Jedziemy do Wrocławia spotkać się z niejakim Andersenem? :D
-
-
Metalmania
malinowym królem nosów czy królem malinowych nosów ? :)
Moge z wami jechac.Zabiore 50 cm maczete
xddd Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dobra to jedziecie czego sluchacie bo knur mi
> watek zamknal i trzeba odkopac temat.
> Ja slucham :
> Iron Maiden
> Nirvany
> Metallicy
> Sabatonu
> Comy
no to widzę,że to co większość czytelniczek popcornu i innych takich. strach się bać. dorzuć jeszcze Ira( tę z radomia:) i już będzie total squad.
Do Comy pasują jak ulał ( niezła grafomania ).
Ziomek ja mam w dupie co ty myslisz o tym czego slucham.
Ja uwazam ze to dobre zespoly graja nie zla muzyke.
Lepiej pochwal sie tym czego ty sluchasz?
Moze Firmy? Jesli tak to hooligan z ciebie cala gęba (bez obrazy dla Firmy bo NBTNP to jest plyta wypas)
A popcornu nie czytam ale moze ty?
no to masz w dupie czy nie? :)
wyluzuj się delikatnie.
ja nic nie mam do tych kapel tylko martwią mnie wąskie horyzonty fanów Cracovii.
Iron Maiden,a potem Metallica ( do Master Of Puppets ) 25 lat temu byli dla mnie najważniejsi, a potem wszedłem w mniej komercyjne rzeczy ( Bathory,Sodom i parę innych).
Posłuchaj w skupieniu np.zespołu TOOL (płyty pt.Aenima i Undertow) i daj znać jak wypadają przy Comie.
a jak będzie za łagodnie to dołóż Slayera ( cokolwiek ),a z polskich śp.Kobong.
I pamietaj bez stresu.
no spoko :)
Tylko nie lubie jak ktos mi mówi ze czytam popcornu albo innych smieci bo nie czytam.
A do moich zespołów doszedl jeszcze Rammstein wiec jest odlot :D
Slayera słuchałem ale coś mi nie podszedł chyba musze posluchac tego wiecej bo sluchalem jedna piosenke.
Bathory może być, nie słucham prawie wcale pagan metalu ale to jest dobre wiec + dla ciebie :)
Tool to nie za bardzo mi leży.Ale ten Bathory to pełen wypas!
A co do Kobonga to tez niezła jazda!
[b]denzi[/b] a co powiesz na Sabaton?
4 dni później
wieśniactwo, poza tym,że szanują naszą historię. muzycznie zero oryginału,ale nie przeszkadzają.
A co jeszcze zaproponujesz ?:D
Venom ku.... .
Mayhem i Brujerię (chociaż to po części metal a po części grindcore) :P
no Venom to podstawa w edukacji tak jak Iron Maiden i zwlaszcza Slayer. Ale jesli kolege kreci ramsztajn to gratuluje. jest tyle dobrych kapel na swiecie grajacych fajny czad ( w Polsce takze , ja od lat ich nie sledze ale Acid Drinkers trzymaja fason jak malo kto)
Acid Drinkers tez lecialo u mnie dobre. Ale Rammstein to tez ma niezle kawałki.
A Venom to tez kawał dobrej muzy.
Ale ja jestem taki ze jak cos mi przypasuje to zostaje na dlugo...
a'propos wielbionego przeze mnie (i nie tylko TooL'a), próbka ich możliwości. Salival to bodaj jedyna oficjalna koncertówka, słychać, jak kawałek grany na żywo może sie różnić od tego z albumu. a od trzynastej minuty Maynardo wspina się na szczyty, zawsze jak tego słucham przechodzą mnie ciary: http://www.youtube.com/watch?v=EgDwkSlCwHw&feature=related
Ten Tool to tak znowu nie zachwyca . Wole ta Metallice , Slayera i Iron Maiden.... Ale jak to mowia o gustach ludzkich sie nie dyskutuje
w przypadku TooL'a można szukać "racjonalnego" wyjaśnienia "nielubienia". otóż sądzę, że mogą za tym stać rytmy (takty), inne od tego, do czego przywykł prosty metalowiec (jak i znakomita większość innych odbiorców muzyki w naszym kręgu kulturowym). TooL rzadko gra proste, parzyste takty, przykładem mieszania niech będzie Lateralus, gdzie jest moment, że linia sekcji i gitary wręcz się "rozchodzą" i ma człowiek wrażenie, że przez moment jest nie do rytmu. potem linie się schodzą. miałem przed oczami rozpiskę tego momentu i wszystko się rytmicznie zgadzało - ale efekt jest dziwny.
Dokładnie to wyjasniles.
6 dni później
enslaved http://www.youtube.com/watch?v=sWyfnp-ghaE
30 dni później
Podbijam bo mój ulubiony blackmetalowy zespół czyli Wolves in The Throne Room wrócili z nową płytą. To już jest daleko poza black metalem, z black metalu została tylko maniera wokalna. Natomiast jest to przede wszystkim kolejny znakomity album tego niezwykłego amerykańskiego zespołu.
http://www.youtube.com/watch?v=4lmjAgPAc0U
Może ktoś z Was pamięta amerykańską grupę speed metalową Wehrmacht z drugiej połowy lat osiemdziesiątych, która wydała dwie sztandarowe płyty "Shark Attack" i "Biermacht" ?
Do dzisiaj wspominam tą kapelę, dzięki temu, że jej muzyka zerwała kiedyś na dwie równe nogi mojego sąsiada w akademiku, będącego po "mocnej" imprezie, który do dzisiaj po wielu latach mi to wypomina: Co to było ................., a Wehrmacht ? :D
A kiedyś też, po moim małym sukcesie na temat wiedzy o muzyce metalowej lat 80-tych, powiedział mi:
"No wreszcie słuchanie tego k.r.s.wa na coś Ci się przydało" ! :D
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)