Niektórym polityka lasuje mózgi, co starają się przerzucać na grunt sportowy. Piszę to jako 100 anty-lewak. Ale dla Ian'a ważne jest, że znał historię naszego kraju i nie lubił lewaków.
Dla mnie istotne było, że był mega cieniasem piłkarskim, który zajebał Cracovii kilkanaście/dziesiąt bramek, w trakcie pobytu na K1. Cóż, czysto putinowska logika, Ian.
-
-
Mateusz Żytko - dziękujemy!
dla Ciebie Diego, znając Twój rynsztokowy język z forum, to zbyt trudne do zrozumienia, że człowiekiem się jest a dobrym sportowcem czasem bywa....tyle z mojej strony komentarza, na więcej nie licz.
Dzięki i powodzenia.
Sympatyczny z niego chłop podobnie jak z Szeligi, ale odejście ich razem sprawia, że teraz będzie już tylko dobrze z punktu widzenia sportowego ;))
zmiana na plus Hubert za Mateusza, bez dwóch zdań.
Mimo wszystko dziękuję za kilka lat gry w Pasach i życzę powodzenia w następnym klubie.
Na szczęście w zawodowym sporcie płaci się za umiejętności a nie za stopień człowieczeństwa lub walory duchowe. Chyba, że w państwie islamskim.
Trudne do zrozumienia to masz meandry swojej pokręconej pseudo-moralności Panie Ian, co najwyżej.
Cóż ,różnie bywało ale mówie dzięki za te lata gry w Pasach i życzę powodzenia.
Jak ktoś wymaga od piłkarza czy trenera żeby był antylewakiem to powinien już zacząć myśleć o leczeniu.
Wydaje mi się , że w przypadku Żytki zaważyła głowa a nie nogi.
a kto wymaga ?
ja na przykład,
Cóż...różnie to bywało...
Powodzenia Mateusz!
Żegnam radośnie. Cracovia to klub ponad twoje umiejętności..
Dzięki za te lata. Faktycznie brakowało często szczęścia. Z takim pechem nie da się grać na najwyższym poziomie. Przez wiele lat byłeś naszym najlepszym obrońcą a że przyszli nowi i są lepsi? To pokazuje, że klub zmierza w dobrym kierunku. Broniłem bo były ku temu postawy. Używałem spore hiperboli nazywając Cię profesorem ale to dla preciwwagi dla tych, którzy jechali z Tobą od szmat.
Życzę powodzenia w dalszej przygodzie z piłką.
Dodam, że moim zdaniem Żytko to prawy obrońca, a trenerzy na siłę robili z niego stopera. Skutek jaki był widzieliśmy... Jednak, sympatyczny człowiek, zdarzały mu się też niezłe zagrania więc to należy cenić. Z drugiej strony on był jakiś pechowy... Te liczne spadki... W każdym razie sądzę, że dobrze się stało.
Dzięki za grę u nas, więcej w sumie było plusów.
Dzieki Żyto za Wszystko! Powodzenia
Dzięki Mateusz! Szczególnie pamiętam tę sytuację, gdy po pamiętnym 0-3 z Lechem u siebie miałeś jaja i jako jeden z czterech chyba podszedłeś pod młyn, mimo, że to Ty ten mecz najbardziej skopałeś. Powodzenia!
jak ktoś konsekwentnie nie ma szczęścia, to już nie jest sprawa pecha.
po cichu liczę, że Mateusz załapie się w jakimś ekstraklasowym klubie, [i]if you know what I mean[/i].
Powodzenia, Mateusz. Nigdy nie widziałem u Ciebie wyjebki na Pasy, więc i nie mam powodu Ci źle życzyć.
no i po raz kolejny sprawdziła się klątwa Treningu Noworocznego. Sprawdźcie sobie kto strzelił pierwszego gola w 2015.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)