Czyli świętujemy awans do finału u siebie. Statystyka, rachunek prawdopodobieństwa etc. przemawiają za nami...
1. Zwycięstwo Cracovii
2. Zwycięstwo STS-u
3. Zwycięstwo Cracovii
4. Zwycięstwo STS-u
5. Zwycięstwo Cracovii
6. Zwycięstwo STS-u
7. ... ;)
-
-
(GLOS) PLAY - OFF 2016 (temat zbiorczy) | Chcemy złota na 110 - lecie!!! (GLOS) Finał jest nasz !!! (GLOS) Walczyć ...
Prawo serii - nie miał bym nic przeciwko temu.
Nie do wiary, że nie wykorzystaliśmy żadnej sytuacji. Skuteczność woła o pomstę do nieba!
Czy naprawdę z perspektywy tivi wyglądało to tak źle?
Pytam, bo wg mnie, w przekroju całego meczu, byliśmy drużyną lepszą
za chwilę napster napisze kto był lepszy i kto zasłużył na wygranie, więc się nie wychylaj ;)
Źle to wyglądało ale nie z perspektywy tv, tylko z perspektywy transmisji internetowej, w której szczególnie dokuczliwy był brak zegara !
agent44 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nie do wiary, że nie wykorzystaliśmy żadnej
> sytuacji. Skuteczność woła o pomstę do nieba!
> Czy naprawdę z perspektywy tivi wyglądało to
> tak źle?
> Pytam, bo wg mnie, w przekroju całego meczu,
> byliśmy drużyną lepszą
Agencie kochany, o czym Ty piszesz, przepraszam Cię, ale wynik jest do jaja i to świadczy niestety dość dobitnie. Tzn. może i na krążku siedzieliśmy, może i nieskutecznie i może nawet też pecha było trochę... no ale co z tego? Ciarko ma groźne te kontry, w meczu nr5 strzelili tylko z kontr i w przewadze i zrobili karne. Może taką taktykę mają? Jak się siedzi na przeciwniku, ale nie strzela goli, to znaczy że się nie zagrało dobrze, a może (nie musi, ale może) oznaczać, że przeciwnik dobrze tym razem trafił z taktyką, że ustawił się na grę rywala, odbióri kontry i zrobił to skutecznie . Umówmy się - przy puszczonych 2 golach w Sanoku wygrać się da. Przypomina mi się wywiad z Leszkiem po którymś meczu, chyba półfinale PP, ale pewien nie jestem. Tam pytany o to czy mają pretensje do bramkarza powiedział coś w stylu "no jak mamy mieć pretensje, skoro sami goli nie strzelamy". Myśmy przegrali, bośmy goli nie strzelali, niestety no ale tak jest. Przepraszam Naszych, ja im nie zarzucam ani słabych starań, ani że coś nie teges, no po prostu: nie strzeliliśmy żadnego gola = przegraliśmy = przy wyniku 0 strzelonych wygrać się nie dało. Taki jest po prostu fakt, czyż nie? Trzeba się wziąć w garść i zagrać mecz nr7 lepiej.
w sezonie zasadniczym bylismy druzyną która gra najlepiej w osłabieniach ,wczoraj tylko na dwie kary ,aż dwie stracone bramki !!!a mająć aż 4 przewagi nie wykorzystaliśmy ani jednej !!Wahania formy są bardzo duże
tu skrót-https://www.youtube.com/watch?v=lqkgqOWZxT8
CHT Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czyli świętujemy awans do finału u siebie.
> Statystyka, rachunek prawdopodobieństwa etc.
> przemawiają za nami...
>
> 1. Zwycięstwo Cracovii
> 2. Zwycięstwo STS-u
> 3. Zwycięstwo Cracovii
> 4. Zwycięstwo STS-u
> 5. Zwycięstwo Cracovii
> 6. Zwycięstwo STS-u
> 7. ... ;)
Hej hej :) to ja uderzę inną statystyką:
- w ostatnich 3 sezonach, Mistrz sezonu zasadniczego nie zostawał Mistrzem Polski
- w ostatnich [b]5 sezonach[/b], drużyna która pokonywała w playoff JKH GKS Jastrzębie, zdobywała tytuł Mistrza Polski :)
Jeszcze uzupełnieniem tego co pisał kaczka.
Strzeliliśmy w Sanoku w 3 meczach 3 bramki, to zdecydowanie za mało jeśli się myśli o wygranych
że z tego wyciągnęliśmy jedno zwycięstwo to i tak dobrze.
edit: popieprzyło mi się, zapomniałem o tym 5-3, bo 1-4 było u nas a nie tam :D
ostatni mecz trzeba zagrać jak pierwszy u nas, zdecydowanie ofensywnie i strzelić co najmniej 3, 4 bramki
inaczej będzie lipa
Wojcieszek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> CHT Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Czyli świętujemy awans do finału u siebie.
> > Statystyka, rachunek prawdopodobieństwa etc.
> > przemawiają za nami...
> >
> > 1. Zwycięstwo Cracovii
> > 2. Zwycięstwo STS-u
> > 3. Zwycięstwo Cracovii
> > 4. Zwycięstwo STS-u
> > 5. Zwycięstwo Cracovii
> > 6. Zwycięstwo STS-u
> > 7. ... ;)
>
> Hej hej :) to ja uderzę inną statystyką:
>
> - w ostatnich 3 sezonach, Mistrz sezonu
> zasadniczego nie zostawał Mistrzem Polski
> - w ostatnich 5 sezonach, drużyna która
> pokonywała w playoff JKH GKS Jastrzębie,
> zdobywała tytuł Mistrza Polski :)
Ja mam nadzieję, że te wyliczenia to tak dla żartu ;) Bo statystyka, nako dział nauki, tak nie działa. W tym przypadku kolenje mecze, ba! - kolejne sezony, są zdarzeniami niezależnymi (vide - "każdy mecz zaczyna się od 0:0" ). Jak Wojtkowi i Magdzie urodziło się do tej pory czterech synów, to prawdopodobieństwo, że piąte będzie chłopcem wynosi 50% (albo chłopiec, albo dziewczynka). Prawdopodobieństwo, że szóste urodzi się chłopcem też wynosi 50%. I tak dalej. A poprzednie narodziny czterech/pięciu/ilu-tam synów nie mają nic do rzeczy. Bardziej tutaj o psychologii można mówić jakiejś. O motywacji i inne takie. Ale na tym to już się nie znam ;) (w sensie na naukowym opisie procesu motywacji i psychologii działania w warunkach podwyższonego stresu).
Zawsze ciekawie poczytać, że komuś się chciało ogrzebywać takie smaczki historyczne.
Po prostu w sobotę Panowie muszą wyjść w sobotę na lód i wygrać z Sanokiem (sorry Wojcieszek ;) ). A my mamy im w tym pomóc.
Wojcieszek - gratulacje za wczorajszą wygraną tak w ogóle przy okazji - ale Ty zdajesz sobie sprawę, że kandydatów jest troje i... choć wiadomo, każdy patrzy po swojemu, i ja i Ty i każdy tutaj, ale jakby pytać "niezależnych ekspertów" (a dostęp do takowych masz na pewno) to choć każdy z nich powie "różnie może być, każdy może zdobyć MP", jednak jak się przyciśnie temat, to 90% doda, że głównym faworytem na ten moment jest ktoś kto spełnia jedną z tych 2 podanych przez Ciebie statystyk?
Zresztą - jakbyś w NHLu czy KHLu miał taką serię - ok, tam coś znaczy, bo wybór jest spory. U nas? Toć Jastrzębie za ostatnie lata jest klubem, który co najmniej do półfinałów wchodził regularnie, a bywał (i to nie raz finale), więc szansa trafienia na nich w półfinale wynosiła 50%, a że bywali w finałach (któe za każdym razem przegrywali), to w tamtych razach MP musiał pokonać Jatrzębie na 100% przypadków. Wiesz, nasza liga jest tak nieliczna, jeśli chodzi o drużyny walczące o medale, że prawdopodobieństwo statystyki "żeby zdobyć MP trzeba pokonać Jastrzębie" jest niewiele niższa niż jakby np. na przełomie lat 90 i początku XXI wieku powiedzieć - "srebro zdobywał ten, kto ostatni przegrywał z Unią". Nasza liga jest za mała, zwłaszcza jeśli chodzi o liczące się kluby, żeby taka statystyka coś dawała - to już szanse rzutu monetą są nawet mniejsze niż szansa tego że trzeba wyeliminować JKH. A na monecie masz tylko orła i reszkę. 2 z tych 5 sezonów JKH było w finale, więc wtedy trzeba było ich pokonać na 100%, raz mieli brąz, więc szansa na spotkanie ich w półfinale była 50%. Zostają 2 razy - tu z kolei Jastrzębie startowało z #4 i przegrywało z #1, czyli zwycięzcą zasadniczego na którego wpaść musiało na 100%, a zwycięzca zasadniczego zostawał ostatecznie mistrzem - to jest niejako przypadek "standardowy" i teoretycznie najbardziej prawdopodobny. Czyli masz 100% / 100% / 50% i 2 razy ciężko ocenić, ale układ najbardziej prawdopodobny (zwycięzca zasadniczego zostaje mistrzem). Grubo ponad 50% bym dał, zważ proszę iż że mówimy o latach 10/11 i 11/12, kiedy faworyt sezonu był "mocny i wyraźny".
Sorry Panie, ale taka liga - to że od 3 lat zwycięzca zasadniczego nie wygrywał play-offów, to jest faktycznie bardzo ciekawe i na swój sposób niesamowite (pora by było więc tą serię przerwać :) ), ale to że MP musiał pokonać Jastrzębie... w takiej plastikowej, no sorry, ale to nie jest zbyt znacząca statystyka. Szanse że tak było są poniżej połowy, ale szacowałbym je na jakieś 30-35% - całkiem całkiem spore i prawdopodobne. No sorry, ale to akurat niestety bardziej o lidze (źle) świadczy, niż o jakiejś "magii".
ja nie nazywam tego statystyką, ale raczej ciekawostką lub zabawnym zbiegiem okoliczności. I tak należy to traktować. Podobnie jak układ wygranych podany przez CHT. Niepotrzebnie użyłem zwrotu "statystyka" we wcześniejszym wpisie.
Generalnie teraz wszystko co było idzie na bok, te 6 spotkań staje się mało istotne. Przed zawodnikami 60 minut walki, a o awansie może zadecydować przypadek - krzywo odbije się krążek, trafi kogoś w łyżwę, sędzia puści spalonego - wariantów jest mnóstwo. To jest właśnie przekleństwo hokeja na lodzie, ale zarazem jego piękno.
Kto by nie wygrał, będzie żal drugiej drużyny. Półfinał godny finału. Jak to mówił towarzysz pułkownik Molibden do generała Zambika obserwując jego prace zrobione na drutach na potrzeby wystawy pracy plastycznych resortów w Sofii: "dałbym tej waszej i tej jego złoty medal" ;)
I tu jest tak samo ;)
Hmmm, ja się w kwestiach statystyki obawiam jednego - w meczach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Na 6 spotkań tylko w 2 razach zespół który prowadził w meczu potem w nim nie miał momentu, żeby przegrywał. W 4 ktoś kto obejmował prowadzenie potem miał czas że przegrywał (zwykle cały mecz). Drużyna "prowadząca w meczu" zmieniała się w tej serii już 5 razy - to jest dużo, bardzo dużo, a jakby policzyć "tracącą prowadzenie" to i chyba w dwucyfrowe ilości wejdziemy.
Tymczasem w serii zmiany prowadzenia nie było jeszcze ani jednej, co najwyżej dojście do remisu, ale zmiany prowadzenia żadnej. I obawiam się, że jedna może być... No nic, do roboty Nasi, do roboty my-kibice na trybunach i zobaczymy...
Oby tylko nad komplet publiczności, nie wpłynął negatywnie na nasz dream Team :)
Znane sa terminy meczow finalowych?
Rock Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Znane sa terminy meczow finalowych?
od początku sezonu były znane
? 14 marca 2016 (dom);
? 15 marca 2016 (dom);
? 18 marca 2016 (wyjazd);
? 19 marca 2016 (wyjazd);
? 22 marca 2016 (dom);
? 24 marca 2016 (wyjazd);
? 26 marca 2016 (dom);
(dom)-dotyczy drużyny wyżej rozstawionej
agent44 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po PP w Kraków Arenie trochę przystopowali. Tzn.
> jeżeli nam cisną, to w sposób raczej
> niezorganizowany.
Agencie po wczorajszym meczyku to już chyba nieaktualne
co do samego meczu
mam wrażenie że w potencjale personalnym te drużyny są do siebie mocno zbliżone
decydujący wpływ na ostateczny wynik poszczególnych spotkań ma oczywiście taktyka - czyli jakby nie patrzeć przy tym poziomie grajków z obu stron to jedni i drudzy grają to co im trenerzy zalecą.
patrząc na dotychczasowy przebieg tej rywalizacji Sanok wygrywał swoje mecze w regularnym czasie gry , my 2 z 3 w karnych
czyli pod względem taktycznym mają nad nami lekką przewagę(?)
ale
kuriozalnie może nam to w sobotę pomóc , jest szansa ich czymś zaskoczyć - czego do tej pory raczej nie zrobiliśmy
pytanie tylko czym?
Sanok na pewno nie będzie chciał dopuścić do karnych.
pewnie zaczekają na błąd , otwartej gry bym się nie spodziewał z ich strony - zaczekają na kontry. może otworzą się w III tercji?
Też bym nie czekał na karne, mając ciągle w pamięci karne w ostatnim meczu półfinałowym z Podhalem w 2007 roku !
Ze skrótu wygląda, że im bramkarz przybronił. Nie ma co załamywać rąk. Jutro będzie ciekawie. Jako kibice możemy się tylko cieszyć dodatkowymi mega emocjami.
Trzeba ścisnąć pośladki, pressing od połowy, żeby się nie rozpędzali. Strzelić jedną więcej, brzydką, bramkę.
A kibicom wychodzącym po meczu bez chrypy dać zakaz stadionowy ;)
MSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Rock Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Znane sa terminy meczow finalowych?
>
> od początku sezonu były znane
>
> ? 14 marca 2016 (dom);
> ? 15 marca 2016 (dom);
> ? 18 marca 2016 (wyjazd);
> ? 19 marca 2016 (wyjazd);
> ? 22 marca 2016 (dom);
> ? 24 marca 2016 (wyjazd);
> ? 26 marca 2016 (dom);
>
> (dom)-dotyczy drużyny wyżej rozstawionej
No to zaj*bisty uklad - mecz 2 dni po decydujacym polfinale....
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)