Myślę że Dawid wyczuwa że przestał być niezastąpiony - wyraźna poprawa Rakelsa, co mecz coraz lepiej gra Dialiba wczoraj bardzo dobrze (gdzieś do 70 min) zagrał Zjawiński a w odwodzie na zmianę zawsze czeka jeszcze Kita. Dawid chyba nie może pogodzić się z faktem że musi zacząć walczyć o miejsce w drużynie - a przynajmniej w podstawowej 11. Do tej pory należało mu się to "z urzędu" jeśli tylko nie miał kontuzji - teraz ewentualny brak Nowaka w meczu nie jest tak jaskrawy jak wydawało się na początku sezonu. Poza tym "wyrwa" po Saidim została ładnie załatana przez Dialibę. Zaczęły mnie dziwić te gwiazdorskie gesty zniecierpliwienia Dawida po podaniach od pomocników które wcześniej nie miały miejsca. Nie odpowiada mu też chyba rola jokera wprowadzanego w 70 minucie na podmęczonego rywala. Bardzo możliwe że jest to też początek gry o przedłużenie kontraktu - kończy mu się w czerwcu. Generalnie nie chciałbym żeby odchodził - ale to on powinien zrozumieć że chce tiu zostać i grać dalej.
-
-
Dawid Nowak - witamy w Cracovii!
Dla mnie te komentarze od ściany do ściany - z jednej strony zapalczywość za, z drugiej strony obrażanie zawodnika - są i przedwczesne, i szkodliwe.
Przypomnę, że mieliśmy podobną sytuację, kiedy iskrzyło między Stawowym i Budzińskim. W końcu doszło do zgody, choć Budzik trochę musiał odpokutować za szczekanie do trenera. No i taka jest kolej rzeczy: trener musi mieć posłuch, on odpowiada za dyscyplinę na boisku, na treningu i w szatni (a w sumie i poza szatnią).
Wartość Dawida i Budzika dla Cracovii jest porównywalna, więc apeluję do trenera o podobne załatwienie tej sprawy. To w ostatecznym rozrachunku on decyduje o karach, ale... i on powinien w [b]którymś momencie[/b] okazać "wielkoduszność" (czyli nie stawiać własnego 'ego' ponad dobro drużyny - czy Stawowemu przyszło to łatwiej? wiemy, jaki z niego ambicjoner, na pewno nie było to łatwe i przyjemne).
A więc, ponownie, apeluję o zgodę. Może to chwilę musi potrwać, ale nie jesteśmy Barceloną i nie stać nas na dłuższą metę na pozbywanie się tak wartościowego zawodnika jak Dawid Nowak.
Może miał w kontrakcie jakiś zapis związany z kontuzjami i teraz zostanie on wykorzystany.
odsuwanie takiego grajka jak Nowak nie byłoby rozsądne. Dawid jest oczywiście bez formy, ale tę można odbudować. a nikt nie przeczy, że jak na naszą ekstraklasę, to jest to kawał napastnika (choć z defektem, czyli podatnością na kontuzje).
a jeśli nie odnajduje się w taktyce czy sposobie gry? no cóż, wydaje mi się, że to jest gracz z takiej półki, że to właśnie pod niego powinno być to wszystko pomyślane i poukładane.
mam wrażenie, że jeśli był jakiś konflikt, to Podoliński mówiąc o oficjalnym komunikacie za parę dni, dał sobie i Dawidowi trochę czasu na dogadanie się. i mam nadzieję, że się dogadają.
do okienka transferowego jeszcze siedem meczów, a potem być może trzeba będzie się rozejrzeć za kimś nowym. ale z napastnikami taki kłopot, że dobrych jest niewielu, za to wielu jest drogich. taka okazja jak z Dawidem przychodzącym do nas z Bełchatowa może się nie powtórzyć.
Knurze, tyle, że niestety nie sposób układać wszystkiego pod zawodnika, który raz jest, a drugi raz go nie ma.
Ja tam nawet nie słyszałem słów "oficjalny komunikat", które przewijają się w wielu postach. Gdzie one padły? Bo w zapisie z konferencji tego nie ma.
ddarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Knurze, tyle, że niestety nie sposób układać
> wszystkiego pod zawodnika, który raz jest, a
> drugi raz go nie ma.
>
> Ja tam nawet nie słyszałem słów "oficjalny
> komunikat", które przewijają się w wielu
> postach. Gdzie one padły? [u][i][b]Bo w zapisie z
> konferencji tego nie ma.[/b][/i][/u]
Jest na TP.
Pierwsze pytanie dziennikarza.
jeśli Nowak jest zdrowy, to trzeba grać tak, by wydobyć z niego to, co najlepsze. układać grę pod niego, ale mieć wariant B na wypadek kontuzji.
Dawid żyje z prostopadłych piłek. Budzik potrafi takie zagrywać. aż się prosi, by tak właśnie grać.
Dawid miał więcej dobrych sytuacji niż np. Rakels i nic z tego nie wynikło....
knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> jeśli Nowak jest zdrowy, to trzeba grać tak, by
> wydobyć z niego to, co najlepsze. układać grę
> pod niego, ale mieć wariant B na wypadek
> kontuzji.
>
> Dawid żyje z prostopadłych piłek. Budzik
> potrafi takie zagrywać. aż się prosi, by tak
> właśnie grać.
no tak to prawda tylko obecnie nie gramy tak. obecnie gramy dzide do przodu na afere może coś wpadnie, o czym sam Nowak już mówił w wywiadach że mu piłka lata nad główą.
Nie ma się z nim co cackać, albo urośnie albo adios.
Dawid stworzony do gry technicznej a przy trenerze Podolińskim my nie gramy w piłkę tylko ją kopiemy
wilusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dawid stworzony do gry technicznej a przy
> trenerze Podolińskim my nie gramy w piłkę tylko
> ją kopiemy
Ale za to wygrywamy a trener przy którym graliśmy w piłkę został pogoniony po raz kolejny i myslę że powyżej II ligi już nigdy nie będzie trenował żadnego zespołu.
Też tak myślałem ale jednak te jego tragiczne przyjęcia piłki są irytujące- gdzie ta technika.
Dużo gorących głów widzę. Może poczekajmy na zapowiadany komunikat z klubu, a potem osądzajmy.
Dawid od początku sezonu pozwalał sobie w wywiadach, moim zdaniem, na zbyt dużo. Mimo wszystko mam nadzieję, że Dawid nie zagrał za ostro w szatni z trenerem. Tu nawet nie chodzi o przyszłość Nowaka w Cracovii, bo wówczas byłoby to oczywiste, ale o ogólnie o szacunek do Dawida jako zawodnika.
maciek72 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> wilusz Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Dawid stworzony do gry technicznej a przy
> > trenerze Podolińskim my nie gramy w piłkę
> tylko
> > ją kopiemy
>
> Ale za to wygrywamy a trener przy którym
> graliśmy w piłkę został pogoniony po raz
> kolejny i myslę że powyżej II ligi już nigdy
> nie będzie trenował żadnego zespołu.
To prawda wygrywamy tylko jeszcze chciało by się pooglądac jakiś składnych akcji a nie tylko pilka w przód jak A-klasie
maciek72 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ale za to wygrywamy a trener przy którym
> graliśmy w piłkę został pogoniony po raz
> kolejny i myslę że powyżej II ligi już nigdy
> nie będzie trenował żadnego zespołu.
Trochę nietrafione bo akurat z Ruchem to tamten trener wygrał a bohater tego wątku strzelił dwie bramki
(ale rozumiem że niektórzy ciągle żyją wąsem)
wilusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> maciek72 Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > wilusz Napisał(a):
> >
> --------------------------------------------------
>
> > -----
> > > Dawid stworzony do gry technicznej a przy
> > > trenerze Podolińskim my nie gramy w piłkę
> > tylko
> > > ją kopiemy
> >
> > Ale za to wygrywamy a trener przy którym
> > graliśmy w piłkę został pogoniony po raz
> > kolejny i myslę że powyżej II ligi już
> nigdy
> > nie będzie trenował żadnego zespołu.
> To prawda wygrywamy tylko jeszcze chciało by się
> pooglądac jakiś składnych akcji a nie tylko
> pilka w przód jak A-klasie
Czyli wolisz piłkę w bok jak w B-klasie?
Dawid zagryź zęby i udowodij wszystikm że należy Ci się pierwsza jedenastka - dasz radę.
gentlemen Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dużo gorących głów widzę. Może poczekajmy na
> zapowiadany komunikat z klubu, a potem
> osądzajmy.
No własnie, skad pewnośc, że to sprawy zwiazane z piłką i relacjami trener-zawodnik?
gentlemen Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> wilusz Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > maciek72 Napisał(a):
> >
> --------------------------------------------------
>
> > -----
> > > wilusz Napisał(a):
> > >
> >
> --------------------------------------------------
>
> >
> > > -----
> > > > Dawid stworzony do gry technicznej a przy
> > > > trenerze Podolińskim my nie gramy w
> piłkę
> > > tylko
> > > > ją kopiemy
> > >
> > > Ale za to wygrywamy a trener przy którym
> > > graliśmy w piłkę został pogoniony po raz
> > > kolejny i myslę że powyżej II ligi już
> > nigdy
> > > nie będzie trenował żadnego zespołu.
> > To prawda wygrywamy tylko jeszcze chciało by
> się
> > pooglądac jakiś składnych akcji a nie tylko
> > pilka w przód jak A-klasie
>
>
> Czyli wolisz piłkę w bok jak w B-klasie?
U nas była C- klasa czyli piłka w tył.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)