Jak ci tak do śmiechu, znajdź do wzięcia od zaraz lepszego niż Adaś. Zamieniam się w słuch:D
-
-
TRANSFERY - komentarze, listy zyczen itd. ( ciąg dalszy)
Marciniak w Arce :)
docencie, ja nie jestem od szukania. Wyrażam tylko swoją opinię, że Adaś to dno. Podejrzewam, że w każdej: słowackiej, czeskiej węgierskiej i kilku jeszcze innych ligach jest po około 15 lepszych LO. Okienko się jeszcze nie zaczęło, któryś do nas trafi.
młody strażaku, a ilu na tych "odpalonych" przypada takich co "nie odpaliło"? Jaki mamy współczynnik skuteczności transferów? (bierzmy pod uwagę 2 ostatnie sezony) Czy nadal wygląda ci ta ilość "odpalonych" na przypadek?
Ja uważam, że jednak jest w tym jakaś myśl.
nie ma gdzies na slowacji jakiegos lewego obroncy ?
młodyStrażak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tylko chyba niektórzy mnie źle rozumieją.
Też tak myślę. Ja mam odczucia że jak przychodzili Kapustka (NN), Dąbrowski (młody, zdolny ale NN) o Rakelsie nie wspominając (może odpali, ale bez szału) itp. itd. to idealnie pasowałoby Twoje:
młodyStrażak Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ...Patrząc na ruchy w tym oknie mam
> [b]odczucie ze zespół został osłabiony[/b] a szansa
> "wskoczenia" na wyższy poziom sportowy i
> finansowy zaprzepaszczona.
Tylko jedno mnie ciekawi, skoro cała Cracovia działa od przypadku do przypadku, to jak ma dziś zbudować solidne podstawy pod przyszłe triumfy skoro wg Ciebie fart jest mało powtarzalny a tylko na tym bazujemy?
a zresztą...
dziwi mnie jak bardzo trafnie napisał quentin o pluciu na swój klub...
i smuci...
Sprowadzić 2,3 klasowych piłkarzy, nie juniorów, nie młodych zdolnych tylko gości ktorzy reprezentują sobą pewien poziom, ktorzy sie gdzies juz sprawdzili i maja ambicje by cos osiągnąć. Podstawę wlasnie juz wg mnie mamy teraz trzeba dołożyć 2,3 cegiełki i bedzie okej. Młodych, nieznanych moze ściągać ale opierać na nich siły zespołu w moim odczuciu nie mozna dlatego tez transfer dimuna nie oceniam jako wzmocnienie zespołu ale transfer "na przyszłość", nie liczę ze stanie sie wazna częścią zespołu aczkolwiek daj Boże by tak było.
Być moze zbyt surowo oceniam "prace" nad transferami ale tyle juz było koncepcji, planów ze chyba nie chce sie łudzić ze cos sie zmieniło. Po za tym fart jest potrzebny zarówno przy transferach i jak i w całym sporcie gdzie decydują nieraz milimetry czy 0.001 sekundy. I oby nam to szczęście nadal sprzyjało ;)
Zatem zostaje kwestia czy Szczepaniak i Lituaszki bedą wzmocnieniam. Wtedy całe to rozważanie o "przypadkowej Cracovii" mija się z celem. Oczywiście ja też oczekuje na Transfery, ale trochę inaczej widzę politykę transferową klubu od 2 lat.
No nie do końca 2,3 cegiełki oprócz Szczepaniak i Litauszki, bo kadrę mamy wąska jednak. Jakby przyszedł Mazek i Sylwestrzak plus solidny rezerwowy bramkarz mógłbym powiedziec ze dobre okienko za nami, zaraz ktos powie ze sie jeszcze nie otwarło - tak ale my gramy pierwszy mecz juz 30.06.
Każdy ma prawo do innego zdania, byleby sie nie obrażać na wzajem, od tego jest chyba forum by dyskutować a nie np. wyganiać do kibicowania siatkówki zamiast Cracovii(to Kruszyna do Cb )
Jest jeszcze pilka reczna ,zaraz Wimbledon to jest w czym wybierac mlodyStrazaku...
Nikogo nie wyganiam tylko moze warto zastanowic sie nad innymi zaintersowaniami skoro slabo sie widzi o co biega...w pilce noznej ;)
Karvin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a zresztą...
> dziwi mnie jak bardzo trafnie napisał quentin o
> pluciu na swój klub...
>
> i smuci...
Zaglądam tu od czasu do czasu, przebiegam wzrokiem pełną talentów "produkcję" gości, których celem życia jest deprecjonowanie Filipiaka, po czym zwiewam na kolejne parę miesięcy. Nie ma nic gorszego, niż "piąta kolumna", a zaczyna się od zwykłej zawiści. Plują i plują... ba, potrafią wierszem nawet...
Równie dobrze ja moge twierdzić ze nie masz racji, każdy patrzy na to co sie dzieje inaczej, ze swojego punktu widzenia. Jeden uważa ze Lewandowski gra w reprezentacji słabo(jam tu jest) inny ze odwraca uwagę obrońców i milik ma wiecej miejsca.
A wimbledon z chęcią bede oglądał :D, w koncu trzeba buków z hajsu ograbić hehe
Ka Rot Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zaglądam tu od czasu do czasu, przebiegam
> wzrokiem pełną talentów "produkcję" gości,
> których celem życia jest deprecjonowanie
> Filipiaka, po czym zwiewam na kolejne parę
> miesięcy. Nie ma nic gorszego, niż "piąta
> kolumna", a zaczyna się od zwykłej zawiści.
> Plują i plują... ba, potrafią wierszem nawet...
Ja to czasem mam nawet podejrzenie że jest tu jakaś frakcja "z rodowodem", która choć przeszła na jasną stronę mocy wciąż nosi w sobie jakieś atawizmy. Tak wiem teoria spiskowa, do śmieci z nią... ale co poradzę, najprostsze wytłumaczenie z trudem tajonej pogardy dla swego klubu samo się narzuca.
A ja się dziwię narzekającym na narzekających ;) Nasze forum byłoby strasznie nudne bez małej dawki frustracji :P
Dajcie spokój z tym Sylwestrzakiem. Gdyby był lepszy nie wylądowałby w Płocku (drużynie gorszej od Korony) tylko w lepszej drużynie: Pogoń, Zagłębiu, Jadze czy w Śląsku
Proponowałem lepszego LO dla Jaroszyńskiego..Warcholaka z Arki - chłopak jest znacznie młodszy, ma "żelazne płuca", mógłby w ostateczności zagrać jako LP w miejsce Kapustki - jestem pewien, że tamtą stroną nawet skrzydłowi (7)ampucery czy Lecha by nie przeszli.
Padła propozycja Adasia Marciniaka..Hmm skomentuję to "inaczej"... to tak jak w miejsce Kapustki sprowadzić Danielewicza (biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie aspekt sportowy)
Wydaje mi się że Sylwestrzak trafił jednak do lepszej drużyny niż Korona ;). Patrząc na to co się dzieje w Kielcach inaczej do tego nie da się podejść.
Marciniak się starał, kopacz Danielewicz niekoniecznie. Nieładne porównanie Gargamelu.
quentin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wydaje mi się że Sylwestrzak trafił jednak do
> lepszej drużyny niż Korona ;). Patrząc na to co
> się dzieje w Kielcach inaczej do tego nie da się
> podejść.
>
> Marciniak się starał, kopacz Danielewicz
> niekoniecznie. Nieładne porównanie Gargamelu.
Ja nie wiem, czy Marciniak się starał, a Danielewicz nie. Sam mógłbym podać przykład meczów, gdzie Adam grał bez szczególnej determinacji. Nie mówię natomiast, że się nie starał, bo nie wiem, czy tak rzeczywiście było.
Nie wiem zresztą czemu my ciągle rozważamy tego Sylwestrzaka - jakby chciał grać w pucharach, to by przyszedł do nas. O ambicji sportowej powinien się uczyć od Kapustki. Nasz Klub tym bardziej nie powinien sięgać po mało ambitnych piłkarzy. Na LO powinny nas interesować nazwiska typu: Bereszyńki, Dziwniel, Kadar - inaczej nie nawiążemy walki z czołówką ekstraklasy :)
Na poziomie Marciniaka to połowa użytkowników forum może zagrać i jestem przekonany, że żaden by nie strzelił swojaka na Legii. Zapomniał bym jeszcze, za połowę kasy by mogli grać ;)
Ja się pytam kto odpowiadał u nas za te dobre transfery i na ile jest to możliwe do powtórzenia...
Manewru ze sprowadzaniem Dąbrowskiego lepiej nie powtarzajmy. Jego ściągnęliśmy, bo brakowało grajków zdolnych do gry przy pierwszoligowym wymogu młodzieżowców.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)