Zegnamy!
-
-
Pasieka- Panu już dziękujemy
Pasieka pytany na pierwszej konferencji prasowej czy potrafi ustawić drużynę ofensywnie odpowiedział, że oczywiście. Tłumaczył, że w Arce było inaczej bo nie miał dobrych graczy atakujących.
8 spotkań trzy strzelone bramki....... Na palcach jednej ręki sytuacje stuprocentowe zespołu we wszystkich tych meczach.
Drużyna nie ma stylu, nie jest w stanie wymienić 5 podań bez przyjęcia piłki. Tragedia
A ja ciągle zaglądam na oficjalną z wiadomością Pasieka już nie jest trenerem CRACOVII !!!
W chwili zatrudnienia go juz wiedziale ze kwsita czasu jest odejscie. Wczoraj ukazal swoje marne oblicze. ZEGNAMY i miejmy nadzieje, ze spadnie snieg i mecze z Legła i Korona odwolaja i przeniosa na wiosne! Przemeblowania konieczne od zaraz.
LiD.Z. Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A ja ciągle zaglądam na oficjalną z
> wiadomością Pasieka już nie jest trenerem
> CRACOVII !!!
Przeczytałem Twój post i zakodowałem tylko drugą jego połowę....jakież było moje rozczarowanie po zaglądnięciu na oficjalną :(
56 dni później
Pasieka się sprawdza. Zresztą moim zdaniem trzeba iść przykładem takich klubów jak Manchester United i zmieniać trenerów średnio co 20, 30 lat. Niech więc Pasieka spokojnie pracuje. A jak już przyjdzie czas na nowego trenera. To mam świetnego kandydata... http://www.sport.pl/sport-krakow/1,115699,10968110,Piotr_Giza_trenerem_klubu_ligi_okregowej.html - to byłoby coś :)
Rozumiem, że sugerujesz, że kiedyś przeczytamy:
"Zmiana trenera w Cracovii! 76-letniego Dariusza Pasiekę, który postanowił zająć się wnukami zastępuje 62-letni Piotr Giza, który trenerskiego abecadła uczył się ongiś w Jubilacie Izdebnik"
Carlit ale Ferguson jest endemitem, żaden inny trener nie ma tak długiej żywotności w profesjonalnym klubie. Równie dobrze mógłby spuścić Cracovię, gdyby się tu pojawił, z oczywistych powodów.
Myślę, że Pasieka spokojnie do końca roku, każdy średnio rozgarnięty kibic zauważył już chyba dawno, że u nas nie chodzi o trenerów, bo nawet Orest nie osiągnął z Cracovią oszałamiających rezultatów. Tysiące razy były tu na forum wałkowane przyczyny, dla których od paru sezonów jesteśmy w ogonie tabeli.
Pytanie co w przyszłym sezonie? Jestem raczej spokojny o utrzymanie, więc zakładając, że latem zaczniemy rozgrywki na szczeblu ekstraklasowym, trzeba pomyśleć o ewentualnej wymianie trenera, ale na lepszego, ergo zagranicznego (krajowych albo przerobiliśmy, albo nie chcemy już przerabiać), ale zanim to nastąpi, pion sportowy w Cracovii musi zacząć funkcjonować. Inaczej nie ma to sensu.
Zresztą, po ostatnich meczach krytycy Pasieki ucichli, co może świadczyć o tym, że złapał z drużyną kontakt i zawodnicy rozumieją, co mają grać. Odpowiedź poznamy po pierwszych 3 meczach u siebie, w przypadku trzech porażek z rzędu znowu znajdziemy się w bardzo złej sytuacji i wtedy do tematu będzie można powrócić, na razie trener zasłużył na względny kredyt zaufania.
możecie zmienić tytuł wątku ? ma trener zaufanie czy nie ?
nie, wystarczy nie odkopywac tego tematu, a pozytywny temat Pasieki jest na samej gorze podwieszony
można i tak
zamykam :)
Mnie Pasieka nadal nie przekonuje, ale to moje prywatne zdanie. To trener z którym można walczyć o utrzymanie (msc 10-16) nic więcej. Tej zimy jestem za tym by został (bo nie ma gotowej alternatywy, a sytuacja jest ciężka i nie warto mieszać), ale w przyszłości wg mnie należy trenera zmienić. Bo drużyna która bramek nie strzela nie może grać o wyższe miejsca niż 2ga część tabeli.
nie odgrzewajcie tego kotleta - nie teraz.....
Peterps - Darek sam nie kupi sobie napastnikow. Aaaa i jeszcze jeden szczegol - walka o utrzymanie to 10-14 :D
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>ZAWIESZAMY TEN WATEK NA RAZIE :)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
11 dni później
Trener Pasieka dostrzega przyczynę kompromitującej klęski drużyny w zbyt poważnym potraktowaniu meczu przez przeciwników.
Otóż - trener Pasieka po to został zatrudniony aby jego drużyna wygrywała mecze tylko i wyłącznie z poważnymi zespołami walczącymi z pełnym zaangażowaniem i ogromną ambicją. Również od trenera Pasieki wymaga się aby tak przygotował zespół by unikać żenujących porażek i druzgocących klęsk. Nie istotne są więc jego złote myśli na temat klasy przeciwnika i jego postawy lecz to wszystko co dotyczy jedynie poziomu gry prezentowanej przez prowadzony przez niego zespół.
Niech więc Pasieka uderzy się we własne piersi i albo zarząda od działaczy Cracovii wzmocnień albo jeśli nie uzyska na to zgody - uczciwie stwierdzi, że ma za słabych piłkarzy by wygrywać mecze nawet w polskiej lidze.
ludzie, zawodnicy dostali tak w kość, jak jeszcze nigdy w swojej karierze. Pasieka im zrobił obóz niczym Magath Felix. Czego Wy się spodziewaliście ? Dynamo ma ligę dopiero w marcu, gdy my ruszamy w lutym. Oni nie mieli tego "tonażu" w nogach co nasi kopacze. Czy tak trudno Wam to zrozumieć ? Jak wrócą kopacze, to pogadajcie z nimi o treningach w Hiszpani. Pasieka myślał, ze Dynamo, jako drużyna wchodząca dopiero w treningi, zagra trochę na luzie i nasi im dorównają. Dynamo jednak zagrało na full i nasi popuchli. Drugi obóz ma dać swieżość, taktykę itd.
Pasieka ma przygotować druzynę na mecze w lidze a nie na pieprzone turnieje, które są tylko przerywnikiem przy przerzucaniu kilogramów na tego typu obozach.
Taaaaak, opalali się, chodzili na dziwki i chlali alkohol - dlatego przegrali 7-2.....Lepiej ?
Ale wzmocnienia Cracovii są konieczne! I tego Pasieka powinien od zarządu klubu bezwzględnie się domagać. W przeciwnym razie - stwierdzić, że w tym składzie personalnym nie jest w stanie skutecznie walczyć o utrzymanie w ekstraklasie.
farciarz 2 - napiszę Ci wprost. Nie ma kasy na duże transfery. Rozumiesz ? To czego szukamy, to kopacze najlepsi ale w naszych niskich możliwościach finansowych. Jak Cię stać na 10 letnie auto, to nie kupisz nowego. Możesz szukać tzw. strzału. Nasi to robia, szukają ale na tym etapie okna transferowego jest ciężko. Murzyn na obozie dostał tak w tyłek, ze mu mięśnie wysiadły. To co, mieli mu dać kontrakt, bo z Wartą trochę pogonił ?
Pasieka ma listę potrzeb, Radomir rozmawia ale wiele od nich nie zależy. Dajcie im popracować. Jeszcze z jednym się nie zgadzam. Pasieka ma skład na utrzymanie w ekstraklasie. Brakuje tylko napastnika jako konkurenta do Bizona. Klub szuka i rozmawia....
ian thorpe Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ludzie, zawodnicy dostali tak w kość, jak
> jeszcze nigdy w swojej karierze. Pasieka im
> zrobił obóz niczym Magath Felix. Czego Wy się
> spodziewaliście ? Dynamo ma ligę dopiero w
> marcu, gdy my ruszamy w lutym. Oni nie mieli tego
> "tonażu" w nogach co nasi kopacze. Czy tak trudno
> Wam to zrozumieć ? Jak wrócą kopacze, to
> pogadajcie z nimi o treningach w Hiszpani. Pasieka
> myślał, ze Dynamo, jako drużyna wchodząca
> dopiero w treningi, zagra trochę na luzie i nasi
> im dorównają. Dynamo jednak zagrało na full i
> nasi popuchli. Drugi obóz ma dać swieżość,
> taktykę itd.
> Pasieka ma przygotować druzynę na mecze w lidze
> a nie na pieprzone turnieje, które są tylko
> przerywnikiem przy przerzucaniu kilogramów na
> tego typu obozach.
> Taaaaak, opalali się, chodzili na dziwki i chlali
> alkohol - dlatego przegrali 7-2.....Lepiej ?
No i dlatego właśnie jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy od ładnych paru lat- skoro trener myślał że przeciwnik zagra na luzie /swoja droga super sposób do motywowania zawodników/ to dlaczego zawodnicy mieli by myśleć inaczej podczas tego meczu i innych np.z ŁKS u siebie .A skoro ten mecz był zbędny bo to nie ten etap to po co go było grać można było zagrać z innymi ogórkami podobnymi do nas.I żeby była jasność -nie chodzi mi o kompromitujący wynik który jednak poszedł w świat bo na inny z takim przeciwnikiem nie liczyłem tylko o sposób motywacji zawodników przez naszego trenera .Jeśli to jest wytłumaczenie dla trenera że zawodnicy drużyny przeciwnej podeszli do meczu ZBYT POWAŻNIE a sądził że podejdą na luzie to stracił on w moich oczach wszystko co zyskał do tej pory! Ciekaw jestem teraz jaki autorytet pan trener ma u swoich zawodników po takiej bzdurnej wypowiedzi bo wydaje mi sie że mu troszkę słońce zaszkodziło w tej gorącej Hiszpani na szczęscie wraca do Polski gdzie jest mróz i pozwoli na chwilowe przynajmniej otrzeżwienie.
Po jednym meczu w dodatku sparingowym stracił wszystko co zyskał?
Musiał naprawdę dużo zyskać skoro już po jednym meczu to stracił:D
winiak1 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po jednym meczu w dodatku sparingowym stracił
> wszystko co zyskał?
> Musiał naprawdę dużo zyskać skoro już po
> jednym meczu to stracił:
Napisałem wyraźnie że nie chodzi o wynik meczu tylko o stwierdzenie trenera że przeciwnik ''zbyt poważnie'' podszedł do meczu z nami i dlatego wynik był taki a nie inny -a jak miał podejść ? Tak jak Cracovia do np. ŁKS na swoim stadionie? To właśnie świadczy o profesjonaliźmie naszego trenera i naszej drużyny ale skoro uważasz inaczej to twoja sprawa.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)