Muszę przyznać, że po meczu miałem złe myśli... jest ciężko, ale jestem pewny, że nasi będą walczyć do końca.
[b]A NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST WIARA NIEZACHWIANA!!![/b]
-
-
(GLOS) PLAY - OFF 2013 (temat zbiorczy) - Gramy o złoto! (GLOS) | Daniel Laszkiewicz prosi o fanatyczny doping!
Powiem szczerze,że byłem na milion procent przekonany,że wczoraj wygrają i pierwszy raz od przegranych 3-0 derbów za Stawowego mam doła,ale jutro ich zjemy!!!
Ja napisze tak:
-wygraliśmy pierwsze trzy mecze, Jastrzębie wygrało tez trzy razy z rzędu, wiec nie dokonali niczego, czego my nie zrobiliśmy wcześniej...
-przy 0-0 pojechaliśmy do nich i wygraliśmy mecz.. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić to przy 3-3
-w tych play-off wygraliśmy na wyjeździe już (o ile się nie mylę) 4mecze (Katowice, 2xSanok, Jastrzębie), wiec znowu nie jest to takie niemożliwe.. Nie stoimy na straconej pozycji..
-Radziszewski jutro będzie miał dzień konia, Kosowski już się nabronił w ostatnich dwóch meczach.. Raz na wozie, raz pod wozem, a jutro wychodzi na nasze..
-wszystko zależy od tzw "dyspozycji dnia". Wygra drużyna, która wyjdzie na lód na pełnej k.u.r.w.i.e
-na trybunach janusze kontra mitycznych 300 (gramy prawie u siebie)
-no i jeszcze jedno.. To my mamy Rudolfa..
Jeżeli pojedziemy z przekonaniem, że jedziemy po srebro, mając niewielkie szanse na wywalczenie złota, to paradoksalnie tym wieksza szansa na to, że zdobędziemy mistrza. Tym lepiej dla nas jeśli Jastrzębie uwierzy w to, że złoto mają w kieszeni. Tak to na razie wygląda patrząc przez pryzmat naszych meczy z Sanokiem lub chociażby rywalizacji Podhala z Polonią Bytom. I tak też wierzę, że to jutro będzie wyglądać. Mam zatem nadzieję, że media pozostawią nas bez szans na zwycięstwo :)
Plan mam taki:
musi być pierdolnięcie od samego początku do tego 300 robi swoje na trybunie , Radzik dzien konia i mamy złoto.
Martwi mnie tylko obsada sędziowska , która może wszystko sp....dolic jezeli mecz bedzie na styku.Już nie mogę się doczekać:)))
ciężko mi się dochodzi po wczorajszej porażce,cóż boli. Niemniej cieszy mnie że po porannych pesymistycznych postach im póżniej tym lepiej pojawiają się optymistyczne. Jest remis i jutro walka o wszystko forma golpikerów będzie b.ważna wierzmy w Rudiego i kto może niech wyrusza jutro do Jastrzębia !!!
Mnie w depresję wpędza fakt, że jutro nie dam rady jechać do Jastrzębia (praca). Tak czy owak niezależnie od wyniku jestem pod halą w momencie powrotu naszych!
A mnie, że w ogóle nie zobaczę tego meczu :(, w jego trakcie będę jechał do rodziny na święta, w sobotę trza iść z dziećmi jajka święcić !
Najpierw drużyna, potem rodzina ;)
Minęła już doba i deprecha zeszła, ale jutro znowu nerwówka.
Co by nie było, jestem jutro pod hala by podziękować chłopakom za walkę.
wiara kibiców pasów jest godna szacunku, ja stary zgred opatrzony już róznych porażek w finale podziwiam te pokłady nadziei i wiary !
szacun dla wszystkich !!!!! nie jestem głosicielm teorii spiskowych tylko na chłodno staram się analizować mecze, stąd moje wpisy często późno w nocy, i oceniać postawę zawodników, fakt czasem widząc słabość niektórych krytykuje ich po to aby ich w.....ć, ale chodzi o zdrowy w....w, chodzi o to żeby lepiej zagrali, wiem że niektórzy zawodnicy śledzą to forum i to z uwagą.
dzisiaj pisać że będę prorokiem to juz nie taki heroizm jak przed środą, ja stary zgred wam mówię przegramy niestety dzisiaj i niestety zostanę prorokiem...
PS1 wasza wiara w Radzika mnie zdumiewa wszak ten gość z każdym meczem broni gorzej, a bramki w krótki róg, dawno takich nie wpuszczał
PS2 w przerwach środowego meczu rozmawiałem z trenerem który obserwował ten mecz (bznany trener, klasa miedzynarodowa, czasem bywa na Cracovii) i powiedział iż zawodnicy Cracovii dziwnie zagrali ten mecz, bez walki ciałem, a tak się nie gra o złoty medal, nic nie mówił że wg niego Cracovia opadła z sił.
PS3 jaka wyjdzie dzisiaj na lód drużyna ? ta z sezonu zasadniczego ? (słynna z porażki w Sosnowcu, skompromitowana porażką zJastrzębiem w ostatnim meczu sezonu zasadniczego w Krakowie) czy ta z play off ? walcząca do końca, do bólu z Katowicami i z Sanokiem i triumfująca,
PS4 jesli niektórzy z was niezauważyli kompromitującej porażki z JKH w ostatnim meczu sezonu zasadniczego w Krakowie, to proszę trochę się uczcie, bo naiwność nie jest dobra w życiu
Dziś będzie Nasz Dzień.PASY PANY!
Znafcy hokeja - przestancie marudzic, bo:
Naaaaasza, nasza wiara niezachwiana! Bo jest w Tobie zakochana!
Wygramy - wygramy - wygramy! Kufy pokonamy!
Doooooo booooooju CRACOVIA! Marsz, marsz, marsz - doooo booooju marsz - zwyciestwo czeka nas!
Wojna- wojna-wojna-CRACOVIA!
wTSK!
Bo w nienawisci!
PS. Jakbym byl adminem to wywalilbym wszystkich, ktorzy sieja defetyzm i wroga propagande!
[b]KTO WYGRA MECZ?
- PASY!
Kto?
- PASY!
Kto?
-PASY! PASY! PASY!
BANDA PIJANYCH - znow wola CRACOVIA PANY![/b]
klekot
Co z tego że przegraliśmy ostatni mecz sezonu z JKH? Przegrywaliśmy z Sanokiem i w PO nie miało to żadnego znaczenia...
[b]NA MISTRZA POLSKI PRZYSZEDŁ CZAS !!!![/b]
tak więc ,rano do Kościoła , a później do Jastrzębia wspierać naszych hokeistów :)
WYGRAMY , tylko musimy w to głęboko uwierzyć :)
W DP pisze, że w dzisiejszym meczu z powodu kontuzji kolana nie zagra Valcak :(
Klekot, żeby nie zanudzać: odpowiem tylko na PS1 - zapomniałeś chłopie chyba,że Radzik to typ leworęczny i w lewej ręce trzyma kij, więc strzał z nadgarstka zza zasłony obrońcy, między jego nogami jest trudniej wybronić kijem i odbijaczką niz rakiem. Radzik nie jest cyborgiem i gorąco wierzę, że limit pecha został już wyczerpany. Oby Kępa z Rokickim znowu nie uznawali bramek rywalom z oczywistych spalonych w polu bramkowym ( vide bramka tegoz samego Prohazki w niedzielę)
.
Ja dziś przychodzę do pracy i spotykam kolegę - zdeklarowanego psiaka, ale raczej z kategorii "sukcesowicz ery cinkciarza" i ten podchodzi, ściska mi rękę i już myślałem, że w pręta leci bo przegraliśmy, a ten ale tak na serio mi mówi "a. chciałem ci naprawdę pogratulować, oglądałem ten wasz ostatni mecz i powiem, że przegrali, ale ch... wreszcie widziałem walkę, że ktoś gra, a nie opierd@l@ się 70% czasu na boisku, powiedz, tam na hokej to trzeba jakieś identyfikatory, bo ja bym poszedł jak zaczniecie nowy sezon. Naprawdę pełen szacun dla was, stary!". Przyznam, że w szoku byłem...
Może Patrikowi psyche siadła po tym co widział na lodzie ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)