grzejący ławę i powinien dostawać szanse by się pokazać na murawie a zwykle się tak nie dzieje. Co do decyzji trenera u nas o braku zmian w U17 i wiary w siłę ławki to ciekawe co piszesz. Nie bardzo kupuję decyzję że jak nic nie wychodzi przez 85 minut to jeszcze w tym samym składzie dalej to trzeba ciągnąć. W roczniku 06/07 podobno nawet bramkarz wchodził ostatnio do ataku i strzelał jakieś bramki i asystował jak była potrzeba czyli jak widać gdy napastnik nie potrafi... to może trzeba szukać kumatych bramkarzy i to nie jest żart niestety tylko rzeczywistość. Ale normalnie to raczej oczywiste że gracz rezerwowy jest mniej przewidywalny od przeciwnika i często jako gracz trochę słabszy ale wypoczęty, świeży i ambitny wchodzi i może strzelić ważną bramkę. Tak się działo i dzieje wszędzie na świecie, sprawdź Fornalika przez lata i jeszcze lepszych trenerów jakiego mają nosa do zmian -w teorii słabszych zawodników. A osobiście widziałem wchodzące z ławki czasem takie sieroty(z których się na treningach wcześniej wszyscy śmiali) ze na meczu gdy udawało im się strzelić jednak bramkę była kupa śmiechu. Radzę jednak cenić rezerwowych ;) raf892 - tak to póki co wygląda, ale co do młodego Tabisza to mam swoją teorię. Z jednej strony to aktualnie ćwierć zawodnika w tej kategorii i U15 przez to gra prawie w 10-tkę. Ale bym go nie przekreślał jako gracza w przyszłości. Jednak moim zdaniem za bardzo go eksploatują i musi fizycznie walczyć za dużo na ten wiek podczas gdy to naprawdę czas na innego rodzaju szkolenie niż przepychanie się z byczkami dużo mocniejszymi na boisku. Na miejscu jego ojca postawiłbym na indywidualny trening a nie wykańczanie w ten sposób syna który ledwo zipie bo chłopak oddycha skarpetami i to faktycznie rok dla niego za wcześnie. Nigdy w ten sposób nie zdobędzie pewności siebie a w Niemczech tacy chłopcy są kierowani niżej by tam szlifowali mniejszą czy większą technikę kreatywność i z czasem brylowali. Nie mówię że w klubie u nas nie ma młodszych którzy fajnie już pasują do starszego rocznika bo są ale wg mnie młody Tabisz akurat nie bardzo i powinien brać w takich zajęciach udział naprawdę wybiórczo dla własnego dobra. [/quote] Jeżeli jesteśmy świadomi, że skauting w Cracovii nie istnieje to o czym piszemy. Trzeba sobie zdać sprawę, że wyszukiwanie zawodników to tylko czyste strzały - dlatego zawodnicy trafiający do grup młodzieżowych często są słabi bez konkretnej jakości. W efekcie czego zasiadają na ławce rezerwowych i z niej nie wstają ponieważ są nie trafionymi transferami. Jak Ci chłopcy z 2005 rocznika są wyselekcjonowani ? W trampkarzu młodszym ten rocznik został stworzony z 25 nowych osób, dodatkowo rok później doszło kolejnych pięciu. Tym nazywamy wyselekcjonowaną grupę trafiających do Nas zawodników po głębokiej analizie. Ten przykład pokazuje, że ściągamy szybko, nierozważnie, na chybił trafił. W efekcie czego potem Ci chłopcy niestety nie nadają się do gry. Podsumowując,potem roczniki posiadają perspektywicznych zawodników (trafionych), ale również szrot (nie trafionych). Dodatkowo brakuje miejsca dla wychowanków jak ściągamy po 25 osób zamiast wyciągać z akademii zawodników. Dlatego ten zespół prawie ich nie posiada... Co jeżeli trener określi typ, charakterystykę zawodnika jeżeli nie ma kto mu ich wynaleźć,sprowadzić. Drugą sprawą jest, że trener nie dostanie zawodnika bardzo często bo jest za drogi, dlatego są wybierani zawodnicy drugiego planu,czasami nawet trzeciego którzy są oczywiście słabsi. Co do szkoleniowców, uważam, że mamy jednych z lepszych. Trener Paszkiewicz, Guja i Dudziński to trenerzy, których powinniśmy pilnować aby nie odeszli bo będziemy mieli z nich pożytek w przyszłości. Natomiast powinny się powiększyć sztaby szkoleniowe każdej drużyny (trener przygotowania fizycznego, analityk, fizjoterapeuta), przykry jest fakt, że Guja czy Dudziński posiadają tylko jednego asystenta. Kto ocenia czy ktoś jest lepszy/gorszy? My czy Trener, który pracuje zespołem ? Więc jak my możemy ocenić czy ktoś jest lepszy czy słabszy. Jeżeli siedzi na ławce i nie wchodzi to jest za słaby według Trenera, a to tylko on ma prawo do oceny i on zna najlepiej tych chłopaków. Aby wprowadzić element przeciwnika należy mieć grupę analityków dobrze działającą, a nie zobaczyć, że jest rosły stoper to wpuścimy zwinnego, małego napastnika - to tak nie działa, to nie jest takie proste. Jak ma Trener nie wybierać najlepszej jedenastki na mecz ? Ma posadzić dobrego chłopca na ławce, który dobrze się prezentuje bo musi dostać szansę zawodnik słabszy, bo np. straci motywację, pewność siebie ? To właśnie jakby się miał czuć ten chłopak dobry - dlaczego siadam na ławce ? Youssoufa Moukoko to przyszłość [i]Borussii Dortmund[/i]. [i]15[/i]-letni napastnik nie cofa się do swoich lig jak ty to piszesz. Tylko gra ze starszymi rocznikami, a za nie długo zadebiutuje w Bundeslidze.
    • wiarus

      37
      73
    • 20.10.2020 o 17:22
      Post #1458010 20.10.2020 17:22
    [quote]Youssoufa Moukoko to przyszłość Borussii Dortmund. 15-letni napastnik nie cofa się do swoich lig jak ty to piszesz. Tylko gra ze starszymi rocznikami, a za nie długo zadebiutuje w Bundeslidze.[/quote] Widocznie określone cechy go do tego predysponują. Na to się składa mieszanka cech psychofizycznych i nie tylko. Było wielu chłopców wyeksploatowanych zbyt wcześnie przez 3 4 lata i potem szybciej niż inni gaśli w oczach ( chyba taki Owen) czasami już w wieku 25 lat. Organizmu nie oszukasz a najbardziej groźne jest nadmierne eksploatowanie dzieciaków w wieku wzrostu. Już Hiszpanie próbowali z piękną pogodą do tego wprowadzać np. dwa treningi dziennie w młodym wieku i skończyło się zarzuceniem pomysłu. Ci którzy wcześniej przeszli tę fazę wzrostu =przedwcześnie dojrzali- nadają się zazwyczaj jeśli grę na tyle rozumieją do starszego rocznika i dla nich jest to w zasadzie niegroźne z punktu widzenia zdrowia. Są osoby które i mentalnie i fizycznie bez problemu dają radę. Nie napisałem że ktoś się nadający nie powinien grać w roczniku starszym wręcz odwrotnie ale to też nie oznacza że na okrągło. Bo siłami każdego młodego piłkarza trzeba umieć gospodarować i każdy przypadek jest indywidualny do przemyslenia..
    • krzys67Bytom lubi to.
    • ToJestwiara

      1
      0
    • 20.10.2020 o 18:18
      Post #1458014 20.10.2020 18:18
    Moim zdaniem chłopaki z pierwszego składu czują się zbyt pewnie nasi ofensywni gracze zwłaszcza skrzydła niestety nie dają tego czego potrzebowała by drużyna niestety trener nie ma zbyt dużego wybory i są potrzebne transfery, zeby ich zastąpić, ponieważ to jest chore żeby zawodnicy nic nie wnosili do drużyny a mieli  takie kontrakty zapewne z możliwością podwyżki. Ewidentny brak jakości. Na wiosnę może być ciężko nawet o top 3.
    • Cracovia gol

      12
      9
    • 20.10.2020 o 18:47
      Post #1458016 20.10.2020 18:47
    Uważam, że nie powinniśmy bać się rzucać nazwiskami ponieważ trzeba sobie otwarcie powiedzieć ,że tacy zawodnicy jak Ptak, Kapusta po takich słabych spotkaniach w ich wykonaniu powinni usiąść na ławce i trenerzy czy też klub nie powinni się kierować tym ,że ci zawodnicy mają kontrakty, bo widzę ,że są to zawodnicy którzy nie prezentują na ten moment odpowiedniego poziomu pozwalającego na grę w pierwszym składzie CLJ u17.
    • PasyTT

      310
      472
    • 20.10.2020 o 21:02
      Post #1458023 20.10.2020 21:02
    [quote='Cracovia gol' pid='1458016' dateline='1603212445'] Uważam, że nie powinniśmy bać się rzucać nazwiskami ponieważ trzeba sobie otwarcie powiedzieć ,że tacy zawodnicy jak Ptak, Kapusta po takich słabych spotkaniach w ich wykonaniu powinni usiąść na ławce i trenerzy czy też klub nie powinni się kierować tym ,że ci zawodnicy mają kontrakty, bo widzę ,że są to zawodnicy którzy nie prezentują na ten moment odpowiedniego poziomu pozwalającego na grę w pierwszym składzie CLJ u17. [/quote] Zapewne Ci wyżej wymienieni zawodnicy powinni zasiąść na ławce, niestety brak alternatyw i innych rozwiązań zmusza Trenera do ciągłego korzystania z usług zawodników bez formy. Dlatego należy dokonać solidnych transferów zimą aby zawodnicy słabi, bez formy nie znajdowali się w I składzie. To jedna z przyczyn gubionych punktów przez zespół. Kwestia kontraktów to kuriozum i skandal - kluczowe pytanie to kto i za co je otrzymuje...
    • Cracovia gol

      12
      9
    • 20.10.2020 o 21:34
      Post #1458024 20.10.2020 21:34
    [b]Bez transferów ta drużyna nie ma przyszłości z zawodnikami wyżej wymienionymi grającymi w 1 składzie za rok w CLJ u18 będzie ciężko walczyć o czołówkę a myśle nawet, że trzeba będzie walczyć o utrzymanie trzeba po prostu to powiedzieć niektóre osoby to po prostu pomyłka jeśli chodzi o ten zespół.[/b]
    • PasyTT

      310
      472
    • 20.10.2020 o 21:52
      Post #1458030 20.10.2020 21:52
    [quote='Cracovia gol' pid='1458024' dateline='1603222475'] [b]Bez transferów ta drużyna nie ma przyszłości z zawodnikami wyżej wymienionymi grającymi w 1 składzie za rok w CLJ u18 będzie ciężko walczyć o czołówkę a myśle nawet, że trzeba będzie walczyć o utrzymanie trzeba po prostu to powiedzieć niektóre osoby to po prostu [/b]pomyłka[b] jeśli chodzi o ten zespół.[/b] [/quote] Nie warto może całkowicie skreślać zawodników tak pochopnie - jeżeli mają podpisane kontrakty z klubem to nawet praktycznie nie ma takiej możliwości. Być może klub pospiesznie, nierozważnie podpisał umowy z niektórymi zawodnikami. Jednak zgadzam się, że zespół ten potrzebuje porządnych 2-3 wzmocnień szczególnie w formacjach ofensywnych. Kwestią problematyczną jest dokonanie transferów odpowiednich zawodników - Jak ściągnąć trafionych, ciekawych chłopaków z odpowiednią jakością aby nie przytrafiły się "pomyłki" ? Już CLJ u-17 weryfikuje zawodników i wydobywa na zewnątrz problemy tej drużyny. Należy wyciągać stosowne wnioski i działać już teraz.
    • Cracovia gol

      12
      9
    • 21.10.2020 o 18:23
      Post #1458094 21.10.2020 18:23
    [b]Byłem dziś na treningu grupy u17 i muszę stwierdzić, że nawet na treningach wyraźnie widać ,że brakuje im snajpera, chłopcy z drugiego składu w pewnych momentach przewyższali agresywnością i chęcią zawodników podstawowych , naprawdę nie wyglada to optymistycznie przed sobotnim starciem z hutnikiem na którym też zabraknie prawdopodobnie kilku podstawowych zawodników.[/b]
    • PasyTT

      310
      472
    • 21.10.2020 o 21:09
      Post #1458109 21.10.2020 21:09
    [quote='Cracovia gol' pid='1458094' dateline='1603297414'] [b]Byłem dziś na treningu grupy u17 i muszę stwierdzić, że nawet na treningach wyraźnie widać ,że brakuje im snajpera, chłopcy z drugiego składu w pewnych momentach przewyższali agresywnością i chęcią zawodników podstawowych , naprawdę nie wyglada to optymistycznie przed sobotnim starciem z hutnikiem na którym też zabraknie prawdopodobnie kilku podstawowych zawodników.[/b] [/quote] Niestety defekt posiadania wychowanków skutkuje brakiem odpowiedniego zaangażowania, woli walki czy też agresywności na treningach oraz w spotkaniach o stawkę. Brakuje często oddania, niestety wielu młodych chłopaków nie jest świadoma jaki klub reprezentuje - dla nich to tylko przystanek na drodze. Także w dzisiejszych czasach u młodych widać zdecydowanie mniejszą zadziorność, wolę działania niż przed laty. Dzisiaj nie którym grajkom układanie włosów na żelu zajmuje dłużej niż samo trenowanie.Uważam, że w naszych drużynach powinni znajdować się charakterni zawodnicy o wysokim poziomie cech wolicjonalnych. Nie ma miejsca w dzisiejszej piłce na zawodników nie walczących - często zawodnicy są zdziwieni czy wręcz obrażeni gdy ktoś potraktuje ich agresywnie, bezlitośnie. Tak jak piszesz, niejednokrotnie zawodnicy rezerwowi wykazują większą żarliwość - Nie powinno mieć miejsca w drużynie dla strojnisiów, tylko dla "walczaków".  Powinniśmy ściągać zawodników o określonej charakterystyce psychologicznej ale o czymś takim w Cracovii nawet nie ma mowy... W spotkaniu z Hutnikiem nie zobaczymy zawodnika pauzującego za kartki oraz występ dwóch innych stoi pod znakiem zapytania. Natomiast sytuacja kadrowa powinna w stosunku do niedzielnego spotkania z Motorem jednak zdecydowanie się poprawić ponieważ wracają zawodnicy kontuzjowani,po kwarantannie, oraz pauzujący kapitan.
    • hank lubi to.
    • TOM76

      5.1K
      6.8K
    • 24.10.2020 o 13:20
      Post #1458371 24.10.2020 13:20
    Zamiast spokojnie wygrywac 2:0 lub 3:0 to do przerwy 1:1 z Zabrzem
    • hank lubi to.
    • mariusz

      6K
      5.2K
    • 24.10.2020 o 14:10
      Post #1458374 24.10.2020 14:10
    [quote='TOM76' pid='1458371' dateline='1603538458'] Zamiast spokojnie wygrywac 2:0 lub 3:0 to do przerwy 1:1 z Zabrzem [/quote] Gdzie jest mecz ?
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 24.10.2020 o 14:29
      Post #1458375 24.10.2020 14:29
    Na obiektach AWF. Skończyło sie 1-1
    • TOM76

      5.1K
      6.8K
    • 24.10.2020 o 14:32
      Post #1458377 24.10.2020 14:32
    Transmisja na yt..... była
    • PasyTT

      310
      472
    • 24.10.2020 o 20:09
      Post #1458432 24.10.2020 20:09
    Dzisiaj drugą porażkę z rzędu zalicza drużyna u-17. W spotkaniu derbowym z Hutnikiem przegrywają 2:3 - bramki dla Pasów zdobili: Mrozik oraz Kudzia. Mecz w którym Nasz zespół zdominował przeciwnika, spychając go na własną połowę mając optyczną przewagę. Niestety bramki stracone po błędach indywidualnych - w głównej mierze golkipera. Drużyna oczywiście nie miała odpowiedniej jakości w ataku - na wysokie posiadanie piłki oraz ciągłe przebywanie na połowie rywala nadal za mało ofensywni zawodnicy tworzą dogodnych akcji dla partnerów natomiast jeżeli już dojdzie do takiej sytuacji w ataku brak jakiejkolwiek skuteczności, pomysłu. Zespół rozegra w środę kolejne zawody, niestety za 4 żółte kartki nie będzie mógł wystąpić w tym meczu podstawowy stoper.
    • hank lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie