Po niezłym meczu z Koroną, jedziemy na mecz przyjaźni do Gdynii. Miejmy nadzieję,że wszyscy nasi kontuzjowani zawodnicy dojdą do pełni zdrowia i po tym ważnym dla obu drużyn meczu to my będziemy się cieszyć z 3 pkt.
-
-
ARKA- CRACOVIA, piątek 19-03 godz 17:45
wygramy. ale sklad to jedna wielka niewiadoma. cieszy, ze wrocil Golinski, ale co z reszta kontuzjowanych?
Jeżeli bez Suvorova i Sachy wygraliśmy z koroną gładko 3:0 to myślę że z Arką nie będzie większych problemów.
wygrała Cracovia z słaba Koroną u siebie
w Gdyni czeka cięzka walka w meczu o 6pkt nie spacerek.
kto nie rozumie tego nie zna się na piłce
Patrząc na wyniki Arce nie idzie na tym stadionie rugby
Trochę pokory. Przypomnijcie sobie kiedy ostatni raz wygraliśmy w Gdyni. Przypomnijcie sobie również nasze pojedynki z Arką w ostatnim 5 cio leciu.
Arka Gdynia nam nie leży!
Obawiam się, że będzie to o wiele trudniejszy mecz niż z Koroną. Po pierwsze nie odbędzie się on na SS, tylko na drugim końcu Polski. Po drugie rywal wydaje się być mimo wszystko minimalnie mocniejszy. Po trzecie Arka jak wody potrzebuje punktów, bo brak zwycięstwa sprawi, że mogą znaleźć się w bardzo ciężkiej sytuacji, a mają przed sobą jeszcze kilka ciężkich spotkań (m.in. Polonia na wyjeździe, Lech, Bełchatów). Po czwarte mecz rozegrany zostanie na sztucznej nawierzchni. Mamy lepszych piłkarzy i lepszego trenera, ale nie można Arki lekceważyć, zwłaszcza tak zdesperowanej. Suvorov i Golina w pierwszym sładzie i może Sacha za Plastika (ale to już nie jest na chwilę obecną takie oczywiste) i powinno być dobrze.
Skład na Arkę trzeba rozpatrywać jeszcze pod jednym kątem. Jak pamiętam ich z meczu w Sosnowcu, to równie chętnie co piłkę, kopią oni przeciwników. Wolę, żeby bardziej podatni na kontuzje zawodnicy zostali na ławce. Osobiście wolałbym, by Goliński i Suworow nie zagrali. O ile dobrze pamiętam, to poprzedniego meczu z rzeźnikami z Gdyni (jak lubię kibiców Arki, tak ich trener i piłkarze się moją sympatią nie cieszą) Goliński nie dograł do końca, a przed zejściem min. 2 razy musiał go stawiać na nogi masażysta. Jeśli mielibyśmy ewentualne zwycięstwo nad Arką okupić poważnymi kontuzjami, to wolę byśmy przez cały mecz tylko wykopywali piłkę. Może by postawić na Kaliciaka o Owsianego, niech co ustrzelą z kontry.
Merda
Mierzej - Tupalski - Wasiluk - Sasin
Sacha - Klich - Goliński - Pawlusiński
Suvorov
Matusiak
W sumie taki skład na arkę byłby w sam raz. Suvorov niech będzie za matusiakiem, bo jak graliśmy z koroną z tylko jednym napastnikiem to ta gra do 40 minuty nie wyglądała zbyt dobrze.
Polczak nie zagra za kartki
Gra na trzech ofensywnych pomocnikow na pewno swietnie nam wyjdzie ;) niestety nie mamy obrony z betonu, wiec musi byc ktos, kto bedzie czyscil juz w srodku pola
W Gdyni trzeba postawić na walczaków, więc wydaje mi się że nie ma miejsca w składzie równocześnie dla Klicha, Golińskiego i Suvorova. Musi zagrać w środku pola ktoś z dwójki Baran-Szeliga, być może powinni zagrać obaj. W pewnym sensie może być łatwiej niż z Koroną. Nasi powinni zagrać trochę bardziej na spokojnie, Arka z kolei ma nóż na gardle, po drugie w Gdyni chyba cały czas grają bez publiczności, po trzecie Arce gra na swoim stadionie póki co nie idzie, 0:3 z Ruchem i 0:2 z Zagłębiem. Poza tym według mnie Arka ma dużo słabszy skład od nas, więc moim zdaniem punkty powinniśmy jakieś zdobyć.
Oj na Arkę trzeba wyjść bardziej defensywnie. Tupalski i Polczak powinni zagrać razem na stoperze(jako że twardzi są), Szeliga z Barankiem w środku pola jako defensywni. Suvorova bym oszczędził, niech spokojnie wróci po kontuzji, chyba że to nic poważnego. Matusiaka zostawiłbym na 2gą połowę, na początek dałbym szansę Mołdawskiemu myśliwemu:) Trochę zmieniony skład z meczu z Koroną, Goliński, Matusiak, Suvorov, zostają w rezerwie, żeby wejść w przypadku nieodpowiedniego wyniku(w tym remisu). Będzie bardzo ciężko ale da się to wygrać.
Cabaj
Mierzejewski, Polczak, Tupalski, Derbich
Pawlusiński, Baran, Szeliga, Klich, Moskała
Owseannikow
Ile razy mozna pisac ze Polczak nie zagra ludzie czytajcie to forum
dajze spokoj z tym moskala :)
Nzg, rzuć okiem 3 wpisy wyżej. Czytanie innych jest w jakimś sensie wyrazem szacunku dla nich. Jak nie będziesz czytał/szanował innych, inni nie będą czytali/szanowali Ciebie.
POLCZAK PAUZUJE ZA KARTKI!.
Co do koncepcji składu, z zamianą Tupalski za Polczaka, się zgadzam. A także z zachowaniem odwodów na czarną godzinę.
gnatt, Moskała jako walczak wydaje się na Arkę bardzo dobrą propozycją. Zwracam też uwagę, że nazwiska piszemy dużą literą.
Jak to nie zagra! Musi zagrać! Twardy jest to zagra! ;)
Fakt, proszę o wybaczenie. A Moskała jak najbardziej, Lepiej jest oszczędzić kilku piłkarzy w tym meczu, a kimś w końcu trzeba ich zastąpić. Zgadzam się z Leszeczkiem w 100%, jak lubię Arkowców to ich drużyna rzeźnikami jest. Skoro już zastępujemy w wyjściowym składzie co bardziej kruchych zawodników, to trzeba ich kimś zastąpić. Jak nie Moskit to można by spróbować Derbicha na lewej a Sasina w defensywie. Trener będzie wiedział:)
Edit: Leszeczku, już przeprosiłem:) Kilka tematów na raz otwartych pomieszało mi się wszystko i w ogóle;) Bez nerwów:)
Merda
Mierzejewski, Tupalski, Wasiluk, Sasin
Pawlusiński, Szeliga, Klich ,Suvorov
Goliński
Matusiak
Taki skład byłby chyba optymalny. Baran gra słabo, od Derbicha lepiej grał Sasin. Obawiam się tylko o kontuzje Goliny i Suvorova.
Nzg Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak to nie zagra! Musi zagrać! Twardy jest to
> zagra! ;)
>
> Fakt, proszę o wybaczenie. A Moskała jak
> najbardziej, Lepiej jest oszczędzić kilku
> piłkarzy w tym meczu, a kimś w końcu trzeba ich
> zastąpić.
Wydaje się że Moskała może być kiepskim pomysłem, bardzo dużo strat i niecelnych podań w meczu z Kielcami. Chociaż może wynikało to z tego że dawno nie grał lidze. W rundzie jesiennej z ostro grającymi Arkowcami radził sobie w sumie przeciętnie... Może Lenczyk zastosuje wariant z poprzedniej kolejki 2/3 meczu Moskały a 1/3 Golińskiego [zgadzam się że warto go oszczędzić w tym meczu].
Co do Sasina to faktycznie w obronie zachowywał się lepiej niż Derbich ostatnio, ale generalnie przy jego akcjach ofensywnych z Moskała na lewej stronie było bardzo dużo niedokładności. Brakuje tej dwójce zgrania i ten element to spore ryzyko. Z drugiej jednak strony nikt nie powiedział że nie możemy wszytskich akcjii prowadzić prawą stroną, ważne żeby były one kończone sukcesem...
Moskit "wywalczył" rzut karny w meczu z Koroną, co prawda sędzia nie podyktował, ale jakiś tam wkład w mecz jego był. Jak zegra się z zespołem to taki walczak będzie potrzebny w tego typu meczach. Zawsze wtedy zostaje nam w rezerwie duża siła rażenia, która może wejść na ostatnie 25-30 minut i zmienić losy spotkania.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)