tyle,ze kolejny Saidi powinien byc wyzszy...
-
-
13.08.2010r. 17:45 CRACOVIA - Śląsk Wrocław
Anula takie pytanie:D Spodnie panterka czy nie? :>
ej przeciez jak zobaczylam co taki malutki Saidi wyprawia na tym boisku to sie za głowe złapałam :D bajka jamajka normalnie ;d;d
tak, panterka hahaha;d;d
anulanh Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ej przeciez jak zobaczylam co taki malutki Saidi
> wyprawia na tym boisku to sie za głowe złapałam
> :D bajka jamajka normalnie ;d;d
>
> tak, panterka hahaha;d;d
Yhym, yhym :D
K_tomas_S Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> helmut Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Bardzo chcialem aby Sobota gral dla nas, tu i
> > owdzie mowilo sie ze jest w orbicie
> zainteresowan
> > Cracovii. Byly gracz MKS Kluczbork bardzo
> dobrze
> > pokazal sie w pierwszym meczu Slaska, mam
> nadzieje
> > ze w meczu z nami bedzie mu sie gralo gorzej.
> Ale
> > bede go obserwowal, to naprawde dobry pilkarz i
> > szkoda ze nie gra w pasiastej koszulce.
>
> Sasinek sobie z nim poradzi :)
Heh Sasinek sobie poradzil, tak jak sie spodziewalem, on nie umie ani kryc, ani celnie podac pilki.
Co do Soboty to jak bylo widac wyraznie, szkoda ze nie powalczyl o niego zarzad klubu.
kasa wydana nowi zawodnicy i trener w klubie a wynik jak zwykle , to jakies fatum czy co do cholery ? jak sie obrona za doktora rozpadła tak sie do dzis pozbierac nie moze .... a Saidi ? napewno mysli Boze drogi co ja tu robie.....taka jest roznica miedzy polska liga i europejskimi jak miedzy Saidim a reszta "swiata" zwanego Cracovia .... wypluwa gosc pluca ...i nic... w koncu wkurwia sie i sam mija obroncow slaska jak tyczki ...ktos to w ostatniej chwili dostrzega... blokuje ( moze kopie) w kazdym razie kontuzja Saidiego to wynik naszego "poziomu " gry ktory ten bardzo dobry zawodnik dzis chyba zobaczyl w calosci ...wiec mu nie zazdroszcze....
obrona i dośrodkowania z kategorii humor i satyra, momentami dramat. w pomocy proza, a Saidi to poezja. z kolei napad to klasyka, Mickiewicz i nam strzelać nie kazano, to nie próbujemy. to do Ciebie, Ślusar. .
[b][/b]kupiono 6 grajkow, a tak powaznie to 2: Ntibazonkiza i Radomski[b][/b]
reszta - tu posluze sie Potterem - "to sztuki"
nosz psia mać, czytam Polczaka z oficjalnej, że " Nie ma się też czego wstydzić..." - no nie ma. średniawy Śląsk ładuje nam na (było nie było) naszym terenie trzy bramki, stwarzając sobie jeszcze parę okazji, a Polczak nie ma się czego wstydzić.
Knur - nie 3 a 4 bramki......zapomniales?
Czy ten Śląsk taki średniawy, to się jeszcze okaże. W Ruch też nikt nie wierzył rok temu po pierwszych kolejkach.
Przypomnę również, ze oni mają jeden z wyższych budżetów w lidze. Zakupy: Diaz, Kaźmierczak, Sobota - same trafienia.
audax Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> kupiono 6 grajkow, a tak powaznie to 2:
> Ntibazonkiza i Radomski
> reszta - tu posluze sie Potterem - "to sztuki"
Audax z mojego punktu widzenia dodałbym jeszcze Janusa jako wzmocnienie.
wlasnie wrocilam z pracy i widze, ze znow sie zaczyna panikowanie i nadawanie na zawodnikow...w dodatku kazdy pisze inaczej... widze, ze bez ogl powtorki meczu sie nie obejdzie... wezcie pod uwage, ze to byl nasz 1 mecz w tej rundzie a Slaska juz 2 ... to pewnie tez mialo jakis wplyw... pierwsze koty za ploty jak to sie mowi, Oby z Ntibazonkiza bylo wszystko ok, bo jest nam potrzebny... Wierze, ze wszystko bedzie ok i wreszcie zaczniemy zdobywac pkt :)
Niefrasobliwość w obronie woła o pomste do nieba.Co do Cabaja bramka nr myślę że do wyciągnięcia jakby stał na linii bramkowej ,a nie na 6-7 metrze.Bramka nr na współwinny razem z Sasinem (pozwolił Sobocie precyzyjnie dośrodkować )i Janusem który krył powietrze.Dośrodkowanie szło na 2-3 metr i bramkarz POWINIEN DO TEGO WYJŚĆ ,A NIE CZEKAĆ NA OBROŃCE.
Co do ataku nie da się wygrać meczu jednym Ślusarskim!.Tu nasuwa się pytanie do Ulatowskiego co takiego widział w Krzywickim czy Dudzicu że grali zamiast Matusiaka.Śmiem twierdzić że Śląsk tak by ochoczo nie atakowal jakby u nas z przodu grała 2 Matusiak -Ślusarski.Matusiak mając tyle akcji wykreowanych przez pomoc na pewno by coś strzelił bo to jest typ egzekutora.Co do zmian zrobionych przez Ulatowskiego to ściągnięcie z boiska przy stanie 2-3 najlepszego napastnika czyli Ślusarskiego to ,,kryminał''.Jego trzeba było zostawić ,a za Szeligę wpuścić Suvorova który znakomicie wykonuje stałe fragmenty,jest szybki i na podmęczonych obronców byłby wielkim zagrożeniem.
Dzisiejszy mecz i beznadziejna postawa Szeligi daje dużo do myślenia w kwestii słuszności decyzji co do pozbycia się Barana.Szeligę zawodnicy Ślaska wręcz poniewierali ,twierdzę że na takiego przeciwnika Baran ze swoją walecznością ,twardością byłby jak znalazł.Radomski zagral dobrze ,ale za miękko-Baran parę razy by inteligentnie sfaulował ,rozepchał by się z panoszącym się Kaźmierczakiem a jakby trzeba było wyciął równo z trawą.
Jesteśmy drużyną grającą za miękko i potrzebujemy boiskowego bandyty który przeciwnikowi szybko wybije holowanie piłki przez 40 metrów.
raczej
ale musi to potwierdzic
na dzis 2
Niestety prawda jest ze znowu klarownych sytuacji bylo jak na lekarstwo,samobój plus staly fragment gry i mnostwo balonów, a Slask oddał dwa razy wiecej strzalow od nas a grał na wyjezdzie.
Diaz ,Sobota i Sotirovic zrobili zwycietwo Slaskowi, a my jaramy sie naszym Saidim jakby byl naszym zbawieniem obysmy sie nie obudzili w 4 kolejce z reka w nocniku.
no kij z 4 kolejką żebyśmy się na koniec nie obudzili w nocnioku bo będzie wtedy padaka ,a Saidi zagral pozytywnie ale nie ma się co jarać bo Suvorov też pierwsze 2 mecze zagral zajeb... i doznał kontuzjii na całą rundę --tak jak może teraz być z nową perelką a to że nie gral Surovy to strasznie mnie to interesuje :(
W ataku poprawa, obrona na poziomie poprzedniego sezonu, bramkarz-bez komentarza.
Niestety 1 Saidi meczu nam nie wygra, chociaż niewiele brakło. Wielki szacun dla gościa!!!
Mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej: przy stanie 2-1 podanie Saidiego powinien wykończyć prawoskrzydłowy, przy 2-2 gola powinien strzelić Klich, przegrywając 2-3 Ślusarski na pewno nie faulował i mogła być wyrównująca bramka.
I wtedy większość krytykantów pisała by zupełnie co innego.
Jasne, że jest w naszej grze dużo minusów, że mamy nadal słabe ogniwa w składzie, ale ja widzę kolosalną różnicę w tym co zagraliśmy w tym meczu, a tym co graliśmy choćby wiosną. Wydaje mi się, że jesteśmy na początku drogi do gry, która oprócz naszego zadowolenia przyniesie też dużo punktów. Nasuwa mi się takie porównanie do Polonii W z ubiegłego sezonu, która z meczu na mecz grała coraz lepiej, a teraz (po chyba jednak dobrych wzmocnieniach) zaczęła sezon rewelacyjnie.
Niestety teraz przed nami ciężkie wyjazdy i oby nie zrobiło się nerwowo w przypadku (odpukać) niepowodzeń.
Mamy nieco ponad miesiąc do debiutu na nowym El Passo i wtedy musimy być już w gazie.
Polczak do widzenia , dopóki ten gośc bedzie grał nic nie osiągniemy, wyjebac Polczaka frajera !!!!!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)